magdalene76 27.07.06, 18:24 znajac polskie ukladziki i standardy szpitalne zapewne ta pani nic nie wskora bo oczywisice nikt nie okaze sie winny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
masonic Re: Pacjentka skarży ginekologa 27.07.06, 18:36 "zapewne ta pani nic nie wskora" W sadzie wszystko zalezy od dobrego (od strony merytorycznej) przygotowania przypadku. Oczywiscie nie ma co przesadzac i zwalac wszystko na uklad (choc wiem, ze to w Polsce niezwykle modne).Zbadac nalezy czy nie doszlo do zaniechania lub zaniedbania a nastepnie udowodnic, ze mialo to wplyw na przebieg zdarzenia.Taka procedura.Dopiero potem zadac odszkodowania i wieszac psy. Do niewydolnosci nerek w czasie porodu moze dojsc na skutek trzech roznych mechanizmow (podstawowych).Nalezy sprawdzic, kotry z nich mogl byc odpowiedzialny za wystapienie niewydolnosci a nastepnie sprawdzic postepowanie okoloporodowe.Tutaj juz na kilometr widac punkt zaczepienia bo strony zeznaja przeciwnie.Wiecej szczegolow moge udzielic tej zainteresowanej Pani droga prywatna. > bo oczywisice nikt nie okaze sie winny Tak tez moze sie zdarzyc.Nie mylic sprawiedliwosci z samosadem (gdzie kogos trzeba powiesic ku uciesze gawiedzi) Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: Pacjentka skarży ginekologa 27.07.06, 18:39 Stawiam 100 zł, że będzie tak: koledzy biegli najpierw przetrzymają sprawe ze 2 lata, a póxniej stwierdzą "błędu w sztuce lekarskiej nie stwierdzono". Jesteśmy w UE, niech sądy zaczna powoływac biegłych z innych państw, zamiast naszej skorumpowanej bandy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość do historyk12 IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:32 Masz RACJĘ!!! > Jesteśmy w UE, niech sądy zaczna powoływac biegłych z innych państw, zamiast > naszej skorumpowanej bandy! Wtedy 3/4 lekarzy utraciło by prawo wykonywania zawodu, najlepsi wyjechali, a nam pozostanie leczyć się w krajach UE Może wtedy będzie mniej rencistów i schorowanych ludzi. Jak się robi szum, wtedy uzupełniają dokumentację nawet po godzinach pracy i sprawdzają w pięciu, czy czegoś nie pomineli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsurani Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 27.07.06, 22:14 a skąd Twoja pewność, że ktoś jest winny? Bardzo łatwo oskarżać, szczególnie gdy się nie ma pojęcia w materii oskarżenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:15 to nie ma nic wspólnego z piciem wody, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szafol Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 00:31 Mój syn się urodził dzięki pomocy oskarżanego pana doktora i trudno mi będzie uwierzyć, że dopuścił się on jakiegoś zaniedbania. >Mam na swoim koncie ponad 8 tys. porodów, około tysiąca operacji i tyle samo cesarskich cięć. I tak lekarz o bardzo dobrej reputacji i renomie może stracić dorobek swojego życia. Do tego ucierpi jeszcze szpital. >Jestem pewna, że to na skutek odwodnienia, bo przez cały poród nie pozwolono mi pić, nie podano też nawadniającej kroplówki. Dlatego KAŻDA kobieta poważnie podchodząca do macierzyństwa powinna chodzić do szkoły rodzenia. Wówczas wiedziałaby co jej wolno podczas pobytu na porodówce a czego nie, "oswoiła" by się z personelem i zaoszczędziła sobie wiele bólu i nerwów podczas porodu. > znajac polskie ukladziki i standardy szpitalne zapewne ta pani nic nie wskora > bo oczywisice nikt nie okaze sie winny A co ta pani ma wskórać? Mają zamknąć w więzieniu bardzo dobrego i rzeczowego lekarza bo ona jest pewna że powodem komplikacj poporodowych jest to, że ona nie piła? Jeżeli tak zaczniemy podchodzić do sprawy to lekarze zaczną bać się pacjentów. Jeszcze chciałbym wyrazić uznanie dla pani redaktor, że przedstawiła tą sprawę z dwóch stron a nie zrobiła z tego artykułu nagonki na lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:42 nie wiem dlaczego raz występujesz jako tsurani a raz jako szafol. Po 2 gdzie ty zyjesz? Nie wiesz, że u nas lekarze to kasta ludzi bezkarnych? A może wiesz bo jesteś lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szafol Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 01:50 > nie wiem dlaczego raz występujesz jako tsurani a raz jako szafol szafol to szafol a nie tsurani ( użytkowników w domenie *.icpnet.pl w Poznaniu i okolicach jest kilkadziesiąt tysięcy). Widać też lubisz oskarżać na podstawie nikłych przesłanek w dodatku piszesz to jako "gość" pod nickiem "?". >Nie wiesz, że u nas lekarze to kasta ludzi bezkarnych? Jedna baba, której się wydaje że coś wie, bo jej pani nefrolog (której nazwiska się nie podaje, bo po co?) powiedziała rujnuje lekarzowi kariere. >A może wiesz bo jesteś lekarzem Jak napisałem "Mój syn się urodził dzięki pomocy oskarżanego pana doktora (..)" Żona i dziecko czują się świetnie, a podczas ciąży i porodu były poważne problemy. -------- Umieć trzeba potrafić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:11 Moja córka też urodziła się dzięki P.W. do którego chodziłam prywatnie przez całą skomplikowaną ciążę (miałam krwiaka wewnątrz macicy !). Niestety 3 tygodnie przed rozwiązaniem pan doktor uprzejmie mnie poinformował , że przy porodzie go nie będzie , bo ma urlop ! Myślałam ,że zwariuję ! gdyby mi to powiedział , jak byłam w 3 miesiącu ciąży , to z pewnością kasę za comiesięczne wizyty , a później za cotygodniowe płaciłabym innemu lekarzowi. Mam żal o to do niego, bo doskonale wiedział , że nie pomoże mi urodzić . Dał mi wizytowkę kolegi z " lutyckiej" i powiedział , że jak sie zacznie poród to mam zadzwonić i kolega przyjedzie , i ze mam koledze zapłacić 500 PLN. Była niedziela , pękł mi pęcherz , zadzwoniłam .Dałam mu 1000 PLN licząc na profesjonalna opiekę ...i wiecej lekarza nie zobaczyłam ! Żadna położna nawet nie zajrzała przez pare godzin, bo wszyscy w szpitalu mysleli ,że jestem prywatna pacjentką tego lekarza.Ten kolega P.W. zrobił mi i mojemu dziecku ogromną krzywdę.Do dzisiaj nie moge spokojnie o tym myśleć , chociaz minęło niedawno 15 lat... P.S.Mam nadzieję ,że Wandelt przeczyta wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla jestem Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 01:05 15 lat temu! Lekarz prowadził w prywatnym gabinecie patologiczną ciążę.Związane to jest z kosztami. Nawet u fryzjera wizyta nie jest za darmo.Nic się nie wydarzyło złego. W czasie nieobecności przekazał panią koledze. Urodziła pani córeczkę. Czy lekarz powinien odwołać urlop? Wymagania pani są irracjonalne.Wymagania osoby, która nie może sobie dać rady z najprostszymi problemami życiowymi. Proszę zgłosić się do psychiatry. Pomoże pani rozwiązać ten problem sprzed 15- tu laty. Niszczy pani siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Brawo IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:36 >Nie wiesz, że u nas lekarze to kasta ludzi bezkarnych? A może wiesz bo > jesteś lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do szafol Czasami rutyna zawodzi IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:34 Zawsze jest ten pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.07.06, 13:27 Lutycka, oddział gin i pokrewny mu piętro niżej (nie pamiętam nazwy, coś z leczeniem niepłodności), to towarzystwo wzajemnej adoracji. Miałam tę nieprzyjemność bywać tam kilka razy, bo przywiązał mnie do siebie inny dr z tej kliki - nazwijmy go Pan Docent. Finansowa studnia bez dna, hipokryta i naciągacz. Widzę, że nie jest już ordynatorem, bardzo dobrze. Porodu i samej porodówki też nie wspominam najlepiej, przychodziła do mnie położna, którą z mężem nazwaliśmy czarną wdową (czarne włosy, czarna bluzeczka, zero fartucha) - przychodziła, podkręcała mi jakieś kroplówki i nie odzywała się do mnie ani słowem, nawet jeśli ją pytałam, nabzdyczona pinda. Szkoda się rozpisywać. Tylko tyle - jeśli możecie - omijajcie ten szpital z daleka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 rozumiem, że takie działania są prowadzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 13:42 w ramach "polityki prorodzinnej". Skuteczne zniechęcanie do posiadania potomstwa, bo przecież gdzieś je trzeba urodzić. Ja dziękuję, nawet jakby po przykrym porodzie czekało na mnie 5 tys. becikowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika81 Do Autorki!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 18:08 Szanowna Pani Dziennikarko;)! "HEMODIALIZA" a nie "CHEMODIALIZA"... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
masonic Re: Pacjentka skarży ginekologa 29.07.06, 00:10 "Co więc doprowadziło do ostrej niewydolności nerek? - Przyczyna jest trudna do ustalenia. Ta pacjentka po porodzie zsiniała i dostała dreszczy - to bardzo nietypowa reakcja i raczej z nią właśnie wiązałbym kłopoty nerkowe - tłumaczy Polaszewski. I dodaje: - Moim zdaniem ta kobieta ma jakieś poważne, nierozpoznane schorzenie. " Zsiniala i dostala dreszczy - Pan Doktor Ordynator tlumaczy obajwy jak przekupka handlujaca pietruszka co dowodzi jego tzw over all wiedzy medycznej. Rzeczywiscie, rekacja bardzo nietypowa bo np wystepuje w II/III fazie wstrzasu hipowolemicznego (gdzie rowniez dochodzi do powaznego uposledzenia czynnosci nerek) Ale "uczony" pan ordynator pewnie chcialby to przypisac nieznanej chorobie. Medycznie tlumaczenie odrdynatora powala na kolana , jak w dowcipie o facecie, ktory przychodzil codziennie do osiedlowego sklepu kupowac kilo zoltego sera.Po ktoryms razie sklepowa zaintrygowana chce aby facet powiedzil do czego mu tyle sera.On na to ze jej cos pokaze, prowadzi ja nad staw do parku, wrzuca gomule sera, woda kotluje sie, ser nagle znika.Sklepowa przerazona co to bylo ? Facet: nie wiem ale ser wpie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gol Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:05 A co ma wskórać jeśli nie ma racji. Może jest psychicznie chora i widzi wszędzie układy jak i autorka tego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rola Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:40 Polska jest chora na oskarżenia. Czy to jest zwykła prymitywna nienawiść, czy wyrachowanie( też prymitywne) i chęć zdobycia pieniędzy ( odszkodowanie )? Prymitywy niszczą specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asystent Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 23:14 A lekarze specjaliści najczęściej niszczą pacjentów!!!(finansowo ; psychicznie i somatycznie) . Nikt by sobie nie zadawał trudu walki w sądzie gdyby nie było przesłanek; więc proszę głupio nie komentować opinii innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 00:39 "A lekarze specjaliści najczęściej niszczą pacjentów!!!" To jest dopiero głupi komentarz pana Asystenta. Pan Asystent to widać od nauk tajemnych....Mała wiedza, ale duże mniemanie o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość do gość IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:47 > Polska jest chora na oskarżenia. Czy to jest zwykła prymitywna nienawiść, czy > wyrachowanie( też prymitywne) i chęć zdobycia pieniędzy ( odszkodowanie )? > Prymitywy niszczą specjalistów. Lekarze czują sie bezkarni. Jak by zaczeli za błędy medyczne, odpowiadać własnym majątkiem, lub ponosili odpowiedzialność za pacjenta,jak jest na zachodzie. To nie miał by kto nas leczyć w Polsce. Robią co chcą i psują opinię pozostałym porządnym i oddanym lekarzom, są tłumieni lub uzależnieni, zero siły przebicia, chyba że zaczną "dmuchać w tą samą trąbkę" Najlepsi wyjeżdżają za granicę a pozostali dorabiają ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do magdaleine Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 16:44 Magdaleine jest chora na układy i układziki.Porada u psychiatry może pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:50 Uważam że nie magdaleine wymaga psychiatry, tylko ty, zgłoś się na konsultacje zanim coś napiszesz, chyba że postępujesz tak samo, a wtedy trzeba się wspólnie bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
qbel2 Re: Pacjentka skarży ginekologa 30.07.06, 18:50 nie było by całego zamieszania, gdyby w Polsce byli uczciwi lekarze. A tak większość z nich bierze łapówki. Większość jest nieduczona i ma pacjentów w d... Zreszta słusznie, bo w razie wpady (czyt. okaleczenia lub spowodowania śmierci pacjenta) lekarze-koledzy-biegli i tak wybronią. Chwała nam i naszym kolegom. Ch... precz! (to nie żaden lekarz, ale pasuje wyjątkowo do służby zdrowia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:41 A gdyby tak lekarz zaskarżył pacjentkę o pomówiemie i straty moralne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:54 Zastraszony pacjent wypisem, leży cichutko w łóżku i milczy, co najwyżej ponarzeka rodzinie. Nie wiesz jak się to robi, przecież wszyscy lekarze wiedzą, nie udawaj zdziwionego??? > A gdyby tak lekarz zaskarżył pacjentkę o pomówiemie i straty moralne? A posiadają jakieś morale????????? Aby coś stracić należy najpierw posiadać!!!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta* Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: 62.233.246.* 02.08.06, 07:30 "Mam na swoim koncie ponad 8 tys. porodów, około tysiąca operacji i tyle samo cesarskich cięć. I nigdy żadna pacjentka nie skarżyła się na mnie - mówi""" witam osobiscie z panem P.W. nie mialam do czynienia,ale znam przypadek znjamomych,gdzie Pan Doktor powinien odpowiedziec za to co sie stalo.nie bede opisywac calego zdarzenia bo to i tak nic nie da- dziecko jest roslinka i teraz caly ciezar dzwigaja rodzice,a Pan Doktor widzac komplikacje po porodzie zniknal.nie bylo go stac na to ,zeby chociaz okazac troche otuchy tym mlodym ludzia ,porozmawiac .a znajomi nie maja sily na oskarzenia ,maja tragedie na cale zycie .moim zdaniem nie wygra sie odszkodowania i na przeprosiny tez nie ma co liczyc.niczego nie wskora sie dla SIEBIE ,ale moze kolejne pacjentki beda mialy lepiej.moze Pan DOKTOR sie bardziej przylozy do pracy,albo zrezygnuje z pracy w SZPITALU. w takich przypadkach wiadomo,ze kazdy czlowiek popelnie beldy -ALE DLACZEGO KAZDY NIE UMIE SIE DO TEGO PRZYZNAC????????!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:18 Głupi komentarz kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 22:56 > Głupi komentarz kobiety. Ale prawdziwy, jak by tak sprawdzić wszystkie porody tego Pana napewno by się dużo uzbierało. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Pacjentka skarży ginekologa 08.08.06, 22:25 Akurat temu panu zawdzięczam błyskawiczną decyzję o zastosowaniu kleszczy, dzięki czemu mam żywe i zdrowe dziecko. Od przyjazdu do szpitala do pojawienia się na świecie mojego syna minęły 2 godziny. Na Polnej bym się pewnie męczyła co najmiej kilka, jesli nie kilkanaście godzin, a Mrówek... brrr, wolę o tym nie myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Pacjentka skarży ginekologa 09.08.06, 01:39 sineira napisała: > Na Polnej bym się pewnie męczyła > co najmiej kilka, jesli nie kilkanaście godzin, Skąd ta pewność, że na Polnej tak by się stało?? Ja miałam okazję urodzić tam dwoje dzieci u doktora Ruszkiewicza. Są zdrowe, wspaniałe, choć z pierwszym były spore problemy. Nie płaciłam za poród nawet złotówki, a mimo to byłam traktowana z najwyższą uwagą i troską, więc proszę nie genaralizować. W każdym szpitalu są lepsi i gorsi lekarze. W każdym znajdą się tacy, którym nie trzeba płacić dodatkowo za poród i tacy, którzy uważają, że to im się należy. Jeśli jesteś pacjentką doktora Wandelta, to sama wiesz najlepiej, do której grupy on należy. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Pacjentka skarży ginekologa 10.08.06, 16:42 Nie jestem ani nie byłam. Na Lutycką trafiłam "z marszu", bo na Polnej tamtej nocy nie mieli miejsc i powiedzieli, że jak konieczmie chcę rodzić u nich, to mnie położą na korytarzu. Nie chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Pacjentka skarży ginekologa 10.08.06, 17:29 Wysyłam do Ciebie maila. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Pacjentka skarży ginekologa 10.08.06, 17:31 Skrzynka pusta, spróbuj jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek z Gorzowa Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:41 Witajcie! Podepnę się: Mój znajomy niedługo trafi na ODDZIAŁ KLINICZNY GASTROENTEROLOGII, ŻYWIENIA CZŁOWIEKA I CHORÓB WEWNĘTZNYCH w Poznaniu na Przybyszewskiego. Z jednej strony wiemy, że dobrze tam leczą, bo to przecież Akademia Medyczna, więc najlepsi, z drugiej strony boimy się strasznie tamtejszego ordynatora (jakiś profesor), bo ponoć nie zawsze dobrze traktuje pacjentów, bywa wybuchowy i opryskliwy i nie wiadomo co mu do głowy przyjdzie. Slyszalem tez, że lepiej leczą jego uczniowie niż on sam. Jak to wygląda? Zna ktoś tego człowieka? Da się z nim dogadać, czy może ryzykować leczenie w Gorzowie? Milczeniem pominę schorzenia, bo to nie takie ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: 62.233.246.* 10.08.06, 14:10 witam mam znajomego lekarza na tym oddziale i wyslalam jemu Panski post i taka otrzymalam odpowiedz: Cześć :) myślę, że te opinie są przesadzone i to mocno. Szef jest bardzo dobrym lekarzem. ale w związku z nawałem pracy bywa czasm nieco nerwowy ale oczywiście można i należy przyjechać do nas.... MOZE TO JAKOS PANSKIEGO KOLEGE PRZEKONA---POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszla mama Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.06, 11:55 jak zwykle - lekarz niewinny. on nic nie zabranial i personel rowniez. klamie pacjentka i jej maz. rany boskie, kiedy to sie w koncu skonczy!? kiedy skonczy sie monopol lekarza i poloznych na niewinnosc?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacjentka Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 13:20 Lekarze myślą ,że są Bogami ; a cała reszta społeczeństwa to jacyś debile ( przepraszam za określenie). Wszystko Nam mogą wcisnąć ;nawet to ,że uszkodzenie dziecka przy porodzie i zaniedbania to wina Losu ( takie słowa usłyszałam od znanej pani docent z Polnej) Skandal!! Wina ewidentnie lekarzy co potwierdzają inni specjaliści ale nie -zawsze to lepiej siebie wybielić ; może się uda i pacjentka nie wpadnie o co chodziło! Niestety Pacjentka wpadła na to co się stało (też przy pomocy innych specjalistów) i teraz jest wielka AFERA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 15:40 Pacjentce niźle gra pod sufitem. Odpowiedz Link Zgłoś
mi64 Re: Pacjentka skarży ginekologa 12.08.06, 16:28 oczywiście g najłatwiej wszystko zgonić na "grę"pod sufitem Zastanawiałeś się g nad tym, że lekarzowi też może grać pod sufitem. Chcesz przytoczę przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laguna Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 13:16 Do "G" Jak się nudzisz to zapraszamy do wolontariatu- pomóż dzieciom niepełnosprawnym w rehabilitacji zamiast pisać bzdury na tematy poważne. Może taka praca Cię uszlachetni!!bo jak narazie to brak ci szacunku i taktu niestety. Nikt nie opisuje tutaj rzeczy wymyślonych tylko sytuacje ;które miały miejsce ; po co więc wyśmiewasz ludzi ;którzy przeszli i przechodzą gehennę dzięki "wspaniałej obsłudze w szpitalach typu Polna itd..." Więcej pokory człowieku!!!!Nigdy nie wiadomo co kogo czeka ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem Re: Pacjentka skarży ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 01:25 Pisałam juz w tym wątku 28 lipca o godz.12:11... Moje dziecko jest bardzo chore, z powodu niedotlenienia mózgu do ktorego doszło W TRAKCIE PORODU !! Jakim prawem lekarze uznają to za normę , która ma prawo wystąpić ? Nie ma prawa ! w momencie kiedy dziecko zaczyna sie dusić , poród trwa zbyt długo , łożysko juz sie odkleiło i nie dostarcza tlenu noworodkowi , nie ma mowy o nieszczęśliwym przypadku ! mozna mówic jedynie o tragicznych zaniedbaniach lekarzy ! 75 % uszkodzeń dzieci następuje w trakcie porodu ,, pozostałe 25 % to wynik mutacji genetycznych powstałych w czasie trwania ciąży . P.S. Do osoby , która odpowiedziała na mój poprzedni post : Gdyby lekarz ( Paweł W. ) uczciwie , postawił sprawę jasno , że nie pomoże mi bezpiecznie urodzić - przez ponad pół roku chodziłabym prywatnie do K.Drewsa i urodziłabym zdrowe dziecko na Polnej . JA nie miałam patologicznej całej ciąży ,, tylko pierwsze dwa miesiące były takie trudne , nie byłam tez hospitalizowana przed rozwiązaniem . To ,że skazał mnie na swojego dobrego kumpla , który zakpił sobie z mojego życia i po przyjęciu 10 mln st. zł poprostu pojechał sobie do chaty bo nie miał tego dnia dyzuru w szpitalu a to była niedziela , jest dla mnie okropnie przykre... bo chodziło tylko o kasę za każdą wizytę ( jeszcze na Wildzie , nie na Strzeszynie) . Odpowiedz Link Zgłoś