Dodaj do ulubionych

Dzikie parkowanie przy Starym Browarze

02.04.07, 00:10
Ta, należy postawić słupki. Jestem rowerzystą, i chcę robić sobie tam
bezpieczne wycieczki. My rowerzyści będziemy przebijać opony niesfornym
kierowcom samochodów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Glina [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 01:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: nestor Re: A policja ŚPI? IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.07, 02:45
        Proszę nie przesadzaj... Policja ciężko pracuje goniąc naszość i szukając
        grafficiarzy z Ławicy!
        • Gość: seroo1 A w jaki sposób blokady odblokują ścieżkę rowerową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 07:52
          Powtórzę tylko już wcześniej zamieszczoną uwagę, że musi się komuś chcieć.
          Biedna straż miejska nic nie może zrobić. To wypi...ć na zieloną trawkę. Bo to
          trzeba być cholernym geniuszem, zeby ściagnąć wszystkie lawety z Poznania i
          wywieżź to cholerstwo na najdalszy parking. Płatne od razu - bo inaczej autko
          stoi na takim parkingu a licznik bije. trzeba tylko chcieć. A najpierw trzeba
          widzieć i czuć problem. Ścieżki rowerowe robi się u nas - bo wypada robić, bo
          tak trzeba. Gdyby jeden głąb z drugim jexdził na rowerze, to i ścieżek byłoby
          więcej i inaczej usytuowanych...
    • Gość: mikroos Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 06:35
      to ja tylko tyle powiem: niech sie kierowcy potem nie dziwia, ze im rowerzysci
      szaleja po ulicach! jak nie umiecie uszanowac udogodnien, ktore WAM SAMYM
      rowniez ulatwia zycie, to potem nie marudzcie, ze rowerzysci jezdza po
      jezdniach!

      a policja powinna tam siedziec i tluc mandaty az milo. ale przeciez nasza
      policje, nasz skarb narodu, ma na pewno pod dostatkiem pieniedzi i stac ja na
      wszystko! tylko nie na to, co powinna robic.
    • Gość: zenek Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 08:25
      Zobaczcie wolną amerykanke w soboty na Sw.Marcinie.Na odcinku ul.Ratajczaka a
      ul. Piekary po prawej stronie naliczyłem o godz.12-tej 14 zaparkowanych
      samochodów na chodniku.Pieszy jak widać dla władz Poznania to śmieć.A kto
      widział centrum Poznania właśnie w weekendy?Brud,walejące sie papiery,pobite
      szkło po piwach(wracający ze Starego Rynku),przy monopolowych nocnych leżące
      piersiówki,totalny syf i tu mają przyjezdrzac turysci?Panie Prezydencie
      głosowałem na Pana,więc rusz Pan tą d....i niech odczuję,że Pan rządzi.
    • Gość: A Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 08:33
      Może nie przebijaj opon,ale gdybyś wpadł na samochód znany z numeru
      rejestracyjnego,odniósł szkodę i zażądał odszkodowania...
    • Gość: Cegla Ciesze sie, ze poruszyliscie ten temat. IP: *.teb.pl 02.04.07, 09:16
      Moze wreszcie cos ruszy w tej sprawie. Jezdze tamtedy codziennie rowerem do i z
      pracy - makabra. Gdy kierowcom zwraca sie uwage, ze nie powinni tam parkowac
      reaguja agresja i niewyberdnymi wyzwiskami... Coz taka kultura kierowcow w
      naszym kraju. Tylko czy musimy na to pozwalac?
