Dodaj do ulubionych

Jeszcze o A 2

17.10.07, 12:14
1. Kulczykowa A2 jest juz remontowana bo nie przewidziano ruchu
ciężkiego (!!!!)
2. Kulczykowa A2 nie ma wogóle zjazdów! (no, w Poznaniu są) - jak
się mają rozwijać gminy przez które autostrada przechodzi...?
Jechałem ostatnio z Berlina do Buku i nie było zjazdu ! - aby wrócić
do Buku musiałem pojechac do Poznaia i z powrotem - paranoja.

Tylko państwowe autostrady (np. podstawowa sieć) bedą najlepiej
służyć społeczeństwu i gospodarce!
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jeszcze o A 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 16:54
      Tzn. ze teraz autostrada jest zamknięta?
      Co do rozwoju tych miejscowości... nie wiem, czy w takim huku cokolwiek jest w
      stanie się rozwijać. Niezależnie od obecności zjazdów. Choć fakt, że bylaby to
      przynajmniej częściowa rekompensata.
      • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 21.10.07, 15:39
        zieeeeew.

        A ktore to "panstwowe autostrady" (co to jest?) sluzą dobrze?
        • Gość: mia Re: Jeszcze o A 2 IP: *.icpnet.pl 21.10.07, 22:28
          jest taki odcinek państwowy, zbudowany przez państwo, ponad 100 km,
          od Konina do Strykowa. asfalt dobrej jakości. na razie bezpłatny, bo
          nie było jeszcze przetargu na zarządzanie. nie ma tam barów, stacji
          benzynowych (przez 118 km), a parkingi są żałośnie małe względem
          ilości samochodów ciężarowych, które autostradą jeżdżą. ale liczby
          zjazdów czepiać się nie można, są tam, gdzie potrzeba. jeśli chodzi
          o autostradę wielkopolską, to zdecydowanie brakuje zjazdu w
          okolicach Kostrzyna/Swarzędza - przy drodze 92 jest dużo inwestycji,
          by tam dojechać, z autostrady trzeba zjechać już we Wrześni, albo -
          jadąc z zachodu - zjechać w Poznaniu i pchać się przez Rondo Rataje
          i Śródkę, ewentualnie zjechać w Krzesinach i kluczyć wiejskimi
          dróżkami.
          • Gość: Teclaw Re: Jeszcze o A 2 IP: 212.38.200.* 22.10.07, 07:48
            Ponadto, bezpłatna i państwowa jest prawie cała A4 - tj - niedłuhgo
            juz od samej granicy z Niemcami aż do Katowic - zjazdy są tam
            gdzie trzeba a państwo polskie nie płaci za dzisiatki tysiecy
            ciążarówek przejeżdzajacych dziennie (u Kulczyka 42 zł za 50 km!)
            Rozumiesz zatem rodaku różnicę?
            • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 22.10.07, 10:01
              Rozumiem, rodaku, ale zrozum, ze bezplatnie to mozesz miec bol gardla.

              Teraz to Ty placisz, ja place, pani placi za te 200 km a4. Ze nie bezposrednio?
              To gorzej, bo nawet rzadko nią pewnie jezdzisz, a nalezy Ci się.

              Mieszasz 2 sprawy - koncesji na eksploatacje z pobieraniem oplat oraz sprawe
              samej budowy.
              W pierwszym przypadku - nie ma bezplatnych autostrad, dlaczego nikt nie chce
              zrozumiec? Czy uwazacie, ze pieniadze puszczone przez GDDKiA w Warszawie biorą
              sie z nikąd? Nie, to Wy je wplacacie, a obarczone są jeszcze wielkimi narzutami
              administracji centralnej. Wybiegi w postaci braku pasa awaryjnego, stacji i
              parkingow sa nawet na reke centralnej mafii administracyjnej - jakby nie
              patrzec, rozsadny system oplat bezposrednich jest bardziej transparentny.

              Co do budowy - moze i fajnie byloby, gdyby 3,4 czy 7 RP bylaby inwestorem, ale
              nie przy obecnym prawie zamowien publicznych. Nam potrzebne są autostrady na
              wczoraj, a nie tysiace oprotestowywanych przetargow na dostawę klapy sedesowej
              do kibelka na a2.
              • Gość: Teclaw Re: Jeszcze o A 2 IP: 212.38.200.* 22.10.07, 12:18
                > Teraz to Ty placisz, ja place, pani placi za te 200 km a4. Ze nie
                bezposrednio?
                > To gorzej, bo nawet rzadko nią pewnie jezdzisz, a nalezy Ci się.

                Kolego, 82% kosztów A2 z Konina do Łodzi pokryła UE - nic tylko
                budować. Otzrymujemy autostradę z większą ilością zjazdów i tańszą
                nawet jeśliby pobierane były opłaty.
                Teraz za samo A2 państwo codziennie płaci ogromne kwoty za przejazdy
                ciężarówek, przejazd osobowymi również kosztują bardzo dużo, droga
                jest w wiecznych remontach a nadodatek nie ma potrzebnych zjazdów -
                z kolei na A4 trzeba było niektóre zjazdy pozamykać (!!)

                GTC - która buduje A1 z Gdańska ma taki zapis w umowie że jeśli nie
                osoagnie zysku z przejazdów aut to państwo jej to wyrówna -
                paranoja! - to jest konsekwencja udzielania tzw koncesji takzwanym
                inwestorom prywatnym.

                W związku z powyższym uważam, iz przynajmniej podstawowa
                istrategiczna sieć autostrad powinna być państwowa (choć
                niekoniecznie całkowicie bezpłatna dla użytkowników).

                Pozdrawiam,
                Te.
                • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 22.10.07, 12:30
                  Kolego?

                  Bzdury wasc piszesz, nie odnoszac się do meritum sprawy. Panstwo Polskie nie
                  jest w stanie budowac sprawnie autostrad przy obecnych przepisach. A dotacja
                  unijna ma za sobą pewne zobowiązania, jesli o tym nie wiesz. W zwiazku z tym,
                  nie pocieszysz się zbyt długo "bezplatna" A2 i a4, nie mowiac juz o tym, ze
                  Polska nie będzie wiecznie beneficjentem UE - przyjdzie czas na placenie i to
                  solidne (np na UA).

                  Do tego, "nic tylko budowac" fajnie brzmi - ale jak bylo w przypadku chocby a2,
                  wie wiele firm budujących.
                  • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 22.10.07, 12:34
                    Panstwowe to powinny byc policja, wojsko i wybrane elementy sektora energetycznego.
                    Wara od drog, jak panstwo buduje - widzimy, nieprawda? Nawet bolszewicy z PiSu
                    zawinęli po cichu ogon i pozwolili Kulczykowi budowac dalej na Swiecko.
                    Wole miec prywatne i platne bezposrednio drogi, niz placic podatki rozjezdzajace
                    sie po administracji centralnej. Jakos tak mam, ze wole sam decydowac o swoich
                    pieniadzach.
                    • Gość: TIR Re: Jeszcze o A 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 15:44
                      Niestety A2 jest jak na razie paranoiczną pseudoautostradą-widmo na którą nie
                      można wjechać lub z niej zjechać a co za tym idzie z której nie ma pożytku
                      mieszkaniec Wielkopolski!!! Nie wszyscy wybierają się do Poznania !!!
                  • Gość: Teclaw Re: Jeszcze o A 2 IP: 212.38.200.* 24.10.07, 12:19
                    Państwo nie jest w stanie budować? - wybudowało wiecej niz tzw
                    prywatni koncesjonariusze (A4 + część A2).

                    Po drugie piszę o fakcie płacenia przez Państwo za ciężarówki
                    przejeżdżające po prywatnych autostradach - w przypadku państwowych
                    autostrad fakt ten nie istniałby.

                    > A dotacja
                    > unijna ma za sobą pewne zobowiązania, jesli o tym nie wiesz.

                    Nie rozumiem... -to znaczy że lepiej nie brać od UE kasy na dana
                    drogę... no ciekawe..
            • marghot Re: Jeszcze o A 2 24.10.07, 15:28
              Gość portalu: Teclaw napisał(a):

              > Ponadto, bezpłatna i państwowa jest prawie cała A4 - tj -
              niedłuhgo
              > juz od samej granicy z Niemcami aż do Katowic - zjazdy są tam
              > gdzie trzeba a państwo polskie nie płaci za dzisiatki tysiecy
              > ciążarówek przejeżdzajacych dziennie (u Kulczyka 42 zł za 50 km!)
              > Rozumiesz zatem rodaku różnicę?

              No i róznica taka, że na A4 remonty trwają dłużej i na większej
              ilości odcinków jednocześnie super jest ta "państwowa" autostrada
              • Gość: Tecław Re: Jeszcze o A 2 IP: *.icpnet.pl 26.10.07, 21:34
                >
                > No i róznica taka, że na A4 remonty trwają dłużej i na większej
                > ilości odcinków jednocześnie super jest ta "państwowa" autostrada

                Na A4 wybudowanej przez państwo nie ma remontów. A4 remontuje stalexport na
                odcinku którym zarządza. Tym samym remonty są tylko na odcinkach zarządzających
                przez koncesjonariuszy A2+A4.
                • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 27.10.07, 01:01
                  kazda z "bezplatnych" autostrad będzie za chwile oddana w prywatne zarzadzanie.
                  Nie panial?
                  • wiktor_l Re: Jeszcze o A 2 27.10.07, 01:02
                    Dzis przejechalem cala a4 i są remonty na "bezplatnej", wiec nie teoretyzuj,
                    podobnie jak piszac o jej wyjatkowej jakosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka