lmblmb
19.12.06, 23:18
„To od czego oni są specjalistami; od czego patologie ciąży; od czego w końcu
klinika!!!”
Spieszę wyjaśnić. Szpital jest takim samym przedsiębiorstwem jak każde inne,
czyli jest od zarabiania pieniędzy. Od leczenia natomiast jest ubezpieczyciel,
który albo kupuje pewne usługi, albo ich nie kupuję.
Chciałbym również przypomnieć, że w planach rządu Suchockiej były prywatne
ubezpieczalnie (obok obowiązkowych), ale uwalił je Miller.
A propos pacjentki, ciąża to nie wypadek, nie zdarza się sam. Trochę trzeba
się o nią postarać. Jesli ktoś jest mentalnie dzieckiem i bawi się w
dorosłego, to wypadek może się zdarzyć. Do kogo macie więc pretensje?