Dodaj do ulubionych

Pornograficzne obsesje radnego

09.02.07, 16:20
czy sluzba zdrowia przezywa kryzys i z tego powodu zamyka tez szpitale
psychiatryczne?? a pacjanci na wolnosci wolnosc uskuteczniaja na swoim poziomie???
Obserwuj wątek
    • Gość: KMączkowski Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 16:25
      dziękuję za uznanie :)
      zapewniam: czuję się dobrze :)
      • lmblmb Pacjenci tak zawsze mówią 09.02.07, 16:35
        > dziękuję za uznanie :)
        > zapewniam: czuję się dobrze :)

        Tak, pacjenci tak zawsze mówią. A teraz wracaj do swojego pokoju, bo pan doktor
        zaraz idzie na obchód.



        (A propos pierwszej linii: gdzie to uznanie? Proszę wskazać.)


        --
        LMB
        Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
      • Gość: JaJo Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.ce.put.poznan.pl 09.02.07, 20:02
        Krzychu - też poprzedni komentarz dotyczył chyba autorki artykułu - aż kipii w
        nim od demagogii
      • Gość: no no! Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.wns.amu.edu.pl 21.02.07, 14:27
        Bardzo ciekawą dyskusję wywołałaś Sławko, gratulations: "Za pieniądze
        podatników nie powinno finansoweać się przedsięwzięć, co
        do których nie ma konsensusu społecznego. Jeśli pomyślę, że brakuje pieniędzy
        na tyle potrzebnych rzeczy to jest to co najmniej żenujące." te słowa uważam za
        hit propoagandowy i zaraz sobie zanotuję w tajnym kajeciku
        pozdrowienia od Dody (tej wiesz)


    • Gość: RAUBER dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 16:35
      dlaczego moralność ma kształtowac prawo a nie być oddzielna od prawa?

      to nam robi państwo wyznaniowe bez szacunku dla kazdego obywatela, moralnośc
      wąskiej grupki oszołomów ma dyktować wszystkim jakie ma być prawo, to ma być
      demokracja???
    • Gość: BL Pornograficzne obsesje radnego IP: 195.205.249.* 09.02.07, 16:45
      Oj, autorka ma problemy emocjonalne najwyraźniej. Po co tyle jadu? Mączkowski
      ma racje. Za pieniądze podatników nie powinno finansoweać się przedsięwzięć, co
      do których nie ma konsensusu społecznego. Jeśli pomyślę, że brakuje pieniędzy
      na tyle potrzebnych rzeczy to jest to co najmniej żenujące.
      • Gość: gość Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: 195.205.156.* 09.02.07, 17:09
        > Za pieniądze podatników nie powinno finansoweać się przedsięwzięć, co
        > do których nie ma konsensusu społecznego.

        Patrząc na wyniki wyborów nie ma konsensusu jaki powinien być kształt IV RP, a
        jednak pieniądze podatników finansują to "przedsięwzięcie".
        • Gość: 007 więcej ilustracji=więcej demokracji? więcej pogrze IP: *.icpnet.pl 09.02.07, 18:25
          bów 16 ?latków?
          • sineira Re: więcej ilustracji=więcej demokracji? więcej p 09.02.07, 18:43
            007, naprawdę uważasz, że facet pojący nastolatka wódką i dokonujący gwałtu
            robi to pod wpływem niszowego periodyku traktującego o sztuce???
      • Gość: kwadransik Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:26
        Jak można na takie coś wydawać publiczne pieniadze - ta kobieta powinna udac
        się chyba do lekarza komu chce to pokazywac i kogo to obchodzi
        • Gość: kkkik Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:23
          no i studentów tez zlikwidować!!!!!!!!
          zaraza taka tylko na siusiaki by sie gapiła. z resztom po co o tym pisać?
      • Gość: kkkk Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:22
        Racja!!!!! Zlikwidować Kulturem i Sztukem!!!!
    • Gość: sekos Pornograficzne obsesje radnego IP: *.hstl5.put.poznan.pl 09.02.07, 19:03
      Od dawien dawna erotyzm w sztuce był popularnym zjawiskiem- dlaczego nikt się
      nie burzy kiedy w muzeum narodowym pokazywane sa akty kobiece?; sztuka to
      osobliwy temat i propagowany na wiele sposobuw- kazdy jest dobry zeby szezyc
      sztuke w spoleczenstwie! a jezeli ktoos sie na sztuce nie zna to nie powinien
      jej krytykowac, a ze sponsoruja ja podatnicy- to mnie to cieszy (nie cieszy mnie
      natomiast to, ze radni maja coraz to drozsze samochody- z tego powodu nikt sie
      nie krzyw;p). PONOĆ TO KRAJ Z WOLNY, z wolnością słowa i czynu! Manga na swoj
      sposob tez jest sztuką. Polecam urzednikom edukacje w kierunku sztuki, bo nie
      pierwszy raz zdarza sie taki cyrk... i nikogo to nie cieszy!
      • Gość: sekos Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.hstl5.put.poznan.pl 09.02.07, 19:07
        sorki za ortografie hehe
    • l.george.l Re: Pornograficzne obsesje radnego 09.02.07, 19:10
      Lepszej reklamy redakcja pisma, którego z 400 egzemplarzy nakładu 90% pewnie
      gdzieś zalega w piwnicy, albo na śmietniku, nie mogła sobie wymarzyć. Jeśli
      redakcja jest w stanie mnie zapewnić, że w każdym numerze oprócz grafomańskich
      wypocin tak zwanych poetów znajdą się jakieś świństwa bulwersujące cnotliwych
      członków pisu, to jestem gotów opłacić prenumeratę.
      • dobrusia_to_ja Re: Pornograficzne obsesje radnego 09.02.07, 20:07
        l.george.l napisał:

        > Lepszej reklamy redakcja pisma, którego z 400 egzemplarzy nakładu 90% pewnie
        > gdzieś zalega w piwnicy, albo na śmietniku, nie mogła sobie wymarzyć.

        Z przykrością muszę stwierdzić, że zgadzam się z tym zdaniem:((
        • sineira Re: Pornograficzne obsesje radnego 09.02.07, 20:39
          Wiecie co? A ja bym chętnie przyczytała ten artykuł o mandze, no ale po takiej
          reklamie już pewnie nie został im ani jeden egzemplarz.
        • Gość: czesci. uzywane Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 20:45
          Gazeta schodzi na psy. Po co publikacja reprodukcji? Czy p.Torbicka chciałaby,
          o ila ma dzieci, aby ten rysunek dostał się w ich ręce? Jest to hard-erotyka,
          chyba bardzo niestosowna na 2 stronie (zresztą strona nie ma znaczenia)
          ogólnodostępnego pisma
    • Gość: KMączkowski Pornograficzne obsesje radnego IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.02.07, 22:02
      moje podstawowe zarzuty do tekstu Pani Redaktor:

      1. cała ta rozmowa przypominała jeden wielki cyrk - Pani Redaktor zadawała mi
      pytanie, po czym w ogóle nie chciała słuchać odpowiedzi.
      2. Pani Redaktor dzwoniła z gotową tezą i cała czas zadawała pytania w ten
      sposób, by swoją tezę udowodnić - zero obiektywizmu.
      3. Pani Redaktor szybciej zna tekst interprelacji, której NIE ODCZYTYWAŁEM na
      sesji, a jedynie złożyłem. oznacza to, że Pani Torbicka ma świetny przeciek w
      Wydziale Kultury Urzędu. Panie Prezydencie, niech Pan uszczelni Urząd !!!
      4. reprodukcja rysunku PORNOGRAFICZNEGO w ogólnodostępnej gazecie, trąci
      skandalem. ciekawe co odpowie swoim dzieciom (młoda jest, więc ma pewnie małe
      dzieci) co ci panowie robią na zdjęciu. reprodukcja śwoadczy o braku klasy. po
      prostu.
      5. nazwisko Torbicka zawsze kojarzyło mi się ze subtelnością ... tekst Pani
      Redaktor śwoadczy po prostu o braku subtelności Pani Redaktor.
      6. Pani Redaktor próbowała mnie kilka razy wypytywać: a co zrobię, jak
      prezydent odpowie w obronie gazety. i gdy ja mówiłem, że decyzję podejmę po
      odpowiedzi, nie dawała za wygraną - miała już po prostu gotową tezę. trudno.
      7. mimo wszystko pozdrawiam Panią Redaktor i życzę więcej obiektywizmu.
      pozdrawiam też WSZYSTKICH :):):):):) Autorów tej części forum...
      • Gość: aj Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.icpnet.pl 09.02.07, 23:24
        Co powie dzieciom? Że jeden drugiemu loda robi. I tyle. W czym problem? Masz
        kompleksy, to do klasztoru!
      • l.george.l Re: Pornograficzne obsesje radnego 09.02.07, 23:48
        Gość portalu: KMączkowski napisał(a):

        [...]
        > 4. reprodukcja rysunku PORNOGRAFICZNEGO w ogólnodostępnej gazecie, trąci
        > skandalem. ciekawe co odpowie swoim dzieciom (młoda jest, więc ma pewnie małe
        > dzieci) co ci panowie robią na zdjęciu. reprodukcja śwoadczy o braku klasy.
        po
        > prostu.
        [...]
        Panie Radny PiSu, w tym tygodniu "Gazeta" wywaliła artykuł na całą stronę o
        zgwałconym i zmarłym nastolatku. O sprawie było na tyle głośno, a przy tym
        krążyło o niej wiele różnych wersji wśród młodzieży, że moje dzieci koniecznie
        chciały coś na ten temat wiarygodnego przeczytać i same wertowały gazetę w
        poszukiwaniu informacji. Dla mojego syna niezrozumiały był już tytuł, spytał
        mnie, jak można zgwałcić chłopaka. To jest dopiero wyzwanie dla rodzica. Co
        zrobić w takiej sytuacji? Zbyć dziecko? Odizolować od niewygodnych tematów?
        Zbesztać redakcję, że dokumentuje brudy? Udawać, że takie rzeczy się nie
        zdarzają? Oczywiście niczego takiego zrobić nie można, jeżeli chce się dziecko
        uczulić na niebezpieczeństwa, z którymi może się zetknąć i jak dowodzi życie
        nie tylko w melinie zwyrodnialca, ale i w trasie koncertowej renomowanego chóru
        czy w arcybiskupiej garsonierze. Przy tym wszystkim erotyczna grafika
        opublikowana w "Gazecie", która uwagi dziecka nawet nie zwróci, nie jest
        jakimkolwiek problemem. A nawet gdyby spytało, o co tu chodzi, to o miłości z
        dzieckiem rozmawia się łatwiej niż o zbrodni. Jeśli Pan tego nie rozumie, to
        sugestia, że nękają Pana jakieś obsesje jest w pełni uzasadniona. Przede
        wszystkim powinien Pan pojąć, że nie jest Pana rolą i Pana kumpli z partii
        pouczanie nas, co mamy czytać i co oglądać, a dziennikarzy, co mają pisać.
      • Gość: hetreogzub Re: gołe baby tak pedały nie IP: *.devs.futuro.pl 10.02.07, 03:52
        Krzychu! Chopie mosz słusznom racje jak tympisz pedalstwo, bo to niezgodne z
        naturom, ale gołe cycki i baby to wporzundku, bo gzuby jak sie ich naoglondajom,
        to potym majom zdrowe nawyki i nie letom na padałuf.
      • Gość: bikkenbok Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: 62.121.129.* 14.02.07, 15:23
        nazwisko Torbicka zawsze kojarzyło mi się ze subtelnością ... tekst Pani
        > Redaktor śwoadczy po prostu o braku subtelności Pani Redaktor.


        A jak wszyscy wiemy dziennikarz powinien byc przede wszystkim subtelny ...
        Czy zna pan pojecie "seksizm" - prosze Pana
        pani Grażyna Torbicka to bardzo zachłanna kobieta, która po trupach dąży do
        sukcesu...
        Na prawde woli pan panią redaktor Torbicką...

        Co za stek bzdur.
        Trzymaj sie Sławka!
    • s-k-i-n czy wśród artystów nie ma już normalnych ludzi? 09.02.07, 22:48
      wolnych od seksualnych osbesji którzy byliby wolni od niezdrowych zainteresowań
      patologiami seksualnymi takimi jak np homoseksualizm?
      • Gość: Martunia A Maczkowski jak zawsze bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:37
        Panie Maczkowski niech pan przestanie juz gadac bzdury ! Na sesjach rady miasta
        wykazuje sie pan kompletna niewiedza na podstawowe tematy,na szczescie
        rywalizacje o najglupsze wypowiedzi przegrywa pan ze swoimi partyjnymi kolegami
        (Napierajem i Szynkowski) blagam niech oan oszczedzi obywatelom ,ktorzy
        przychodza na sesje rady miasta bzdur ,ktore panowie gadacie bo to wola po
        prostu o pomste do nieba
        • Gość: Acer platanoides Re: A Maczkowski jak zawsze bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:21
          Zgadzam się Tobą Martuniu ! Kolejny PiS-uar, który ma problemy "z wartościami"..
          i na dodatek rozróżnia tylko dwa rodzaje zdań: własne i błędne !
          Niech już lepiej ogląda te swoje ptaszki (chodzi o łac. Aves, a nie
          "pieszczotliwą" nazwę pewnego męskiego detalu anatomicznego)i otwiera swój otwór
          gębowy tylko w czasie zaspokajania instynktu pokarmowego.
          • Gość: sailkor Re: A Maczkowski jak zawsze bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:13
            Problemy "z wartościami" - swoją drogą to ciekawe sformułowanie. Szczerze
            powiedziawszy wolałbym aby na tym świecie było więcej ludzi mających
            problemy "z wartościami" niż problem polegający na braku wartości.
            Gratuluję zwycięzcom rankingu najgłupszych wypowiedzi przedstawionego przez
            jedną z forumowiczek bo biorąc pod uwagę jej uwagi i poziom jaki reprezentuje
            wygrać taki konkurs u niej to zaszczyt i uznanie.
    • Gość: mn I rozumiem, i nie rozumiem... IP: *.zabkowice-slaskie.sdi.tpnet.pl 10.02.07, 11:25
      Nie jestem za przesadną cenzurą obyczajową, ale rozumiem radnego, który w
      ramach demokratycznego mandatu ma prawo zabiegać, by publiczne pieniadze były
      wydawane w taki sposób, żeby nie musiał chować swoich dzieci przed światem (w
      tym przed sferą finansowaną przez władze). Nie bardzo natomiast rozumiem gazetę
      i dziennikarkę, którzy skupiają się na przypisywaniu przeciwnikowi politycznemu
      obsesji, zamiast spróbować opisać problem, zachowując choćby pozory
      obiektywności i podając więcej faktów (kto i jak kontroluje linię programową
      pisma, co o tym myślą inni radni, znawcy mediów, artyści, psychologowie, ile to
      kosztuje, itp.?) Po lekturze odnoszę wrażenie, że ktoś sugeruje mi, bym patrzył
      z podejrzliwością na człowieka o typowej konserwatywnej wrażliwości, a bronił
      powszechnego dostępu i publicznego placenia za dwuznaczne moralnie projekty. I
      mogę tylko podejrzewać, że gdyby nie promowanie homoseksualnej mangi i byc może
      innych kontrowersyjnych projektów, to byłoby więcej pieniążków na słoniarnię.
      Co wolelibyście pokazać swoim dzieciom?
    • Gość: wewe Pornograficzne obsesje Torbickiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:17
      Z artykułu wynika że to raczej redaktor Torbicka ma obsesje radcowsko-
      pornograficzne, skoro dociera do niewygłoszonej publicznie a jedynie złożonej
      pisemnie interpelacji w Urzędzie po to by wysmażyć wątpliwej kultury i jakości
      merytorycznej tekst na drugiej strony uzupełniając reprintem obrazka, który ma
      służyć temu aby wogóle ktoś ten tekst przeczytał.
    • drhuckenbush [...] 10.02.07, 14:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tttttttttt Re: Pornograficzne obsesje radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:14
        drhuckenbush napisał:

        > Redaktorko Iwono, czy Ty sie dobrze czujesz? Czy z glowka wszystko w porzadku?
        > Po cholere to ciagle wasze promowanie homoseksualizmu? Nie widzicie jak to sie
        > skonczylo? Skonczylo sie tak, ze 16-latej zostal przez jakiegos pedzia wyje***y
        > na smierc!

        coz, promowanie heteroseksualizmu zdecydowanie przyczynia sie do tego, ze kobiety sa gwalcone, traktowane jak upiekszacze wszystkiego co sie da i z czestotliowscia wprost proporcjonalna do skaposci ich odziezy :P
      • sir.vimes Re: Pornograficzne obsesje radnego 14.02.07, 13:17
        Policz sobie - ile kobiet zostało zgwałconych i zamordowanych. I co będziesz na
        tyle bezczelny , by twierdzić , że zginęły przez "promowanie" heteroseksualizmu????
    • kadfael Re: Pornograficzne obsesje radnego 10.02.07, 14:43
      Wygląda, że tym artykułem pani redaktor usiłuje załatwic jakieś swoje prywatne
      porachunki. Ale po co ta reprodukcja, na drugiej stronie ogólnie dostepnej
      gazety to juz nie rozumiem. Dość obrzydliwa ona.
    • Gość: kwolana Nie wiem, co napadło panią Iwone Torbicką IP: *.icpnet.pl 10.02.07, 16:30
      Nie wiem, co napadło panią Iwone Torbicką, że jej takie artykuły po głowie
      chodzą i pisze też nie to, co powinna.

      W dodatku - choć jest 'dziennikarką' gazety wyborczej - to jakaś niedouczona. -
      Tekst napisała bardzo pobieżny, niepogłębiony.

      Histeryczny wręcz. Idiotyczny. Co ją tak zabolało??

      I dlaczego, na Boga, za pieniądze czytelników gazety??

      Jedynym celem napisania tego shitu była chęć zarobienia kasy wypłacanej
      prawdopodobnie w złotówkach.

      Pośrednim celem było ośmieszenie pewnego radnego (z którym nie wdaję się w
      polemikę, bo nie warto) w sposób wyjątkowo prymitywny, do tego wywołanie
      sensacji, rozreklamowanie pewnej mało znanej gazetki której nakład (mogę się
      założyć) wsrośnie teraz 10krotnie.

      Najgorszy jest jednak ten żałosny styl tego artykułu, nie poparty kompletnie
      niczym, żadnymi dowodami, żadnymi argumentami. Wogóle ma się wrażenie że jest
      bez sensu i właściwie nie wiadomo o co chodzi.

      Pozdrowienia dla redakcji. Męczyć się i pracować z taką jedną... Bezcenne...
    • Gość: florekw@pap.edu.pl Pornograficzne obsesje radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:57
    • Gość: zoofil a może wydrukują tez coś dla mnie? IP: *.echostar.pl 11.02.07, 19:10
      w zwykłej prasie tylko ciągle na tych kaczorach i innych donaldach jadą, ale
      prawdziwy zoofil gustuje w nieco większych stworzeniach. Ot - taki baran - to
      już jest cool ;)
    • trajan_bez_ziemi Dwie strony medalu. 12.02.07, 13:38
      Tekst jest ewidentnym czepianiem się radnego, który robi to co uważa za słuszne.
      Jak ktoś wcześniej zauważył, ma prawo czuć się zbulwersowany iż takie coś jest
      finansowane z publicznych pieniędzy. Choć sam radny grubo przesadza i napędza
      reklamę broszurce, której absolutnie nikt by nie zobaczył :) A dzięki niemu
      rysunek zobaczy wielu internautów.
      Tym niemniej sam tekst to zgryźliwe kąsanie w stylu GW, kąsanie kogoś kto śmie
      mieć inne poglądy niż redakcja.

      Co do sztuki japońskiej. To rysunki o homo to jeszcze nic. Manga słynie z
      przedstawiania scen pornograficznych dalekich od normalności.
      Jako choćby sceny przedstawiające stosunki kobiet z wymyślnymi potworami i
      skrajnie brutalny sadyzm. najbardziej mnie zdziwiło, że grupą docelową takiej
      pornografii są... japońskie kobiety opiekujące się domem O_o.
      Ogólnie japońce z niezrozumiałych dla mnie przyczyn lubują się w przedstawianiu
      w mandze scen brutalnych gwałtów, zadawania cierpienia itp.
      Nie wspominając już o komiksach erotycznych dla nastolatków, czy mandze
      pedofilskiej, bądź zbliżonej do pedofilii.

      No ale podobna polityka ma już swoje owoce, coraz liczniejsze zbiorowe, brutalne
      gwałty na młodych kobietach. W szczególności uczennicach.
      • Gość: rika Re: Dwie strony medalu. IP: *.devs.futuro.pl 13.02.07, 18:53
        Napisał Pan:

        > Co do sztuki japońskiej. To rysunki o homo to jeszcze nic. Manga słynie z
        > przedstawiania scen pornograficznych dalekich od normalności.

        Czyżby? Widać mangi czyta Pan wybiórczo, pozostaje pogratulować wyboru. owszem
        istnieją i takie mangi, ale Pańskie słowa to daleko idąca generalizacja. Nie
        wiem ile mang miał pan okazję obejrzeć i jaki odsetek z nich był faktycznie
        mangą japońską, ale z Pańskiej wypowiedzi wnioskuję iż niewiele.

        Kolejny cytat:
        > Ogólnie japońce z niezrozumiałych dla mnie przyczyn lubują się w przedstawianiu
        > w mandze scen brutalnych gwałtów, zadawania cierpienia itp.

        Rozumiem, że "japońce" to Japończycy?
        Czy sa dla Pana zrozumiałe powody, dla których takie same sceny sa przedstawiane
        w zaklejonych plastykiem gazetach sprzedawanych w kioskach nieopodal Pańskiego
        domu? Czym to się różni Pańskim zdaniem od mang? Uważa Pan, że tylko dlatego że
        Pan nie czyta (może bardziej ogląda) popularnych świerszczyków, to nikt tego w
        Polsce nie robi?! Skąd więc takie nakłady, tyle rodzajów oraz dodatkowy czarny
        rynek?

        Cytat:
        > Nie wspominając już o komiksach erotycznych dla nastolatków, czy mandze
        > pedofilskiej, bądź zbliżonej do pedofilii.

        Owszem takowe istnieją. Co więcej powiem, dzieci w szkole podstawowej czytają
        komiksy gdzie przebija sie wątek damsko męski. Nie są to jednak dzieła o seksie
        gospodyń domowych z potworami.
        Często uczą się właśnie z takich gazet co do czego służy, ponieważ zapracowanie
        rodzice nierzadko nie mają czasu wytłumaczyć dziecku.
        i co z tego? Japończycy są bardziej zboczeni? Wyuzdani? Tak Pan sugeruje.
        Tymczesem fakty mówią same za siebie, wystarczy spojrzeć w statystyki
        przestępstw na tle seksualnych i porównać Japonię, Polskę, Usa i np. taką Zambię
        (gdzie mang raczej niewiele a skala zjawiska jest porażająca).

        Cytat:
        > No ale podobna polityka ma już swoje owoce, coraz liczniejsze zbiorowe, brutaln
        > e
        > gwałty na młodych kobietach. W szczególności uczennicach.

        O! Rozumiem że i to dotyczy Japonii. Owszem zjawisko pedofilii jest problemem,
        ale bez przesady. (statystyki). Poza tym jeśli mówimy o gwałtach, to pamiętajmy
        że gwałt jest czynem wbrew czyjejś woli. A młode uczennice o których Pan mówi
        nie zawsze są ofiarami. Bo skąd biorą się w sklapach wystawione na sprzedaż
        majtki ze zdjęciem delikwentki i zaświadczeniem, że miała je na sobie, skąd
        ogłoszenia młodych dziewczyn w gazetach, praca po szkole itp? Dlaczego wiele z
        nich szczyci sie nienoszeniem bielizny pod mundurkiem szkolnym? Bo ktoś je zmusza?

        Sprowadzanie całej sztuki japońskiej do mang a mang z kolei do rysunkowej
        pornografii, to gruba przesada. Uwazam, że ludzie wolni powinni mieć prawo
        wiedzieć. Nikt przecież nie zmusza nas do zakupu takowej broszurki, nikt więc
        nie ma prawa nam tego zabraniać! Co to jest, Komisja d/s Dobrych Obyczajów?

        Broszurka ta przecież nie promuje homoseksualizmu!!!Na litość Boską ludzie! Czy
        gdy widzicie żula z tanim winem na ulicy, zarzucacie mu że zmusza Was do picia?
        A tym samym wpędza w alkoholizm?!
        Dlaczego więc taka gazeta miałaby kogokolwiek namawiać do zostania homoseksualistą?
        Uważam że warto wiedzieć o sztuce innych krajów, o innych kulturach i religiach,
        nawet tak różnych od naszych. Bo ZNAć a naśladować to nie to samo. Ale do tego
        potrzebny jest zdrowy dystans, którego nam Polakom chyba często brakuje.
        • trajan_bez_ziemi Re: Dwie strony medalu. 13.02.07, 21:12
          Rika--> Słowem wstępu, nie miałem zamiaru deprecjonować kultury japońskiej, czy
          samej mangi. Doskonale zdaje sobie sprawę, że zwyrodniała erotyka to jej
          margines. Mangi samej nie znam, gdyż po prostu nie lubię tego rodzaju sztuki.
          Moją wiedze czerpię jedynie z artykułów o tego typu pornografii i kilku
          przykładów, które widziałem na własne oczy.

          Swoim wpisem chciałem ukazać, iż treści zawarte w opisywanej broszurce to nie
          najgorsze co można zaserwować odbiorcom z tematu mangi pornograficznej.
          Słowem, broni pani mangi przed atakiem, który nie nastąpił :)

          > Czy sa dla Pana zrozumiałe powody, dla których takie same sceny sa przedstawian
          > e
          > w zaklejonych plastykiem gazetach sprzedawanych w kioskach nieopodal Pańskiego
          > domu? Czym to się różni Pańskim zdaniem od mang? Uważa Pan, że tylko dlatego że
          > Pan nie czyta (może bardziej ogląda) popularnych świerszczyków, to nikt tego w
          > Polsce nie robi?! Skąd więc takie nakłady, tyle rodzajów oraz dodatkowy czarny
          > rynek?

          Nie do końca rozumiem o co Pani chodzi. Czy ja krytykuję pornografię jako taką?
          W żadnym wypadku, skoro są ludzie, którym jest do szczęścia potrzebne oglądanie
          cudzych zapasów łóżkowych, to ich sprawa, mnie nic do tego. Ale co to ma do rzeczy?

          > Owszem takowe istnieją. Co więcej powiem, dzieci w szkole podstawowej czytają
          > komiksy gdzie przebija sie wątek damsko męski.
          Hola hola, powoli. Z tego co wiem w Japonii wydaje się komiksy erotyczne dla
          dzieci z gatunku bodajże "soft hentai", natomiast dla dziewcząt są specjalne
          komiksy nawiązujące do męskiego homoseksualizmu. Może posiadam fałszywe
          informacje, ale nie uważam, aby dobrym pomysłem była produkcja erotyki
          specjalnie dla dzieci. Zresztą samo szufladkowanie - to dla tej kategorii
          wiekowej, a to dla tamtej płci uważam za nieco dziwaczne, ale nie ja to wymyślam.
          Zdaje sobie jednocześnie sprawę, że ich kultura jest zupełnie różna od naszej i
          nie należy oceniać ich wedle naszych kryteriów.
          Mam nadzieje jednak, że podobne trendy do nas nie trafią. Gdyż co innego gdy
          dzieciarnia przemyci do szkoły "świerszczyka", a co innego, gdy produkuje się
          erotykę, której adresatem są dzieci.

          > Nie są to jednak dzieła o seksie
          > gospodyń domowych z potworami.
          Nieporozumienie. Mam na myśli pornografię typu "hard hentai" przedstawiającą
          sceny sadyzmu, a także gwałtów różnych wymyślnych monstrów na kobietach. Miałem
          wątpliwą przyjemność widzieć kilka takich obrazów, nie widzę w tym nic
          podniecającego. Sadyzm "kręci" raczej osoby z lekko zaburzoną seksualnością.
          Dlatego zdziwiłem się, gdy przeczytałem, że tego typu treści są przeznaczone w
          zamyśle twórców dla kobiet... zajmujących się domem. Pewnie znowu różnice
          kulturowe...

          > i co z tego? Japończycy są bardziej zboczeni? Wyuzdani? Tak Pan sugeruje.
          Pani chyba koniecznie chciała odnaleźć taką sugestie w moim wpisie :) Nie, nic
          takiego nie sugeruje.

          Natomiast skala przestępstw seksualnych w Zambii i ogólnie w krajach
          afrykańskich wynika z tamtejszej kultury, podejścia do kobiet (ogólnie zresztą
          drugiego człowieka). No i wojny, jaka niszczy zatrważająco dużą ilość państw
          Afryki. Faktycznie nie ma to nic wspólnego z mangą. To po prostu wynika z
          mentalności autochtonów, wedle której drugi człowiek jest mniej wart od krowy,
          czy kałasznikowa z bazaru, służy do zaspokajania potrzeb.

          Bo skąd biorą się w sklapach wystawione na sprzedaż
          > majtki ze zdjęciem delikwentki i zaświadczeniem, że miała je na sobie, skąd
          > ogłoszenia młodych dziewczyn w gazetach, praca po szkole itp?
          Szanowna pani mam na myśli alarmistyczne teksty sprzed kilku lat donoszące o
          coraz liczniejszych i brutalnych gwałtach grup młodych mężczyzn na młodych
          Japonkach. Rzecz jasna nie wiem, czy to prawda. Być może część z tych dziewczyn
          ma ochotę być gwałcona. Albo ich definicja gwałtu jest inna niż nasza.
          Tym niemniej autor artykułu sprzed zresztą, chyba nawet kilku lat alarmował o
          gwałtownym wzroście liczby tego typu ekscesów, których sprawcami są właśnie
          grupy młodych mężczyzn.


          > O! Rozumiem że i to dotyczy Japonii. Owszem zjawisko pedofilii jest problemem,
          > ale bez przesady.
          Znowu różnice kulturowe między nami a Japonią. Ale proszę zrozumieć, problem nie
          polega na tym, że Japończycy mają jakiś szczególny pociąg do dzieci. Ale
          problemem jest to, że ich prawo umożliwia pedofilom z całego świata dostęp do
          pornografii dziecięcej w formie rysunkowej właśnie. Są nawet naciski innych
          państw na Japonię, aby zmieniła swoje przepisy i przestała zaopatrywać pedofilów
          w pornografię. Zresztą tego paradoksu nie zrozumiem, japońska cenzura
          kategorycznie zakazuje jakiegokolwiek prezentowania organów płciowych ludzi
          dorosłych (wyznacznik - owłosienie łonowe), natomiast rysunki przedstawiające
          sadyzm czy dzieci nie są niczym dziwnym. Ale cóż, różnice kulturowe :)

          > Sprowadzanie całej sztuki japońskiej do mang a mang z kolei do rysunkowej
          > pornografii, to gruba przesada. Uwazam, że ludzie wolni powinni mieć prawo
          > wiedzieć. Nikt przecież nie zmusza nas do zakupu takowej broszurki, nikt więc
          > nie ma prawa nam tego zabraniać! Co to jest, Komisja d/s Dobrych Obyczajów?
          Po raz kolejny zastanawiam się o co chodzi. Czy ktokolwiek sprowadza japońską
          sztukę do mangi, albo zakazuje prezentowania pornografii?

          Radny z PiSu protestował przeciwko finansowaniu druku broszur z publicznych
          pieniędzy. A to już zupełnie inna sprawa. Ale różnicę chyba Pani dostrzega.

          Powtórzę co napisałem. Kontratakuje Pani, mimo braku ataku :)
          A w wnioski jakie Pani wyciąga z tego co napisałem są naprawdę daleko posunięta
          nadinterpretacją. Chyba koniecznie chciała Pani dojrzeć w moich słowach to, do
          czego się pani odnosi w swoim poście.
    • Gość: Pani Pawłowska Pornograficzne obsesje radnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:20
      Pani Raczyńska,
      mieszkanie Pani wymówię, ja myśłam że Pani taka porządna studentka!!!
      Do PKP napisze - niech Panią nie wożom!
      Ja też napisałam do władz Krakowa, żeby policja Panią sprwdziła i myślę, że
      Poznań też Pani przyjmowac nie powinien. Przecież i to miasto odwiedził Jan
      Paweł Wielki, nie tylko nasze wielkie miaso, stolice duchowom Polski.
      Pani Raczyńska - ja juz napisałam do ministra żeby taki element jak Pani nam w
      Polsce Katolickiej nie przebywał - ma Pni humanitarnie stypendium do tej
      Japonii ufundować.
      Pani Raczyńska - ale żeby tak chłop z chłopem!!!!!!

      Ja Pani wybaczam Pani Raczyńska, bo toz Pani na swieckim uniwersytecie i to
      wiadomo, co ten Jagiełło co to imie na uniwersytecie wisi - to zbereżnik,
      lubieznik i przechrzta. Dlatego Pani wybaczamy - ja , Pawłowska i sąsiadka
      Lignarska tez Pani wybacza.
      Tylko niech sie juz Pani opamieta!
    • michnix2 Facet akurat ma racje 14.02.07, 20:50
      W tej chwili widzimy zmasowana propagande homoseksualizmu - do tego stopnia, ze
      nawet slowo "homoseksualista" zniknelo z mediow jako obrazliwe.

      Najpierw lewica walczyla o zniesienie karalnosci seksu pozamalzenskiego. Udalo
      sie. Pozniej walczyli o zlamanie kolejnej bariery - seks tylko w ramach
      przeciwnych plci. Teraz gdy ta bariera juz padla, otwieraja sie dwa nastepne
      fronty: tzw. "dobrej pedofilii" (np. NAMBLA) i bestializmu, czyli seksu ze
      zwierzetami (np. film ZOO).

      Sprawa jest prosta: jezeli ustapimy lewicy w sprawie homoseksualistow, to za
      10-20 lat bedziemy toczyc walke o to, zeby nie legalizowac pedofilii i zeby
      pedofile nie mogli adoptowac dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka