Dodaj do ulubionych

Oko w oko z męczennikiem

21.02.06, 23:57
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Oko w oko z męczennikiem IP: *.nll.se 22.02.06, 11:54
      Akurat taka forma odpowiedzi muzulmanom, jest jak najbardziej na miejscu!
    • renepoznan Męczennicy 22.02.06, 12:11
      Zdążyłem przeczytać ten usuniety post. Niestety politpoprawność admina zaczyna
      byc już irytujaca. O jakiejkolwiek sprawiedliwości i obiektywiźmie nie ma co
      mówić. Ale koń jaki jest kazdy widzi. Nie pierwszy to raz.

      Co do merituum. Po poogladaniu sobie tych muzułmańskich manifestacji i po
      poczytaniu o tych fanatykach uważam, że taka akcja jest jak najbardziej
      potrzebna. To nie jest tak, że biedni są muzułmanie a ci wredni chrzecianie to
      tylko w d... powinni być bici. W tej chwili to muzułmanie mordują ze wzgledów
      religijnych chrześcian a nie odwrotnie. I trzeba przestać udawać głupa dla
      rzekomej tolerancji religijnej. Ich zdaniem (a także chyba naszego admina)
      tolerancja ma polegać na tym, że oni moga wszystko a chrzescianin nie ma prawa
      zadnego.
      Ciekaw jestem jak zareagują politpoprawni jak muzułmanie - zgodnie z tym co
      robia (a co Nato i inne organizacje poparły) w Kosowie zażądają wyodrębnienia
      Marsylii i okolic i utworzenia niezaleznego Państwa islamskiego. Czy Francja to
      poprze. Oczywiscie pierwsze co powinno byc to zakaz publicznego kultu
      chrzesciańskiego - co już francuzi powoli robią - oraz przekształcenie
      kosciołów w meczety.

      Uwaga - proszę mi tu nie wyjeżdzać z krucjatami - krucjaty były próbą
      odzyskania ziem chrześciańskich zajetych przez islam a nie napadem na pokojowa
      ludnośc muzułmańską. Proszę poczytać o kolebce chrzesciaństwa w palestynie,
      libanie Afryce Północnej itp a nie pieprzyc slogany z GW i tego typu pism.
      • chejron74 Re: Męczennicy 22.02.06, 12:16
        Rene zaskakujesz mnie. Co do twojego postu to oczywiscie sie podpisuje, ale co
        do krucjat? Mimo ze daleki jest od osadow "gazetopodobnych" to krucjaty nie
        byly czyms czym mozemy sie chwalic. O ile faktycznie poglady iz dzieki
        krucjatom islam stal sie religia wojujaca sa bzdurne, o tyle nasz (chrzescijan)
        udzial w tych krucjatach zbytniej chwaly nam nie przynosi. POdsumowujac -
        ostatni akapit uwazam za zbedny w twoim poscie.
        • Gość: gardze katolikami [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:57
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Mat Niekompetenti dziennikarze wyborczej IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 13:06
            Jak zwykle gazeta znowu pokazała na co ją stać. Mamy tu do czynienia z wyjątkow
            nierzetelnym dziennikarstwem, szukaniem sensacji na siłe i przeinaczaniu
            faktów. Zacznijmy od tego, że plakaty nie są żadną akcją jak to pisze gazeta a
            zwykłym zaproszeniem na drogę krzyżową, ale o tym dziennikarze nie byli już
            wstanie poinformować. Po za tym pomysł by modlić się w intencji prześladowanych
            chcreścijan zrodził się jeszcze w ubiegłym roku na wiele miesięcy przed całym
            tym zamieszaniem w okół islamu, no ale to też widać nieistotne, lepiej
            przemilczeć fakty i zrobić z tego tanią sensację. Gratuluję wyjątkowej
            nikompetencji dziennikarce wyborczej
            • Gość: niekompetenti Re: Niekompetenti dziennikarze wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:16
              A może zamiast mówić o agresywnym islamie wycofać "chrześcijańskie" hordy z
              Iraku razem z ich kapelanami?
        • renepoznan Re: Męczennicy 22.02.06, 13:12
          chejron74 napisał:

          > Rene zaskakujesz mnie. POdsumowujac -
          > ostatni akapit uwazam za zbedny w twoim poscie

          To proponuję poczytać sobie trochę Historii średniowiecznej i tego co
          wyprawiali Arabowie w Północnej Afryce, i bliskim wschodzie. Nie za bardzo chce
          mi sie wypisywać wszystko systematyczne datami ale ozdobniki opisu są
          porazajace: Łupieżce najazdy Arabów, wyciecie wszystkich wieszkańców miasta,
          wybicie wzietych jeńców - to norma a nie wyjatek. Wiem, czasy były okrutne ale
          dlaczego widzicie okrucieństwo po stronie krzyzowców ale już nie Arabów? Bo w
          XIX/XX w ze wzgledów politycznych Niemcy zaczęli tworzyc legendę Saladyna?
          Dlaczego nie potępiacie zniszczenia chrzęsciaństwa w Afryce Północnej? (a to z
          tego rejonu pochodził np Św. Augustyn) a potępiacie krucjaty. Wszyscy płaczą
          nad losem hiszpańskich morysków a nikt nie płacze nad wcześniej wycietą
          ludnoscią południowej Hiszpanii. Kto pamieta o podboju Sycylii i południowych
          Włoch?
          Kto pamieta, że bezpoosrednim impulsem do wypraw krzyzowych było zagrozenie
          Bizancjum - stanowiacego wówczas pogranicze chrzesciaństwa broniace Europy
          przed zalewem islamu. Kto pamieta o masowych mordach ludnosci Armenii w XI w.
          Kto pamieta, że około 1070 r Turcy Seldżuccy zamknęli dostęp do Jerozolimy a
          miejscową ludność chrześciańska albo wybili albo wygnali? ITP ITP.
          To wygodnie pamietać tylko o okrucieństwie krzyzowców. Ale obraz w ten sposób
          stworzony prawdą nie jest.
          • chejron74 Re: Męczennicy 22.02.06, 15:38
            Rene ale ja nie przecze ze arabowie podbijajac byli okrutni. takie byly czasy. Zreszta Arabowie nie tyle
            co Turcy Seldzuccy, ktorzy przejeli zdobycze arabskie na Bliskim Wschodzie i ,jako zdecydowanie mniej
            cywilizowani, zabronili dostepu chrzescijanom do miejsc swietych, czesciowo ich wycinajac, czesciowo
            wyganiajac, czesciowo (mniejszosciow) pozostawiajac na miejscu. Teoretycznie to (plus zagrozenie
            Bizancjum, plus chec osiagniecia rzadu dusz w Europie/na swiecie poprzez skanalizowanie agresji
            calych pokolen mlodych rycerzy) bylo podstawa krucjat. Co nadal nie zmienia faktu ze my, ktorzy
            szczycimy sie byc chrzescijanami nie mamy byc z czego dumni za tamten okres, gdyz nie bylismy w
            stanie zachowac sie lepiej od naszych adwersarzy. Zas co do dnia dzisiejszego. Uwazam ze nasza
            kultura stoi wobec nadciagajacego konfliktu (ktory juz sie rozpoczal, chociaz nie na taka skale) ze
            swiatem islamskim. I nie bedzie to lagodny konflikt. to bedzie my albo oni. I nie ma tu moim zdaniem
            miejsca na politpoprawna glupote. MY ALBO ONI.
            • renepoznan Re: Męczennicy 22.02.06, 15:47
              chejron74 napisał:
              > Uwazam ze nasza
              > kultura stoi wobec nadciagajacego konfliktu (ktory juz sie rozpoczal, chociaz
              n
              > ie na taka skale) ze
              > swiatem islamskim. I nie bedzie to lagodny konflikt. to bedzie my albo oni. I
              n
              > ie ma tu moim zdaniem
              > miejsca na politpoprawna glupote. MY ALBO ONI.

              Pełna zgoda. Ja nie tyle chciałem bronic krucjat ile spowodować by zachowano
              proporcje. Albo wstydzą sie wszyscy albo nikt. Czasy krucjat to wspaniały okres
              rycerskości, wiary, bohaterstwa ale takze zwykłej pazernosci i podłosci. Stad
              może nasze odmienne stanowiska.
              Natomiast co do zwarcia cywilizacji - to albo Europa sie otrzeźwi albo juz
              przegrała. Nadzieja na zwyciestwo kulturalne przypomina nadzieje, że
              barbarzyńcy docenia kulture starozytnego Rzymu. Docenili, tylko co to dało
              Rzymianom? To samo jest z najazdem islamu na Zachodnia Europę. Ale jak to
              mówia - z kilku północnych regionów Hiszpanii wyszła rekonkwista. Z kilku
              państw Europu środkowo-wchchodniej ........ :):):)
              Nie ma to jak megalomania. Prawda?
              • chejron74 Re: Męczennicy 22.02.06, 19:32
                Mysle ze w Europie sa ostoje trzezwego rozsadku. Taki np UK ktory mieni sie byc
                bardzo Politically correct (i taki na co dzien jest) w gruncie rzeczy u swych
                korzeni ma gleboka niechec do obcych. I jak ich jacys obcokrajowcy wkurza to ...
                poleca po nich ze hej. Tutejsi muzulmanie wiedza o tym. I jak troche mlodziez i
                ekstrema za mocno zaprotestuje to od razu ich starsi przepraszaja przed
                kamerami. Brytole sa czujni. Jest wiec nadzieja (chociaz wredne z nich ...)
    • l.george.l Oko w oko z męczennikiem 22.02.06, 13:32
      Mocno kontrowersyjna forma katolickiej akwizycji. Sam jestem ciekaw co z tego wyniknie, ale wątpię by było to coś dobrego.
      • Gość: woj Re: Oko w oko z męczennikiem IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 13:40
        Ja nie widzę w tym nic kontrowersyjnego. Raczej robienie taniej sensacji przez
        dziennikarzy.
    • Gość: Ragathol Poprawność polityczna IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 17:16
      A ja tylko dodam, że jestem zbulwersowany usunięciem mojej wcześniejszej
      wiadomości, właśnie na własnej skórze odczułem jak funkcjonuje poprawnośc
      polityczna. To smutne, że nie wolno mi napisać tego co myślę, bo ktos tam,
      gdzieś tam się z tym nie zgadza. To bardzo prosty zabieg: wymazać opinię
      sprzeciwu, ale zabieg nadwyraz krótkowzroczny. Obecnie taki zabieg stosuje
      większośc mediów europejskich, nie wyrażają opinii obywateli państw Europy, ale
      na siłę próbują zminiać ich myślenie. Sprzeciw - podobnie jak i tym razem -
      poprostu się wymazuje, sprawia się, że nie istnieje. Ale on istnieje i narasta
      i dzięki takim działaniom, jak min. twoje drogi administratorze, za kilkanaście
      lat dojdzie w Europie do rzeczy strasznych, bo konfrontacja jest nieunikniona.

      A teraz niech ktoś powie: nieee, my jesteśmy mądrzejsi, doświadczenia
      historyczne nas nauczyły... NIE!!! Politycy europejscy z historii nie
      wyciągnęli żadnych wniosków! Przypomnę tylko, że I wojna światowa też miała być
      ostatnią wojną, a po II wojnie miał już nastać tylko pokój...

      Mam nadzieję, że rządzący wreszcie przejrzą na oczy, bo Paryż i Dania to
      dopiero początek. ICH w Europie przybywa i kolejne bunty nie będą trwały tylko
      kilkunastu dni, ale kilka tygodni, miesięcy, aż będzie już za późno, aby nad
      nimi zapanować...
      • Gość: es Re: Poprawność polityczna IP: *.telia.com 22.02.06, 20:45
        wyjdzcie zza swoich rogatek na swiat i zobaczcie co sie na prawde tam dzieje.
        Chyba nikt na tym forum ani muzulmanow nie widzial ani nie czytal Koranu tylko
        trzepiecie jezorami co wam slina na jezyk przyniesie. Na swiecie jest ponad
        miliard muzulmanow z tego ok 20 tys fanatycznych wyznawcow islamu. zobaczcie
        jakie sa w Polsce zastepy fanatycznych katolikow i zastanowcie sie. Zdecydowana
        wiekszosc muzulmanow w Europie ma taki sam stosunek do swojej religii jak
        przecietny katolik czy protestant. A polskie obnoszenie sie ze swoim potwornie
        prymitywnym katolicyzmem jest obrzydliwe szczegolnie na tle krajowej
        rzeczywistosci - nie widzi belki w oku swoim....
        • lucyferciu Re: Poprawność polityczna 23.02.06, 01:21
          Gość portalu: es napisał(a):

          > wyjdzcie zza swoich rogatek na swiat i zobaczcie co sie na prawde tam dzieje.
          > Chyba nikt na tym forum ani muzulmanow nie widzial ani nie czytal Koranu

          Oj, skarbie wybacz mi, ale ja widziałem:) 5 lat pobytu m.in. w Indonezji czy
          Malezji (99,5 % to muzułmanie) dały mi szansę ich poznać. Co prawda Koranu nie
          czytałem, ale miałem okazję słuchania go kilka razy dziennie przez megafony
          meczetów. I to w oryginale;) Jeżeli chodzi o kwestie ogólnoludzkie, to nawet
          można się z nimi zaprzyjaźnić. Natomiast, gdy chodzi o kwestie religijne, to
          wojna.


          > Na swiecie jest ponad miliard muzulmanow z tego ok 20 tys fanatycznych
          > wyznawcow islamu.

          No to znasz ich tylko z telewizora. Dlatego zasugeruję, abyś i ty wyszła ze
          swojej rogatki na świat. Ach, tak łatwo lubimy pouczać:((


          > zobaczcie jakie sa w Polsce zastepy fanatycznych katolikow i zastanowcie sie.

          Co prawda nie wiem czy to są duże czy małe zastępy fanatyków, gdyż jeszcze ich
          na ulicach nie widać, ale nie ukrywam, że w tej kwestii widzenie mamy tożsame.
          Słyszałem nawet takie określenie jak MOHEROWY JIHAD.


          > Zdecydowana wiekszosc muzulmanow w Europie ma taki sam stosunek
          > do swojej religii jak przecietny katolik czy protestant.

          O, nie, nie. Tu się z tobą nie zgodzę. Ich główną część kultury stanowi właśnie
          religia. Jeżeli kultura, to i tradycje. Niestety, oni prawie wszyscy są jednak
          religią przesiąknięci


          > A polskie obnoszenie sie ze swoim potwornie prymitywnym katolicyzmem
          > jest obrzydliwe szczegolnie na tle krajowej rzeczywistosci

          Skoro ten katolicyzm, który widzisz na codzień jest prymitywny (do tego jeszcze
          potwornie), to wobec tego jaki jest według ciebie nieprymitywny i niepotworny?
          Nie było to jednak sformułowanie zbytnio przemyślane przez ciebie:( No cóż,
          wielu tu wypowiadających się bardzo często najpierw pisze, a potem dopiero
          myśli. Często zapominając o tym ostatnim wogóle;)
          A co do obnoszenia się, to zgadzam się. Należy zachować umiar.


          > - nie widzi belki w oku swoim....

          Och, to jest takie powszechne u nas. Nie tylko w kwestiach dotyczących religii
          • Gość: es Re: Poprawność polityczna IP: *.telia.com 23.02.06, 08:02
            No coz punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Stara prawda. Na codzien z
            racji sytuacji zyciowej mam fantastyczna mozliwosc dosc bliskich kontaktow z
            ludzmi roznych kultur, uwazam ze sluchanie ich pogladow wzbogaca mnie i
            konkluduje iz w zasadzie mamy dosc jednoznaczny poglad na zycie. Dotyczy to
            rowniez innych religii. Religijnosc jest sprawa prywatna i wymachiwanie
            szabelkami w imie boga jest po prostu prymitywizmem. Polski "katolicyzm" na
            prawde przeraza.
            • lucyferciu Re: Poprawność polityczna 23.02.06, 12:00
              Gość portalu: es napisał(a):

              > Na codzien z racji sytuacji zyciowej mam fantastyczna mozliwosc
              > dosc bliskich kontaktow z ludzmi roznych kultur, uwazam ze sluchanie
              > ich pogladow wzbogaca mnie

              To gratuluję. Przynajmniej wzbogacasz swoją duchowość. I właśnie o to też
              chodzi w życiu:)


              > konkluduje iz w zasadzie mamy dosc jednoznaczny poglad na zycie. Dotyczy to
              > rowniez innych religii.

              Zgadza się. Po prostu nie lubimy pewnych "przerysowanych" zachowań


              > religijnosc jest sprawa prywatna i wymachiwanie
              > szabelkami w imie boga jest po prostu prymitywizmem.

              Potwierdzam. Ale to dotyczy każdej religii. Bez wyjątku


              > Polski "katolicyzm" na prawde przeraza.

              Dobrze, że katolicyzm napisałaś w ciapkach, bo to rzeczywiście dla części
              wiernych jest tylko katolicyzm z nazwy, a nie z zachowania


              Pozdrawiam
              L.
    • marent48 KOMPLETNY IDIOTYZM 22.02.06, 19:00
      i sekularyzacja tramwajow ,publicznych toalet,agancji towarzyskich i innych.I
      az chce sie wyjsc z kina.No i wychodze!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka