Dodaj do ulubionych

dlaczego nie lubicie warszawiaków?

13.11.02, 14:57
Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta i
dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?
Obserwuj wątek
    • nika31 Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 13.11.02, 16:00
      no właśnie czy odpowiecie mi na to pytanie?
      • Gość: emopunk dlatego nie lubimy warszawiakow IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 16:21
        hmm, w zasadzie na glupie pytanie powinna byc glupia odpowiedz...
        kilka spraw sie na to sklada. wiadomo, ze pomiedzy usportowiona mlodzieza
        poznania i warszawy iskrzy i to nie od dzis. druga rzecz, sa pewnie takie
        regiony ktore warszawe lubia, a to pewnie dlatego, ze dostaja wiecej siana niz
        sobie sami wypracuja, w poznaniu jest akurat odwrotnie. centrala zabiera wiecej
        niz daje wiec kij w oko (delikatnie mowiac hehe) centrali. to chyba jasne.
        poza tym warszawiacy to cwaniaki. wydaje im sie, ze jak mieszkaja w
        najwiekszym, najdalej na zachod wysunietym miescie azji to juz im wszystko
        wolno :)
        • synergie Re: nie lubimy zasciankowych poznaniakow 13.11.02, 16:29
          Nika, jak Cie takie sprawy interesuje to przejrzyj archiwum pod haslem EXPO
          2005, czy cos.
          Ta dyskusja jest bezsensowna i szkoda na nia czasu.
          Wielu poznaniakom wydaje sie, ze oni sie zapracowuja od rana do wieczora, a
          potem centrala odbiera im od ust ostatni kawalek chleba.
          Wedlug nich Poznaniacy sa praworzadni, pracowici, uczciwi, dowcipni,
          gospodarni, sprawiedliwi, zadbani i rozsadni, a Warszawiacy to kretacze,
          nieroby, oszusci, zlodzieje, partacze, brudasy, lapowkarze i wszystko inne co
          najgorsze.
          Nie przejmuj sie w przyszlosci takimi opiniami, bo prawdziwi Poznaniacy nie
          musza rozladowywac swoich frustracji bluzgami, bo ich nie maja.
          Kto zna swoja wartosc, ten potrafi docenic innych.

          I NIE ROZWIJAJMY JUZ TEGO TEMATU !!!!
          • Gość: emopunk Re: nie lubimy synergie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 16:36
            ej, ty chyba jestes jakis zabuzanin czy jak? to wlasnie przez takich ludzi jak
            ty poznaniacy traca swoje dawne cechy, komunisto.
            • synergie Re: nie lubimy synergie 13.11.02, 16:44
              Gość portalu: emopunk napisał(a):

              > ej, ty chyba jestes jakis zabuzanin czy jak? to wlasnie przez takich ludzi
              jak
              > ty poznaniacy traca swoje dawne cechy, komunisto.

              tak, tak, zabuzanin z Rataj, znawco, niestety nie zdazylem zapisac sie do
              Partii, bo ja rozwiazano, zanim osiagnalem pelnoletniosc, do dzisiaj nad tym
              boleje ;(((((((((((((((((((((((
          • Gość: Łukasz Re: nie lubimy zasciankowych poznaniakow IP: proxy / *.bci.net.pl 13.11.02, 16:58
            synergie napisał:

            > Nika, jak Cie takie sprawy interesuje to przejrzyj archiwum pod haslem EXPO
            > 2005, czy cos.
            > Ta dyskusja jest bezsensowna i szkoda na nia czasu.
            > Wielu poznaniakom wydaje sie, ze oni sie zapracowuja od rana do wieczora, a
            > potem centrala odbiera im od ust ostatni kawalek chleba.
            > Wedlug nich Poznaniacy sa praworzadni, pracowici, uczciwi, dowcipni,
            > gospodarni, sprawiedliwi, zadbani i rozsadni, a Warszawiacy to kretacze,
            > nieroby, oszusci, zlodzieje, partacze, brudasy, lapowkarze i wszystko inne co
            > najgorsze.
            > Nie przejmuj sie w przyszlosci takimi opiniami, bo prawdziwi Poznaniacy nie
            > musza rozladowywac swoich frustracji bluzgami, bo ich nie maja.
            > Kto zna swoja wartosc, ten potrafi docenic innych.
            >
            > I NIE ROZWIJAJMY JUZ TEGO TEMATU !!!!


            Cała prawda, nic dodać, nic ująć.

            Pozdrawiam
            Łukasz
        • nika31 Re: dlatego nie lubimy warszawiakow 13.11.02, 16:32
          Gość portalu: emopunk napisał(a):

          > hmm, w zasadzie na glupie pytanie powinna byc glupia odpowiedz...
          > kilka spraw sie na to sklada. wiadomo, ze pomiedzy usportowiona mlodzieza
          > poznania i warszawy iskrzy i to nie od dzis. druga rzecz, sa pewnie takie
          > regiony ktore warszawe lubia, a to pewnie dlatego, ze dostaja wiecej siana
          niz
          > sobie sami wypracuja, w poznaniu jest akurat odwrotnie. centrala zabiera
          wiecej
          >
          > niz daje wiec kij w oko (delikatnie mowiac hehe) centrali. to chyba jasne.
          > poza tym warszawiacy to cwaniaki. wydaje im sie, ze jak mieszkaja w
          > najwiekszym, najdalej na zachod wysunietym miescie azji to juz im wszystko
          > wolno :)
          no nareszcie jakiś odzew.
          ja urodziłam sie w Warszawie ale zgadzam sie że niestety moje miasto góruje w
          chamstwie w szczególności w środkach komunikacji miejskiej i w polityce ale to
          już nie są warszawiacy tylko się za nich podają. Ktoś kto tylko w tym mieście
          mieszka a nie żyje nie ma prawa podszywać się pod to miano.
          gorąco dziekuje za szczra odpowiedz. jak widzę pytanie nie było takie głupie..
          • Gość: dziadyga Re: dlatego nie lubimy warszawiakow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 22:20
            nika31 napisała:

            > Gość portalu: emopunk napisał(a):
            >
            > > hmm, w zasadzie na glupie pytanie powinna byc glupia odpowiedz...
            > > kilka spraw sie na to sklada. wiadomo, ze pomiedzy usportowiona mlodzieza
            > > poznania i warszawy iskrzy i to nie od dzis. druga rzecz, sa pewnie takie
            > > regiony ktore warszawe lubia, a to pewnie dlatego, ze dostaja wiecej siana
            >
            > niz
            > > sobie sami wypracuja, w poznaniu jest akurat odwrotnie. centrala zabiera
            > wiecej
            > >
            > > niz daje wiec kij w oko (delikatnie mowiac hehe) centrali. to chyba jasne
            > .
            > > poza tym warszawiacy to cwaniaki. wydaje im sie, ze jak mieszkaja w
            > > najwiekszym, najdalej na zachod wysunietym miescie azji to juz im wszystko
            >
            > > wolno :)
            > no nareszcie jakiś odzew.
            > ja urodziłam sie w Warszawie ale zgadzam sie że niestety moje miasto góruje w
            > chamstwie w szczególności w środkach komunikacji miejskiej i w polityce ale
            to
            > już nie są warszawiacy tylko się za nich podają. Ktoś kto tylko w tym mieście
            > mieszka a nie żyje nie ma prawa podszywać się pod to miano.
            > gorąco dziekuje za szczra odpowiedz. jak widzę pytanie nie było takie głupie..

            Ale z ciebie za to kompletna kretynka. "Podszywać sie pod to miano", "nie ma
            prawa"...
            I skąd wiesz, że chamy to przyjezdni ? Sprawdzasz ich pochodzenie ?
            Jak ?
            Ludzie są różni i bynajmniej nie jest to kwestia tego czy są z Janowa, Poznania
            czy Warszawy.
            Jedno jest pewne, żeś ty głupia jak but.
            Spieprzaj babo, jak mawia Kaczor prezydent.
    • Gość: P.B Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 22:45
      nika31 napisała:

      > Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta i
      > dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
      > naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?

      W życiu poznałem niewielu warszawiaków, tych dobrych można policzyć na palcach
      jednej ręki, reszta to głównie napływowa chołota ze wschodniopolskich wiosek.
      Co mnie najbardziej denerwuje u warszawiaków - arogancja i przekłamanie.
      • Gość: puschkau Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:06
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > nika31 napisała:
        >
        > > Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta
        > i
        > > dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
        > > naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?
        >
        > W życiu poznałem niewielu warszawiaków, tych dobrych można policzyć na
        palcach
        > jednej ręki, reszta to głównie napływowa chołota ze wschodniopolskich wiosek.
        > Co mnie najbardziej denerwuje u warszawiaków - arogancja i przekłamanie.

        Chyba za dużo w tej dyskusji uproszczeń i skiśniętych stereotypów na teamt
        warszawiaków. Myślę, że sporo złych opinii na ich temat wynika po prostu z
        tego, że żyjemy w obrzydliwie scentralizowanym kraju, w którym tzw.
        regionalizacja to pic. Kasa wędruje do Warsawki i tam jest dzielona. Decyzje
        tam są podejmowane. Rozwój wielu miast - tam jest blokowany, wiele pomysłów
        marnowanych. Jedynym chyba sposobem na zmianę tej chorej sytuacji byłoby
        przeniesienie stolicy do jakiegoś innego miasta - najlepiej niedużego
        (Canberra, Bonn itp.) No właśnie - gdzie byście przenieśli stolicę? (założę
        zaraz taki wątek!)
      • dgr Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 09:26
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > W życiu poznałem niewielu warszawiaków, tych dobrych można policzyć na
        palcach
        > jednej ręki, reszta to głównie napływowa chołota ze wschodniopolskich wiosek.
        > Co mnie najbardziej denerwuje u warszawiaków - arogancja i przekłamanie.

        Zakładam P.B. ze ty siebie oceniasz jako zawsze praworzadnego i prawdomownego
        miszkanca wielkopolski, ktory na wszystkie sprawy patrzy bardzo obiektywnie
        (jak na przyklad kwestie liczenia glosow w pierwszej turze wyborow)
        Oczywiscie mowiac naplywowa cholota tylko przez przypadek napisales o
        wschodnipolskich wioskach, bo tak naprawde masz na mysli rownierz cholote ktora
        naplywa do Warszawy z caklej Wielkopolski. Czyz nie ?
        • Gość: P.B Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 02:18
          dgr napisał:
          > Zakładam P.B. ze ty siebie oceniasz jako zawsze praworzadnego i prawdomownego
          > miszkanca wielkopolski, ktory na wszystkie sprawy patrzy bardzo obiektywnie
          > (jak na przyklad kwestie liczenia glosow w pierwszej turze wyborow)
          > Oczywiscie mowiac naplywowa cholota tylko przez przypadek napisales o
          > wschodnipolskich wioskach, bo tak naprawde masz na mysli rownierz cholote
          ktora
          >
          > naplywa do Warszawy z caklej Wielkopolski. Czyz nie ?
          skłamałbym, gdybym zaprzeczył
          • Gość: P.B sprostowanko IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 02:33
            Ja nie obrażam mieszkańców wschodniej Polski, tak jak napisałeś, ale niektórych
            mieszkańców Warszawy, którzy pochodzą ze wschodniej Polski, a to znacząca
            róznica.
            Przyjedzie jakis chłopek z kresów wschodnich do stolicy i zaraz chodzi dumny
            jak paw, wg. którego reszta Polski to prownicja, takich to tylko trzeba z
            laczka potraktować, nic więcej
            • dgr Re: sprostowanko 15.11.02, 11:58
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              Nastepnym razem czytaj inne wypowiedzi do konca, zanim sie z nimi w pelni
              zgodzisz ;-)

              > Ja nie obrażam mieszkańców wschodniej Polski, tak jak napisałeś, ale
              niektórych
              >
              > mieszkańców Warszawy, którzy pochodzą ze wschodniej Polski, a to znacząca
              > róznica.
              Przecierz ja nic innego nie mielem mysli jak tylko przyjezdych. Chcialem tylko
              zebys w tej, jak to okresliles ludzi przyjezdych, 'cholocie' uwzglednil
              rownierz przyjezdych m.in. z terenow wielkopolski.

              > Przyjedzie jakis chłopek z kresów wschodnich do stolicy i zaraz chodzi dumny
              > jak paw, wg. którego reszta Polski to prownicja, takich to tylko trzeba z
              > laczka potraktować, nic więcej
              Czy ty uwazasz ze okreslenie prowincja ma tylko negatywne znaczenie?

              A wracajac jeszcze do tematu wyborow. Jestem ciekawy kiedy opiszesz jak to
              sprawnie policzono glosy w drugiej turze wyborow. Oczywiscie tak sprawnie tego
              dokonano, gdyz pracowali tam odpowiedni ludzie, a poprawiony na predce program
              przez prokom nie mial nic do rzeczy ;-) To jak doczekamy sie tego, czy nie ?
              • Gość: P.B Re: sprostowanko IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:03
                dgr napisał:

                > A wracajac jeszcze do tematu wyborow. Jestem ciekawy kiedy opiszesz jak to
                > sprawnie policzono glosy w drugiej turze wyborow. Oczywiscie tak sprawnie
                tego
                > dokonano, gdyz pracowali tam odpowiedni ludzie, a poprawiony na predce
                program
                > przez prokom nie mial nic do rzeczy ;-) To jak doczekamy sie tego, czy nie ?

                Operatorzy komputerowi w II turze udziału nie brali!System był tytaj
                niepotrzebny ponieważ nie było sensu przesyłać wyników wyborów lokalnych do W-
                wy. Za liczeniem głosów i sporządzenie protokołów, jak dawniej, odpowiedzialna
                było komisja. Co się tyczy liczenia głosów w okręgu Czerwonak. Frekwencja
                wyniosła 24%, więc komisje liczenia dużo nie miały, zazwyczaj pół godziny.
                Teraz odpowiedź na pytanie dotyczące programu Prokom, tutaj zawiniła firma
                Pixel, chociaż PKW też jest winne bo poskąpiło 0,5 mln zł na przetestowanie
                systemu w momencie nagłego obciążenia. W czasie wyborów "siadł" główny serwer w
                Warszawie i nie było tutaj żadnej winy operatorów. Ja osobiście nawet gotowych
                formularzy do PKW nie wysyłałem, ponieważ wcześniej dzwonilła do mnie
                koordynatorka naszego okręgu (zwierzchnik wszystkich operatorów) abym tego nie
                robił bo nastąpiła awaria.
                Zadowolony??
      • Gość: Xavier Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 23:02
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > W życiu poznałem niewielu warszawiaków, tych dobrych można policzyć na
        palcach
        > jednej ręki, reszta to głównie napływowa chołota ze wschodniopolskich wiosek.
        > Co mnie najbardziej denerwuje u warszawiaków - arogancja i przekłamanie.

        Mógłbyś wyjaśnić łaskawie, dlaczego obrażasz mieszkańców wschodniej Polski,
        zakładając a priori, że wszyscy oni to 'hołota'? (BTW, zajrzyj czasem do
        słownika ortograficznego, zawartość tej skromnej książeczki z pewnością nie
        raz Cię zaskoczy:)). Czy gdyby Ciebie ktoś zaliczył do hołoty tylko i
        wyłącznie z powodu mieszkania na wsi (bo Czerwonak praw miejskich nie posiada,
        o ile mi wiadomo, a i w granicach Poznania jeszcze się nie znajduje), byłoby
        Ci miło? W czymże to podpoznańska wioska jest lepsza od wschodniopolskiej?

        Co do arogancji, to dziwne że nie zauważasz jej u siebie. Ta wyższość, z jaką
        traktujesz innych ludzi.. pobiłeś w tej dziedzinie nawet warszawiaków:) Pozdro.
        • Gość: P.B Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 02:29
          Gość portalu: Xavier napisał(a):

          > Gość portalu: P.B napisał(a):
          >
          > > W życiu poznałem niewielu warszawiaków, tych dobrych można policzyć na
          > palcach
          > > jednej ręki, reszta to głównie napływowa chołota ze wschodniopolskich wios
          > ek.
          > > Co mnie najbardziej denerwuje u warszawiaków - arogancja i przekłamanie.
          >
          > Mógłbyś wyjaśnić łaskawie, dlaczego obrażasz mieszkańców wschodniej Polski,
          > zakładając a priori, że wszyscy oni to 'hołota'? (BTW, zajrzyj czasem do
          > słownika ortograficznego, zawartość tej skromnej książeczki z pewnością nie
          > raz Cię zaskoczy:)). Czy gdyby Ciebie ktoś zaliczył do hołoty tylko i
          > wyłącznie z powodu mieszkania na wsi (bo Czerwonak praw miejskich nie
          posiada,
          > o ile mi wiadomo, a i w granicach Poznania jeszcze się nie znajduje), byłoby
          > Ci miło? W czymże to podpoznańska wioska jest lepsza od wschodniopolskiej?
          >
          > Co do arogancji, to dziwne że nie zauważasz jej u siebie. Ta wyższość, z jaką
          > traktujesz innych ludzi.. pobiłeś w tej dziedzinie nawet warszawiaków:)
          Pozdro.

          Dlaczego wschodnia Polska, bo stamtąd pochodzili ludzie, którzy zamieszkali w W-
          wie i wywarli na mnie bardzo negatywne wrażenie. Co się tyczy Czerwonaka, pod
          koniec lat 80 jakieś mózgi z Poznania, chciały właczyć tą miejscowść w granice
          administracyjne miasta, co się na szczęście nie udało. Naramowice i Umultowo
          tego szcześcia nie miały, a efekt tego jest taki jaki jest, do dzisiaj nie moga
          doprosić się planu zagospodarowania przestrzennego.
          I jescze jedno, z całym szacunkiem to innych wsi, co ma za sens porównywać
          podmiejskie miejsowości wchodzące w skład dużych aglomeracji miejskich
          zamieszkane przez tysiące mieszkańców z miejscowościami dowolnego regionu nie
          wchodzące w skład takich zespolów miejskich, żaden.

          P.S Ciekawe gdyby ktoś zlikwidował rogatki miasta, to czy mieszkaniec innego
          miasta połapał by się czy to nadal Poznań czy nie, pewnie nie, charaktem
          zabudowy, przedmieścia wcale nie różnią się od pewnych części Poznania. Ach i
          jeszcze jedno, przedmieścia Poznania zamieszkuje 256 tys. mieszk. prawie połowa
          stolicy Wlkp, strata była by wielka gdyby ich nie było.
          • Gość: P.B sprostowanko IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 02:35
            nie wiem czy kolega zauważył, ale ostatnio bardzo popularna w Poznaniu jest
            tendencja wyprowadzania się mieszkańców na przedmieścia
    • xarturx Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 00:53
      nika31 napisała:

      > Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta i
      > dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
      > naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?
      Nie lubie chamstwa, cwaniactwa, pewnosci siebie oraz smrodu na dworcu glownym!
      To powinno swiadczyc o tym jaka Warszawa jest! W Poznaniu jeszcze nie wyszedlem
      z glownego tylko dlatego ze smierdzialo gorzej niz u zula w kartonie! :) A w
      Wawie owszem! Oto kilka powodow dla ktorych ta dzicz omijam z daleka! Poza tym
      swinia nie widzi i nie czuje jaki syf jest w okol niej, a wszystko co pod ryj
      jej sie podrzuci to i tak zje. Nie obrazajac zwierzat.
      • nika31 Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 08:57
        xarturx napisał:

        > nika31 napisała:
        >
        > > Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta
        > i
        > > dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
        > > naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?
        > Nie lubie chamstwa, cwaniactwa, pewnosci siebie oraz smrodu na dworcu
        glownym!
        > To powinno swiadczyc o tym jaka Warszawa jest! W Poznaniu jeszcze nie
        wyszedlem
        >
        > z glownego tylko dlatego ze smierdzialo gorzej niz u zula w kartonie! :) A w
        > Wawie owszem! Oto kilka powodow dla ktorych ta dzicz omijam z daleka! Poza
        tym
        > swinia nie widzi i nie czuje jaki syf jest w okol niej, a wszystko co pod ryj
        > jej sie podrzuci to i tak zje. Nie obrazajac zwierzat.

        No to zauważyłam że w Krakowie można sobie porozmawiać na trochę wyższym
        poziomie, nie obrażając oczywiście rodowitych poznaniaków.
        • Gość: PiotrB Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.au.poznan.pl 14.11.02, 11:11
          Nie mam obsolutnie nic do Warszawiakow. W ogole, to niewiele mnie obchodzi kto skad jest, wazne, ze moj
          rozmowca nie smierdzi, nie chce mojej kasy i komorki, nie zamierza dac mi w morde, mowi w zrozumialym dla mnie
          jezyku.
        • xarturx Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 15:50
          nika31 napisała:

          >
          > No to zauważyłam że w Krakowie można sobie porozmawiać na trochę wyższym
          > poziomie, nie obrażając oczywiście rodowitych poznaniaków.

          Czy moj malo wysublimowany jezyk przeszkodzil Twojej osobie w odbiorze tresci?
          Mysle, ze nie powinien. Czemu mam Tobie owijac w bawelne, a to takie a to
          siakie i w ogole niesmaczne, zamiast powiedziec zamiast okropny zapach - smrod,
          zapach trzody chlewnej - jak u zula w kartonie. Inaczej sie tego opisac nie
          dalo, bo to przechodzi ludzkie wyobrazenie! I dlatego bylo tak a nie inaczej, a
          jesli szukasz kwiecistych wypowiedzi o kibici Maryni to zastrzez najpierw to.

          Rodowity Poznaniak tak sie nie wyraza tak....jak widze takich ekesztejerow jak
          ty to mi sie drobne w kieszeni rozmieniaja. Masz Poznaniaka.
          • nika31 Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 16:25
            xarturx napisał:

            > nika31 napisała:
            >
            > >
            > > No to zauważyłam że w Krakowie można sobie porozmawiać na trochę wyższym
            > > poziomie, nie obrażając oczywiście rodowitych poznaniaków.
            >
            > Czy moj malo wysublimowany jezyk przeszkodzil Twojej osobie w odbiorze
            tresci?
            > Mysle, ze nie powinien. Czemu mam Tobie owijac w bawelne, a to takie a to
            > siakie i w ogole niesmaczne, zamiast powiedziec zamiast okropny zapach -
            smrod,
            >
            > zapach trzody chlewnej - jak u zula w kartonie. Inaczej sie tego opisac nie
            > dalo, bo to przechodzi ludzkie wyobrazenie! I dlatego bylo tak a nie inaczej,
            a
            >
            > jesli szukasz kwiecistych wypowiedzi o kibici Maryni to zastrzez najpierw to.
            >
            > Rodowity Poznaniak tak sie nie wyraza tak....jak widze takich ekesztejerow
            jak
            > ty to mi sie drobne w kieszeni rozmieniaja. Masz Poznaniaka.
            Przedewszystkim, nie mam pretensji o to że krytykujesz warszawiaków ale o styl.
            można wszystko wyrazić ale odpowiednim doborem słow. Nie jesteśmy tutaj żeby
            się obrażać ale dyskutować. Co do zapachu dworca centralnego bo o nim chyba
            piszesz to mieszkają na nim niestety masy bezdomnych z całej Polski zresztą
            może i z Poznania dlatego śmierdzi.
            Dzięki że mi napisałeś ale choć rozumiem np. gwarę śląską jakoś nie rozumiem
            twojego slangu np. z tą zulą przepraszam ale co to znaczy eksztejer?? niestety
            nie rozumiem germanizmów.
    • Gość: Aska Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 11:17
      Dlaczego znowu ktoś otworzył idiotyczny wątek? Co jakiś czas kogoś nachodzi i
      otwiera wątki - dlaczego nie lubimy warszawsiaków, Warszawy, Krakowa,
      Wrocławia... To już chyba dziesiąty wątek tego typu - chyba jakaś zaraza się
      szerzy!

      Pomijam już fakt, że pytanie jest idiotyczne.
      • nika31 Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 11:46
        Gość portalu: Aska napisał(a):

        > Dlaczego znowu ktoś otworzył idiotyczny wątek? Co jakiś czas kogoś nachodzi i
        > otwiera wątki - dlaczego nie lubimy warszawsiaków, Warszawy, Krakowa,
        > Wrocławia... To już chyba dziesiąty wątek tego typu - chyba jakaś zaraza się
        > szerzy!
        >
        > Pomijam już fakt, że pytanie jest idiotyczne.
        Sądząc po odpowiedziach niekoniecznie
        • Gość: Aska dość! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 18:27
          to je sprecyzuj - czy chodzi ci o warszawiaków rodowitych czy napływowych,
          którzy stanowią większość mieszkańców stolicy. Bo to nie jest to samo.

          To pytanie to tak naprawdę pytanie o to jaki jest stereotyp warszawiaka. Ale
          takiego prawdziwego, bo trudno jest nazwać warszawiakiem kogoś, kto mieszka w
          Warszawie dopiero kilka lat. To zupełnie inna historia.

          Po za tym proponuję przejżeć już wcześniejsze wątki na ten temat. Nie dowiesz
          się nic nowego.
          • Gość: wiktor Re: dość! IP: *.icpnet.pl 14.11.02, 18:41
            Tytuł wątka tej autorki na forum Warszawa już wskazuje, za co Was nie lubią -
            takie masz fajne określenie na mieszkańców reszty kraju. Wystarczy!
    • 3telnick Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 11:58
      w kontaktach handlowych warszawiacy to typ "cwaniaków", ale może to zaleta,
      szczególnie dla przedstawicieli handlowyh?
      w kontaktach menedżerskich panom warszawiakom często wystaje słoma z papci, a
      metody prowadzenia biznesu przypominają wolną amerykankę lub feudalizm (zależy
      jak na to patrzeć)
      ogólnie wyczuwa się większe tempo wyścigu szczurów w stolycy oraz dążenie do
      dominacji finansowej (jakby to cokolwiek znaczyło w życiu)
      ale oczywiście znam wielu miłych i normalnych warszawiaków...
      Moje pytanie brzmi: co tak brzydko pachnie w Warszawie? Po każdej wizycie w
      stolicy nie mogę się otrząsnąć z nieprzyjemnego "smrodku" tego miasta... Oby
      nie był to zapach rozkładającego się trupa genius loci ;)))
    • Gość: Tomasz Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:05
      Bo mamy bardzo przykre doświadczenia z nimi. ZAWSZE są zarozumiali i cwaniakowaci. Brakuje im pokory. Patrzą jak tylko oszukać. Są zaniedbani.
      Warszawa okradała i okrada całą POLSKĘ, od ŚLĄSKA po POMORZE. Zresztą historia pokazuje, że od kiedy stolica jest w WARSZAWIE w POLSCE jest ŹLE.
      Dlaczego w Poznaniu W-wa blokowała budowę terminala na Ławicy? Dlaczego blokuję budowę autostrady w kierunku zachodnim? Ponieważ wie że zachodnie firmy szybko przeniosą swoje siedziby do STOLICY GOSPODARNOŚCI z szybkim dostępem do granicy.
      • Gość: MW Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 14:50
        Masz rację i niestety są to fakty! Jednkże podam przykład z mojego podwórka.
        Dziadkowie mojej Żony - rodowici warszawiacy zginęli w Powstaniu
        Warszawskim /walczyli - zwaliła się na nich ich własna kamienica/. Rodzina
        wyemigrowała do Bydgoszczy. Owszem pamiętają, ale nie przepadają za tym
        miastem, także w Bydgoszczy. Moja Żona, gdy tam jest pragnie jak najszybcej
        wracać do Poznania. Wspólczesna W-wa nie jest tą, która była przed wojną...
        Połowa mojej własnej Rodziny mieszka w W-wie. Owszem pokolenie moich
        Rodziców tam mieszkające jest zupełnie rozsądne i logiczniej "patrzy". Zaś
        niestety Ich dzieci, a moje kuzynostwo strasznie wysoko nosi głowę i co który
        to ważniejszy. Myślicie, że przepadamy za nimi???? Niestety, nie! To samo
        stwierdziła Rodzina z Krakowa i Wrocławia. Trudno to zrozumieć, ale tak jest...
    • Gość: andoor Re: dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 11:51
      "zyje tylko po to by napierdalac warszawiakow, kazdy z Warszawy jest na glowie
      swej kulawy..." - Pidzama Porno;
      a ja osobiscie w sumie nie mam nic przeciwko warszawiakom, tym bardziej, ze
      aktywni warszawiacy jak i aktywni poznaniacy w wiekszosci urodzili sie poza tymi
      miastami. I ju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka