Dodaj do ulubionych

Okolice Szamotuł...

10.04.08, 21:46
Hej!Już nie długo,bo na 14kwietnia mam termin,ale mam niestety
problem.Mieszkam od 4lat w powiacie Szamotulskim,mój lekarz
prowadzący jest spod Poznania.Do Poznania mam jakieś 35km i boje
się,że nie zdąże dojechać tym bardziej,że jestem uzależniona od męża
albo ojca którzy codziennie dojeżdzają do pracy w Poznaniu.Jeżeli mi
się uda to chciałabym rodzić na Raszei,a jak niestety będzie taka
konieczność to musze się udać do Szamotuł,a nic o tym szpitalu nie
wiem.Tylko mi się o uszy obiło,że jest tam bardzo nie przyjemnie.Od
kumpeli usłyszałam,że jedna położna powiedziała do rodzącej która z
bólu krzyczała:"po co się drzesz?Dawałaś to teraz
cierpij".Masakra...Najlepsze jest to,że położną jest tam taka ala
moja ciotka którą nie nawidze i która nawet swoimi dziećmi nie umie
się zająć.Nie chce aby się do mnie zbliżyła...Czy ktoś może słyszał
o tym szpitalu,jak tam jest,co trzeba zabrać itp.Dziękuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • lucstar Re: Okolice Szamotuł... 14.04.08, 11:29
      Witam serdecznie,
      Jestem mieszkanką Szamotuł. Na temat naszego szpitala słychać różne
      opinie, mam znajome które rodziły w Szamotułach i są zadowolone. Są
      też i takie które nie wspominają pobytu dobrze. Myślę, że nie ma
      reguły. Jestem w ciąży, ale zdecydowałam się na lekarza z Poznania i
      tam będę rodziła. Nie chcę w Szamotułach...
      • m_zonka Re: Okolice Szamotuł... 17.04.08, 14:48
        Ja tez nie zdecydowałam się na Szamotuły. I chwała Bogu bo mój poród
        był trudny (a miało byc pięknie, siłami natury). Wybrałam Polną
        (stamtąd mam lekarza), pojachałam na jego dyżur w 39 tc, akurat było
        rozwarcie i zostałam. W trakcie porodu zrobili mini-"konsylium" w
        sprawie mojego porodu, debatowali, co idzie nie tak, a tam są moim
        zdaniem lepsi specjaliści niż w Szamotułach. Skonczyło się cesarką a
        nie wiem jak skończyłoby się w powiatowym szpitalu o wątpliwej
        renomie...

        Skoro masz lekarza spod Poznania, a on na pewno ma dyżury w
        konkretnym szpitalu to sie umów z nim na dyżur - najwyżej cofnie Cię
        do domu jak nic nie będzie sie działo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka