Gość: Kasztan
IP: 136.131.240.*
17.07.01, 13:13
Jak to sie Lewicy udaje, ze pomimo kilkunastu milionow ofiar rezymow
komunistycznych czy socjalistycznych, mimo Lagrow, Gulagu, terroru, czystek,
Muru Berlinskiego i innych swinstewek, nadal uchodzi za postepowa czesc nurtu
polityczno-spolecznego? Dlaczego nadal szermuje haslami swietlanej przyszlosci
potepiajac i deklarujac, kazdego kto nie pasuje do jej (oczywiscie postepowego)
obrazu ideologicznego, jako Ciemnogrod, reakcjonista, prymitywny klerykal,
wstecznik???