Dodaj do ulubionych

kłopoty z facetami-inne ujęcie

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 22:55
czy ktoś może mi doradzić, jak znaleźć faceta na dość ważne "wielkie wyjście",
które za miesiąc? Bez zobowiązań, dużo dobrej zabawy etc... Z roku na rok lista
coraz krótsza
Obserwuj wątek
    • Gość: Radost Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 22:59
      tu na forum sa sami fajni faceci na pewno ktorys pomoze:)) Powodzenia:) no i
      milej zabawy za miesiac:))
      • Gość: lol Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 23:10

        Masz kłopot ze znalezieniem faceta na studniówkę? Dlaczego od razu z facetami?
        Zabrzmiało to jak kolejne rozterki Bridget Jones
        • Gość: couleur3 Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.01, 00:15
          Jak bym był młodszy to może złosiłbym kandydaturę, ale latka lecą niestety.
          Posłucham so Oldfielda dla relaksu .
          • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:26
            Gość portalu: couleur3 napisał(a):

            > Jak bym był młodszy to może złosiłbym kandydaturę, ale latka lecą niestety.
            > Posłucham so Oldfielda dla relaksu .

            To znaczy ile masz lat? Pewnie mniej niz ja...
        • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:24
          Gość portalu: lol napisał(a):

          >
          > Masz kłopot ze znalezieniem faceta na studniówkę? Dlaczego od razu z facetami?
          > Zabrzmiało to jak kolejne rozterki Bridget Jones

          wyczuwam przekąs i złośliwość - a nie chodzi bynajmniej o studniówkę, którą
          wspominam miło, lecz to odległa przeszłość. Tak więc - pozbądź się poczucia
          wyższości... To nie są rozterki BJ, tylko problem pt. bal absolutoryjny - a
          problem dlatego, ze wielu moich kolegow sie zareczylo lub ma zamiar i boja sie
          swoich wybranek, ich zazdrości etc. - coz, nie chce ich odbijac, tylko dobrze sie
          bawic przez 1 wieczor. Wiec chyba jednak problemy z facetami... ;-)
          • Gość: Radost Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:29
            Gość portalu: papillon napisał(a):

            > Gość portalu: lol napisał(a):
            >
            > >
            > > Masz kłopot ze znalezieniem faceta na studniówkę? Dlaczego od razu z facet
            > ami?
            > > Zabrzmiało to jak kolejne rozterki Bridget Jones
            >
            > wyczuwam przekąs i złośliwość - a nie chodzi bynajmniej o studniówkę, którą
            > wspominam miło, lecz to odległa przeszłość. Tak więc - pozbądź się poczucia
            > wyższości... To nie są rozterki BJ, tylko problem pt. bal absolutoryjny - a
            > problem dlatego, ze wielu moich kolegow sie zareczylo lub ma zamiar i boja sie
            > swoich wybranek, ich zazdrości etc. - coz, nie chce ich odbijac, tylko dobrze s
            > ie
            > bawic przez 1 wieczor. Wiec chyba jednak problemy z facetami... ;-)

            Ja i Lol to antyBJtowcy(choc pewnie ukradkiem i ja i lol przeczytalismy):)
            A co do 1 wieczoru to jak to sa koledzy:) to pewnie pojda:)) pzdr:)
            • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:48
              Gość portalu: Radost napisał(a):

              > Gość portalu: papillon napisał(a):
              >

              > Ja i Lol to antyBJtowcy(choc pewnie ukradkiem i ja i lol przeczytalismy):)
              > A co do 1 wieczoru to jak to sa koledzy:) to pewnie pojda:)) pzdr:)


              chyba nie pojda, bo uslyszalam: "narzeczona by sie wsciekla". Otoz w pewnym
              momencie faceci owszem, miewaja kolezanki, ale tylko w pracy lub do pogadania via
              siec, a swoich narzeczonych boja sie jak ognia - taka moja obserwacja.

              Od innego uslyszalam (juz nie w kwestii tego wyjscia), ze jestem extra, a on taki
              szaraczek, wiec sobie odpuszcza,bo za bardzo by sie musial o mnie starac. TO co z
              Wami, mezczyzni? Wolicie glupsze od siebie, ktore sie w Was beda wpatrywac i piac
              z zachwytu? Bez klopotu, bez wysilku, latwe lale???!!!

              • radost2001 Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie 07.12.01, 15:00
                Gość portalu: papillon napisał(a):

                > Gość portalu: Radost napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: papillon napisał(a):
                > >
                >
                > > Ja i Lol to antyBJtowcy(choc pewnie ukradkiem i ja i lol przeczytalismy):)
                > > A co do 1 wieczoru to jak to sa koledzy:) to pewnie pojda:)) pzdr:)
                >
                >
                > chyba nie pojda, bo uslyszalam: "narzeczona by sie wsciekla". Otoz w pewnym
                > momencie faceci owszem, miewaja kolezanki, ale tylko w pracy lub do pogadania v
                > ia
                > siec, a swoich narzeczonych boja sie jak ognia - taka moja obserwacja.
                >
                > Od innego uslyszalam (juz nie w kwestii tego wyjscia), ze jestem extra, a on ta
                > ki
                > szaraczek, wiec sobie odpuszcza,bo za bardzo by sie musial o mnie starac. TO co
                > z
                > Wami, mezczyzni? Wolicie glupsze od siebie, ktore sie w Was beda wpatrywac i pi
                > ac
                > z zachwytu? Bez klopotu, bez wysilku, latwe lale???!!!
                >
                Coz kazdy lubi jak sie go chwali:) wiekszosc tez wystrzega sie klopotow:) a i co
                do wysilku zdania sa podzielone:) Choc po wysilku wszystko lepiej smakuje:)
                • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 15:06
                  radost2001 napisał(a):

                  > Coz kazdy lubi jak sie go chwali:) wiekszosc tez wystrzega sie klopotow:) a i c
                  > o
                  > do wysilku zdania sa podzielone:) Choc po wysilku wszystko lepiej smakuje:)

                  Ej Radost, nie badz przekorny!Jak czlowiek inteligentny wiesz przeciez, ze co
                  innego chwalic kogos od czasu do czasu (czego bynajmniej nie unikam), a co innego
                  przebywac stale ze slodka idiotka, z ktora o niczym sensownym nie da sie
                  pogadac... Czy to zreszta nie uwlacza meskiej dumie - ze "tylko" ktos taki z nimi
                  jest? Ja nie wiem, ta Wasza logika jakas pokrecona... A o jakich klopotach
                  mowisz? Ten watek zaczyna sie robic interesujacy socjologicznie... - czekalam
                  zreszta online na Twoja odpowiedz!
                  • Gość: Radost Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 18:39
                    Gość portalu: papillon napisał(a):

                    > radost2001 napisał(a):
                    >
                    > > Coz kazdy lubi jak sie go chwali:) wiekszosc tez wystrzega sie klopotow:)
                    > a i c
                    > > o
                    > > do wysilku zdania sa podzielone:) Choc po wysilku wszystko lepiej smakuje:
                    > )
                    >
                    > Ej Radost, nie badz przekorny!Jak czlowiek inteligentny

                    zostalem pochwalony:))))


                    wiesz przeciez, ze co
                    > innego chwalic kogos od czasu do czasu (czego bynajmniej nie unikam), a co inne
                    > go
                    > przebywac stale ze slodka idiotka, z ktora o niczym sensownym nie da sie
                    > pogadac... Czy to zreszta nie uwlacza meskiej dumie - ze "tylko" ktos taki z ni
                    > mi
                    > jest? Ja nie wiem, ta Wasza logika jakas pokrecona... A o jakich klopotach
                    > mowisz? Ten watek zaczyna sie robic interesujacy socjologicznie... - czekalam
                    > zreszta online na Twoja odpowiedz!

                    przepraszam ale na czacie bywam rzadko:( choc jak teraz zauwaze ze dajesz
                    odpowiedz:) zaraz wejde na czat:) Poznan...ciekawy socjologicznie no no a sesja
                    tuz tuz moze sie ten watek przyda;) chyba zrobie drukuj:)
                    • Gość: lol Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:16

                      Skończcie z tą socjologią! :) To stek bzdur! Wiem bo kończyłem!
                      • Gość: Radost Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:22
                        Gość portalu: lol napisał(a):

                        >
                        > Skończcie z tą socjologią! :) To stek bzdur! Wiem bo kończyłem!

                        szcegolnie jesli idzie o Goodmana i Elementy Ziembinskiego..... tak jest miedzy
                        nami braterstwo krwi:)
    • Gość: lol Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 15:11

      Mam dla Ciebie genielne rozwiązanie :) Nie idź na ten bal!!! :) Ja na swoim nie
      byłem nie nie żałuję -wiem z opowieści tych co byli że impreza była smętna a`la
      bale ciechocińskiego Radia Las Vegas dla samotnych
      • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 15:15
        Gość portalu: lol napisał(a):

        >
        > Mam dla Ciebie genielne rozwiązanie :) Nie idź na ten bal!!! :) Ja na swoim nie
        >
        > byłem nie nie żałuję -wiem z opowieści tych co byli że impreza była smętna a`la
        >
        > bale ciechocińskiego Radia Las Vegas dla samotnych

        to rozwiazanie juz dawno rozwazalam ;-) jest jednak najprostsze ze wszystkich ;-)
        a ja takich nie lubie. Z tego, co wiem, impreza moze byc calkiem fajna, raczej
        nie bedzie tam samotnich a la sanatorium (imprezy w sanatoriach sa zenujace, tak
        swoja droga, kiedys mialam okazje zaobserwowac). I wiesz, tak sie sklada, ze
        bardzo lubie sie bawic, dlatego wolalabym jednak nie rezygnowac...
        • Gość: couleur3 Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.01, 15:32
          Nieee ja odpadam , taki inteligent to chyba jednak nie jestem , za wysokie
          progi . Choć z drugiej strony okazja by była kupić wreszcie ubranie z krawatem
          i słomę z butów wytrzepać. A tak na prawdę to ja się nie nadaję na coś takiego.
          • Gość: ethanol Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: 151.112.27.* 07.12.01, 23:45
            papillon: a sama nie mozesz isc ????
            • Gość: student Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.icpnet.pl 08.12.01, 00:16
              Nie wiem, jak papillon, ale ja wszedzie chadzam sama- prawie, bo na taka
              impreze nie mozna isc samemu - wszyscy sie bawia parzyscie, a Ty solo???
              z kim bedzie tanczyc?? narzeczeni kolezanek sie zlituja od czasu do czasu??
              ale jesli nie widzisz w tym problemu, Motylku, to pedz na zabawe!
              a jezeli wolisz z kims - to zycze, zebys znalazla swietnie tanczaca partie.
              pzdr,s.
              • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 21:06
                Gość portalu: student napisał(a):

                > Nie wiem, jak papillon, ale ja wszedzie chadzam sama- prawie, bo na taka
                > impreze nie mozna isc samemu - wszyscy sie bawia parzyscie, a Ty solo???
                > z kim bedzie tanczyc?? narzeczeni kolezanek sie zlituja od czasu do czasu??
                > ale jesli nie widzisz w tym problemu, Motylku, to pedz na zabawe!
                > a jezeli wolisz z kims - to zycze, zebys znalazla swietnie tanczaca partie.
                > pzdr,s.

                nie ma to jak kobiece spojrzenie na sprawe ;-) Dzieki za wsparcie! Chyba
                znalazlam...

                Swoja droga, wyczuwam podskornie jakas agresje u PANOW, czy sie myle? Co na to
                STUDENT (ka) z mojej cudownej uczelni???

                Do Radosta: nie chodzilo mi o chat, tylko o to, ze czekalam obserwujac forum - ze
                moze odpowiesz. Zostales pochwalony, choc powinno CI sie chyba tez dostac za
                kasliwosc..., ale wybaczam (az sie sama dziwie...) :-)
                pozdrowienia dla dyskutantow!