    • Gość: qwerty Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 09:26
      dorzuce jeszcze tutaj parkowanie przy Plazie, tam nawet w tygodniu jest wolna
      amerykanka, stoja sobie znaki zakazu zatrzymywania i postoju dla
      niepelnosprawnych a i tak wszyscy maja to w glebokim poszanowaniu. Juz dzwonilem
      dwa razy na policje spytac sie czy mogliby przyjechac i wlepic pare mandatow,
      odpowiedz byla: zanim przyjedziemy to juz ich nie bedzie....szlag czlowieka
      trafia. ogolnie plaza i browar pod wzgledem logistycznym to totalne dno i
      masakra. pozdrawiam
    • Gość: siara prawo o ruchu drogowym IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.07, 09:27
      Cieszy mnie, że problem został zauważony, ale chciałbym zauważyć, że stosowanie
      blokad, czy to przez straż miejską, czy przez policję, nie jest rozwiązaniem
      problemu zablokowanej ścieżki rowerowej. Samochody z blokadą na kole i tak stoją
      na ścieżce do czasu przybycia kierowcy, a nawet dłużej, bo musi on czekać na jej
      zdjęcie. Ponadto nie jest to chyba zgodne z Ustawą Prawo o ruchu drogowym z dnia
      20 czerwca 1997 r., której artykuł 130a ust.8 stanowi: "Pojazd może być
      unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania kół w przypadku
      pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nieutrudniającego
      ruchu lub niezagrażającego bezpieczeństwu." W opisywanym w artykule przypadku
      ruch drogowy jest znacznei utrudniony. Przynajmniej dla rowerzystów, którzy są
      wszak pełnoprawnymi jego uczestnikami. Takie jest moje zdanie. Dlatego wydaje mi
      się, że zastosowanie znajduje przepis wyrażony artykule 130a ust. 1 pkt 1):
      "Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia
      pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób
      zagraża bezpieczeństwu." Kompetencje do podjęcia takiej decyzji ma policjant i
      strażnik miejski (art 130a ust 4 pkt 1) i 2)). Dokładna procedura jest opisana w
      artykule 130a, więc zachęcam do lektury.
      Może się wydawać, że odholowanie pojazdu na koszt właściciela to rozwiązanie
      radykalne, ale takie właśnie zostało przewidziane w naszym prawie i byłoby
      według mnie skuteczne.
      • lukask73 Zdjęcia 02.04.07, 10:09
        Czy ktoś mógłby wypowiedzieć się wiążąco i podać krótkie uzasadnienie na temat,
        czy można fotografować tych buraków w mundurach, którzy siedzą w radiowozie i
        jedzą hot-dogi, ignorują jawne łamanie prawa albo utrudniają przejazd blokując
        samochody na drodze dla rowerów? Bo jeśli można, to może wyraźne zdjęcia z
        tępymi twarzami zmobilizują ich do skuteczności?

        Kiedyś sfotografowałem z daleka dwóch funkcjonariuszy straży granicznej i
        postraszyli mnie, że robienie zdjęć SG podczas służby jest zabronione.
        Oczywiście dowiedzieli się ode mnie, że zdjęcia nie zrobiłem, ale mogło to się
        skończyć inaczej.
        • Gość: sowa Re: Zdjęcia IP: *.icpnet.pl 09.04.07, 09:35
          mozna. sa to osoby publiczne a na radiowozach nie ma napisu "Zakaz
          fotografowania". Zreszta mozesz fotografowac cos za nimi a nie ich.;)
    • Gość: Ukrany Munycypały a mandaty za parkowanie IP: *.man.poznan.pl 02.04.07, 09:50
      Rok temu dostałem mandat za 1 minutę złego postoju przed biurowce ENEA na
      Polnej. Jakoś munycypały mogą się tam czaić za drzewem i łąpać każdego klienta
      ENEA. Co ciekwe ENEA w przeciwienstwie do Browaru nie ma parkingu dla klientów i
      nie chce im go zrobić (zadałem im takie pytanie). Klientem ENEA jest każdy z nas
      ale klientem Browaru już nie!
      • Gość: ja brawo dla municypalnych za czujnosc IP: *.icpnet.pl 02.04.07, 11:08
        zakaz zatrzymywania to zakaz zatrzymywania choćby na "moment" a minuta to
        znacznie dłużej Popełniłeś wykroczenie. Mandat sie należał.
    • Gość: keczup Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: 217.153.53.* 02.04.07, 09:52
      Policja śpi?
      Straż miejska nie wznosi się powyżej blokady na koło?
    • poika Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 02.04.07, 10:05
      az sie prosi o rozwiazanie z Izraela - przywatne firmy do sciagania samochodow
      zaparkowanych wbrew przepisom. Taka laweta z podnosnikiem w ciagu gora 10 minut
      jest w stanie podniesc i wywiezc prawie kazdy samochod. Z laweciarzem jezdzi
      policjant i nie ma nawet dyskusji, przynajmniej skuteczniej, bo krzyczec i
      wyzywac potrafia lepiej niz nasi.
      Prywatne firmy zarabiaja jakis procent, ulice w Tel-Avivie, przynajmniej w
      okolicach hotelowych sa regularnie czyszczone z samochodow, dosyc skutecznie, a
      przynajmniej regularnie - takei lawety "penetruja" ulice z czestotliwoscia 15-
      60 minut. Inna sprawa, ze caly czas i tak jest masa samochodow do sciagniecia,
      ale to temat do dyskusji na temat ichniej mentalnosci...
      Niemniej rozwiazanie chyba godne polecenia w tej sytuacji
    • Gość: ceba prostysposób na samochody na ścieżkach rowerowych: IP: *.echostar.pl 02.04.07, 10:06
      1. Przygotować stary chleb (namoczyć w wodzie) lub ziarno
      2. na takie autka parkujące na ścieżkach rozrzucić ten wilgotny chleb (lub
      ziarno) na maskę albo na dach. Odczekać chwilę i odganiać już nadlatujące ptaki,
      aby ten chleb wysechł na masce i stwardniał, wtedy daje to lepszy końcowy efekt
      (dlaczego - o tym na końcu)
      3. Gdy chleb wyschnie - w ciągu kilku minut zlatują się wrony i gołębie z
      okolicy na darmową konsumpcję... wydziobią wszystko zawsze co do ostatniego okrucha.
      4. Efekt końcowy: maska wyglądała jakby ją ktoś młoteczkiem z ostrym końcem
      ponapukiwał, a do tego jest tak zasrana ptasim łajnem, że po zaschnięciu tego
      podwójna myjnia jest potrzebna :)
      5. Im bardziej wyschnięty chleb na masce, tym mocniej ptaki muszą dziobać w
      karoserię, zaś odchody zawierając mniej wody są jeszcze bardziej stężone
      wykazując podwyższone działanie żrące na lakier :)
      6. Myślący właściciel samochodu potrzebuje co najwyżej 2 "ptasich" akcji aby
      nauczyć się, że nie wolno parkować na ścieżce rowerowej ;)
      Nie jest na razie określone ilu zaś powtórzeń potrzebują łyse karki -
      właściciele BeeMWic z przyciemnianymi szybami ;)
    • Gość: author_horizon Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.04.07, 10:25
      Po co diurawić, lepiej niechcący przerysuj go pedałem przez całą długość auta.
      • Gość: frietzen Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 13:22
        ja skopuję lusterka boczne, z kopa bo ręki szkoda.
        Pzdr z wawy
    • xaliemorph Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 02.04.07, 10:53
      Dokładnie, tego kompletnie nie rozumiem. Na chodniku przecież stoją nietanie fury nowobogackich, czy luksusowe samochody pseudoterenowe czy sportowe, ustawione nierzadko byle jak. Nie potrafię tego zrozumieć że ktoś kogo stać na taki samochód żydzi 2zł za parking! Przecież to typowe buractwo. Czyżby odzywała się tu u nas mentalność umysłowa granicząca z poziomem bruku, naszych nowobogackich?
    • Gość: Art W czym jest problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 10:55
      Nie rozumiem, w czym jest problem żeby karać takich kierowców, czy ktoś z
      odpowiednich służ może to wytłumaczyć! W cywizizowanych krajach samochód
      niejednokrotnie wywożony jest jak tylko stoi krzywo, niezgodnie ze znakiem
      nakazującym parkowanie, a u nas parkowanie przy zakazie parkowania, nawet na
      oczach policjantów jest czymś normalnym. Dlaczego tak jest?! Dotyczy to już w
      tej chwili całego centrum, nie ma chyba ulicy gdzie nie prarkują samochody na
      zakazie. I co? I nic! Niech parkują...
    • wilidek Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 02.04.07, 11:15
      Cieszę sie, że Gazeta zauważyła problem dzikiego parkowania przy Starym
      Browarze, ale, niestety, nie dotyczy on wyłącznie ścieżki rowerowej. Na samej
      Półwiejskiej między donicami z iglakami po południu parkuje po kilka
      samochodów. Teoretycznie jest tam zakaz wjazdu i deptak ma służyć pieszym, ale
      co to kogo obchodzi, że pieszy musi lawirowac między zaparkowanymi autami, a i
      odpoczynek na ławce przy zaparkowanych autach do przyjemności nie należy. Moja
      interwencja w Straży Miejskiej (jesienią, gdy jeszcze nie odebrano im
      uprawnień) nic nie dała - uprzejmy pan wyjaśnił mi, że nie mają możliwości
      zaradzenia temu problemowi. I po co było remontować deptak, skoro sami nie
      umiemy tego uszanować? Lepiej od razu zrobić parking (to sarkazm) :((((
      • Gość: Marek Muszynski Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.07, 11:30
        Zauwazył problem Czytelnik ( moja skromna osoba :D )nie Gazeta...
        ZDM mowi ze nie ma kompetencji, SM nie ma kompetencji, a policja uhm nie dba o to...
        Auta nie powinny miec tam wjazdu poza godzinami dostaw 23-5

        Posuszylem także problem tego : i148.photobucket.com/albums/s17/marax0/browar/Marzec0073.jpg
        ale nie wiedziec czemu milczenie ;/
    • lmblmb Winny jest Zarząd Dróg Miejskich 02.04.07, 17:07
      Jeżdżę tamtędy codziennie rowerem i wcale się kierowcom nie dziwię. Droga nie
      jest w ogóle oznakowana: na początku jest znak (po lewej dla kierowców, więc go
      nie widzą), a potem nie ma żadnwego symbolu roweru farbą na chodniku. To typowa
      komunistyczna arogancja: "Przecież zrobiliśmy zgodnie z prawem". W Polsce
      niestety często robi się po to, żeby zrobić, a nie żeby osiągnąć efekt.
    • xaliemorph Apel - rysujcie samochody 05.04.07, 21:07
      Taki mały internetowy apel. Skoro buraczani posiadacze samochodów uniemożliwiają ruch na ścieżce rowerowej proponuję by rysować te samohcody bez wahania. Taka forma do tych buców chyba najszybciej dotrze, i zrozumieją że jednak opłaca się zapłacić 2zł za parking by nie mieć porysowanej "przypadkowo" karoserii poprzez z trudem przejeżdżający rower.

      Co bardziej kreatywni mogą się wyżyć na lusterkach czy markerami po masce.
    • Gość: ergie Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:43
      Jadę sobie Droga Dębińską i widzę że samochody przede mną coś omijają, za chwilę
      i ja omijam, to rowerzysta który mając obok pustą asfaltową alejkę jedzie sobie
      ulicą BEZ TRZYMANKI! Wielokrotnie już widziałem takie sytuacje, zamiast
      skorzystać z pustego asfaltowego chodnika to rowerzyści pakują się między
      samochody. Oczywiście jak jest kawałek bruku, chodnik pełen pieszych to
      obowiązkowo jeździcie chodnikiem kilkukrotnie szybciej od pieszych i macie
      gdzieś że kogoś potrąciliście.
      • Gość: serse Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze IP: *.icpnet.pl 05.04.07, 22:23
        jakoś do dzisiaj nie widac pracy municypalnych ani policji przy starym browarze.
        Ja tamtendy jade co dzień około 15 i zawsze jest zawalone. Może jednak zdm
        postawi słupki - to wiesniaki bedą musiały wjezdzac na parking.
      • gochakar Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 06.04.07, 05:16
        ja z kolei widzialam kaskadera na rowerze na Hetmanskiej kolo wiaduktu
        kolejowego, bez swiatel (zima), wciskal sie miedzy samochody (dozwolona
        predkosc w tym miejscu to 70), bo musial przejechac przez trzy pasy, by skrecic
        w lewo, a na trabienie (bo zajechal droge samochodowi jadacemu z predkoscia
        stosowna) pokazal fucka. a wzdluz calej Hetmanskiej jest sciezka rowerowa-
        prosciej i bezpieczniej.
        • Gość: Cegla W takim razie zalatw prosze, zeby kierowcy IP: *.icpnet.pl 07.04.07, 10:15
          respektowali prawa rowerzystow. Jak juz to Ci sie uda ja zalatwie to samo w
          druga strone.
          A tak przy okazji - rowerzysci maja pelne prawo do korzystania z jezdni,
          niezaleznie od tego czy jest sciezka czy nie. Kierowcy, niestety nie moga
          wykorzystywac drog rowerowych. To wbrew przepisom.
          Pozdrawiam
    • primordial Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 06.04.07, 12:42
      Hetmanska i Dmowskiego - na calej dlugosci sciezka i zawsze zdarza sie debil na rowerze, ktory zapycha asfaltem.
    • vipunia Re: Dzikie parkowanie przy Starym Browarze 06.04.07, 18:25
      Mów za siebie rowerzysto, zaliczam się też do rowerzystów i nie życzę sobie
      takiego adwokata...
    • Gość: Żaklina Re: Dzikie gej orgie w Starym Browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 10:26
      Czy to prawda że w toaletach starego Browaru homoseksualiści praktykują
      sodomię???
    • v.i.k.k.a czy przed nowa czescia... 08.04.07, 14:02
      jest darmowy parking?
      czytam, ze gdzies staja ale nie wiem gdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka