25.12.06, 13:36
Budynek Sądu na ul. Kamiennogórskiej- stara fabryka zarówek zakupiona przez
nasz Sąd od Krzysztofa Sieji ( Elektromis) ma w sianach nośnych azbest. Ktos
moze powiedziec, ze to plotka, ale dziwne jest to, ze coraz wiecej osob mi to
potwierdza. Współczucie dla sędziów, sekretarek i pracowników siedzacych tam
codziennie po kilka godzin, moga juz sobie kupowac trumnę. Osobiscie wierzę,
że tak jest; tylko u nas znalezli sie ludzie, ktorzy to przewalili za
łapówkę- w końcu to nie oni będą tam siedzieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: kiks4 Re: AZBEST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 17:28
      Spokojnie- abestem a dokładniej mówiąc płytami azbesto- cmenetowymi może byc osłonięta ściana zewnetrzna budynku.
      Więc po pierwsze- azbest jest związany przez beton i dopoki ktoś nie zacznie tych płyt rozbijac- nic złego się nie dzieje.
      Po drugie- jeśli ma być zagrożenie- to raczej dla ludzi na zewnątrz busynku a nie w środku.
      Prawie cała nasza polska wieś ma dachy z płyt azbesto- cementowych i ma się dobrze, a jurna jest aż miło ( Łyżwiński i ska) więc bez obaw.
      • Gość: iurek to medialna wrzawa,a nie realne zagrożenie IP: *.echostar.pl 26.12.06, 11:16
        jak pisał poprzednik - dokładnie większość dachów budynków na polskiej wsi
        powstałych w latach 60-70 jest z azbestu. Gdyby ten azbest był realnym
        zagrożeniem, to już dawno polska wieś wyludniłaby się z powodu masowej
        umieralności na raka płuc. Tymczasem to bzdura - problem sztucznie stworzony
        przy pomocy bezmyślnych i łatwowiernych mediów, wpuszczonych umiejętnie w maliny
        przez grupkę osób chcących zarobić krocie na unieszkodliwianiu odpadów azbestowych.
        Prawda jest prozaiczna: dopóki tego się nie ruszy (dachów, izolacji budynków) -
        to nie stanowi to żadnego zagrożenia dla otoczenia. Najgorsze natomiast jest
        zrywanie, rozkruszanie i cięcie azbestu. Choć i tak nie stanowi to bardzo dużego
        ryzyka, jako że ludzie zakładający te elementy na budynki w latach 60-70. w
        większości żyją i cieszą się dobrym zdrowiem.
        • Gość: pawman Re: to medialna wrzawa,a nie realne zagrożenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 19:06
          dodam, ze predzej dostanie sie raka pluc chodzac np. po Kaponierze bo azbest
          dodawany jest do asfaltow i klockow hamulcowych
          • Gość: max dokładnie! n/t IP: *.echostar.pl 27.12.06, 20:15
    • Gość: ZdrowaWoda Aguanet Re: Rury wodociągowe na Świerczewie z azbestu IP: *.devs.futuro.pl 27.12.06, 00:04
      Na Świerczewie do dnia dzisiejszego są rury wodociągowe z eternitu - cement z
      azbestem. Ludzie piją tę wodę, Sanepid Wojewody to toleruje, a w mediach nie
      robi się z tego powodu sensacji. Aquanet oferuje zdrową wodę, ale dla wybranych.
      Podobno na Świerczewie mieszka komunistyczny pomiot, to niech się wytrują.
      • Gość: kiks4 Re: Rury wodociągowe na Świerczewie z azbestu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 00:32
        azbest może spowodować raka płuca o ile jego włókienka dotrą do pęcherzyków płucnych.
        Możesz mi wyjasnić, jak pijąc wode dokonasz tej sztuki???
        • lucyferciu Re: Rury wodociągowe na Świerczewie z azbestu 27.12.06, 23:26
          Gość portalu: kiks4 napisał(a):

          > azbest może spowodować raka płuca o ile jego włókienka dotrą do
          > pęcherzyków płucnych.
          > Możesz mi wyjasnić, jak pijąc wode dokonasz tej sztuki???

          Kiksie.
          Masz ewidentny przykład jak negatywna plotka nie podparta faktami może siać
          spustoszenie w ludzkich umysłach, wywołując totalny paraliż myślowy i co
          najgorsze, dodatkowo wyrabia w nich lenistwo. Wystarczyłoby tylko w googlach
          wpisać odpowiednie hasło, a odpowiedź byłaby za 7 sekund.
          • Gość: ZdrowaWoda Aguanet Re: Trochę logiki Lucyferze asystencie Szatana IP: *.devs.futuro.pl 28.12.06, 19:27
            W tym wątku pisze się o włóknach powstających, w trakcie korozji cementu płyt
            eternitowych, a zwłaszcza przy ich cięciu. W takiej sytuacji drobiny azbezstu
            fruwają w powietrzu, a powietrze wdychamy itd. Czy jesteś pewien, że wodociągowe
            rury azbestowo cemnetowe zwanete eternitowymi(od firmy, która je produkowała)
            nie ulegają po 40 latach korozji? Jeśli tak, to czy ty jako mieszkaniec
            Świerczewa, nie używałbyć, tej wody do celów konsumpcyjnych, czy szeroko mówiąc
            bytowych? Mam nadzieję, że Sanepid wypowie się w tej sprawie!
            • lucyferciu Re: Trochę logiki Lucyferze asystencie Szatana 28.12.06, 19:40
              Po pierwsze:
              Lucyfer nie jest asystentem szatana. Sam jest szatanem:P:P

              Po drugie:
              Rozwinięty niniejszy wątek dotyczy azbestu jako takiego, występującego w każdej
              formie.

              Po trzecie:
              Próba docierania do wiedzy poprzez jakże banalnie przeszukanie googli nie jest
              czynnością, która mogłaby zbytnio obciążyć umysł przeciętnego obywatela Ziemi.
              Również i ciebie:P

              Po czwarte:
              Histeria i panika, która ciebie dosięgła nie ma nic wspólnego z logicznym
              myśleniem. Proponuje zmienić nastawienie, a zapewniam, że logika ciebie nie
              opuści:>>
              • Gość: kiks4 więcej szacunku dla wiedzy lucyfercia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:05
                Oczywiście - rury azbesto- cementowe, niegdyś bardzo popularne z uwagi na dostępnośc i odpornośc na korozję nie stanowią zagrożenia dla konsumentów jeszcze z jednego powodu. Każdy, kto widział wnętrze starej rury wodowciagowej wie, co mam na mysli.
                Po prostu woda nie ma kontaktu z materiałem rur, ponieważ ich wnętrze jest pokryte grubą warstwa osadów, głównie związków żelaza.

                Wyroby azbesto- cementowe są groźne dla otoczenia wtedy, gdy są usuwane przez niewykwalifikowane osoby, pozbawione wyobraźni. Zbrodnią wręcz jest np. potłuczenie eternitu i wysypanie na drogę- każdy przejeżdżający samochód, wzbija wówczas w powietrze groźne włókienka azbestowe.
                I tu jest główny problem. Mieszkam na wsi i widzę, że mieszkańcy powoli wymieniają pokrycia dachowe. Niestety nigdy nie udało mi się ustalić dalszych losów zużytego eternitu- ginie gdzieś bez śladu!!! Odpowiedź jest jedna- dekarz gdzieś wywiózł.
                Tylko ja w anihilację u dekarza nie wierzę.
                • Gość: ZdrowaWoda Aguanet Re: Zaproszenie na Świerczewską herbatkę? IP: *.devs.futuro.pl 28.12.06, 21:10
                  Może ktoś ze Świerczewa zaprosi nas na azbestową herbatkę. Przy okazji
                  zabierzemy Prezesa Aquanetu.
                  • lucyferciu Re: Zaproszenie na Świerczewską herbatkę? 28.12.06, 22:01
                    Gość portalu: ZdrowaWoda Aguanet napisał(a):

                    > Może ktoś ze Świerczewa zaprosi nas na azbestową herbatkę. Przy okazji
                    > zabierzemy Prezesa Aquanetu.

                    Spoko. Dla mnie zrób w termosie i podeślij mi DHL-em
                    • Gość: ZdrowaWoda Aguanet Re: Zaproszenie na Świerczewską herbatkę? IP: *.devs.futuro.pl 29.12.06, 06:38
                      A nie boisz się, że może być dodatkowo poświęcona?
                      • lucyferciu Re: Zaproszenie na Świerczewską herbatkę? 29.12.06, 10:54
                        Gość portalu: ZdrowaWoda Aguanet napisał(a):

                        > A nie boisz się, że może być dodatkowo poświęcona?

                        No cóż? Moja wizja świata jest bardziej optymistyczna od twojej i jakoś takich
                        obaw nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka