Dodaj do ulubionych

Grudnióweczki Poznań 2007

22.08.07, 13:39
Hej Dziewczyny!
Wpisujcie imiona, terminy, szpitale itd....
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • baranek44 Magda, 10-12-2007 płeć nieznana ,szpital Raszeja 22.08.07, 13:41
      • madziajaw1 Re: Magda, 10-12-2007 płeć nieznana ,szpital Ras 22.08.07, 15:11
        Również Magda, termin na 7.12 ale i możliwe dwa tygodnie opóźnienia, płeć
        córeczka, szpital św. Rodzina.
      • baranek44 Re: Magda, 10-12-2007 -SYNEK- ,szpital Ras 28.08.07, 12:46
    • rosa81 Synek Tymon, 9.12.2007, Raszeja na 99% :))) 23.08.07, 14:04

      • malmiza córcia Marysia, 13.12.07- szpital Raszei 04.12.07, 21:53
        cześć dziewczyny
        wiedzę że mamy podobne terminy i do tego powodzeniem się cieszy ten
        nasz szpital :), może spotkamy się na porodówce??

        Mi też doskwierają spuchnięte nogi, stopy to normalnie przypominają
        te "shrekowe" hihihi
    • madjak 20 grudzień na 90% Martynka szpital Raszeji 28.08.07, 10:44
      witam
      ja mam termin na 20 grudnia i tak szczerze nie moge sie doczekac,
      jak nasz mały pys bedzie z nami na swiecie:)
      POzdrawiam
      Madzienka
      www.suwaczek.pl/cache/a732830edc.png
    • madjak Re: Grudnióweczki Poznań 2007 02.11.07, 12:13
      hej:) jak sie czujecie grudnióweczki??
      ja juz nie moge sie dczekac:)
      Pozdrawiam
      MAdzienka
      www.suwaczek.pl/cache/a732830edc.png
      • madziajaw1 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 02.11.07, 13:25
        Ja już coraz gorzej się czuję - dzidziuś wierci się i kopie mamusię, nogi mam
        spuchnięte, cellulit jak kalafiory, pachwiny bolą mnie strasznie i w ogóle już
        bym chciała urodzić moją córcię. Odliczam już dni - termin porodu na 7 grudzień,
        ale będzie cc ze względu na roztrzaskany kręgosłup... A jak u Was?
        • baranek44 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 06.11.07, 09:06
          U mnie podobnie: spuchnięte nogi, bóle kręgosłupa-zwłaszcza wieczorem i ogólne
          zmęczenie.Od dziś zostały 34 dni....Wczoraj spakowałam torbe,pozostało kilka
          drobiazgów.Pozostało tylko czekać...
          Pozdrowionka i wytrwałości!!!
          • mamamaksia8 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 10.11.07, 15:19
            Ja mam termin na 8 grudnia, ale prawdopodobnie będzie wcześniej - może już za
            tydzień? Mały waży już ok 3,5 kg. Czuję się świetnie i nie mam żadnych
            dolegliwości, poza drobnymi skurczami. Torbę też mam spakowaną i czekam na to
            niezwykłe spotkanie z naszym pierwszym dzieckiem:)
    • baranek44 Re: Zostały 28 dni... :) 12.11.07, 13:32
      • mamamaksia8 Re: Zostało 19 dni... :) 19.11.07, 17:03
        Zostały już niecałe 3 tygodnie, ale lekarz powiedział, że porodu mogę się
        spodziewać lada dzień!!! Wybrałam szpital Raszei, który cieszy się dobrą opinią
        o położnych:)
        Pozdrawiam wszystkie mamy, które wkrótce będą rodzić!
    • baranek44 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 19.11.07, 17:06
      Zostały 3 tygodnie...Szpital Raszeja (mam nadzieję że będzie szybciej)
      • madziajaw1 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 19.11.07, 19:20
        U mnie do "godziny zero" pozostało 18 dni. Mam cesarskie cięcie, ale lekarz
        prowadzący każe czekać spokojnie za skurcze. Już nerwy mnie zżerają, torba
        spakowana, wszystko przygotowane a ja odliczam każdy dzień. Baaaardzo się boję:(
    • madjak Re: Grudnióweczki Poznań 2007 22.11.07, 15:15
      witam:)
      ja mam termin na 20 grudnia, ale ostatnio po tych moich skurczach to
      mysle ze bedzie wczesniej;/
      nasz skarb jest ułozony posladkowo od 5 tyg i jakos nie chce mu sie
      odwracac;/ daje mi momentami ostro w kosc.. ale wole jego czeste
      kopniaki niz cisze.... bo odrazu przypomina mi sie historia z przed
      roku, gdy nasz Antos w 36 tyg obumarł w brzusio:(
      czy któras z was miala robiona cesarke przez doktorka dmochowskiego??
      jezeli tak to poprosze o info na email:)pozdrawiam
      MAdzienka
    • baranek44 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 23.11.07, 08:50
      Zostało 17 dni...Torba już dawno spakowana, tylko czekać na godzinę "zero".We
      wtorek na Ktg, no ale od dziś będzie już Strzelec
      • madjak Re: Grudnióweczki Poznań 2007 23.11.07, 12:52
        witam was
        wlasnie wróciłam od lekarza i sie okazalo ze nasz grubas odwrócił
        sie główka na dół:) my według suwaczka za 27 dni zostaniemy
        rodzicami:) jednak mam nadzieje ze wczesniej, bo juz nie moge sie
        doczekac:)
        moja torba narazie jest pusta, w zasadzie nic jeszcze nie mam
        przygotowanego;/ jednak po ostatnich ostrzegawczych skurczach trzeba
        zacząć szykowac sie na przyjscie dzidziola:) wlasnie z mezem
        wybieramy sie w weekend zeby poogladac wózki i łóżeczka:) zeby mezus
        wiedzial co ma kupic jak bedziemy z maluszkiem w szpitalu:) jednak
        przed porodem chce kupic podstawową wyprawkę:) pozdrawiam wszystkie
        grudnióweczki
        Madzienka
        • mamamaksia8 Re: Grudnióweczki Poznań 2007 23.11.07, 20:05
          Ja mam już wszystko spakowane i przygotowane na pojawienie się naszego synka:)
          Też nie mogę się już doczekać, kiedy go zobaczę i przytulę! Zostały 2 tygodnie,
          ale chciałabym żeby poród był szybciej, bo mały nie jest już taki mały! Ma ok.
          4kg i boję się, że urośnie za duży!!!
          • baranek44 Re:jeszcze 2 tygodnie... 26.11.07, 09:18
            Jestem jak balon...Mycie okien i wieszanie firanek już przerabiałam, spacer 4
            razy dziennie (piesek), może olejek rycynowy zadziała....?
            • mamamaksia8 Re:jeszcze 2 tygodnie... 26.11.07, 11:26
              Ja też zabrałam się za mycie okien, sprzątanie i spacery, ale z olejkiem
              rycynowym bym nie ryzykowała! Jeszcze trochę damy radę!
        • margot602 Madjak :) 26.11.07, 12:32
          Ja też mam termin z OM na 20.12 i też chcę rodzić w Raszeii :)) może
          się spotkamy :) Z USG wynika, że dziecko jest już teraz na 38tc.
          Dziś spakowałam torbę, ale u mnie chyba synek za szybko nie będzie
          chciał się wydostać. na ostatniej wizycie w czwartek nie miałam
          żadnych skurczów na KTG, szyjka też zamknięta i twarda. Jedyny
          objaw, to to, że od paru dni mam opuszczony brzuch.
          Pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkie poznańskie Grudniówki 2007 :)
    • baranek44 no to zostały 3 dni... 07.12.07, 08:53
      3 dni do terminu...jak nie urodzę do 19-tego to 20-tego meldunek na patologii
      • madziajaw1 przeterminowana?? 07.12.07, 09:21
        a ja dzisiaj się robię "przeterminowana"... dzisiaj mija termin i na razie
        nic...zobaczymy co lekarz powie bo mam wieczorkiem wizytę.
    • baranek44 Dzisiaj termin :) 10.12.07, 13:14
      Nareszcie:) Teraz czekam na rozpakowanie :)
    • baranek44 Rosa81 urodziła Synka! 10.12.07, 19:02
      wczoraj około 14-tej po 18 godzinach urodziła Synka, 51 cm i 3500g
      Gratulacje!!!
    • baranek44 Urodziłam... :) 02.01.08, 09:57
      13 grudnia o godz. 13:32 urodziłam Kubusia - 4430g i 60 cm.
      • madjak urodziłam 3 grudnia:) 02.01.08, 13:39
      • madjak urodziłam 3 grudnia:) 02.01.08, 13:52
        witam was:)
        Nio nasza Martynka sie pospieszyła, bo termin na 20 grudnia, a z 1/2
        grudnia zaczely odchodzic mi wody plodowe:)Trafilismy do szpitala ok
        6 rano... Byłam pod obserwacja do godz 10 i sie okazalo ze jednak
        worek owodniowy sie zasklepil i tylko niewielka ilosc wod odeszła...
        Wiec skierowna mnie na patologie ciazy i nastraszyli mnie ze bede tu
        lezec do terminu porodu do 20 grudnia:)
        ja to przyjełam z pokora, bo po stracie Antoska w 36 tyg wszystko
        chcialam zrobic, zeby dziecko urodzilo sie cale i zdrowe:)
        Jednak juz od 17 zaczeły sie skurcze... dziewczyny mnie namowily
        zebym je liczyla, byly lekko nieregularne co2,3,4,5,6,7,10 minuty:)
        Jednak od 20 zaczeły sie regularne co 4 minuty:) o 24 trafiłam na
        porodówke bo poród sie zbliżał coraz bardziej, a o 4:20 urodziłam
        (38 tydzien) przesliczna córcie Martynke wazaca 2970 i mierzącą 48
        cm:)
        Pobylismy jeszcze w Raszeji tydzien, bo mała miala żółtaczke
        fizjologiczną i lezala pod lampami:(żółtaczka była bardzo oporna, bo
        sie okazało po drodze ze jest konflikt serologiczny w grupach krwi,
        który utrudnial zwalczanie żółtaczki.
        Jednak od 3 tyg jestesmy na szczescie w domku bo te połózne na
        noworodkach doprowadzaly mnie do furii;/
        Ogólnie z obslugi na połóznictwie jestem zadowolona, poród mógłby
        byc lzejszy, bo 12 godzin skurczy krzyzowych, to lekka przesada, ale
        wszystko da sie przeżyć, dla takiego przepieknego maluszka:)
        Pozdrawiam wszystkie mamuski
        Madzienka
        mamka miesięcznej Martynki
        www.ferrodo.pl/~fpawel/martynka/
        i aniołka Antośka +19.06.2006
        www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec395.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka