Gość: deck IP: *.icpnet.pl 29.09.03, 22:59 Egoistka... czekalem z moja kobieta na tramwja gdy na pestce z glosnikow poinofmwoano nas o zatrzyamniu ruchu na linii...lubie spedzac czas z moja kobbieta el byla zmeczona.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yashoo Re: Kobieta pod tramwaj 30.09.03, 07:23 Twój komentarz jest co najmniej nie na miejscu. Jakby na to nie patrzeć to jest to bardzo tragiczne wydarzenie - i dzieki Bogu, że nic sie tej nieszczęśliwej kobiecie nie stało. Bo sam fakt, że chciała w ten sposób zakończyć życie jest na tyle dramatyczny, żeby zastanowić sie nad przyczynami takiej decyzji, a nie w ignorancki sposób je komentować. Motorniczy zresztą zapewne także odetchnął z ulgą - i wiem co pisze bo sam czasem prowadzę tramwaj. I nawet w takiej sytuacji, gdyby ktoś rzucił mi sie pod koła, i nie miałbym żadnych szans żeby na czas zahamować, to i tak miałbym wyrzuty sumienia, że może jednak, gdyby... to można by się było zatrzymać. Nikomu nie życzę, żeby spod jego pojazdu kogoś wyciągano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Powinna wykorzystać szansę daną od Boga i inaczej IP: *.scp.poznan.pl 30.09.03, 13:52 spojrzeć na swoje życie. Widocznie nie jest jej dane teraz zejść z tego świata. Aby tylko nie zaprzepaściła tego co jej zostało dane! Odpowiedz Link Zgłoś