renepoznan
13.07.07, 13:46
Wczoraj w TVN 24 słuchałem Żakowskiego. I własnym uszom nie wierzyłem.
Żakowski opowiadał, że Lepper to porządny, uczciwy człowiek, dbający o
standardy demokracji. Jak wychłostał (te ileś lat temu) człowieka to miał
100% racji bo winne było ówczesne państwo. W jego otoczeniu nie ma żadnych
złodzieji. Łyżwiński, Horarska i to całe szemrane towarzystwo to normalni
ludzie interesu a wiadomo, że w interesach to różnie bywa. W ogóle Samoobrona
to bardzo pozytywna demokratyczna partia. W porównaniu z PISem i Kaczyńskimi
Samoobrona wypada o wiele lepiej.
Twierdził,że Polska w tej chwili to państwo czysto policyjne.
Początkowo myslałem, że to ja majaczę i żle słyszę. Rodzina potwierdziła, że
dobrze słyszę a majaczy Żakowski.
Rany Boskie. Wiem kim jest Żakowski i wielkich złudzeń sobie na jego temat
nie robiłem. Ale aż tak? To nienawiść do Kaczyńskich aż tak zaślepia???
Nie przypuszczałem - choc może powinienem - po ogladaniu niektórych polityków
czy wysłuchiwaniu niektórych dziennikarzy.