stary_zwyrodnialec
06.05.08, 15:44
W artykule napisano przeczytać możemy m.in. o tym, że:
"W jego mieszkaniu śledczy znaleźli na płytach i twardym dysku
komputera zdjęcia częściowo obnażonych nieletnich dziewcząt, w tym
harcerek."
Czy posiadanie zdjęć "częściowo obnażonych nieletnich dziewcząt"
wyczerpuje definicję pornografii i w związku z tym stanowi czyn
karalny?
Poza tym to jakaś plaga. Niedawno trener siatkówki, teraz
harcmistrz. Obawiam się, że są to kolejne fałszywe oskarżenia. Taka
moda... Tylko człowieka żal, któremu jak dotąd niczego nie
udowodniono.