Jak się bawi REMES w Turcji

06.09.06, 22:21
Opisuję to zabawne albo raczej żenujące zdarzenie dopiero teraz (wróciłam z
wakacji) choc miało miejsce 23 sierpnia. Tego dnia miałam przyjemność lecieć
samolotem do Turcji razem z pracownikami firmy REMES na wypoczynek. W
samolocie tuż za moim siedzeniem siadziała Pani Ewa (ruda ostro natapirowana
Pani około 55 lat)- pracownica owej firmy. Chyba nikt w samolocie na 200
ponad osób nie mógł nie słyszeć owej Pani i gdzie pracuje, bo krzyczała na
cały samolot. Ale zacznę od poczatku... Pan Ewa nie dawała spokoju mnie i
chyba większości pasażerom samolotu od samego poczatku- krzyki, głupie
komentarze, brzydkie słowa, biesiadne przyśpiewki... Niestet miałam to przez
3 godziny lotu tuż za uszami. Kiedy grzecznie zwóciłam Pani uwagę, niby
szeptem- tak że oczywiście słyszałam- ze nie powinnam tu siedzieć, żeby
wszyscy byli cicho bo mnie to przeszkadza, ze jak będę w tym samym hotelu co
ona to mi da popalić. Może rzeczywiście mi to przeszkadzało, bo nie miałam
ochoty wysłuchiwać krzyków Pani Ewy, że jej córka bierze ślub, że była Pani
Ewa wczorj u fryzjera (widać było po tapirku), a pan siedziący koło Pani Ewy
(pewnie kolega z pracy),który dyskretnie obmacywał koleżnkę z pracy, całował,
sapał, a ja myślałam tylko, ze lada moment będzie po...Poza tym dowiedizałam
się o targetach, obrotach i innych informacjach których chyba nie powinnam
słyszeć a prpopos firmy REMES, dzięki gadatliwej Pani Ewie.Na koniec Pani Ewa
mówiła już tylko po turecku, bo taka była pijana...
Kiedy wychodziliśmy jedna z dziewczyn z REMESu powiedziała, ze Pani Ewa to
przypadek szczególny. Cóż ale się go pamięta i nie jest dobrą wizytówką firmy.
Szkoda tylko, ze nikt z pracowników nie zwrócił uwagi Pani Ewie, tylko każdy
sie patrzył z politowaniem. Pewnie na każdego reaguje tak jak na mnie...
Na szczęście po wylądowaniu w Turcji, wakacje spędziliśmy w iinych miastach.
    • Gość: hmm... Re: Jak się bawi REMES w Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:17
      www.remes.pl/
    • Gość: M Re: Jak się bawi REMES w Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:03
      Wiadomości o firmie są bezcenne.Załóż REMES 2.A lot puść w niepamięć.Ja miałem
      lot z Egiptu z pacjentem, którego trzeba było związać bo robił się coraz
      bardziej agresywny oraz grupą balangowiczów pijących wódką na szklanki.
    • Gość: rudy Re: Jak się bawi REMES w Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:07
      jak ja lubie stare wyfiokowane rude zdziry, taka dzidzia-piernik, co to nie wie,
      ze w pewnym wieku czegos nie wypada.
    • Gość: Q Re: Jak się bawi REMES w Turcji IP: 195.20.110.* 07.09.06, 14:12
      Z powodu jednej pani ewy nie wieszałbym psów na całym remesie.
      Rownie dobrze pani ewa mogła jechac zupełnie prywatnie ze znajomymi, a tak somo
      byłaby uciążliwa...
      Cóż - ten kto wynajdzie lekarstwo na głupote zostanie ozłocony po wsze pokolenia.
    • garfield35 zawsze byłem przeciwko wczasom zakładowym:-))))) 07.09.06, 14:58

    • Gość: Lotniczka Re: Jak się bawi REMES w Turcji IP: *.eranet.pl 07.09.06, 22:07
      Taż leciałam wtedy z Remesem. Dawała pani popalić. Było ją słychac nawet w
      kabinie pilota chyba... hihihi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja