Dodaj do ulubionych

Tajne komando Himmlera na tropie czarownic

29.06.08, 08:28
Jeśli chodzi o tortury, to SS mogły bardzo wiele nauczyć się od rosyjskiego NKWD.
Obserwuj wątek
    • Gość: das_spiel_ist_aus moze by "uniwesytet w jerozolimie" i watykan IP: *.adsl.alicedsl.de 29.06.08, 09:14
      opublikowal swoja wiedze dotyczaca mesjasza i "niewiasty rodzacej smoka"...zabobon nieraz przybiera formy ponadczasowe i zadne ofiar.
      moze wtedy zrozumiecie jak daleko jestescie zdegenerowani pod kazdym wzgledem..dla ulatwienia podam czesc szyfru:zloto krola davida uzyte do budowy swiatyni(w ktorej mieszka pan) to milczenie,srebro to slowo,drogie kamienie,to symbol przysiegi...
      oto fragment:"do ciebie skladam skarge panie,pod murem milczenia twego"..koniec fragmentu.
      • 12345ja Propaganda antykościelna kwitnie w Gazecie Wyborcz 29.06.08, 12:06
        Co stawia tę gadzinówkę na poziomie propagandystów
        Himmlera.
        • Gość: staff Co jak co, ale z wieloma rzeczami ciężko się nie IP: *.bergsoe.dtu.dk 29.06.08, 14:37
          Co jak co, ale z wieloma rzeczami opicanymi w artykule a dotyczączymi Kościoła
          Katolickego ciężko się nie zgodzić. Smutno tylko, że mówili o tym naziści, bo
          argumenty nazistów z góry sakzane są na porażkę, dlatego, że są argmuentami
          nazistów. Jak widać, świat nie jest czasrny i biały.
          Chociaż szczerze mówiąc patrząc historię KK i widząc tam inkwizycję i wojny
          relgijne, porównując to jeszcze z Islamem i nazizmem
          chciało by się zestawić następujące równanie:
          Kościół Katolicki=Islam=Nazizm

          • marianna_777 Po co komu ten artykuł, co on wnosi i do czego? 29.06.08, 16:11

            • Gość: Gość: Re: Redachtorom z GWna się spodobał IP: *.magma-net.pl 29.06.08, 17:17
              Dopatrzyli się pewnych możliwości oszkalowania Kościoła,
              a takiej okazji przywalenia KK nie przepuszczą.
    • Gość: seth Propaganda IP: *.ntlworld.ie 29.06.08, 09:21
      Zgodnie z obowiązującą linią GWno próbuje na siłę robić z nazistów wrogów
      Kościoła, podczas gdy powszechnie znane i potwierdzone historycznie są fakty
      bliskiej współpracy - zarówno katolika Hitlera z Piusem XII (konkordat!), jak i
      aparatu watykańskiego z nazistami, korzystającymi m.in. z jego pomocy przy
      emigracji i ukryciu się przed sprawiedliwością.
      I druga sprawa: w czym jest lepszy zabobon katolicki od starogermańskiego?
      Przecież to nie Himmler i jego chłopcy torturowali kobiety w średniowieczu. To
      ich mistrzowie, chrześcijańscy "duchowni".
      • Gość: erotyczne bractwo Re: Propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:04
        "Chciał udowodnić, że duchowieństwo stanowi w przeważającej mierze erotyczne bractwo homoseksualistów, które na tej podstawie od wieków terroryzowało ludzkość, paląc na stosach kobiety ...." do tego nie trzeba przekopywać starych dokumentów
      • nfaporanek Re: Propaganda KK 29.06.08, 10:06
        Papieze wspolpracowali scisle z Mussolinim i Hilerem. Pius XII,
        zwany papiezem Hitlera, popieral tzw. antykomunistyczna krucjate
        wschodnia Hitlera... :( Watykan poswiecil wiec Polske i Polakow na
        oltarzu tej krucjaty. Polacy mieli zgiodnie z wola Watykanu byc
        wynordowaniu w imie wyzszego celu - pokonania bezboznego
        bolszewizmu... :(
        • Gość: ddd Re: Propaganda KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:19
          Każdy kto czytał "Czarodziejską górę" Manna powinien być świadom duchowej sukcesji pomiędzy nazizmem i katolicyzmem z czasów inkwizycji. Łaczy je fanatyczne, bezmyślne przywiązanie do ideologii. Oczywiście każdy fanatyzm jest złem, ale ten w wydaniu katolicko niemieckim to jest najbardziej potworna rzecz jaką ludzkośc spłodziła do tej pory
          • 12345ja Re: Propaganda antykościelna w Gazecie Wyborczej 29.06.08, 12:11
            Antykościelna, poHimmlerowska, propaganda Gazety
            Wyborczej przejawia się w sposobie pisania.
            Np. w niniejszym artykule wymieszano fałszywe
            sensacje w taki sposób, aby były skierowane przeciwko
            Kościołowi.
            • Gość: poklejony Re: Propaganda antykościelna w Gazecie Wyborczej IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 13:52
              12345ja, nikt Cię tu nie czyta. Ubieraj beret i leć do kościoła.
          • Gość: pl Re: Propaganda KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:29
            Gość portalu: ddd napisał(a):

            > Każdy kto czytał "Czarodziejską górę" Manna powinien być świadom duchowej sukce
            > sji pomiędzy nazizmem i katolicyzmem z czasów inkwizycji. Łaczy je fanatyczne,
            > bezmyślne przywiązanie do ideologii. Oczywiście każdy fanatyzm jest złem, ale t
            > en w wydaniu katolicko niemieckim to jest najbardziej potworna rzecz jaką ludzk
            > ośc spłodziła do tej pory

            Hm, chyba czytaliśmy jakieś różne "Czarodziejskie góry", panie literaturoznawco.
        • zigzaur Re: Propaganda KK 29.06.08, 12:19
          Względnie tolerancyjny stosunek Watykanu do Hitlera i niemieckiego narodowego
          socjalizmu wynikał stąd, że w roku 1935 (rok podpisania konkordatu między
          Niemcami a Watykanem) świat jeszcze dobrze nie wiedział, co to takiego Hitler.

          Za to dokładnie wiedział, co to takiego Lenin i Stalin.

          Wszystko, co radykalnie sprzeciwiało się rosyjskiemu komunizmowi, było uważane
          za dobre.
          • Gość: artea13 Re: Propaganda KK IP: 89.174.54.* 30.06.08, 08:46
            w 35 może nie wiedziano, ale w czasie wojny papież błogosławił wojskowych
            Hitlera. Polaków nie, ale może dlatego, że nie mieli pieniędzy na podróże
            zagraniczne :)
      • Gość: dufay Re: Propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:50
        Bzdury gadasz. Slynna wspolpraca chrzescijanski-nazistowska znana jest
        jedynie z dramatu "Namiestnik" ktory tak sie ma do prawdy historycznej
        o relacjach rzesza-kościół jak Kod leonarda do poczatkow
        chrzescijanstwa. Wy beletrysci forumowi, orły intelektu...

      • bosman_plama Re: Propaganda 29.06.08, 12:33
        Seth, bardzo dobrze zatytułowałeś swój post - "propaganda". Idealnie wręcz, bo
        widać w nim triumf propagandy nad faktami.
        1. Współpraca Piusa XII z Hitlerem. Komunizm jakiś czas temu trochę się wycofał
        i można było zacząć mówić głośniej o tym, jak wyglądały relacje Watykanu z
        nazistami. A że różniły się mocno od tego, co - jak widać skutecznie - wmawiała
        komunistyczna propaganda, widać choćby na podstawie ilości uratowanych przy
        pomocy Watykanu Żydów (których nikt stamtąd nie wyrzucał, w przeciwieństwie do
        np. zadeklarowanego wroga Niemiec - Wlk. Brytanii).
        2. No właśnie w przeszłości, nie tyle w średniowieczu, co po reformacji, złotym
        okresie oświecenia, kiedy najbardziej rozkwitły procesy o czary, najwięcej
        procesów i palonych na stosach kobiet było w krajach protestanckich. Co zabawne,
        w krajach katolickich oskarżone miały szansę na przeżycie, o ile wezwano na
        pomoc... inkwizycję, jedną z pierwszych instytucji w porzymskiej Europie, które
        poważnie traktowały kwestię obrońcy oskarżonego i zupełnie na poważnie szukały
        dowodów za lub przeciw. Do tortur dochodziło zwykle przed przybyciem
        inkwizytora. Dlaczego? Bo procesy o czary należały przeważnie do jurysdykcji...
        świeckiej. I rzadko zdarzało się, by stanowiły efekt oskarżeń wystosowanych
        przez jakichś duchownych. Zwykle oskarżenia padały z ust zazdrosnych sąsiadek,
        odrzuconych mężczyzn itp. itd. Kościół podchodził do spraw czarów wyjątkowo
        ostrożnie (herezje to osobna sprawa), choćby z tej przyczyny, że stanowiły one
        dowód obecności złego, które przecież z Bogiem nie mogło się mierzyć.
        Protestanci nie mieli tych problemów i nic dziwnego, że najwięcej "czarownic"
        spłonęło u nich. Nieprzypadkiem opisane w artykule dokumenty pochodzą w
        większości z protestanckich przeważnie Niemiec. Słynne Salem to też nie katolicy.
        Ot, propaganda, jak słusznie zauważyłeś.
        • Gość: torkemada zbawienna inkwizycja w cieniu komunistycz. prpgndy IP: 85.134.153.* 29.06.08, 14:00
          ślicznie piszesz - gdybyś jeszcze chociaż poczytał podręczniki prawne na ten
          temat, to byś wiedział cokolwiek o instytucji procesu inkwizycyjnego. Polecam
          jakikolwiek podręcznik historii powszechnej państwa i prawa. Literatura tania i
          polecana przez "superexpres", "halo twój świat" i "twój weekend" nie wychodzi na
          dobre. co do współpracy papy z Hitlerem to pewnie zdjęcia i filmy z tamtego
          okresu tez były sfingowane? - ci ohydni ruscy to mieli talent!!co do pomocy
          żydom to owszem była ale bez wiedzy Piusa i dzięki pomocy poprzednika Wojtyły.
          Pius XII byl tchórzem
        • waldemar591 Re: Propaganda 29.06.08, 22:33
          bosman_plama napisał:

          > .... 2. No właśnie w przeszłości, nie tyle w średniowieczu, co po reformacji,
          złotym
          > okresie oświecenia, kiedy najbardziej rozkwitły procesy o czary, najwięcej
          procesów i palonych na stosach kobiet było w krajach protestanckich. Co
          zabawne,w krajach katolickich oskarżone miały szansę na przeżycie, o ile wezwano
          na pomoc... inkwizycję,...
          ___________________________________________________________________

          DOKLADNIE!

          Od poczatkow Reformacji do konca XVIII wieku Europa przeszla okres apogeum
          procesow o czary.
          Najwiecej polowan na czarownice i czarownikow urzadzano na terenach ksiestw i
          palatynatow wchodzacych w sklad Rzeszy.
          Przodowali w tym duchowni luteranscy i kalwinscy, bedacy duzo bardziej gorliwymi
          pogromcami "czarostwa i herezji" niz duchowienstwo katolickie gdziekolwiek indziej.
          Slynny "Malleus Maleficarum" czyli "Mlot na Czarownice" Kramera i Sprengera
          opublikowany w 1487 roku w Kolonii, zostal potepiony przez Uniwersytet Kolonii
          ze wzgledu na uzycie nieetycznych procedur prawnych.
          Kramer został potepiony przez Inkwizycję w 1490 roku a "Mlot" nigdy nie byl
          oficjalnie zatwierdzony przez Kosciol katolicki.
          Niemniej jednak, po wprowadzeniu Reformacji, "Mlot" przezyl swoj wielki "come
          back" w krajach protestanckich, gdzie procesy czarownic byly na porzadku
          dziennym a palenie na stosie swego rodzaju ulubiona rozrywka gawiedzi.

          Dla radosnie porownujacych Katolicyzm z Islamem ... oto skutki nauki historii z
          tak wiarygodnych zrodel, jak np. Gazeta Wyborcza.
          Wlasnie protestantcy ksiazeta, palatyni i kurfirsci Rzeszy niemieckiej
          najczesciej i najchetniej wchodzili w tajne uklady z wyslannikami Wysokiej Porty
          tureckiej, przyjmujac od nich ogromne sumy celem oslabienia i upadku panstw
          katolickich.
          "Niestety", misterny plan nie udal sie przez jednego "oszoloma" zwanego Jan III
          Sobieski, ktory kulminacyjna fale Islamu rozpieprzyl pod Wiedniem.
          Dodac nalezy, ze Turcy, po klesce wiedenskiej darzyli wielkim szacunkiem Polske,
          jako "przedmurze chrzescijanstwa", rownoczesnie majac w glebokiej pogardzie
          przekupnych protestantow.

      • skipper_ Re: Propaganda 29.06.08, 13:25
        Gość portalu: seth napisał(a):


        > Przecież to nie Himmler i jego chłopcy torturowali kobiety w średniowieczu. To
        > ich mistrzowie, chrześcijańscy "duchowni".

        tak a propos, to proponowal bym powrot do szkoly (podstawowej)
        i douczenie sie kiedy bylo sredniowiecze...

        przypominam - "goraczka" procesow czarownic w niemczech zaczela sie
        w wieku XVII
        • Gość: seth Re: Propaganda IP: *.ntlworld.ie 29.06.08, 16:02
          "Młot ma czarownice" - słynna książka 2 niemieckich mnichów miała swoją premierę
          wydawniczą w r. 1484 i od tego mniej więcej czasu datuje się masowe szaleństwo
          na tym tle. Ale nie znaczy to, oczywiście, że wcześniej "czarownic" nie palono.
          Jeżeli ja mam się cofnąć do szkoły podstawowej, to ty dokąd?
          Naprawdę, co jeden to mądrzejszy na tym forum. Szczególnie "mądrość" i
          przemądrzałość szerzy się wśród prawiczków - miłośników kościoła pedofilskiego
          rzymskiego. Co dziwne nie jest w ogóle. Jacy pasterze, takie owieczki.
      • aron2004 Re: Propaganda 29.06.08, 15:48
        ojca Kolbe pewnie Niemcy z miłości zabili
    • ready4freddy Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 09:45
      z tego, co tu czytam, to wszyscy mogliby sie wiele nauczyc od slug kosciola, ale
      zygzak jak zwykle musi dolozyc Ruskim, bez sensu, ale inaczej nie wytrzyma :)
    • nfaporanek KK niewiele lepszy od SS 29.06.08, 09:56
      Od kogo SSmani uczyli sie techniki tortur? Od Ojcow Kosciola... :(
      • Gość: zig zag Re: KK niewiele lepszy od SS IP: 62.233.214.* 29.06.08, 11:11
        nfaporanek napisała:

        > Od kogo SSmani uczyli sie techniki tortur?

        Od kogo wyszły wszelakie dewiacje i zboczenia seksualne?, Od Ojcow
        Kosciola... :(
        Dlaczego dewianci mają taką ochronę prawną i są coraz bardziej
        bezczelni i agresywni?, bo są reprezentantami i for-pocztą K.k.
    • nfaporanek NKWD 29.06.08, 09:59
      NKWD lamalo ludzi psychicznie. Czy wiesz ze w Katyniu zgineli tylko
      ci, co nie chcili wspolpracowac z Sowietami. Wiezniowie SS nie mieli
      takiej mozliwosci... Mogli zostac gora kapo... A ci polscy
      oficerowie z Katynia, co sie zgodzili na sluzbe w Czerwonej Armii,
      odyskali wolnosc...
      • Gość: eee Re: NKWD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:11
        no bez przesady, nie chcesz chyba bronić nkwd. ale faktycznie coś w tym jest, że o zbrodniach nazistów jakoś ostatnio ucichło, a polscy "historycy" (bardzo zresztą podobni do tych zatrudnianych przez himmlera:P)jakos stracili dla tego tematu zainteresowanie.
        • Gość: lobotomia Re: NKWD IP: 62.233.214.* 29.06.08, 11:18
          Gość portalu: eee napisał(a):
          o zbrodniach nazistów jakoś ostatnio ucichło, a polscy "historycy"
          (bardzo zr
          > esztą podobni do tych zatrudnianych przez himmlera:P)jakos
          stracili dla tego te
          > matu zainteresowanie

          To zrozumiale, bo teraz mają politycne zamówienie i są "urobieni po
          pachy". Niektórzy bardziej oddani nie bez powodu dostają podwyżkę.
          • bosman_plama Re: NKWD 29.06.08, 12:39
            lobotomia, szybko wyciągasz wnioski. A przyszło Ci do głowy, że naziści zostali
            osądzeni w Norymberdze i jeszcze potem przez ponad sześćdziesiąt lat, do dziś
            włącznie, można było badać ich zbrodnie, ścigać ich i sądzić? Natomiast
            zbrodniami komunistycznymi można zajmować się dopiero po 1989, a i to ze sporymi
            utrudnieniami. Dostrzegasz różnicę?
            • Gość: lobotomia Re: NKWD IP: 62.233.214.* 29.06.08, 14:54
              bosman_plama napisał:

              > lobotomia, szybko wyciągasz wnioski. A przyszło Ci do głowy, że
              naziści zostali
              > osądzeni w Norymberdze i jeszcze potem przez ponad sześćdziesiąt
              lat, do dziś
              > włącznie, można było badać ich zbrodnie, ścigać ich i sądzić?
              Natomiast
              > zbrodniami komunistycznymi można zajmować się dopiero po 1989, a i
              to ze sporym
              > i
              > utrudnieniami. Dostrzegasz różnicę?

              Rację ma ten co ma władzę. Tu masz odpowiedż na wszystkie swoje
              niejasności. Po zmianie władzy, Ci co mieli ją wcześniej już jej nie
              mają i niedługo znowu będą mieli i tak dookoła Wojtek. Racja i prawo
              zawsze leży w rękach zwyciezców.
        • zigzaur Re: NKWD 29.06.08, 12:14
          Bo o zbrodniach niemieckich narodowych socjalistów napisano tysiące ton książek
          i nakręcono tysiące godzin filmów. Są znane każdemu.

          Natomiast wiedza o zbrodniach rosyjskich jest znacznie mniejsza. Literatura i
          film prawie się nimi nie zajmowały.
          • Gość: rew Re: NKWD IP: 80.54.10.* 29.06.08, 12:38
            Ale zbrodnie Niemców należy cały czas przypominać, tak, jak zbrodnie
            NKWD. Na lekcjach historii należy kłaść taki sam nacisk na zbrodnie
            ZSRR i Niemców. I trzeba mówić,że to zbrodnie Niemców właśnie, a nie
            jakichś wyimaginowanych "Nazistów"...
            • Gość: Gość: Re: W TVP lecą dobre filmy historyczne ..o 2 nocą! IP: *.magma-net.pl 29.06.08, 17:04
              Można się zapoznać dokładnie ze zbrodniczymi działaniami
              Nkwd w Polsce i wyczynami ich pożytecznych idiotów
              w rodzaju komunisty Hummera.
              Tylko, że trzeba zrezygnować ze spania.
              To Urbański, ten wierny PIeS żydokomuny tak to ułożył.
              • zigzaur Re: W TVP lecą dobre filmy historyczne ..o 2 nocą 30.06.08, 06:36
                Ten zbrodniarz używał nazwiska "Humer", przez jedno "m". Nie myl z samochodem
                terenowo-wojskowym.

                Sam widzisz, że wiedza o zbrodniach NKWD jest niezbyt powszechna. Każdy wie,
                gdzie jest Oświęcim, Majdanek, Treblinka, Sobibór czy Stutthof. Każdy wie, jak
                wyglądał mundur SS, każdy wie, co to jest "Arbeit macht frei". Każdy oglądał
                "Ostatni etap", "Kornblumenblau" czy też "Listę Schindlera".

                Czy powszechna wiedza o NKWD, gułagach i miejscach rosyjskich zbrodni jest
                równie dokładna?
    • dragstrip Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 10:56
      Katolicy nie palili czarownic.Katolicy palili heretyków.
      • zigzaur Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 12:17
        Prześladowanie osób podejrzanych o czary występowało także u protestantów.

        Była jednak różnica.

        Czwartą księgę Pięcioksiągu, "Deuteronomium" przetłumaczono na 2 sposoby:
        W tłumaczeniu Martina Luthra jest zdanie "...i nie pozwolisz żyć czarownicy" zaś
        w rzymskokatolickim "...i nie darujesz życia czarownikowi".

        W konsekwencji, protestanccy fanatycy religijny prześladowali pod zarzutem
        czarów więcej kobiet, zaś katoliccy więcej mężczyzn.
        • Gość: ToKu Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:29
          Diarmaid MacCulloch w "The Reformation" daje też inne wytłumaczenie fenomenu
          dlaczego procentowy udział spalonych mężczyzn jest wyraźnie wyższy na wschodzie
          i północy kontynentu. Jej zdaniem na północy i wschodzie w obrocie kulturowym
          funkcjonowała postać wiejskiego szamana, wieszcza ("dziada"?), zapomniana już na
          zachodzie kontynentu.

          Dlatego największy procentowo udział spalonych mężczyzn miała Skandynawia,
          skądinąd protestancka.
    • bosmakk Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 12:50
      Ciekawy artykuł, dziękuję za zebranie tylu interesujących faktów.

      Wątek okultystyczny w historii nazizmu jest mało znany a stanowi zaczątek podstawowej idei nazizmu: przekonaniu o wyższości rasy aryjskiej. Mętne wywody o wyjątkowości rasy aryjskiej poparte były historią Niemiec, plemion germańskich, do tego licznych mitów o pochodzeniu aryjskim, wszystko to oplecione pasującą do tego muzyką Wagnera. Czarownice to kolejny element składający się na układankę obecną w chorych głowach ideologów: Himmlera czy Rosenberga.

      Niektóre z tych pseudonaukowych dociekań były szczególnie kuriozalne, jak np. próba udowodnienia, że Aryjczycy pochodzą z rejonu indoirańskiego, zmieniona później na pochodzenie "nordyckie" (ze względu na "nieczystość" Indii). Według ideologów nazistowskich aryjska siła wywodziła się z ośrodka zlokalizowanego na biegunie północnym, który miał "właściwość duchowego jednoczenia ludzi". Tak "zjednoczeni duchowo" Aryjczycy przybyli na teren Indii i Iranu, podporządkowując sobie miejscową ludność. Stąd jakoby jaśniejszy odcień skóry u kasty braminów...

      Znamienne, że ideologia pochodzenia Aryjskiego ewoluowała w różnych kierunkach, szybko jednak uzyskała cechę pozytywnego zaprzeczenia cechom żydowskim. Cechy Żydów były przy tym określane zdecydowanie precyzyjniej niż cechy rzekomych Aryjczyków pochodzenia indoirańskiego czy też nordyckiego.

      Warto moim zdaniem wyjaśniać podłoże ideologiczne ruchów nazistowskich. Służy to nie tylko zrozumieniu ich działania ale pokazuje, jak głęboko są one osadzone w mitach europejskich. Niewiele osób wie, że Hitler wzorował się na ideach ruchów okultystycznych z XIX w., które stopniem antysemityzmu nie ustępowały jednostkom SS.
      • Gość: mr_doom Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic IP: *.dslgb.com 29.06.08, 23:56
        polecam ksiazke "ezoteryczne zrodla nazizmu". autora niestety nie pamietam.
    • skipper_ Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 13:19
      wszystkim tropicielom "zbrodni" kosciola katolickiego oraz
      nieukom - dziennikarzom GW, proponuje dowiedzenie sie jakie to
      koscioly aktywnie dzialaly w Niemczech, w czasach procesow czarownic...

      zaczal bym od dowiedzenia sie kiedy zyl niejaki Marcin Luter...
      • bosmakk Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 13:35
        Zanim obdarzysz kogoś mało zgrabnym epitemem "nieuka" zastanów się, co jest
        głównym tematem, w tym przypadku badania nazistów nad procesami czarownic. To,
        że czarownice były palone częściej w Niemczech niż np. w Polsce może wynikać z
        czegoś innego i nie brałbym tu pod uwagę katolicyzmu vs protestantyzmu. Przykład
        katolicka Hiszpania, gdzie z tropienia herezji uczyniono oficjalną ideologię
        państwa - w tym czasie było to panującym bardzo na rękę. Polecam:
        pl.wikipedia.org/wiki/Izabela_I_Katolicka
        • Gość: dufay Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 14:45
          W rzczy samej nieutwo. Przyczyny i warunki dzialania inkwizyji w
          Hiszpanii były zupełnie odmienne, niz gdzie indziej - przede wszytskim
          byla to inwizycja KRÓLEWSKA, czyli praktycznie polityczna, co co
          papiez w swej nieostroznosci udzielił krolowi Hiszpanskiemu przywileju
          jej powołania. A co ciekawsze w krajach aryckatolickich jak Hiszpania
          i Italia, procesow czarownic było najmniej i tam wlasnie istnieja
          udokumnetowane przypadki zgaszenia histerii polowan przez
          inkwizytorów.
    • Gość: z Wątpliwa wiarygodność tych akt IP: 78.152.31.* 29.06.08, 14:05
      Co do wątpliwości co do wiarygodności tych akt - na przykładzie przytoczonym przez dziennikarza:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=81081812&v=2&s=0
      Co mi się jeszcze spodobało. Że kręgi antyklerykalne w tym także GW w swoich porywach antykościelnych powielają tezy tych SS-manów. :)
    • alpepe Tubingen, a cóż to takiego? 29.06.08, 16:29
      Korektorzy zdechli, a nowych nie zatrudniliście, co barany?
      Tübingen to swojska Tybinga!
    • alexandra220 Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 29.06.08, 18:36
      samce to psychole i rasiści.. a ten artykulmoze pochodzic od gnidy
    • Gość: terencjusz Tajne komando Himmlera na tropie czarownic IP: *.elb.vectranet.pl 29.06.08, 19:33
      Każdy fanatyk to pojebus taki jest wniosek z artykułu

      Od nienawiści strzeż mnie Boże...

      Świetna logika - nie przyznaje się to na tortury, jak sie nie przyzna to
      niewinna... tylko że po takich zabiegach kazdy przyznałby się do wszystkiego co
      podsunął pytający. Czy wtedy o tym nie wiedzieli, czy to raczej rodzaj zasłony
      że niby tak sprawiedliwiej. Jak można być takimi potworami?
      Na świecie nie ma potworów gorszych od ludzi (niektórych)

      Stop fanatykom wszelkiej maści!
    • alex-alexander Tajne komando Himmlera na tropie czarownic 30.06.08, 04:25
      Rodzaj tortur (wyjatkowo perfidnych) wymyslil Kosciol.
      • Gość: dufay Re: Tajne komando Himmlera na tropie czarownic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 08:12
        A skad ci sie wzieły te bzdury, ze "kosciol wymyślał" tortury?
        Trybunał inkwizycyjny by natomiast jedynym ktory uzycie tortur
        skodyfukowal w instrukcji, co oznaczalo że je ograniczył, co do
        sposobów, czasi i ilosci. Co oznacza z kolei, ze nie do skutku jak w
        sądach swieckich, ktore nie maiłay zadnych ograniczeń. Oznacza to ze
        tortury przed sądem inkwizycji mozna bylo przetrztymac, bo
        zabronione bylo trwałe uszkodzenia ciala i przelew krwi. A wymaslac
        nic nie trzeba było, bo repertuar tprtur nader bogaty pochodzil od
        katow calkowicie swieckich. I wszyscy zawszeza zapominają, ze
        cywilizacja sredniowieczna jest dziedzicem cywilizacji antycznej,
        niemal we wszytskicm - w okrucieństwie i torturach - tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka