Dodaj do ulubionych

ŚW. MARCIN

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.07.03, 14:42
czy może mi ktoś wyjaśnić czemu się tak nazywa czołowa ulica POznania.
Normalną procedurą jest stosowanie dopełniacza (ul. Św. Marcina). To tak jaby
pisać "pozdrowiania od Kazik". Pytałem kilku poznaniaków ale w ogóle nie
czują dziwności, przywykli do tego. Może ktoś mi to wyjaśni?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pozhoga Re: ŚW. MARCIN IP: 212.244.204.* 03.07.03, 14:52
      No tak, są przecież znane warszawskie ulice:
      - Krakowskiego Przedmieścia,
      - Małego i Wielkiego Dunaju,
      - Doliny Służewieckiej,

      itp.

      Pzdr,
      • wpszemek Re: ŚW. MARCIN 03.07.03, 14:57
        Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

        > No tak, są przecież znane warszawskie ulice:
        > - Krakowskiego Przedmieścia,
        > - Małego i Wielkiego Dunaju,
        > - Doliny Służewieckiej,
        >
        > itp.
        >
        > Pzdr,
        W przypadku tych ulic uzasadnienie musi byc chyba inne...
    • wpszemek Re: ŚW. MARCIN 03.07.03, 14:55
      Gość portalu: WARSZAWIAK napisał(a):

      > czy może mi ktoś wyjaśnić czemu się tak nazywa czołowa ulica POznania.
      > Normalną procedurą jest stosowanie dopełniacza (ul. Św. Marcina). To tak jaby
      > pisać "pozdrowiania od Kazik". Pytałem kilku poznaniaków ale w ogóle nie
      > czują dziwności, przywykli do tego. Może ktoś mi to wyjaśni?
      Ja tez długo nie wiedziałem dlaczego. Dopiero nieoceniony profesor Miodek
      w "Ojczyźnie-polszczyźnie" wyjaśnił ten problem. Otóż jest to nazwa wywodząca
      się jeszcze ze sredniowiecza a wówczas tak ta ulica się nazywała. Dlaczego?
      Może nie uzywano dopełniacza? Wyjątkowo mętna problematyka - jak zwykle gdy
      chodzi o gramatyke języka ojczystego.

      P.S.
      Do 1989 roku ulica nazywała się Armii Czerwonej i nie było problemów...
      • lowca.masek Re: ŚW. MARCIN 03.07.03, 17:16
        wpszemek napisał:

        >?
        > Ja tez długo nie wiedziałem dlaczego. Dopiero nieoceniony profesor Miodek
        > w "Ojczyźnie-polszczyźnie" wyjaśnił ten problem. Otóż jest to nazwa wywodząca
        > się jeszcze ze sredniowiecza a wówczas tak ta ulica się nazywała. Dlaczego?
        > Może nie uzywano dopełniacza? Wyjątkowo mętna problematyka - jak zwykle gdy
        > chodzi o gramatyke języka ojczystego.

        Nic mętnego. Taka sama geneza nazwy jak: Garbary, Rybaki czy Św. Wojciech (o!
        właśnie!). Wszystko to nazwy dawnych osad.

        >
        > P.S.
        > Do 1989 roku ulica nazywała się Armii Czerwonej i nie było problemów...

        Chyba jednak były (i są) bo ta ulica oficjalnie nazywała się "Czerwonej Armii",
        a nie odwrotnie.
    • Gość: Maxim To bardzo proste! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 15:08
      Po prostu kiedyś w miejscu dzisiejszej ulicy znajdowała się wieś o nazwie Św.
      Marcin. Jak miasto się rozrosło to wchłoneło ową wieś, ale nazwa została
      tradycyjna.
      Pzdr.
    • mankut400 dziwnosci 04.07.03, 12:41
      Jeszcze większe dziwności to nazwy:
      - Ostrów Wielkopolski
      - Ostrów Mazowiecka
    • Gość: Oz Re: ŚW. MARCIN IP: *.nlc.net.au 05.07.03, 11:04
      Odpowiedz jest prosta, Sw Marcin byl ostatnim papiezem meczennikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka