Dodaj do ulubionych

Abp Paetz na obchodach Czerwca'56

28.06.06, 12:10
Mam pytanie: co robi abp Paetz jako koncelebrans na mszy z okazji rocznicy
poznańskiego Czerwca 1956? Czy to jakiś element kampanii rehabilitacyjnej
biskupa, który sprzeniewierzył się swojemu powołaniu molestując kleryków?
Oczywiście w Kościele każdy grzech może uzyskać przebaczenie, ale warunkiem
tego przebaczenia jest pokuta. Nie słyszałem aby biskup Paetz przeprosił za
krzywdy, które wyrządził. To kompromitacja tych obchodów i tak już w
skandaliczny sposób zawłaszczonych przez Kościół!!! Biskup-gej molestujących
kleryków modli się w czasie mszy za bohaterów Czerwca. Ideał sięgnął bruku!
Kościół w Polsce jest coraz bardziej godny pogardy!
Obserwuj wątek
    • ktos.czyli.ja Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 12:20
      Zanim coś napiszesz to się zastanów 5 razy. Został przez kogoś zaproszony to
      przyszedł - sam pewnie by się NIE pojawił. Swoją drogą zaproszenie go to piękny
      gest w jego kierunku - nikogo nie można potępiać definitywnie, każdy ma prawo do
      poprawy, a miłosierdzie Boże jest niezgłębione
      • the_dzidka Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 13:58
        > a miłosierdzie Boże jest niezgłębione

        O tak, mamy tego dowody na co dzień :-/ Ale pomijając kwestie wierzeń i mitów,
        mnie ciekawi bardziej, jakie jest miłosierdzie molestowanych kleryków...
        • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 14:01
          Mnie zastanawia jakim prawem ludzie opluwaja czlowieka, przeciw ktoremu nie
          toczylo sie postepowanie prokuratorskie, ba, nawet wszczeto sledztwa zadnego...
          • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 14:38
            1) Dlaczego nie było śledztwa wiesz doskonale i nie udawaj Greka.
            2) To, że przestał być arcybiskupem było jak rozumiem premią za niewinność i
            nieuwikłanie w zadne skandale obyczajowe??
            3) A wreszcie nie wiem, dlaczego go bronisz, w końcu on jest reprezentantem
            liberalnego skrzydła w kościele (i nie chodzi mi tu o jego orientację, choć
            przecież Ty gejów nienawidzisz, ale pewnie tylko tak długo, dopóki nie są
            księżmi, pewnie ksiądz pedofil to też dla Ciebie autorytet...), a Ty jako
            PiSiak numer 1 zaliczasz się przeciez do zagorzałych zwolenników koscioła
            toruńskiego...
            • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 15:06
              To niewazne jakie ma poglady - to jego sprawa. Sledztwa nie bylo, bo nie bylo
              sprawy i tyle. A przestal byc arcybiskupem bo jest czlowiekiem honorowym i nie
              chcial, by byl szum wokol arcybiskupa.
              A dobrze wiemy czemu bylo to cale zamieszanie - chodzilo o wewnatrzkoscielne
              przepychanki.
              • v.i.k.k.a Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:43
                drhuckenbush napisał:

                > To niewazne jakie ma poglady - to jego sprawa.
                ### nawet jesli ma poglady homo?
              • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 19:29
                złośliwą, nie ukrywam, satysfakcję sprawia mi czytanie Twojej płomiennej obrony
                poznańskiego geja numer 1, czyżby ukończenie studiów stanowiło panaceum na
                homofobię? <lol>
                • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 01.07.06, 12:20
                  Abp Paetz nie jest pedalem. On po prostu padl ofiara brudnej gry.
                  • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 03.07.06, 21:38
                    > Abp Paetz nie jest pedalem.
                    Jasne, a może Skłodowska też była kobietą?;]
                    Cały Poznań słyszał o słynnej skórzanej kurtce w której biskup chodził na
                    chłopców do gejowskiego parku koło Al. Niepodległości. Nieprzypadkowa też jest
                    jego zażyłość z dyrektorem opery. Itd itp...
            • the_dzidka Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 15:36
              Na to, żeby doktor nie udawał Greka, nie ma co liczyć. Doktor robi się
              bliźniaczo podobny do pana nikta. Az w pierwszej chwili pomyslałam, że to pn
              pisał.
              A jak dotarłam do fragmentu o "honorowym arcybiskupie", i o tym, że to wszystko
              to był uknuty spisek, to się popłakałam z radości.
              • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 01.07.06, 12:21
                No coz - prawda czasem boli, a czasem smieszy.
          • porannakawa Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 14:58
            drhuckenbush napisał:

            > Mnie zastanawia jakim prawem ludzie opluwaja czlowieka, przeciw ktoremu nie
            > toczylo sie postepowanie prokuratorskie, ba, nawet wszczeto sledztwa zadnego...
            >
            Masz racje - jak mozna opluwac tych co to strzelali w tyl glowy w Katyniu.
            Przeciw nim nie toczylo sie postepowanie prokuratorskie, ba, nawet nie wszczeto
            sledztwa zadnego...
            • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 15:08
              No jesli nie widzisz roznicy miedzy panstwem represyjnym, komunizmem, wojna a
              krajem prawie demokratycznym, suwerennym, to dyskusja jest IMO niepotrzebna.
              • Gość: jotka Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:34
                Sorki, ja czegoś nie rozumiem, a niby dlaczego miałoby być jakies śledztwo?
                Molestowanie dorosłych nie jest ścigane z urzędu! Żeby można wszcząć śledztwo,
                to któryś z tych molestowanych musiałby wnieśc oskarżenie. Nie wniósł-w obliczu
                prawa nie ma sprawy. Natomiast co do honorowości byłego metropolity. Z tego co
                pamietam to on zebami i pazurami trzymal się funkcji. A odwołał go i to w
                bardzo znamioenny dzień, bo Wielki Czwartek, czyli święto kapłanów, papież.
                • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 01.07.06, 12:18
                  A gdyby Ciebie ktos molestowal to bys zglosila to na policje? Pewno tak. Skoro
                  klerycy nie zglosili, znaczy nic nie bylo.
                  Abp Paetz nie zostal odwolany, sam zrzekl sie swojej funkcji. Wlasnie w Wielki
                  Czwartek - po to, zeby na tak waznej osobie nie ciazyly chociaz cienie przypuszczen.

                  A cala sprawa jest spiskiem zydokomuny i masonerii.
                  • Gość: el Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 IP: *.man.poznan.pl 04.07.06, 07:39
                    > A cala sprawa jest spiskiem zydokomuny i masonerii.

                    No i nie zapominajmy o cyklistach...
          • v.i.k.k.a Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:41
            drhuckenbush napisał:

            > Mnie zastanawia jakim prawem ludzie opluwaja czlowieka, przeciw ktoremu nie
            > toczylo sie postepowanie prokuratorskie, ba, nawet wszczeto sledztwa zadnego...
            ### a co bys zrobił, jakby do Ciebie na mszy sie przykleił?
            • pan.nikt Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:43
              Zaraz.
              A do kogo się przykleił??
              Jakieś dane, bo nic nie słyszałem
            • drhuckenbush Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 01.07.06, 12:22
              Gdyby do czegokolwiek doszlo, to bym ostro interweniowal.
              I wowczas mozna mowic o "dowodach" na zle zachowanie.
              Poki co dowodu zadnego brak. Nawet nie ma chocby jednego NAZWISKA kleryka,
              ktorego Paetz rzekomo molestowal.
              Czyli ofiary nie ma, przestepstwa nie ma, ale jest winny :)
              Przypomina mi sie "Proces"...
              • krystian10 Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 01.07.06, 12:34
                Jesteś jednak głupszy niż myślałem...
    • drunner Skandal!!! (n/t) 28.06.06, 12:30

      • ktos.czyli.ja Re: Skandal!!! (n/t) - bardzo merytoryczna wypowie 28.06.06, 12:32
        dź :-D bt
        • drunner Re: Skandal!!! (n/t) - bardzo merytoryczna wypowi 28.06.06, 13:58
          Bo nad tą żałosną decyzją, nie wiem czyją, można tylko opuścić kurtynę
          milczenia.
          Wykorzystanie krwi przelanej przez robotników w Czerwcu'56, do jakiejś quasi-
          rehabilitacji Paetza, to odrażający przykład na degrengoladę kościoła w Polsce.
          Demonstracja, która nie wiem, czemu ma służyć, niemniej jednak, tym zagraniem
          kościół był łaskaw - nie zawaham się użyć tych słów - zbeszcześcić pamięć o
          Czerwcu!
          • pan.nikt Re: Skandal!!! (n/t) - bardzo merytoryczna wypowi 28.06.06, 17:36
            Nie odpowiadasz na niewygodne pytania??
            • drunner Re: Skandal!!! (n/t) - bardzo merytoryczna wypowi 28.06.06, 19:24
              pan.nikt napisał:

              > Nie odpowiadasz na niewygodne pytania??

              No a gdzie te pytania?
              • pan.nikt Re: Skandal!!! (n/t) - bardzo merytoryczna wypowi 28.06.06, 19:27
                nIŻEJ, ALE WCZEŚNIEJ
    • pan.nikt Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 16:30
      Spokojnie.
      Abp Peatz nie jest moim idolem, ale.....
      Ale nie rozumiem, dlaczego plują na niego "TOLERANCYJNI"???
      Jedyne co mu zarzucano, to skłonności HOMOSEKSUALNE.
      A przecież to teraz nie tylko niekaralne, ale nawet BARDZO POCHWALANE!!!.

      Wie szanowni "tolerancyjni" gdzie macie problem????????
      • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:18
        > Wie szanowni "tolerancyjni" gdzie macie problem????????
        Doskonale wiesz, gdzie - w tym mianowicie, że wykorzystywał swoją pozycję
        arcybiskupa do molestowania biednych alumnów (inna sprawa, że samych sobie
        winnych w związku z decyzją zasilenia instytucji kk). To jest czyn wypełniający
        znamiona przestępstwa z jednego z przepisów kodeksu karnego, a upiekło Paetzowi
        się dlatego, że od czasów opisanych np. w imieniu róży, kościół zmienił się
        tylko na zewnątrz, pozostając w przeważającej mierze siedliskiem patologicznych
        relacji i wyzysku niżej usytuowanych w hierarchii przez luminarzy i nikt nie
        odważyłby się zeznawać przeciwko "wielkiemu dostojnikowi"...
        • pan.nikt Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:21
          ???
          Możesz jaśniej??
          pewnie chodzi Ci o słynny Mobing??
          Tylko, że nie słyszałem żadnego niby zmobbingowanego.
          Czyli nie ma sprawy.

          Jest sprawa wewnetrzna Kościoła.
          Sprawa ewentualnego grzechu.
          Zresztą takiego samego, jak u wszystkich czynnych homosiów
          • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 19:23
            > Możesz jaśniej??
            > pewnie chodzi Ci o słynny Mobing??

            Mobbing to instytucja prawa pracy, a ja mówię o przestępstwie z art. 199 kk

            > Tylko, że nie słyszałem żadnego niby zmobbingowanego.
            > Czyli nie ma sprawy.

            Własnie pisałem o tym, dlaczego nikt nie odważyl się złożyć zawiadomienia o
            przestępstwie

            > Jest sprawa wewnetrzna Kościoła.
            > Sprawa ewentualnego grzechu.
            > Zresztą takiego samego, jak u wszystkich czynnych homosiów

            Czym innym jest grzech homoseksualizmu, a czym innym grzech przymuszania sobie
            podległych do obcowania płciowego czy to hetero- czy to homoseksualnego
            • pan.nikt Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 19:28
              > Mobbing to instytucja prawa pracy, a ja mówię o przestępstwie z art. 199 kk

              czyli??

              No ale udowodnij, że kogos do czegoś przymuszał??
              • drunner Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 19:31
                > czyli??

                W skrócie mówiąc wykorzystywanie stosunku zależności do obcowania lub
                dokonywania innej czynnosci seksualnej

                > No ale udowodnij, że kogos do czegoś przymuszał??

                Jaruzelskiemu też nic nie udowodniono i o czym to świadczy, że jest święty???
    • v.i.k.k.a Re: Abp Paetz na obchodach Czerwca'56 28.06.06, 17:39
      dante.alighieri napisał:

      > Kościół w Polsce jest coraz bardziej godny pogardy!
      ### juz od dawna...
    • Gość: marian Dajcie człowiekowi spokuj kazdy ma prawo obchodzic IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.07.06, 21:56
      Dajcie człowiekowi spokuj on jest poznanakiem napewno miał jakieś wspomnienia
      związane z tymi wydarzeniami jakie byly 50 latemu. Nigdy mu nic nie
      udowodnili , dlaczego oni nie podali go do sadu,dlaczego podali sie temu jak
      było by tą prawda. Każdy człwiek zasługuje na przebaczenie uczł nas tego
      chrystus jesli jestes bez grzechu rzucie pierwszym kamieńem .
      Jesli popęlnił jakis bład to za płaci kiedyś za to jak nie tu to tam na górze
      bo nic nie może wiecznie trwać zwaszystko przyjdzie zapłacić.Każdy potafi
      oceniać innych ludzi a sam nie jest lepszy jak idzie do kościoła to woda w
      kropielnicy sie gotuje .
      • Gość: el Re: Dajcie człowiekowi spokuj kazdy ma prawo obch IP: *.man.poznan.pl 04.07.06, 07:42
        > dlaczego oni nie podali go do sadu

        Właśnie dlatego, że wokół tej sprawy panuje klasyczna zmowa milczenia -
        wyciszyć, zapomnieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka