Dodaj do ulubionych

Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice

    • nana279 Re: Polna-poczytajcie 13.10.06, 20:54
      Ciekawe do poczytania na temat Polnej na
      stroniewww.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php Wpiszcie tam Polną i
      poczytajcie
      sobie,oto przykładowy komentarz: Każdemu bede odradzac Polną! koszmar!!!!
      chyba ze masz kase na zbyciu - bez łapówki na Polnaej nie urodzisz "po
      ludzku"!!!! teraz załuje ze nie zapłaciłam jakiejs połoznej zeby była przy moim
      porodzie, bo meczyłam sie 18 godzin !!!! po pierwsze na wolna sale porodowa -
      do porodu rodzinnego - opłaconego nota bene (150 zł) czekałam ... 8 godzin!!! w
      miedzyczasie na sale wchodziły bez kolejki panie które opłaciły lekarza lub
      położną.... to nadaje sie do prokuratury. kolezanka która zapłaciła weszła na
      sale z marszu (bez kolejki) pomimo ze panie czekajace miały wieksze rozwarcie
      niz ona!!!!! poza tym na sali pozostawiono mnie samej sobie (tylko z mężem,
      nikt nie interesował sie jak przebiega poród, czy trzeba podac jakies leki.
      kompletnie nikt! dopiero jak zaczełam mdlec z bólu i wrzeszczec to podali mi
      dolargan. potem juz walili cały czas ten cholerny dolargan, co w końcu opóźniło
      poród jeszcze bardziej.... synek przysypiał w kanale rodnym od tego dolarganu i
      w końcu musieli go wyciągnąc próżnociągiem... a najgorsze jest to że z decyzja
      o uzyciu próżnociągu czekali 3 godziny (!) az przyjdzie na dyzur jakis
      wazniejszy lekarz, bo ten który był w nocy bał sie sam podejmowac decyzje!!!!!
      takze dziecko dusiło sie w kanale rodnym jeszcze dodatkowe 3 godziny!!! mam
      tylko jedno zdanie na temat Polnej: RZEŹNIA I KOSZMAR! NIGDY WIĘCEJ!!!!! za to
      pielegniarki na odzdziale położniczym były miłe, zainteresowane i bardzo
      pomagały w opiece. uczyły tez jak przystawiac do piersi. oceniam je na bardzo
      dobry. natomiast porodówka ponizej wszelkich wyobrażeń

      • Gość: maciej Re: Polna-poczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 00:17
        Jestem z Polnej i dlatego jestem jedynakiem - poważnie i bez żartów.
        • Gość: wilda Re: Polna-poczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 21:54
          Moja córeczka też musi być jedynaczką - zawdzięcza to traumie, którą tam
          przeżyłam i rzeźniczce, która mi pocięła krocze tak,że musiałam mieć operację
          plastyczną...
      • Gość: enigma Re: do Macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 21:39
        Faktycznie poród na Polnej potrafi taką traumę wywołać u kobiety,że nie ma
        ochoty na więcej dzieci.Jest to przeżycie traumatyczne w wielu przypadkach.
    • Gość: wowoito Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 23:52
      to skandal,dlaczego tak o tym cicho powinni ich pozamykać,bo nasze dzieci tam
      się cały czas rodzą i wygląda na to że jest to wielka loteria
    • Gość: weronka Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 23:01
      ja też tam rodziłam i jestem niezadowolona,z moim dzieckiem jest ok ale to
      traktowanie pacjentek to poprostu koszmar
    • Gość: aa Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:52
      a
    • Gość: Wolf14 Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 21:42
      ciekawe ile jest takich rodziców,którzy boją się wyciągnąć głowę z piasku,tylko
      czego oni się boją?
    • Gość: gogulinka Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:27
      ciekawe ile poznanianek wie co tam się dzieje,bo powinno być to nagłośnione
    • Gość: mąż żony Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:32
      My z żoną też słyszeliśmy o takich przypadkach,więc postanowiliśmy rodzić w
      Klinice Św.Rodziny.
      • m1g Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice 05.12.06, 20:58
        Ja też rodziłam w szpitalu na Polnej.Męczyłam się 19 godzin. Mąż był przy
        porodzie i widział moje cierpienie. Prosiliśmy lekarzy o znieczulenie
        zewnątrzoponowe, kazali nam zapłacić ok. 500zł. Nie zapłaciliśmy, bo nas nie
        stać więc musiałam się męczyć tyle godzin. W końcu zrobili mi cesarkę. To był
        mój pierwszy poród. Jeśli zdecyduję się na drugie dziecko wybiorę inny szpital.
        Który? nie wiem
    • Gość: Guta Re: Polna-poszkodowane dzieci i ich rodzice IP: *.icpnet.pl 06.12.06, 09:53
      To po co tam się wszystkie pchacie? O Polnej legendy krążą od lat, a kazda
      leci "bo tam jest najlepszy sprzęt". Rzeczywiście, koronny argument. Najlepszy
      sprzęt jest na Szpitalnej. A w Poznaniu są jeszcze 3 szpitale z położniczymi na
      NFZ. Ja polecam Lutycką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka