spinaker206
25.12.05, 21:12
Co jest przyczyną, że Poznaniacy przestali być, porządni, gospodarni, sumienni
itd. Pamiętam jesze w latach osiemdziesiatych dozorców domów na Łazarzu
myjących co wieczór chodniki. Można było spokojnie wyjść na spacer, a teraz
tylko z dużum psem, by nie oberwać. Poza tym było więcej wzajemnej
bezinteresownej życzliwości. Dane słowo miało swoją wartość, a teraz ...