es-emigrant
08.11.07, 14:23
Poznań zawsze był uważany przez miłościwie nam panujących za coś
gorszego, ponieważ radził sobie sam, dobrze i do tego bardziej
cywilizowanienie niz warszawka. Ale nasze lokalne wladze także
wolały peqwnien zastój i spokój niż zrobić coś nowego, szczególnie
innego jak marsz Równoścoi, czy też zagospodarowanie stadionu Warty.
I tu okazało się, że ci którzy coś chcieli zmienić lub ruszyć do
przodu byli spychani na margines lub poza nurt władzy. dobrym
prykładem działalnośc młodych i prężnych spod znaku lewicy na
dzisiaj prawie niewidocznych. Pozostała na placu boju betonowa lady.
Sam poseł Waldy -on juz pokazaL co potrafi, niech może spróbuje
stworzyć pyrlandzkie lobby w Sejmie? Brak moim zdaniem poznaniowi
kogoś z wizją rozwoju na wiele lat a nie tylko z wizją do końca
kadencji Rady Miasta. A może zapytać poznaniaków jakie widzą swoje
miasto za lat kilkanaście?