                • Gość: student Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.icpnet.pl 09.12.01, 01:05
                  Motylu, toz to nie agresja - panowie najzwyczajniej sie boja:))
                  Piszesz, ze szukasz kogos na impreze, bo chcesz sie porzadnie zabawic,
                  ale zaden sie nie zglosi, bo sie boi, ze nie sprosta wymaganiom:)))
                  Tyle,ze za nic sie do tego nie przyznaja - sa kochani i uroczy.
                  Super, ze znalazlas odpowiednia partie. Wiem, ze jeszcze troche czasu,
                  ale juz zycze Ci SWIETNEJ zabawy!
                  pozdrawiam Cie cieplutko!!
                  a naszym wszystkim kochanych panom - cmoczki!
                  • Gość: papillon Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 17:59
                    Gość portalu: student napisał(a):

                    > Motylu, toz to nie agresja - panowie najzwyczajniej sie boja:))
                    > Piszesz, ze szukasz kogos na impreze, bo chcesz sie porzadnie zabawic,
                    > ale zaden sie nie zglosi, bo sie boi, ze nie sprosta wymaganiom:)))
                    > Tyle,ze za nic sie do tego nie przyznaja - sa kochani i uroczy.
                    > Super, ze znalazlas odpowiednia partie. Wiem, ze jeszcze troche czasu,
                    > ale juz zycze Ci SWIETNEJ zabawy!
                    > pozdrawiam Cie cieplutko!!
                    > a naszym wszystkim kochanych panom - cmoczki!

                    Dolaczam sie do cmoczkow (nie myslic ze smoczkami). Dla Radosta - jeszcze 1
                    usmiech! :-)
                    Dziekuje za wszystkie propozycje! Jestem zaskoczona odwaga panow ;-) Chyba nie
                    skorzystam, bo trafil sie ktos inny - fascynujacy mezczyzna, ktory absolutnie nie
                    boi sie kobiet nielalowatych... ;-)

                    Niniejsze mini-podsumowanie chyba zakonczy ten watek...
                • Gość: Radost Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 12:47
                  Gość portalu: papillon napisał(a):

                  > Gość portalu: student napisał(a):
                  >
                  > > Nie wiem, jak papillon, ale ja wszedzie chadzam sama- prawie, bo na taka
                  > > impreze nie mozna isc samemu - wszyscy sie bawia parzyscie, a Ty solo???
                  > > z kim bedzie tanczyc?? narzeczeni kolezanek sie zlituja od czasu do czasu?
                  > ?
                  > > ale jesli nie widzisz w tym problemu, Motylku, to pedz na zabawe!
                  > > a jezeli wolisz z kims - to zycze, zebys znalazla swietnie tanczaca partie
                  > .
                  > > pzdr,s.
                  >
                  > nie ma to jak kobiece spojrzenie na sprawe ;-) Dzieki za wsparcie! Chyba
                  > znalazlam...
                  >
                  > Swoja droga, wyczuwam podskornie jakas agresje u PANOW, czy sie myle? Co na to
                  > STUDENT (ka) z mojej cudownej uczelni???
                  >
                  > Do Radosta: nie chodzilo mi o chat, tylko o to, ze czekalam obserwujac forum -
                  > ze
                  > moze odpowiesz. Zostales pochwalony, choc powinno CI sie chyba tez dostac za
                  > kasliwosc..., ale wybaczam (az sie sama dziwie...) :-)
                  > pozdrowienia dla dyskutantow!

                  Ja kąśliwy:)??? yo niemożliwe:) zresztą to niewazne bo mam wybaczone:) i do tego
                  ladny usmiech...:))) fajniutko pozdrawiam:))

                • Gość: carlo Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie_do Papillon IP: 195.205.156.* 11.12.01, 15:52
                  lubie tanczyc, nie mam kompleksow, wiec chetnie moge Ci towarzyszyc
                  hm?
                  carlo
    • Gość: anka9009 Re: kłopoty z facetami-inne ujęcie IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 19:51
      pogadaj z mabu albo magiem
      rex nigdy nie jest wolny ale dla ciebie by coś znalazł
      zresztą jak chcez odstąpie theo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka