Gość: Crom IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 21:59 Czy według gości portalu graffiti to sztuka, bunt młodzieży (także studenckiej),czy dewastacja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tur Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 22:15 Co za głupie pytanie!. Lepiej zastanów się jak to skutecznie i na zawsze zdusic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: couleur3 Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 00:34 Jasne że dewastacja, wystarczy spojrzeć na przystanki PST - tam już wszystko co można jest zabazgrane jak w jakichś slumsach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CROM Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 17:53 Gość portalu: tur napisał(a): > Co za głupie pytanie!. Lepiej zastanów się jak to skutecznie > i na zawsze zdusic. Nie ma głupich pytań-są tylko głupie odpowiedzi! Ale jestem pod wrażeniem elokwencji i sposobu wypowiadania się... Chciałbym jeszcze dodać, ze ludzie często myla graffiti z wulgaryzmami i bezsensownymi bazgrołami. Gro z was nie wie co to naprawde graffiti. Odpowiedz Link Zgłoś
couleur3 Re: Graffiti w Poznaniu... 13.11.01, 17:58 To może bazgrły na PST to dzieła sztuki ? To ja przepraszam - nie pojmuję w takim razie tego typu "twórczości". Ciekawe co byś powiedział , gdybyś pewnego ranka odkrył takie "dzieło sztuki" na swoim samochodzie (o ile takowy posiadasz)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tur Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 18:52 Wszyscy wiemy co to jest graffiti. Graffiti to forma terroru, tzw. artystycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 18:58 Gość portalu: tur napisał(a): > Wszyscy wiemy co to jest graffiti. > Graffiti to forma terroru, tzw. artystycznego. W większości pseudoartystycznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CROM Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 20:11 "Na c**ju sobie namaluj-słuszałem wiele razy, dobre style-żadne bochomazy!!! Wasze podejście jest typowe dla zgredziałych ludzi-szara eminencja... Myśle, że ordzewiałe podmiejskie pociągi, czy szare ściany komunistycznych blokow z hasłami rasistów-szalikowców wyglądają lepiej kolorowe. Dodam iż prawdziwy writer(czyt.malarz graffiti) nie uwiecznia swoich projektow na zabytkach czy samochodach. Czekam na dalsze opinie(lub ataki)- wypowiadajcie się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CROM Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 20:13 Gość portalu: CROM napisał(a): > "Na c**ju sobie namaluj-słyszałem wiele razy, dobre style-żadne bochomazy!!!" > Wasze podejście jest typowe dla zgredziałych ludzi-szara eminencja... > Myśle, że ordzewiałe podmiejskie pociągi, czy szare ściany komunistycznych > blokow z hasłami rasistów-szalikowców wyglądają lepiej kolorowe. > Dodam iż prawdziwy writer(czyt.malarz graffiti) nie uwiecznia swoich projektow > na zabytkach czy samochodach. > Czekam na dalsze opinie(lub ataki)- wypowiadajcie się... wersja z poprawkami błędów technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Graffiti w Poznaniu... IP: 212.162.228.* 14.11.01, 21:04 Mysle, ze "artysom" malujacym na scianach cudzych budynkow powinno sie w ramach tego samego procesu artystycznego podobne "arcydziela" malowac na czolach i to taka farba, ktora schodzi dopiero razem z naskorkiem - wtedy dopiero mielibysmy do czynienia z prawdziwa "sztuka". Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
!steve Re: Graffiti w Poznaniu... 15.11.01, 18:43 Chciałbym, żeby władze miasta dogadały się z writerami i znalazły dla nich miejsca, gdzie mogliby spokojnie malować, niczego nie niszcząc. Tylko czy takie zinstytucjonalizowane graffiti byłoby prawdziwym graffiti? Malowanie na ścianach jest przecież formą buntu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Graffiti w Poznaniu... IP: 212.162.228.* 15.11.01, 18:54 !steve napisał(a): > Chciałbym, żeby władze miasta dogadały się z writerami i znalazły dla nich mie > jsca, gdzie mogliby > spokojnie malować, niczego nie niszcząc. Tylko czy takie zinstytucjonalizowane > graffiti byłoby > prawdziwym graffiti? Malowanie na ścianach jest przecież formą buntu. Oczywiscie ze masz racje, malowanie na specjalnie do tego przeznaczonych scianach nie mozna zakwalikowac jako graffiti poniewaz prawdziwe graffiti polega na prawdziwym niszczeniu cudzej wlasnosci do ktorego zostala, jak piszesz, dolozona lewicowa ideologia buntu. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CROM Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 20:59 !steve napisał(a): > Chciałbym, żeby władze miasta dogadały się z writerami i znalazły dla nich mie > jsca, gdzie mogliby > spokojnie malować, niczego nie niszcząc. Tylko czy takie zinstytucjonalizowane > graffiti byłoby > prawdziwym graffiti? Malowanie na ścianach jest przecież formą buntu. Masz racje Steve-prawdziwe graffiti to nielegalne malowanie.Chociaż "nielegalni" writerzy organizują legalne sesje graffiti tzw."Jam-y"-wiążą sie one z propagowaniem subKULTURY hip-hop(graffiti,break-dance i rap)Zamalowywane zostają duże powierzchnie szarych ścian pustostanów, szkół(współpraca z dyrektorami) itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka9009 Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 22:05 graffiti to sztuka ale niszczy zabytki podoba mi sie graffiti w Katowicach( tam nie ma zabytków) jestem przeciw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crom Re: Graffiti w Poznaniu... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 22:10 Zaglądam tu często, i nie widzę nowych postów-czyżby temat się wyczerpał?... Odpowiedz Link Zgłoś