poznanman
02.05.08, 00:57
I co tu się dziwić? Wszędzie alkohol jest dostępny i dla każdego. Żadne
ograniczenia nie są obecnie respektowane. Wszystkim zależy na tym, żeby
zarobić, więc sprzedaż alkoholu rośnie. Ja sam na tym korzystam i kupuje
alkohol mając lat 17. Od dziecka wpaja się, że alkohol to coś dobrego i
potrzebnego. Nie ma święta w domu bez alkoholu. Spójrzcie wszyscy na swoje
domostwa. Czy rzeczywiście tak nie jest? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza teraz,
weekend majowy, grille, imprezki na działce, okazja do pijaństwa sama się
broni. Polak bez wódki, jak żołnierz bez karabinu. Miłego weekendu, Polacy.
Zdrowie wszystkich.