Dodaj do ulubionych

Kinepolis.

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 13:01
Pobili kogos ostanio?
Obserwuj wątek
    • Gość: znający problem Re: Kinepolis. IP: carramba:* / *.echostar.pl 17.01.03, 13:35
      Tak, też o tym słyszałem-podobno było 4 karków-wpadli na salę, tam gdzie jest
      750 miejsc, ale było tylko 556 widzów-więc nie mieli wielkich problemów-szli
      rzędami.
      Qrwa-codziennie kogoś gdzieś biją-ja proponuję wątek-pobili kogoś na
      Jeżycach....dziwne byłoby to, gdyby tego nie zrobili.
      • Gość: piotr Re: Kinepolis. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 14:59
        o kurcze ja slyszalem ze pobili wszytskich w tym kinie...

        a jezyce gdzie to?
    • Gość: curry Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.01.03, 19:39
      Gość portalu: piotr napisał(a):

      > Pobili kogos ostanio?

      Ostanio nie. Ale jutro i w wtorek odbeda sie tam masowe kaznie niewinnych.
      Bedzie "Mielona", "Angelo" i "Dzosef" sama smietanka mlodych wilkow. Nie licze
      178 tysiecy dresow i karkow. Beda bic kazdego. Widziano tez w poblizu
      palesynczykow i Mosad ale to raczej plotka. Tak wiec zapraszamy jutro na
      wielkie publiczne bicie.

      Piot jak na debiut na forum bardzo dobry temat. Czekamy na kolejne.
      • Gość: kumaty-znający pro Re: Kinepolis. IP: carramba:* / *.echostar.pl 17.01.03, 19:49
        tylko bez ksywek!!! na Boga, mam nadzieję, że nikt z zainteresowany tego nie
        zobaczy! a zwłaszcza Dzozef-strach się bać
        Poza tym to forum jest przeglądane przez policję....


        Pozdro dla kumatych(Piciu Lech)
        • Gość: templariusz Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.01.03, 21:26
          czy naprawde maja tam miejsce takie ekscesy, czy w tym kinie nie ma zadnej
          ochrony, a moze jest podobna do tej, ktora ktos opisywal ze swojego
          sylwestra...
          • Gość: vinc Re: Kinepolis. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 23:31
            ostatnio gościu nie miał biletu i go rozstrzelali
            • Gość: templariusz Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.01.03, 23:39
              nie robcie sobie jaj tylko napiszcie jak tam jest, bo chcialem zabrac zone i
              dzieci na harry potter 2, ale w tej sytuacji chyba sobie odpuszcze i pojdziemy
              do multikina
              • Gość: curry Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 00:35
                Gość portalu: templariusz napisał(a):

                > nie robcie sobie jaj tylko napiszcie jak tam jest, bo chcialem zabrac zone i
                > dzieci na harry potter 2, ale w tej sytuacji chyba sobie odpuszcze i
                pojdziemy
                > do multikina

                W multikinie jeszcze drozej. Dresy sprzedaj popcorn z niedwiadomka a pozniej
                chca za to kase!! Chodza po sali i robia suplesy tym co nie placa. Ostatnio
                zabryzgali krwia staruszki caly ekran , zaraz po tym jak skonczyli obijac
                matki z dziecmi.
                • Gość: Piciu Lech Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 01:05
                  nie widzialem takiej sytuacji, przestan sie podszywac curry, templariusz sie
                  normalnie pyta czy moze isc z rodzina, to mu odpowiedz a nie jaja sobie robisz
                  pozdro dl akumatych i znajacych klimaty
                  • Gość: Mama Picia Re: Kinepolis. IP: carramba:* / *.echostar.pl 18.01.03, 03:22
                    na Harrego II nie radzę-jeszcze na pierwszej części było spokojnie ale teraz
                    to już przeginają-kastety, kajdany, łańcuchy...
                    cholerna młodzież-narkotyzują się jakimś dziadostwem, wąchają Bóg jeden wie co-
                    za moich czasów nie było tego wszystkiego!!!
                    No dosyć-biorę strzelbę i idę po bułki.
                    Pozdro
                    • Gość: templariuz Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 03:35
                  • Gość: curry Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 10:04
                    Gość portalu: Piciu Lech napisał(a):

                    > nie widzialem takiej sytuacji, przestan sie podszywac curry, templariusz sie
                    > normalnie pyta czy moze isc z rodzina, to mu odpowiedz a nie jaja sobie
                    robisz
                    > pozdro dl akumatych i znajacych klimaty

                    Piciu Lech moze wkleisz jakies obrazki?? Ostatnio pod Multikinem bylo 9
                    autobusow z karkami z Biezanowa. Przyjezdzaja na goscinne wystepy. Probuja
                    zdoobyc Multikino wdrapujac sie na dach i uderzajac taranem w bramy. Zakon
                    Bractwa Muzy Filmowej( to ci z twarza Spielberga na plaszczu) ledwo zipia i
                    nie nadazaja z poleaniem wrzatkiem atakujacych.
                    • Gość: maciek z zona Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 10:18
                      czesc
                      bylem z zona na seansie pianisty-to taki piekny film, w 1 rzedzie siedzalo 3
                      dresiarzy z ogolonymi glowami. smiali sie ze scen strzelania do ludzi i glosno
                      je komentowali w szyderczy sposob, to przeciez skandal
                      • Gość: Cichy Re: Kinepolis. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 11:29
                        Wiedzialem !!!! Wiedzialem kurwa ze sie spierdoli !!!!!
                        Gajgery zalozyli !!!!!
                        • Gość: czarny Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 11:31
                          jak nie miasz pieniedzy to ci pozycze-bo ja nie daje, ja pozyczam
                          a bramke w kinepolis i tak sprzedalismy tym z poznania


                          { buty, czemu on ma takie buty ...}
                          • Gość: liczacy kartoniki Re: Kinepolis. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 11:35
                            Spokojnie panowie oni sa ode mnie...
                            • Gość: czarny Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 11:38
                              myslisz, ze wykolegujesz nas z interesu??
                              ze bedziesz sam sprzedawal wate cukrowa, ze po prostu odejdziemy...
                              tu idzie o duza kase...
                              cichy masz kogos nowego, z czystymi papierami???
                              trzeba przywiezc patyczki do waty z niemiec...

                              ja nie daje-ja pozyczam
                              wez motocykl, bedziesz szybciej...
                              • mantis1 Re: Kinepolis. 18.01.03, 12:57
                                zawsze wiedzialem ze to kino jest do d...

                                proponuje zacznijmy chodzic do Baltyku:)
                                • Gość: czarny Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 13:56
                                  baltyk na rynku waty sie nie liczy
                                  obstawia go grupa kartona, sprzedaja tam wybrakowane kartony po rowerach i
                                  tenisowkach z chin

                                  ja nie daje, ja pozyczam

                                  ty sie do tego nie nadajesz

                                  nigdy sie nie przyznawaj...

                                  • Gość: Westsideee Re: Kinepolis. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 14:53
                                    w maju skonczylby 21 lat....
                                    szkoda go, tak dobrze mu z wata szlo...
                                    UCIEKAAAAAJJJJ
                                    pozdro
                                    • Gość: Budyń Re: Kinepolis. IP: carramba:* / *.echostar.pl 18.01.03, 14:56
                                      ....i moje miasto złą sławą owiane...
                                      To dobry chłopak był..
                                  • Gość: rajowa Jutro czy dzis to nie ma znaczenia IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 14:56
                                    Gość portalu: czarny napisał(a):

                                    > baltyk na rynku waty sie nie liczy
                                    > obstawia go grupa kartona, sprzedaja tam wybrakowane kartony po rowerach i
                                    > tenisowkach z chin
                                    >
                                    > ja nie daje, ja pozyczam
                                    >
                                    > ty sie do tego nie nadajesz
                                    >
                                    > nigdy sie nie przyznawaj...
                                    >

                                    Co Ty gadasz?? Mam cie chlopie wywiezc do lasu? Chodza takie szcurki po rynku
                                    i cos tam zawsze pokrzykuja a ten wiesz kto nie kazal krzyczec!! Pamietajcie
                                    ze Mielona to nie tylko gangster. To czlowiek instytucja na miescie. A Czarny
                                    mu moze skoczyc... Poza tym Rynek juz nie jest Wasz. Ja nie wezme nawet za
                                    podwojna stawke , na Rynku jestescie skonczeni. Wybudujcie sobie fabyke frytek
                                    albo dwie. Zgadzam sie co do jednego: Nie przyznawac sie. Zlapia Cie w
                                    kradzionym samochodzie to mow ze jests z Agory i masz magnetofon. Zlapia Cie z
                                    1 kg kokainy - mow ze masz dziecko z piosenkraka z Korei. Nigdy sie nie
                                    przyznawaj i zawsze gadaj bezsensu.
                                    • Gość: Rybeczka Re: Jutro czy dzis to nie ma znaczenia IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 16:44
                                      no bo wiesz Rajowaja ktojest?
                                      no no no no no no
                                      to jest tak, ze Wy przejeliscie rynek,
                                      ale w Uzdrzykach dolnych... macie tam swoje
                                      rondo i swoj rynek, na ktorym mozecie sie bujac niemilosiernie!!
                                      ZADEN, powtarzam ZADEM wiecej rynek nie jest wasz!!!
                                      Ze Starym, Fitkiem rozbijamy butelki na glowach przeciwnikow! i
                                      to My trzesiemy tym miastem i kilkoma innymi!
                                      Don`t fuck with us!
                                      (mimo ze nie jestes anglikiem, to powinienes i tak zrozumiec)
                                      • Gość: curry Stalismy na bujance.... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.01.03, 11:11

                                        Stoimy z godzine na konkretnej bujance przy naszej furze.Wchodzimy jako
                                        ostatni do lokalu(trzymano dla nas ostatnie miejesca, ostatni beda pierwszymi
                                        co okaze sie prawda pod koniec opowiesci). Wchodzimy. Siemanko z z ludzmi.
                                        Odpalamy zielona rakiete. Jest cieplo. Pare razy popychaja na w tlumie ale
                                        dajemy rade jak powolujemy sie na mlodych wilkow. Dochodzi tez to pewnych
                                        zachowan seksualnych. Caly czas machamy znajomym na scenie,widzimy rowniez
                                        akcje samobojcza pewnego goscia ktory wyskoczyl na mlodego wilka. Wchodzilsmy
                                        jako ostatni -wychodzimy jako pierwsi. Rakieta caly czas szumi nam w glowie.
                                        Bylo dobrze. Reszta naszych kolegow rzadzila w tym czasie w kinach. Ot tak
                                        lubia w sobote pochodzic po kinach w pare setek i wszczynac awantury(jeden z
                                        nich jezdzi podczas seansu po sali kinowej i TRABI!!!)
                                        • Gość: bandzior budyniowy wieczór IP: carramba:* / *.echostar.pl 19.01.03, 12:12
                                          dobrze było , młody "baker" wykazał się instynktem samobójczym-nawet
                                          akcja "Kraków" mnie tak nie rozbiła... Na bujance wielkie joł, koncert leci-
                                          niezły schow-elo!!! W głowie szum, biletów brak-tak się bawi "zakonny" squad!
                                          Średnia wieku lat szesneście-ale o to chodzi właśnie-karłow się nie boimy, bo
                                          i tak damy radę-więc chuj na to kładę...
                                          po wizycie, po koncercia, meraś sunie po zakręcie-po bujance jestem w chacie,
                                          bocian jednak na....rozbracie......
                                          elo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka