Dodaj do ulubionych

Homoseksualizm i Pedofilia.

IP: *.icpnet.pl 03.11.05, 23:44
Miekkie narkotyki i twarde narkotyki...Zgadzacie sie?
GRanica miedzy nimi jest plynna...sprobowales tych szukasz i chcesz
nastepnych.
Homoseksualizm jest choroba. To ze media w ktorych pracuje mnostwo
homseksualistow oraz WHO opanowane przez to lobby twierdzi ze to nie choroba
nie oznacza ze h. nia nie jest.
Przypatrzcie sie statystykom policyjnym. Ataki pedofilskie dotycza w
wiekszosci przypadkow dzieci plci meskiej. To nie przypadek ze tak sie
dzieje. Bo przeciez pedofile (slynne chociazby afery Krollopa czy Peatza
pokazuja ze ludzie Ci wczesniej utrzymywali stosunki z doroslymi mezczyznami.
To ze maja rodziny to czesto jedynie zaslona. CZy mozna mowic tu o adpocji
dzieci przez chorych ludzi? Dlaczego media milcza i nie wskazuja tej
zaleznosci? Dlaczego ucisza sie te dane i wypowiedzi lekarzy,policjantow?
Obserwuj wątek
    • Gość: deep dish Re: Homoseksualizm i Pedofilia. IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 08:09
      say hello
    • Gość: . Re: Homoseksualizm i Pedofilia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 08:22
      Homoseksualizm i pedofilia to są dwie różne sprawy:
      -nie każdy homoseksualista jest pedofilem
      -i nie każdy pedofil jest homoseksualistą.
      Ludzie, zrozumcie to wreszcie!
    • Gość: Pozhoga Re: Homoseksualizm i Pedofilia. IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:36
      Nie wiem jaka jest korelacja między homoseksualizmem a pedofilią:
      czy % udział homoseksualistów wśród pedofilów taki sam jak w całym
      społeczeństwie, większy, czy mniejszy ?

      Bez ryzyka wielkiej omyłki mogę jednak stwierdzić, że korelacja między
      byciem funkcjonariuszem KK gdzieś na świecie, a byciem pedofilem jest
      zauważalna. Podobnie jak wśród księży KK jest nadreprezentacja
      homoseksualistów.

      Dlaczego w Polsce ucisza się takie sprawy i winni, jak np. Paetz,
      pozostają bezkarni ? To nie przypadek, że tak się dzieje: lobby
      politycznej poprawności w Polsce jest mocne: broń Panie Boże powiedzieć
      coś złego już nawet nie na papieża, ale nawet zwykłego małego drania
      jakim jest bp Paetz. Broń Panie Boże żądać normalności, czyli nauczania
      religii przy kościołach, a nie za państwową kasę. Uchowaj Bóg przed oświatą
      seksualną, lepiej udawać, że w ciągu roku w Polsce wykonuje się 500 aborcji
      i jest ogólna szczęśliwość.

      Pzdr,
      • aron2004 Re: Homoseksualizm i Pedofilia. 22.11.05, 09:43
        Paetz nie jest pedofilem, bo nie ma kleryków niepełnoletnich. Do seminarium
        może wstąpić tylko ten co ukończył 18 lat.
    • maniek.siekiera Pedalizm i Pedofilia.Jedno z drugim sie wiaze... 04.11.05, 16:12
    • energy52 Re: Homoseksualizm i Pedofilia. 04.11.05, 16:27
      Gość portalu: ? napisał(a):

      > Miekkie narkotyki i twarde narkotyki...Zgadzacie sie?
      > GRanica miedzy nimi jest plynna...sprobowales tych szukasz i chcesz
      > nastepnych.

      Owszem, choć nie jest to regułą!

      > Homoseksualizm jest choroba. To ze media w ktorych pracuje mnostwo
      > homseksualistow oraz WHO opanowane przez to lobby twierdzi ze to nie choroba
      > nie oznacza ze h. nia nie jest.

      Chorobą jest głupota. Mało tego, jesteś jej nosicielem! W Śrdniowieczu palono
      ludzi na stosach, bo myslano, że są opętani przez szatana. Nikt nie miał
      pojęcia o chorobie umysłowej! Twierdząc, że homoseksualizm jest chorobą
      zachowujesz się jak cżłowiek z tamtej epoki, ktory czyjąś odmienność traktuje
      jako zło ,konieczne do zwalczenia!

    • Gość: sklepowa Lecz sie na nogi... IP: *.cybernet.ch 04.11.05, 17:59
      Lecz sie na nogi...

      bo na glowe za pozno !
      • budrys77 Re: Lecz sie na nogi... 04.11.05, 18:08
        do początku XX wieku mówiło się, że kobiety nie mogą chodzić w spodniach i
        majtkach, bo muszą mieć przewiew tu i tam, by im p.... nie gniła. Ktoś, kto nie
        odróżnia pedofilii od homoseksualzmu wpisuje się w podobny tryb rozumowania. A
        czy wśród ofiar pedofilów większość to chłopcy, szczerze wątpię. Wydaje mi się,
        że co niektórzy są przeczuleni po aferach z Paetzem etc. Większość
        molestowanych, to dzieci w "normalnych" domach. A jeśli ktoś, powołuje sie
        na "policyjne statystyki", to proszę o źródło.
        • pan.nikt Re: Lecz sie na nogi... 05.11.05, 00:05
          budrys77 napisał:

          > do początku XX wieku mówiło się, że kobiety nie mogą chodzić w spodniach i
          > majtkach, bo muszą mieć przewiew tu i tam, by im p.... nie gniła. Ktoś, kto
          nie
          >
          > odróżnia pedofilii od homoseksualzmu wpisuje się w podobny tryb rozumowania.


          Bzdura i to podwójna, wynikająca z kiepskiej znajomości tematów.

          1. Tak, homoseksualizm, to co innego niż pedofilia, ale procent pedofilów wsród
          homo, jest znacznie większy niż wśród hetero i są na to dowody w badaniach.

          2. Z tym gniciem czegoś tam?
          No cóż, a zastanawiałeś się nad problemem higieny osobistej??
          Dziś kazdy (no praie), ma łazienkę, bieżącą wode, dostęp do mydła i wielu
          innych kosmetyków do higieny intymnej. Kobiety mają do dyspozycji, coraz lepsze
          podpaski i tampony.
          To włąśnie ta dostępność higieny powoduje, że im nie gnije, pomimo majtek i
          spodni. Na poczatku XX wieku, sprawy nie były tak proste.

    • Gość: sklepowa Jasnym i konkretnym kryterium jest trauma. IP: *.cybernet.ch 04.11.05, 19:42
      Jasnym i konkretnym kryterium jest trauma - a nie jakas tam ideologia.

      Pedofilia traumatyzuje, dlatego to patologia.

      Homoseksualnosc nie traumatyzuje.

      P. S.
      Seksualnosc puka do drzwi mlodzienca miedzy 12 a 14 rokiem zycia.

      Dojrzalosc psycho-seksualna nie jest umowna.

      Dojrzalosc psycho-seksualna jest indywidualna.

      Mlodziezy nie robila fabryka.
      • Gość: cargill Sklepowa...no tak ciekawe rzeczy piszesz IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 23:23
        szkoda ze intelgencja taka na poziomie lady
        • eetaam Re: ale nudzicie z tym homo lub pedofilia 04.11.05, 23:41
          to zupełnie dwie różne rzeczy - qurde - pocztajcie sobie w encyklopedii
          • budrys77 Re: ale nudzicie z tym homo lub pedofilia 05.11.05, 02:41
            Ja rozumiem, że Pan.Nikt jest dewiantem, ale intelektualnym. Gdyby porównać
            prostotę umysłu Pana.Nikt, do homoseksualizmu, to ten drugi przypadek, pięknie
            różni się od motłochu ulicy. Pan.Nikt, wręcz idealnie miesza się z pasztetem
            buraczano-proletariackim. Proponuję nową międzynarodówkę i częstsze mycie
            pi..y. Pozdrawiam mydłowato
            • budrys77 Re: ale nudzicie z tym homo lub pedofilia 05.11.05, 02:47
              >ale procent pedofilów wsród
              >homo, jest znacznie większy niż wśród hetero i są na to dowody w badaniach.

              Żródła, źródła i jeszcze raz źródła tych rewelacji z adresem do danych. W
              przeciwnym razie, powższą tezę, można porównać co najwyżej, do badań o
              częstotliwości gwałtów na drobiu domowym. Liczą się fakty, a nie lepperowskie
              domysły. Boże, jak nie nie lubię zabierać głosu w podobnych dyskusjach, ale
              czasami nie zdzierże...
            • pan.nikt Re: ale nudzicie z tym homo lub pedofilia 05.11.05, 22:28
              Pluć już potrafisz.
              Zacznij uczyć się myśleć.
              Zajmie ci to kilka lat, ale może się uda.
              • poika Re: ale nudzicie z tym homo lub pedofilia 06.11.05, 09:15
                nadal nikt zrodel nie zobaczyl - rozumiem, ze w tej dyskusji trzeba sie opierac
                na Twoim slowie, ze faktycznie jest tak jak piszesz a nie inaczej? :-)
                a pluc juz wszyscy tu umieja. Akurat adresatowi Twojej wypowiedzi braku
                pomyslunku zarzucic nie moge, moze nadmiar kpiny. Chyba, ze znacie sie lepiej i
                tym razem wiesz o czym piszesz :-)
    • Gość: XXL Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. IP: *.orange.pl 05.11.05, 10:38
      Kto wyjaśni jaka jest MEDYCZNA różnica pomiędzy homoseksualizmem i pedofilią.
      Bo rezultaty znamy - nieprawidłowy pociąg seksualny.
      Dlaczego homoseksualizm mamy traktować jako naturalny a pedofilię jako
      najgorsze zboczenie. Wszak źródła obu dewiacji są takie same, tkwią w
      mózgu i psychice a dotknięci nią osobnicy nie mają na to wpływu.
      • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 05.11.05, 11:48
        Jaka różnica? Proszę bardzo.
        W przypadku homoseksualizmu, mamy do czynienia ze świadomą decyzją dwóch
        dorosłych osób, które mają wolną wolę. Są ze sobą szczęśliwe i nie wyobrażają
        sobie życia bez siebie.
        W przypadku pedofilii, mamy do czynienia z gwałtem na ciele i duszy dziecka,
        które jest niesamodzielne i nie ma wolnej woli. Reszta życia tego dziecka,
        będzie napiętnowane poprzez czyn zboczonego dorosłego.

        Ja rozumiem, że przyjmujesz religijny punkt widzenia, na sprawę związku dwóch
        osób ale weź pod uwagę, że nie wszyscy na tym świecie uznają podobne wartości.
        Trudno się dziwić, że osoby homoseksualne, charakteryzują się często głęboką
        niechęcią do wszystkiego co jest związane z Kościołem (jakimkolwiek), ponieważ
        on sam, bardzo często ich odrzuca. Brutalnie i gwałtownie okazując swoją
        niechęć.
        Nie popieram "mażeństw" homoseksualnych ale jako obywatel tego państwa,
        dostrzegam potrzebę regulacji prawnej związków partnerskich i konkubinatów.
        Dotyczy to przede wszystkim ubezpieczenia, dziedziczenia i wspólnoty
        majątkowej. Czy chcemy czy nie, problem "wyklucznia społecznego" ze względu na
        homoseksualizm, tyczy się od 3 do 5% społeczeństwa (1.100.000 - 4.000.000). Nie
        wiadomo ile dramatów odbywa się w domach, gdy żona czy mąż, odkrywa po latach
        małżeństwa, że jej/jego partner/partnerka ma inne preferencje seksualne i
        prowadzi podwójne życie. Osobiście znam kilka takich porzypadków... Dlaczego
        zdecydowali się na małżeństwa zapytasz??? Sam znasz odpowiedź na to pytanie
        będąc członkiem polskiego społeczeństwa. Pozdrawiam
        • Gość: Mirek z Kanady Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. IP: *.vn.shawcable.net 05.11.05, 14:58
          Skoro dobrowolne zwiazki doroslych osob sa "cacy" to dlaczego niby potepia sie
          (prawnie i moralnie) zwiazek 22-letniego syna z 45- letnia matka (byl taki
          przypadek w prowincji Ontario i politpoprawne media podniosly z tego powodu
          larum)?
          • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 05.11.05, 16:30
            Wybacz ale Twój przykład jest z najniższej półki, moralnego rynsztoka i
            zupełnie nie z tej bajki. Czym innym kazirodztwo, a czym innym związek dwóch
            osób.
            • Gość: Mirek z Kanady Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. IP: *.vn.shawcable.net 05.11.05, 16:34
              Czy kazirodztwo nie jest zwiazkiem ( w tym przypadku dobrowolnym i miedzy
              doroslymi) dwoch osob?
              • Gość: Matka Boska od Gei Re:Vivat eje i lesbijki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 03:11
                VIva la resistance!!!.
              • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 04:33
                Jak już wspomniałem wcześniej, mamy inne podejście do spraw homoseksualizmu, ze
                względu na religię. Nie jestem wierzący ani tym bardziej religijny, dlatego też
                nigdy ale to nigdy nie dojdziemy do wspólnych winiosków. Jestem typowym
                humanistą, a nauki kościoła katolickiego traktuję jako jedno z osiągnięć
                ludzkości ale NIGDY jako doktrynę i credo.
                Jedno dla mnie nie ulega wątpliwości: homoseksualizm nie jest zboczeniem, a
                pedofilia, kazirodztwo, alkoholizm, narkomanizm, wulagaryzm, prostactwo i
                pseudochrześcijaństwo, będą we mnie wywoływać jednoraką odrazę. Jak można
                mówić, że jest się chrześcijaninem, plując i ubliżając bliźniemu? Leżąc
                plackiem co niedziela przed ołtarzem, wzywając imienia Boga, myśląc w sercu jak
                bardzo nienawidzę drugiego człowieka... To nie mój świat, dlatego trudno będzie
                nam się zrozumieć. pozdrawiam
                • mirek.zkanady Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 16:59
                  Zauwaz, ze nadal nie odniosles sie do istoty mojego argumentu - tzn.
                  kazirodztwa jako dobrowolnego zwiazku doroslych osob. Zdaja se , ze wlasnie
                  ta "dobrowolnosc" i "doroslosc" sa uzywanie w definicjach zwiazkow
                  homoseksualnych by zamknac geby krytykom.

                  Jesli chodzi o kwestie chrzescijanstwa to ma ono niedwuznaczny stosunek do
                  UPRAWIANIA homoseksulalizmu. Ja nie uwazam sie, za zlego chrzescijanina bo nie
                  popieram dziwacznych zwiazkow (tu sie mowi "God Created Adam and Eve, not Adam
                  and Steve"). Homoseksualizm jest niezgodny z moja religia, tradycja rodzinna i
                  poczuciem dobrego smaku. Czy nadal masz jakis problem z tym?
        • Gość: XXL Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. IP: *.orange.pl 06.11.05, 04:31
          budrys77 napisał:

          > Jaka różnica? Proszę bardzo.

          Oj, nie rozumiemy się. Ty piszesz o efektach - czyli realizacji pragnień
          seksualnych, ja pytam o przyczyny i różnice w traktowaniu obu nieprawidłowych
          orientacji. I o różnicę MEDYCZNĄ pomiędzy tymi przypadkami.

          Dleczego, skoro to jest ponoć niezależne od tych osób, i z tym się rodzi
          jednych traktujemy jako straszliwych zboczeńców a drugich jako coś normalnego
          i mamy darzyć szacunkiem.

          > Ja rozumiem, że przyjmujesz religijny punkt widzenia

          Nie rozumiem, co ma tu religia do czynienia, pytałem o medyczne i biologiczne
          źródła i przyczyny nieprawidłowej orientacji seksualnej. I dlaczego,
          skoro są one identyczne tak drastycznie inaczej traktujemy obie przypadłości.

          Czyż nie powinniśmy z podobnym szacunkiem odnosić się do pedofila jak do
          homoseksualisty ???

          > Trudno się dziwić, że osoby homoseksualne, charakteryzują się często głęboką
          > niechęcią do wszystkiego co jest związane z Kościołem (jakimkolwiek),ponieważ
          > on sam, bardzo często ich odrzuca. Brutalnie i gwałtownie okazując swoją
          > niechęć.

          A o jakimż Kościele piszesz ? Bo o ile mi wiadomo to nakazuje on
          szacunek i wyrozumiałość wobec takich osób. Nie akceptuje jedynie
          (podobnie jak w przypadku pedofilii) realizacji pragnień czy przyznania
          im dodatkowych przywilejów.

          Tak więc w dalszym ciągu czekam na odpowiedź na moje pytania.
          • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 04:42
            jeszcze sto lat temu medycy kazali kobietom chodzić w spódnicach... Powód
            wyjaśniłem wcześniej. To też był powód MEDYCZNY.

            Jeśli nie rozumiesz różnicy pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią... trudno.
            Najwidocznie problem jest zbyt zawikłany byś mógł go zrozumieć w ciągu jednego
            dnia. W każdym razie szacunek należy się też i Tobie. Co do pedofila - również
            ale przy jednoczesnym LECZENIU.

            Kościół, to nie tylko katechizm, ale przede wszystkim wierni i jego pasterze.
            Niestety, dla wiekzości z nich, katechizm to tylko książka, którą zakupili w
            parafii, a treść jest równie mityczna jak historia Atlantydy. Wyrocznią jest
            ojciec dyrektor a nie Jan Paweł II.
            • citisus Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 10:49
              budrys77 napisał:

              > Jeśli nie rozumiesz różnicy pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią... trudno.
              > Najwidocznie problem jest zbyt zawikłany byś mógł go zrozumieć w ciągu jednego
              > dnia.

              No tak myślałem - NIE WIESZ. Zabierasz głos, mędrkujesz a masz problemy
              ze zrozumieniem prostego pytania. Daj sobie spokój.
          • poika Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 09:51
            wcisne sie w dyskusje - jak dotad jest wyjatkowo kulturalna.

            > Oj, nie rozumiemy się. Ty piszesz o efektach - czyli realizacji pragnień
            > seksualnych, ja pytam o przyczyny i różnice w traktowaniu obu nieprawidłowych
            > orientacji. I o różnicę MEDYCZNĄ pomiędzy tymi przypadkami.
            >
            > Dleczego, skoro to jest ponoć niezależne od tych osób, i z tym się rodzi
            > jednych traktujemy jako straszliwych zboczeńców a drugich jako coś normalnego
            > i mamy darzyć szacunkiem.

            chyba pytasz o cos, na co niema odpowiedzi. Seksualnosc jest funkcja mozgu i
            jako tako nie zostala dokladnie zbadana, zreszta jak mozg w ogole. Chcesz
            jasnej definicji, ktora pewnie by odpowiedziala na inne pytanie - jak okreslic
            za pomoca np. sekcji czy ktos byl homo, hetero, pedo itd. - z tego co sie
            orientuje nie ma takich zmian biologicznych, ktore by to definiowaly. U
            homoseksualistow stwierdzono zmiany z pewnym obszarze mozgu, ale nie
            potwierdzono czy to faktycznie jest zwiazane z homoseksualizmem, a jesli czy
            jest przyczyna czy raczej skutek. Tak czy owak nie da sie okreslic czy pacjent
            jest homeoseksualista, fetyszysta czy amatorem zabaw oralnych.
            Co do nabywania - tu tez nie ma zgody. Najprawdopodobniej seksualnosc jest
            bardzo zalezna od poziomu i relacji hormonow u matki w czasie ciazy plus kilka
            innych warunkow i przyczyn, byc moze genetycznych. W kazdym razie
            homoseksualizmu i pedofilli, a raczej seksualnosci w ogole, nie mozna sie
            nauczyc.
            Jesli chodzi Ci o prosty w miare test psychologiczny, ktory by rozdzielil
            pedofila od np. normalnego hetero, przyznam sie, ze nie slyszalem o czyms
            takim. I wydaje mi sie, ze takiego testu nie ma, przynajmniej w mniej
            dramatycznych przypadkach - inaczej skad tyle emocji w zwiazku z procesami o
            pedofilie? Jedynym, zazwyczaj, kryterium jest posiadanie badz tworzenie
            materialow pornograficznych z udzialem dzieci, ewentualnie
            wymiana "doswiadczen" i fantazji gdzies w sieci (przylapanie kogos na goracym
            uczynku nie budzi watpliwosci i zaden test nie jest potrzebny) - to wcale nie
            musi oznaczac, ze gosc jest pedofilem, to moze byc tez sposob na zarobek -
            obrzydliwy, ale jestesmy tylko ludzmi, nie takie swinstwa swiat ogladal.

            > Nie rozumiem, co ma tu religia do czynienia, pytałem o medyczne i biologiczne
            > źródła i przyczyny nieprawidłowej orientacji seksualnej. I dlaczego,
            > skoro są one identyczne tak drastycznie inaczej traktujemy obie przypadłości.
            >
            > Czyż nie powinniśmy z podobnym szacunkiem odnosić się do pedofila jak do
            > homoseksualisty ???

            troche chyba zonglujesz slowami i starasz sie wymusic reakcje pt.: pedofila nie
            mozna traktowac z szacunkiem :-). Moim zdaniem kazdy czlowiek zasluguje na
            szacunek. Inni chyba byli tego samego zdania, skoro w naszej cywilacji wszyscy
            maja prawo do uczciwego (hehehe... niestety) sadu i obrony. Homoseksualizm,
            hetero czy pedofilia - to sa odmiany seksualnosci. Problem jest w tym, ze u
            pedofili seksualnosc jest skierowana w strone dzieci, ktore nie tylko nie maja
            swiadomosci seksualnej, ale sa bezbronne, i takze bardzo wrazliwe - traumy w
            dziecinstwie skutkuja wypaczeniami w doroslym zyciu. Wszyscy tez w zasadzie
            odczuwamy jakas zrozumiala agresje, gdy dzieje sie krzywda dziecku, stad
            nienawisc do pedofilii. Mimo, iz nie kazdy pedofil chce np. gwalcic i
            wykorzystywac - tak samo jak taka sytuacja nie ma miejsca w przypadku hetero
            czy homo; takie jest dzisiejsze rozumienie pedofilii.
            Pedofile jednak powinni byc postrzegani jako ludzie chorzy, ktorym nalezy sie
            pomoc - ich seksualnosc nie jest ich wina ani wymyslem. Niestety rozgraniczenie
            pomiedzy nie bardzo akceptowanymi zachowaniami seksualnymi typu: pedofilia jest
            choroba a homoseksualizm nie, jest zbytnim uproszczeniem i prowadzi do
            nieporozumien. Seksualnosci nie da sie leczyc. Jest to cecha kazdego czlowieka.
            Seksualizm nie jest choroba. Tylko jego ukierunkowanie moze budzic sprzeciw
            spoleczny badz moralny. Dlatego, niestety dla pedofili, ich seksualnosc chyba
            nigdy nie zdobedzie akceptacji spolecznej, raczej na pewno nie w agresywnej i
            inwazyjnej formie.
            W starozytnej Grecji i Japoni sanurajow, zwiazki pomiedzy nieletnimi a ich
            mentorami byly wychwalane - jednak forma i natura tych zwiazkow odbiegala od
            dziesiejszego rozumienia slowa "pedofilia". Wtedy, na ile moja wiedza pozwala
            ocenic, byl to uklad dobrowolny, przynoszacy korzysci obydwu "stronom" i zadne
            gwalty czy wymuszenia nie mialy miejsca...

            W dysputy religijne sie nie mieszam :-). Nie w tym watku.
            • Gość: XXL Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. IP: *.orange.pl 06.11.05, 12:01
              poika napisał:

              > chyba pytasz o cos, na co niema odpowiedzi.

              Ooo dokładnie tak. Pytanie zadałem dlatego, że większość szermuje tu
              ogólnymi banałami z wielką pewnością ostro kreśląc różnice.
              A prawda jest o wiele bardziej skomplikowana, trudna do zdefiniowania
              zwłaszcza gdy co do przyczyn nie mamy żadnej pewności. W większości
              to tylko domiemania i to zależne od pozycji z jakiej wypowiada się
              dyskutant.
              Jedno można tylko założyć z całkowitą pewnością - normą jest to, do czego
              stworzyła nas ewolucja - do prokreacji czy to mono czy poligamicznej,
              ale niewątpliwie hetero.
              Wszystko inne jest tylko odchyleniem od normy. A jak to rozgraniczymy
              i tolerujemy lub nie, jest li tylko wyłącznie sprawą przyjętych norm,
              obyczaju, tradycji, kultury i reguł prawnych.

              > W kazdym razie
              > homoseksualizmu i pedofilli, a raczej seksualnosci w ogole, nie mozna sie
              > nauczyc.

              I tu też zdania uczonych są podzielone - według wielu wychowanie może
              przechylać wahadło to w jedną, to w drugą stronę. Bo skłonności wcale
              nie są ostro i jednoznacznie zdefiniowane, przynajmniej nie u wszystkich.

              > troche chyba zonglujesz slowami i starasz sie wymusic reakcje pt.:pedofila nie
              > mozna traktowac z szacunkiem :-). Moim zdaniem kazdy czlowiek zasluguje na
              > szacunek.

              Właśnie, że miałem na myśli to co piszesz. Pedofilem się jest tak samo jak
              homoseksualistą. Jedynie realizacja przez niego swoich pragnień jest uznane
              za naganne i karalne. Ale jest to wyłącznie sprawa uznaniowa przyjęta
              na podstawie naszej kultury, tradycji czy aktualnej wiedzy. Nie wykluczone, że
              w "przodujących" krajach Europy w przyszłości też zostanie to uznanie za normę.
              Taką tezę głoszą na przykład niektóre niemieckie środowiska lewicowe, które też
              gościły na warszawskiej "Paradzie Równości"

              > Homoseksualizm,
              > hetero czy pedofilia - to sa odmiany seksualnosci.

              No niezupełnie, homo, zoo lub pedofilia to są odstępstwa od tego do czego
              tworzyła ewolucja czyli hetero.

              > Pedofile jednak powinni byc postrzegani jako ludzie chorzy, ktorym nalezy sie
              > pomoc - ich seksualnosc nie jest ich wina ani wymyslem.

              Jeśli tak będziemy postrzegać, to będąc konsekwentnym należało by również
              homo czy zoo uznać za ludzi chorych i leczyć. Bo to są też odchylenia,
              choć mniej niebezpieczne. Chyba, że zaczniemy warościować ludzi według
              uznaniowych norm i przymusowo leczyć. A to już wygląda groźnie.

              > Wtedy, na ile moja wiedza pozwala
              > ocenic, byl to uklad dobrowolny, przynoszacy korzysci obydwu "stronom" i zadne
              > gwalty czy wymuszenia nie mialy miejsca...

              O ile przy decyzjach dziecka można mówić jako dobrowolne. A to już teza
              bliska tym głoszonym przez niektórych niemieckich i holenderskich socjalistów
              o których pisałem wyżej. Niebezpieczna ...


              • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 16:16
                Cieszę się że rozmowa zeszła na normalny tor dysputy akademickiej, a nie
                pyskówki podwórkowej rodem z warszawskiego Gorochowa;))) Zgadzam się z
                przedmówcami, a jeśli nieświadomie kreśliłem jakiś granice, to nie było to moim
                zamiarem. Niestety, lubimy szufladkować, a to co nie pasuje do schematu,
                wzbudza niechęć. Jest to ludzkie i zrozumiałe. Włanie z taką myślą włączyłem
                się do dyskusji. Pozdrawiam
              • poika Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 18:29
                czyli w wiekszosci sie zgadzamy, ale... drobne roznice, ktore nieco psuja
                sielanke. Dosc jasno definiujesz, ze jedyna seksualnosc wlasciwa to ta
                prowadzaca do prokreacji... nie smiem twierdzic, ze wiem do czego dazy natura i
                jakie ma zamiary, jesli faktycznie jakies ma. Faktem jest, ze odsetek
                homoseksualistow stanowi do 10% spoleczenstwa i homoseksualizm jest mimo
                wszystko tworem natury, nie wymyslem czlowieka. Przy takich faktach,
                twierdzenie, ze homoseksualizm jest bledem natury jest mocno naciagane.
                Inna sprawa to to, ze starasz sie sprowadzic czlowieka do jego seksualnosci.
                Jeden jest normalny, inny nie, bo jego seksualnosc nie dazy do prokreacji itd. -
                jest to duze uproszczenie czlowieka. Czlowiek to nie tylko seksualnosc, nie
                tylko genotyp homo sapiens - to takze cala kultura, a do tej wklad mieli
                rowniez mniej lub bardziej znani homoseksualisci, czemu chyba nie zaprzeczysz.
                Jesli juz schodzic do tego do czego stworzyla nas ewolucja, to trzeba by tez
                wziac pod uwage rozwazania, czy zostalismy stworzeni do stanu niewazkosci,
                sleczenia przed monitorami czy wrecz pozycji siedzacej... Chyba nie tedy droga.
                Jak na moj gust chcesz jednak pojsc na skroty w definicji co jest "normalne" a
                co nie - z tym sie nie zgodze.

                > I tu też zdania uczonych są podzielone - według wielu wychowanie może
                > przechylać wahadło to w jedną, to w drugą stronę. Bo skłonności wcale
                > nie są ostro i jednoznacznie zdefiniowane, przynajmniej nie u wszystkich.

                Moze faktycznie w policzalnych przypadkach, ale naprawde watpie, zeby wplyw
                spoleczny czy otoczenia mialy wplyw na seksualnosc. Oceniam przez pryzmat
                siebie - raczej nic by mnie nie zmusilo do pocalowania innego faceta :-).
                Aczkolwiek jestem mimo wszystko doroslym facetem, ktory dojrzewanie ma dawno za
                soba... Z tego co czytalem seksualnosc zdaje sie byc zaprogramowana na dlugo
                przed dojrzewaniem.

                Do reszty Twojej wypowiedzi komentarz jak powyzej - troche szybko wydajesz
                osady na temat zamiarow natury i co jest "normalne" a co nie. Bycie hetero nie
                oznacza bycie zdolnym do prokreacji - u roznej gamy fetyszystow itp. raczej nie
                musi dojsc do "normalnego" aktu seksualnego, zeby zaspokoili swoja
                seksualnosc... Jesli tylko dazenie do prokreacji ma byc okreslana mianem
                zgodnej z natura, bardzo duza grupa ludzi musialaby byc uznana za nienormalna,
                w tym np. ksieza.
                I ponownie - moim zdaniem seksualnosc to nie choroba. Nie da sie jej leczyc ani
                ukierunkowac. Za malo o niej wiemy, ze ja zrozumiec, a co dopiero leczyc czy
                wydawac osady jaka powinna byc.
                • Gość: Jalanta K. Jestescie poje..i!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 12:10
                  Lesbijka
              • budrys77 Re: Homoseksualizm i Pedofilia - poważne pytanie. 06.11.05, 18:31
                >No niezupełnie, homo, zoo lub pedofilia to są odstępstwa od tego do czego
                >tworzyła ewolucja czyli hetero.
                Hmmm, teraz wkraczamy na grząski teren rozważań moralnych i filozoficznych. Ja
                osobiście nie zestawiłbym homoseksualizmu z resztą przytoczonych dewiacji
                seksualnych. Oczywiście masz do tego prawo.
                Co do przywołanej przez Ciebie "ewolucji", siłą rzeczy znowu wkraczamy w sprawy
                religii.
                Jeśli przyjmiemy, że człowiek powstał w drodze ewolucyjnej bez udziału "wyższej
                siły sprawczej", wyjdzie na to, że homoseksualny odsetek populacji jest czymś
                naturalnym. "Natura" sama wpływa na zachowania seksualne jednostek, przez co
                nie przekazują swoich genów dalej. Jakie są przyczyny tej odmienności? Nie wiem.

                Jeśli przyjmiemy, że człowieka stworzył Bóg jednorazowym aktem powołania Adama
                i Ewy(w co nie wierzę), to rzeczywiście homoseksualizm byłby odstępstwem. W tym
                momencie można tylko starać się określić przyczyny i możemy "leczyć". Akurat
                ten punkt widzenia świata jest mi obcy, bo stoję poza religią i jej wytycznymi.
                Dla mnie stosunek z dziewczyną nie musi każdorazowo zakończyć się poczęciem, i
                nie mam kaca moralnego z powodu seksu przedmałżeńskiego. Jednocześnie szanuję
                innych, którzy te zasady mniej lub bardziej przestrzegają.
                Teraz zastanówmy się, co wzbudza w nas obrzydzenie gdy słyszymy o gwałcie na
                6letniej dziwczynce przez wujka? W końcu to zgodne z naturą ale jednak coś nie
                tak? Pedofilia??? Ba, 200 lat temu w naszym kraju, za mąż wychodziły 12letnie
                dziewczynki! Czy dzisiaj byłbo by to możliwe???
                Na tym kończę, bo dysputy o moralności i religii na tym forum to trochę
                niewłaściwa rzecz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka