mark6 02.05.06, 11:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: areta Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty IP: *.icpnet.pl 02.05.06, 16:46 Bycie katolikiem implikuje posluszeństwo nauczaniu kościoła katolickiego, ergo jeśli się nim jest, trzeba wierzyć w to, co kościół do wierzenia podaje i zachowywać wszystkie przykazania (vide "mały katechizm"). Gądecki nie mówi nic nowego - 6 przykazanie katolików obowiązuje od zawsze. Osoby, które nauczanie kościoła traktują z przekonania wybiórczo, są katolikami ex definitione - są niewątpliwie chcrześcijanami, osobami wierzącymi ale nie katolikami. Takich osób, jak również ateistów, agnostyków (do których sama się zaliczam) vel innowierców nauczanie biskupa nie dotyczy. I koniec. Biskup zwraca się do wiernych i tylko do nich. Jeśli nie jesteś katolikiem nie powinno cię kazanie katolickiego hierarchy wyprowadzać z równowagi (rzeczywiście nic mu do tego, jak TY chcesz żyć). Nawet jeśli on sam uznaje katolicką etykę za uniwersalną (wolno mu) nie oznacza to, że ma ona taki charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 02.05.06, 21:04 Jeżeli Gądecki poucza innych mając stajnię Augiasza u siebie w trosce o wierność przykazaniom, inni takie same prawo mają wskazywać i na niekonsekwencję postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kufferka Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 21:29 A ja się w zupełności zgadzam z aretą. Nie wiem dlaczego tak się pienisz i tak bardzo dotykają Cię słowa, które najwyraźniej nie są wcale kierowane do Ciebie (gdybyś był katolikiem pewne rzeczy byłyby dla Ciebie oczywiste i z pewnością słowa biskupa nie byłyby trudne dla Ciebie do przyjęcia)? Biskup nie mówi nic nowego, taka jest nauka kościoła katolickiego i albo ją akceptujesz, albo nie! Dziwię się, że nie poczułeś się atakowany np. przez duchownych islamskich, którzy nie pozwalają swoim wiernym (w myśl Koranu) jeść wieprzowiny . Przecież duchowni różnych wyznań (np. islamscy czy buddyjscy) kierują do wyznawców swojej religii różne słowa, pouczają w jaki sposób żyć, co wolno, a co jest niedopuszczalne. Ale to dotyczy tylko osób wierzących. Religia jest dobrowolnym wyborem każdego człowieka, który wierzy w to co chce, nikt niczego nikomu nie narzuca, więc naprawdę nie wiem dlaczego poczułeś się tak dotknięty! Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 03.05.06, 16:39 Po pierwsze, mowa jest o Gądeckim a nie o zastępcach Mahometa i nie uważam, by również odniesienie do Buddy miało w tym wypadku jakikolwiek sens. Po drugie, stawianie sprawy w ten sposób może postawić znak równości z nauką uczciwości przez złodziei czy przypominaniu o kanonie nie zabijania przez rzezimieszków. Krytykuję po prostu hipokryzję postępowania, łatwiej bowiem jest dostrzec drzazgę w cudzym oku, niż belkę we własnym (por. Łk 6,41). "W cudzym oku widzisz belkę, a w swoim i źdźbła nie dojrzysz" (O. Kolberg, Przysłowia, Oko, 38) Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 02.05.06, 21:35 O arcybiskupa Gądeckiego to Ty się nie martw edico. Facet wie co mówi. Jest bardzo dobrym duszpasterzem, świetnie wykształconym i doskonale przygotowanym do pracy w diecezji. A konkubinat to bardzo poważny błąd, blokujący zawiązanie się trwałego, partnerskiego związku. Mężczyźni którzy poprzez konkubinat gwarantuja sobie "odwrót" od związku sa niepoważni. Nie zazdroszczę kobietom żyjącym w takich związkach, szczególnie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 02.05.06, 21:42 I nie jest to tylko sprawa katolików, jak chciałby(chciałaby) kufferka czy areta. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 03.05.06, 16:55 Dla mnie jego postać jest zupełnie ambiwalentna. Natomiast nie wiem, czy wie co mówi, skoro zachowuje u siebie takie postawy, które krytykuje u innych. Dla czego konkubinat ma byc błędem, skoro homofilia w jego kampanii motalności tym nie jest? Wypuszczanie Paetza na celebrowanie uroczystości kościelnych jezt urąganiem temu, o co niby chce tak walczyć. Jeżeli taka postawa ma wynikać z wykształcenia i przygotowania do pracy w diecezji, to na temat gwarancji efektów takiej działalności lepiej zamilczeć. Sytuacja konkubinatu jest to przede wszystkim kwestią kultury i sytuacji a nie wiary. Ja osobiście nie zazdroszczę ani krytykowanym ani tym bardziej krytykującym częściej na zasadzie jakiegoś tam kanonu niż logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 03.05.06, 17:07 Dla wierzącego konkubinat jest sprawą grzechu, a nie kultury. Biskup nawołuje wiernych do unikania grzechu. Co w tym złego?? A sprawa Peatza?? To inna para kaloszy. Tak, też problem grzechu, ale ponoć już zaprzestanego, odpuszczonego i w trakcie pokuty. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 04.05.06, 00:10 Sytuacja konkubinatu edico to przede wszystkim kwestia odpowiedzialności za siebie i za druga osobę, z którą się żyje. Nie ważne są pozorne gesty, gra słów, społeczne modele zachowań, tendecje, opinie, "bieżąca" ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re:Atera- bardzo sie mylisz IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.06, 00:20 Ks.Arcybiskup St.Gadecki- to bardzo wyksztalcony Pasterz Kosciola Katolickiego, ma absolutna racje,bo taka jest prawda. Przykazanie szoste- tak jak i pozostalych dziewiec- dotyczy kazdego czlowieka, nie tylko wierzacych i ma charakter uniwersalny w cywilizowanym swiecie.Jego zrodlem jest prawo naturalne a ono pozostaje niezmienne. Nie mysl sobie,ze wyznajac takie poglady, jestes wolny(a)od odpowiedzialnosci za siebie i za innych.Wierze,ze masz jeszcze normalne ludzkie sumienie.Przemysl zatem swoje opinie,ktore w tym forum wypowiadasz. Pozdrawiam Cie i zycze owocnej refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 02.05.06, 22:45 Qrwa, granda Biskup nawołuje WIERNYCH (KATOLIKÓW) do przestrzegania 10 Przykazań Boskich. Przykazań na których opiera się wiara Kościoła. Faktycznie granda. Ludzie, czy Wam się nie popie..ło????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Odpowiedz panu nikt- co za glupota IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.06, 23:51 Z twojej wypowiedzi wynika,ze nie masz nic do powiedzenia w temacie a twoje popisy- to totalne dno. Czlowieku, brakuje ci podstawowych zasad ludzkiej kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Odpowiedz panu nikt- co za glupota 03.05.06, 00:02 uhhaha, A co można powiedzieć, na post otwierający wątek?? Jedno co można, to wyśmiać można. Zresztą w tym śmiechu była cała prawda na temat wystąpienia biskupa. Tylko, żeby ją zauważyć, trzeba umieć czytać i myśleć. Więc specjalnie dla Ciebie powtórzę prostymi słowami. Biskup katolicki, ma prawo przypominać wiernym katolikom o ważności X Przykazań Bożych. 6 z tych przykazań mówi o cudzołóstwie, który obejmuje różnież konkubinat. Ot i cała filozofia. Jest jeszcze drobiazg. Biskup, jak każdy człowiek, ma prawo powiedzieć swoje zdanie na temat zjawisk społecznych, np konkubinatu, wszystkim innym ludziom, niezależnie od wyznawanej religii. Jedni przyjmą jego argumentację, inni nie, ale zdanie ma prawo powiedzieć. Podsumowując: Dla katolików ten głos jest wezwaniem do przestrzegania przykazań, Dla innych ten głos jest głosem w dyskusji o moralności i sposobie na życie. Tyle Coś jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateista Koniec kościoła jest bliski. IP: *.icpnet.pl 02.05.06, 23:25 Koniec kościoła jest bliski. Jak wyglądałoby życie bez kościoła? Już teraz można to sobie wyobrazić, normalnie. Kościół prawie spełnił swoją rolę w ewolucji ludzkości i teraz może "odejść". A wiara to co innego. Najlepszy system mają w Indiach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Koniec kościoła jest bliski. 02.05.06, 23:50 pan.nikt napisał: > byłeś?? Podejrzewam, że nie był. To jeden z "wierzących". Tylko, że wierzy w to, że ma podstawy byc ateistą. Mało groźna, jakkolwiek śmieszna postawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateista Hę? IP: *.icpnet.pl 03.05.06, 17:00 Z psem się na mózgi zamieniłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: Arcybiskup Gądecki krytykuje konkubinaty 03.05.06, 01:14 jeszcze bardziej chora jest sytuacja stada facetów żyjących bez slubu, którzy musza trzepać gruchę, żyć w konkubinacie na odległośc, pedalić się, albo wręcz molestować dzieci. panie arcybiskup pouczaj pan swojego poprzednika - zboczeńca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q historykowi 12 - zapomnialeś włączyc mózgu. IP: *.icpnet.pl 03.05.06, 11:59 historyk12 napisał: rózne brednie Albo historyk12 zapomniał w domu swój mózg (po co mu ten zbędny ciężar) albo marzy się lewakom zabronienie kosciołowi głoszenia zasad wiary chrześciańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś