pis-pis
01.11.07, 20:01
Pomyślałem sobie, że możnaby na Cytadeli postawić pomnik ku pamięci
poległych tam żołnierzy polskich, niemieckich i rosyjskich. Taki
trójstronny z tablicami w trzech językach. Mogłoby to zapobiec
konfliktom między weteranami z tych trzech państw. Każda delegacja
składając kwiaty pod swoja tablicą, musiałaby pomysleć też o
pozostałych dwóch. Miejsce to mogliby wspólnie poświęcić ksiądz, pop
i pastor, a odsłonić trzy delegacje weteranów. Byłby to miły gest
wobec naszych sąsiadów, ktorym Poznan móglby poprawić swoje relacje
z Niemcami i Rosją. Czy nie warto w ten sposob wykorzystać tego
unikalnego miejsca? Tak pomysł mnie dzis naszedł, w to Święto. Co o
tym sądzicie?