Dodaj do ulubionych

Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku

08.12.05, 21:26
A jak przyjdzie pora na humanistów, to w pierwszej kolejności proponuje
przenieść przejętych 'odgrywaną rolą' politologów i pedagogikę ;>


h_w
Obserwuj wątek
    • Gość: ata Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 10:29
      Zastanawiam się tylko kiedy wreszcie zostanie rozwiązany problem komunikacji do
      kampusu na Morasku. 2 kursujące autobusy nie są w stanie zapewnić dojazdu
      wszystkim studentom w komfortowych, a chociażby ludzkich warunkach. Obecnie w
      większości autobusów studenci są powciskani i poupychania jak sardynki w
      puszce. Obecnie przy liczbie około 6 tys. studentów dziennych jest ciężko z
      komunikacją, a co dopiero, jak powstaną kolejne wydziały. Warto nad tym się
      zastanowić i nie wykręcać się pomysłem z rowerami, który swoją drogą jest
      jednym z najgorszych pomysłów.
      • pan.nikt Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 10:51
        No jak to.
        Przecież osiołki będą dowoziły studentów.
        Miło i ekologicznie.
      • l.george.l Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 10:53
        Jakoś to będzie - wg tej zasady działają chyba władze UAM w sprawie komunikacji do kampusu. Moim zdaniem nie powinno wydawać się zgody na wbicie choćby szpadla w ziemię, dopóki nie będzie rozwiązany problem dojazdu do kampusu. W tej chwili dojazdu praktycznie nie ma jakiegokolwiek, bo trudno nazwać pełną dziur, bez pobocza, bez chodnika, bez oświetlenia z wiecznie zamkniętym szlabanem ulicę Umultowską/Dzięgielową za rozwiąznie komunikacyjne prowadzące do jednej z największych i najbardziej renomowanych uczelni w Polsce.
        • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 16:42
          Należałoby zapytać sie miasta, dlaczego wydłużenie Pestki nie znalazło się w projektach unijnych zamiast "dworca" na Os. Sobieskiego (albo razem z nim). Po raz kolejny urzędnicy zapomnieli, po co są, bowiem była szansa na sensowna komunikację w północnym Poznaniu.

          • yashoo niestety - GAJ AKADEMOSA... 09.12.05, 20:25
            > dlaczego wydłużenie Pestki nie znalazło się w projektach unijnych zamiast
            "dworca" na Os. Sobieskiego (albo razem z nim). Po raz kolejny urzędnicy
            zapomnieli, po co są, bowiem była szansa na sensowna komunikację w północnym
            Poznaniu.

            Racz przyjąć do wiadomości, że winnym tej całej patologicznej sytuacji jest Jego
            Magnificencja Rektor Uniwersytetu, ktory zadumał się głęboko i w mądrości swojej
            profesorskiej zadecydował, iż nie dopuści, ażeby Watahy Młodzieży z Miasta
            zaklóciły spokój mającego powstać zgodnie z jego zamysłami i świetlanymi planami
            - Gaju Akademosa, w którym prowadzone będą Skomplikowane i Wrażliwe na Drgania
            badania naukowe O Niezwykle Istotnym Znaczeniu Dla Świata.

            Mam wielką nadzieję, że następny rektor będzie człowiekiem właściwie patrzącym
            na miasto - tzn. jak na żywy organizm, w którym nie można budować nowych
            dzielnic mieszkaniowych, centrów handlowych czy campusów bez zapewnienia
            mieszkańcom/klientom/studentom możliwości dotarcia do nich komunikacją publiczą.
            • hippeastrum Re: niestety - GAJ AKADEMOSA... 09.12.05, 20:45
              Racz z kolei przyjąć do wiadomości, że to miasto obecnie chce narzucić Uniwerkowi przebieg trasy Pestki przez środek Kampusu, całkowicie zapominając o nie dokończonej ul. Dzięgielowej, która w przypadku wybudowania akademików na Morasku idealnie będzie obsługiwać to osiedle. Radzę poczytać wszystkie wątki na ten temat. Znajdziesz tam również informację, że Pestka wcale nie miała kończyć się na torach kolejowych, ale miasto zlekceważyło już realizowana (przyznaję - wolno) inwestycję, ograniczając Pestkę do minimum. Efekt znamy.

              > Mam wielką nadzieję, że następny rektor będzie człowiekiem właściwie patrzącym
              > na miasto - tzn. jak na żywy organizm, w którym nie można budować nowych
              > dzielnic mieszkaniowych, centrów handlowych czy campusów bez zapewnienia
              > mieszkańcom/klientom/studentom możliwości dotarcia do nich komunikacją
              > publiczą

              Ani Rektor, ani UAM nie są powołani do rozwoju infrastruktury miejskiej. Tak więc winni są wszyscy ci, którzy od 1978 roku (gdy budowa ruszyła po raz pierwszy) przez kolejne lata lekceważyli coraz wyraźniej widniejace na horyzoncie inwestycyjnym widmo katastrofy komunikacyjnej. A obecne dyskusje o przebiegu trasy tramwajowej są pozbawione sensu, skoro miasto widzi inwestycję kominikacyjną w perspektywie kilku-kilkunastu lat, czyli znając polskie realia 'na wieczne nigdy' - zwłaszcza, że planu dla tego miejsca nie było i nie ma! W tej chwili najważniejsze jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania Pestki w jej obecnej postaci oraz zapewnienie dojścia z pętli na Sobieskiego do punktu leżącego pomiędzy budowaną Politologią a Biologią - gdy to zostanie zrealizowane, odpadnie problem linii 98, której znaczenie dla zasadniczej części Kampusu bedzie znikome, dzięki czemu sprawnie (razem z 87 i 67 (z drugiej strony)) obsłuży WNGiG.
              • yashoo Re: niestety - GAJ AKADEMOSA... 10.12.05, 15:45
                (...) Racz z kolei przyjąć do wiadomości,

                Na wstępie wyjaśniam, że użyłem takiego właśnie zwrotu dydaktycznego, ponieważ
                zirytowało mnie to, że podzielasz powszechny, acz błędny w mojej opinii pogląd,
                iż na całe zło i bałagan odpowiadają miejscy urzędnicy. Nie sa może idealni, nie
                wszyscy "czują miasto", ich szefowie nie zawsze są dobrymi menadżerami, ale za
                decyzje odpowiadają POLITYCY - czyli PREZYDENT oraz nasi (niepo)RADNI. A oni nie
                myślą w kategoriach wieloletnich strategii, ponieważ nie kierują się interesem
                miasta jako takiego - tylko własnym, a więc ich horyzont ograniczony jest do
                magicznego okresu czterech lat kadencji.

                (...) to miasto obecnie chce narzucić Uniwerkowi przebieg trasy Pestki przez
                środek Kampusu,

                Ponieważ to właśnie ten przebieg zapewni opłacalność ekonomiczną inwestycji
                (kiedyś w GW prezentowane były wskaźniki wewnętrznej stopy zwrotu z poniesionych
                nakładów na oba warianty).

                (...) Pestka wcale nie miała kończyć się na torach kolejowych

                Wiem to, ma się rozumieć. Tyle, że wówczas za torami planowano także budowę
                wielu osiedli mieszkaniowych, coś jak dwa razy Rataje - i o ile się nie mylę te
                plany również nie zostały do końca zrealizowane.

                > Ani Rektor, ani UAM nie są powołani do rozwoju infrastruktury miejskiej.

                Zbierając materiały do pracy magisterskiej natrafiłem na ciekawe opracowanie z
                lat siedemdziesiątych - nosiło znamienny tytul: "Socjalistyczny Uniwersytet XXI
                wieku", i przedstawiało wielkie plany budowy kampusu na morasku WRAZ z
                rozwiązaniami komunikacyjnymi. Owszem - masz rację pisząc, że za komunikację
                odpowiada miasto. Ale jak miasto ma zapewnić komunikację Kampusowi, jeżeli
                inwestor czyli UAM mówiąc kolokwialnie wypina się na propozycje magistratu?

                (...) A obecne dyskusje o przebiegu trasy tramwajowej są pozbawione sensu, skoro
                miasto widzi inwestycję kominikacyjną w perspektywie kilku-kilkunastu lat

                Więc tym bardziej, przebieg należy ustalić dziś, żeby za kilka lat nie okazało
                się, że nie_da_sie bo między budynkami nie ma miejsca. Jak myślisz, dlaczego
                autostrada od Wrocławia do Krakowa już jest gotowa, a od Poznania do Warszawy
                jeszcze nie? Bo pas pod jej budowę zaplanowany został (mniejsza przez kogo)
                wiele lat temu i przez cały ten czas się tego planu trzymano.
                • hippeastrum Re: niestety - GAJ AKADEMOSA... 10.12.05, 17:07
                  yashoo napisał:

                  > za decyzje odpowiadają POLITYCY - czyli PREZYDENT oraz nasi (niepo)RADNI.
                  > A oni nie myślą w kategoriach wieloletnich strategii, ponieważ nie kierują
                  > się interesem miasta jako takiego - tylko własnym, a więc ich horyzont
                  > ograniczony jest do magicznego okresu czterech lat kadencji.

                  Prawie to samo napisałem w ostatnim wątku dotyczącym Dolnej Wildy, odnosząc się do szumu medialnego i zamętu komunikacyjnego, jaki chce zafundować całej Wildzie i Dębcowi pewien bardzo aktywny radny. Niemniej to Urząd Miasta przygotowywał chyba projekty do finansowania przez UE, więc dziwi mnie, że znalazły się w nich przebudowy pojedynczych skrzyżowań, ale nie kompleksowe rozwiązanie komunikacyjne dla północnego Poznania. Nb. właśnie Pestka (a właściwie inwestycje na- i okołoPestkowe najbardziej zasługiwały na przedstawienie w projektach finansowania, bowiem w połączeniu z centrum miasta Pestka staje się zasadniczym elementem komunikacji na osi północ-południe.

                  Przy okazji: jakie rozeznanie w prawdziwych warunkach ma miasto, skoro zaskoczeniem dla urzędników miasta stają się przeszkody wynikające na tle własności gruntów (vide: sprawa przejścia (ścieżki) z Kampusu do pętli na Sobieskiego.

                  > (...) to miasto obecnie chce narzucić Uniwerkowi przebieg trasy Pestki przez
                  > środek Kampusu,
                  >
                  > Ponieważ to właśnie ten przebieg zapewni opłacalność ekonomiczną inwestycji
                  > (kiedyś w GW prezentowane były wskaźniki wewnętrznej stopy zwrotu z
                  > poniesionych nakładów na oba warianty).

                  To są analizy wg. obecnego status quo (czyli z ruchem samochodowym przez przejazd na Umultowskiej, bez uwzględnienia potrzeb ruchu kołowego tak Kampusu, jak i Różanego Potoku). Tak więc samo puszczenie tramwaju przez środek Kampusu nie tylko rozdzieli jego dwie części (naukowo-dydaktyczną i studencką (akademiki), ale niczego nie zmieni w ruchu kołowym, dla którego nadal wąskim gardłem pozostanie przejazd kolejowy i sama Umultowska. Właśnie z tych powodów należało doprowadzić do połączenia inwestycji związanych z wykończeniem (i przedłużeniem) Pestki z od dawna planowanym dokończeniem ul. Dzięgielowej, której 'kikut' prowadzi donikad. I pozostawiając na boku argumenty UAM o konieczności odsunięcia tramwaju od budynków Kampusu (znajomy doktor twierdzi, że nawet dla niektórych urządzeń biologów (mikroskop elektronowy) takie sąsiedztwo jest niewskazane), taki sposób realizacji pozwala nie tylko stworzyć prawdziwą, uniwersalną oś komunikacyjną, ale i zrobić to stosunkowo najmniejszym kosztem.

                  > odpowiada miasto. Ale jak miasto ma zapewnić komunikację Kampusowi, jeżeli
                  > inwestor czyli UAM mówiąc kolokwialnie wypina się na propozycje magistratu?

                  A ja zapytam się: gdzie było miasto wtedy, gdy nabierała kształtu wizja Kampusu? I wcale nie chodzi o lata 70. ubiegłego wieku (jeden z naszych wykładowców niedawno opowiadał nam, jak w 1978 roku w ramach praktyk robotniczych stawiał pierwsze płoty na budowie), ale o okres gdy zaczęła kształtować się wizja obecnego Kampusu, z 5-6 wydziałami. Jakoś wtedy miasto chyba nie przejawiało zbytniego zainteresowania z daleka pojawiającym się problemem, skoro dopuściło do realizacji Pestki w okrojonym kształcie. Wtedy własnie był czas do działania, a nie teraz, gdy UAM realizuje kolejne inwestycje zgodnie z obowiazujacym planem zagospodarowania przestrzennego.

                  > (...) A obecne dyskusje o przebiegu trasy tramwajowej są pozbawione sensu, skor
                  > o
                  > miasto widzi inwestycję kominikacyjną w perspektywie kilku-kilkunastu lat
                  >
                  > Więc tym bardziej, przebieg należy ustalić dziś, żeby za kilka lat nie okazało
                  > się, że nie_da_sie bo między budynkami nie ma miejsca.

                  No właśnie, dlaczego problemu Pestki nie połączyć ze zlikwidowaniem wąskiego gardła na przejeździe kolejowym i ul. Umultowskiej? Jedna inwestycja (ul. dziegielowa wprowadzona w oś ul. Księcia Mieszka załatwiłaby wszystkie problemy za jednym zamachem, nieprawdaż? Zobacz na miejscu, jak wygląda ul. Dzięgielowa na swoim zachodnim skraju.


                  Mimo wszystko, a raczej właśnie dlatego, miło się z Tobą gawędzi - kazdy ma swoje argumenty i może z czasem któryś z nas (nie przesadzając który) przekona drugiego.

    • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 15:34
      zazdroszczę im:(
      WPiA też chce na Morasko!
      • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 16:39
        Ale sam Wydział nie chce!!!
        • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 18:44
          w tyh sprawach to akurat studenci powinni mieć przeważający głos.
          • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 19:22
            caprice83 napisała:

            > w tyh sprawach to akurat studenci powinni mieć przeważający głos.

            W tyCh sprawach to akurat studentom prawa bardzo podobał się pomysł lokalizacji WPiA (razem z biblioteką i centrum kultury) na terenach starej rzeźni na Garbarach (bo blisko do sądów).
            • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 20:59
              hmm.. tylko widzisz biblioteka ma być przeniesiona na Morasko i watpię by ktoś
              zechciał zostawic wszystkie książki o tematyce prawnicej w jakiejś 'rzexni'.
              Jest to nierealne.
              A z tego co słyszę będąc na uczelni to przeważają głosy przeniesienia wpia na
              Morasko. I mam nadzieję że choć raz uam zrobi coś na rzecz studentów.
              • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 21:15
                caprice83 napisała:

                > hmm.. tylko widzisz biblioteka ma być przeniesiona na Morasko i watpię by ktoś
                > zechciał zostawic wszystkie książki o tematyce prawnicej w jakiejś 'rzexni'.

                Przepraszam, ale o jakiej lokalizacji na Morasku myślisz? - o starej kotłowni przy Fizyce? - przecież to śmieszne. Innego miejsca tam w planach nie ma!!!

                Jak pamiętam (sprzed kilku-kilkunastu tygodni) właśnie na Garbarach chciał (i chce) Kulczyk postawić bibliotekę, a i ta lokalizacja jest jedną z rozpatrywanych dla WPiA (obok podwórza Collegium Minus i działki naprzeciw hotelu Polonez - po wojsku).


                • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 11:55
                  To nie ma byc biblioteka wciśnięta w piwnice jakiegos wydziału:/, ma byc w
                  osobnym budynku, razem z czytelnią czasopism, książek i pracownia komputerową.

                  Informacje te pochodzą od pań pracujących w bibliotece. Być może są tylko
                  plotka jednak niezmiernie przyjemna plotka, której pragnie wiekszość studentów,
                  w tym również wpia.
                  • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 16:04
                    caprice83 napisała:

                    > Informacje te pochodzą od pań pracujących w bibliotece.

                    A ja myślę, że od ... caprice83. Skąd to przypuszczenie?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=24861044&a=24890968
                    Ale jeśli caprice83 pracuje w bibliotece, to wszystko się zgadza.

                    Ejże, gdyby moja biologia mogła być na Markowych Szczawinach, bo to studenci mają decydujący głos, nieprawdaż caprice83?
                    • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 17:07
                      Prawda jest taka ze jestes sarkastyczny:/ wiec nasza dyskusje uwazam za
                      zakonczoną

                      szkoda ze nie widzisz powodow ktore przemawiaja za miasteczkiem uniwersyteckim
                      w ktorym bedzie biblioteka
                      • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 19:19
                        Jako biologa interesuje mnie moja fachowa, specjalistyczna biblioteka, a nie biblioteka prawników, bo ta powinna być w pobliżu WPiA - podobnie jak biblioteka Novum, czy biblioteka polonistów i klasyków, która będzie budowana przy nowej siedzibie WFPiK, czyli przy Collegium Maius.

                        Czy ty sobie może wyobrażasz przeprowadzkę Biblioteki Głównej - ja nie. Poza tym wiem jedno - humanistom Biblioteka Główna potrzebna jest w centrum.

                        Czy sarkazmem było zamieszczenie linku do Twojego listu w wątku o planach zbudowania nowej siedziby WPiA przy al. Niepodległości?




                        • caprice83 Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 20:13
                          Sarkazmem były wszystkie posty, od biblioteki w piwnicy po pracy w bibliotece,
                          link nie, to co w nim zawarłam w pełni popieram, wpia powinno jak reszta
                          wydziałów zostać przeniesiona na Morasko.

                          A co do biblioteki to współczuję że jestes taki niedomyślny, bo chyba
                          oczywistym jest ze chodzi o biblioteke główną, a nie wydziałowe i o tej właśnie
                          informowały mnie pani tam pracujące. Ponieważ wiekszość, a mam nadzieje że
                          wszystkie wydziały mają zostać przeniesione na Morasko, to i biblioteka główna
                          ma się tam znaleźć.
                          • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 11.12.05, 23:20
                            caprice83 napisała:

                            > A co do biblioteki to współczuję że jestes taki niedomyślny, bo chyba
                            > oczywistym jest ze chodzi o biblioteke główną, a nie wydziałowe i o tej właśnie
                            >
                            > informowały mnie pani tam pracujące.

                            To z Twoich dotychczasowych postów w żaden sposób nie wynikało - ciągle tylko WPiA i WPiA - koniecznie na Morasku.

                            A panie z BG? No cóż, one wiarygodnym źródłem informacji na pewno nie są - raczej snują pewne swoje projekcje, bo z Piątkowa i Winograd byłoby im bliżej do pracy (każdy pewnie by tak chciał). Prawda jest taka, że na Ratajczaka władowano zbyt wiele forsy w nowy budynek, by go teraz opuszczać. Jeżeli byłaby mowa o Bibliotece Głównej na Morasku, to zapewne chodziłoby o pewne części zbioru, zwykle nie wykorzystywane.

                            > Ponieważ wiekszość, a mam nadzieje że
                            > wszystkie wydziały mają zostać przeniesione na Morasko, to i biblioteka główna
                            > ma się tam znaleźć.

                            Nawet nie wiesz, jak się mylisz - wszyscy humaniści (z wyjątkiem politologów i dziennikarzy - jeśli nimi są) pozostaną tam gdzie są, nieco tylko zmieniając lokalizację - vide: WFPiK powędruje na Fredry). Na Morasko z całych wydziałów przeprowadzi się jeszcze tylko Chemia, kończąc w ten sposób tworzenie zasadniczo laboratoryjnego Kampusu UAM na Morasku. Zapewne następnym etapem rozbudowy Moraska będzie przede wszystkim uzupełnienie go o część studencką (Domy Studenckie oraz szeroko pojęta studencka baza rekreacyjna i socjalna. Tak więc WPiA raczej pozostanie w centrum miasta, czy się to rozmarzonej studentce podoba, czy nie - nikt o zdanie jej się nie będzie pytał; pamiętaj, że wg prawników idealnym dla nich miejscem jest zaplecze Minusa, więc trudno przypuszczać, by nagle wybrali 'wieś'.

    • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 09.12.05, 16:38
      hektor_wektor napisał:

      > A jak przyjdzie pora na humanistów, to w pierwszej kolejności proponuje
      > przenieść przejętych 'odgrywaną rolą' politologów i pedagogikę ;>

      'Politolodzy i Dziennikarze' zaczęli budować się miesiąc temu. Pytanie tylko, po co nam tylu politologów i dziennikarzy? A swoją drogą niezłe szopki będą z transportem w soboty i niedziele, gdy ten instytut (w przyszłości - wydział) ma największe obciążenia dydaktyczne.


      • Gość: op Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 02:41
        Skad informacje ze INPiD ma zostac przeksztalcony w wydzial?
        • hippeastrum Re: Nowe Collegium Chemicum powstanie na Morasku 10.12.05, 16:17
          Uniwersyteckie wróble o tym ćwierkają, oj głośno ćwierkają!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka