Kinga nie zyje...

IP: *.echostar.pl 09.10.03, 12:03
Dowiedzialem sie z radia ze w Poznaniu nie ma juz slonia. Kinga odeszla.

To byla chyba jedyna istota w POznaniu ktora miala okazje poznac kazdego
poznaniaka. W koncu kazdy byl chyba choc raz przed jej wybiegiem w zoo...

Zegnaj Sloniu, bylas fajna.

Czekajmy na nowe slonie na Malcie...
    • the_dzidka Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 12:04
      > Dowiedzialem sie z radia ze w Poznaniu nie ma juz slonia. Kinga odeszla.

      Coś Ty?!
      :-(((((((((
      • yashoo Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 12:08
        Czy to prawda??
        to strasznie smutna wiadomość...

        :-(((
        • the_dzidka Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 12:18
          yashoo napisał:

          > Czy to prawda??
          > to strasznie smutna wiadomość...

          Niestety prawda. Własnie usłyszałam i ja w radiu :-(((((
          Może głupio się przyznać, ale łezka mi się w oku zakręciła...
    • mankut400 Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 12:22
      Gość portalu: Siamang napisał(a):

      > Dowiedzialem sie z radia ze w Poznaniu nie ma juz slonia. Kinga odeszla.
      >
      :-((((((((((((((((((((((((((
    • Gość: XXL Ten kto umarł, wolnym dziś.............. IP: *.echostar.pl 09.10.03, 12:48
      Drogi słoniu, dziś skończyła się twoja gehenna.
      Od dziś jesteś wolny, wolny i swobodny na sawannie tam gdzieś daleko.
      Tam gdzie nie ma smrodliwej klatki i wybiegu 10 x 10 metrów.
      I tłumu napastliwych dzieci.

      Mam nadzieje, że żadnego innego słonia nie spotka
      w Poznaniu kara dożywocia.
      • Gość: MaciejK Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. IP: *.radiomerkury.pl 09.10.03, 13:01
        Serce rośnie jak się czyta takie posty XXL-u :) Myślałem ze tylko ja jestem
        tak "nienormalny" i oburzało mnie dręczenie tego biednego zwierza w syfiastym
        więzieniu przy Zwierzynieckiej.
        Jeśli jest jakieś drugie życie to w przypadku Kingi może ono być tylko lepsze...
        Także drogi Słoniu bezkresnej sawanny życzę...
        • the_dzidka Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. 09.10.03, 13:12
          Trudno odmówić Wam racji... ja generalnie nie lubię ani zoo ani cyrku, a juz
          zoo przy Zwierzynieckiej to skandal. I to w przypadku wszystkich zwierząt, a
          nie tylko słonia.
          Ale czy to zmienia w jakis sposób fakt, że Kinga była symbolem miasta i
          przywiązaliśmy się do niej?
          Bo mnie naprawdę jest smutno, że już jej nie odwiedzę.
          • yashoo Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. 09.10.03, 13:23
            the_dzidka napisała:

            (...) a juz zoo przy Zwierzynieckiej to skandal. I to w przypadku wszystkich
            zwierząt, a nie tylko słonia.

            Dokładnie. W dzisiejszych czasach możliwości są bardziej rozległe niz 100 lat
            temu. I zwierzęta też powinny z tego korzystać.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=8369152
            A co do pomysłu, żeby wogóle likwidować ogrody zoo - to nie jest chyba całkiem
            tak jak piszecie - bo przecież do zoo nie łapie się już dzikich zwierząt
            (przynajmniej mam taką nadzieję). Ale te które już są w zoo, i te które w zoo
            przychodzą na świat chyba nie nadają się do tego żeby je tak po prostu wypuścić
            na wolność...

            (...) Ale czy to zmienia w jakis sposób fakt, że Kinga była symbolem miasta i
            przywiązaliśmy się do niej?

            Zdecydowanie dla wielu była w Poznaniu "od zawsze" - i na pewno będziemy ją
            długo pamiętać.

        • Gość: XXL Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. IP: *.echostar.pl 09.10.03, 13:16
          Gość portalu: MaciejK napisał(a):

          > Myślałem ze tylko ja jestem
          > tak "nienormalny" i oburzało mnie dręczenie tego biednego zwierza w syfiastym
          > więzieniu przy Zwierzynieckiej.

          Bo ja jeszcze widzę smutne oczy tego słonia.
          I ten smród więzienia.

          PS.
          A w dzisiejszych czasach ZOO to kompletny anachronizm.
          Przy super, hiper wizji w TV wolę oglądać zwierzęta
          w ich naturalnym środowisku.
          • Gość: Maly Kohn Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. IP: *.echostar.pl 09.10.03, 13:31
            Ogrody zoologiczne zmieniaja sie. Zmienia sie nawet Stare Zoo.
            Popatrzcie na nowy wybieg tygrysow na Malcie. Tarez tak sie trzyma wielkie
            koty. Lwiarnia w Starym Zoo to juz wkrotce bedzie historia (ma juz tylko
            jednego mieszkanca).
            Taki sam kontrast bedzie miedzy lokum Kingi a nowa sloniarnia.

            Zoo sa potrebne. Nie tylko jako ekspozycja zwierzat.
            Spojrzcie na takiego Lori Malego, ten gatunek pewnie by nie istnial gdyby nie
            hodowla w Poznaniu.
            • Gość: XXL Re: Ten kto umarł, wolnym dziś.............. IP: *.echostar.pl 09.10.03, 21:09
              Gość portalu: Maly Kohn napisał(a):

              > Ogrody zoologiczne zmieniaja sie. Zmienia sie nawet Stare Zoo.

              To ma sens jeżeli zwierzęta trzyma się w systemie półotwartym,
              w warunkach zbliżonych do naturalnych dla danego gatunku.
              Nikt mnie nie przekona do widoku żyraf biegających po śniegu
              nawet po nieco większym wybiegu, gdy w warunkach naturalnych
              mają do dyspozycji pare tysięcy kilometrów kwadratowych i ciepły klimat.

              > Zoo sa potrebne. Nie tylko jako ekspozycja zwierzat.
              > Spojrzcie na takiego Lori Malego, ten gatunek pewnie by nie istnial gdyby nie
              > hodowla w Poznaniu.

              Owszem, ale na terenach skąd one pochodzą. Nie będę protestował
              jeśli będzie to stado jeleni w naturalnym lesie na 20 hektarach.

              Dwa lata temu miałem wątpliwą przyjemność oglądania ZOO w Nowym Tomyślu.
              Tragedia !!!!!!!
              W maleńkiej klatce 3 niedźwiedzie taplają się w błocku i maleńkiej sadzawce
              gdzie brunatna ciecz z trudem przypominała wodę. Obsrane, ubłocone
              zwierzęta wystawione na widok "drapieżnej" tłuszczy rzucającej czym
              popadło (ciastka, gałęzie, chleb, kamienie). Podobnie z innymi zwierzętami.
              I jeszcze ten smród.

          • Gość: Dzidka "Kto umiera, wolnym już" !!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 21:41

            > Bo ja jeszcze widzę smutne oczy tego słonia.

            Nie odwołując tego, co napisałam wcześniej: jakie smutne oczy?!
            Kinga była spryciulą, dobrą słoniczką, która dobrze wiedziała, czego od kogo ma
            oczekiwać :-) 50 lat praktyki robi swoje. Śmieszna była, i oczka jej się
            śmiały...
            Moim zdaniem "odwaliła" kawał dobrej roboty dla Poznania i była uwielbiana
            przez poznaniaków... Może to niestosowne, ale poproszę teraz: Panie Boże,
            zaopiekuj się Kingą. Chociażby po dzisiejszych wpisach na forum widać, jak
            ludziom przykro, że odeszła, i jak bardzo mają nadzieję, że biega teraz
            radośnie po Twoich sawannach.

            Dzidka
    • Gość: michal Re: Kinga nie zyje... IP: *.piastlan.net / *.piastlan.net 09.10.03, 13:25
      Szkoda Kingi, fajna byla. Pamietam jak jeszcze niedawno urodziny miala :(
      pozdrawiam
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 14:12
      jedni użalają się nad więzionym zwierzęciem a są tacy którzy potrafią własne
      dzieci trzymać w skrzyniach o wielokrotnie mniejszym metrażu...o ludzie o czasy
      o obyczaje...
      • the_dzidka Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 14:17
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > jedni użalają się nad więzionym zwierzęciem a są tacy którzy potrafią własne
        > dzieci trzymać w skrzyniach o wielokrotnie mniejszym metrażu...o ludzie o
        czasy
        >
        > o obyczaje...

        Oszołom, mam pytanie - ale serio. Czy Ty zawsze tak biadolisz i jojczysz? Czy
        tylko wtedy, kiedy wypełniasz Misję?
        Pytam poważnie, bo znam takie osoby, które bez przerwy i na dowolny temat
        narzekają. I trudno z nimi wytrzymać ;)
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Kinga nie zyje... 10.10.03, 15:38
          the_dzidka napisała:

          > oszolom.z.radia.maryja napisał:
          >
          > > jedni użalają się nad więzionym zwierzęciem a są tacy którzy potrafią włas
          > ne
          > > dzieci trzymać w skrzyniach o wielokrotnie mniejszym metrażu...o ludzie o
          > czasy
          > >
          > > o obyczaje...
          >
          > Oszołom, mam pytanie - ale serio. Czy Ty zawsze tak biadolisz i jojczysz? Czy
          > tylko wtedy, kiedy wypełniasz Misję?
          > Pytam poważnie, bo znam takie osoby, które bez przerwy i na dowolny temat
          > narzekają. I trudno z nimi wytrzymać ;)
          >
          - prawda w oczy kole?
    • Gość: jeremi Re: Kinga nie zyje... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 14:44
      Uuuu to naprawde bardzo przykre:((( A jeszcze niedawno bylem w zoo ja ogladac..
    • mantis1 Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 21:31
      ale dolina:(((( Kinga zawsze bedzie mi sie kojarzyc z beztroskim
      dziecinnstwem. szkoda.

      btw. biadolenie o meczarni zoo sa juz troche nie aktualne, poniewaz nie lapie
      sie juz dzikich zwierzat na sawannie. zmiany srodowiskowe powoduja ze takei
      zwierze czuje sie lepiej niz na wolnosci, gdzie zapewne dlugo by nie pozylo.

      a dlaczego nikt nie wspomnial o edukacyjnej roli zoo, szczegolnie jezeli
      chodzi o dzieciaki?

      pzdr.
      mantis
      • Gość: Tomek Re: Kinga nie zyje... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 21:34
        Ale zoo musi miec jakis standart, przynajmniej duzy wybieg. Mala klatka jest
        meczarnia dla zwierzat.
        • mantis1 Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 21:39
          pewnie tak, ale podkreslam jeszcze raz, ze z czasem najwieksze znaczenie maja
          uwarunkowania srodowiskowe.
      • Gość: XXL Re: Kinga nie zyje... IP: *.echostar.pl 09.10.03, 21:48
        mantis1 napisał:

        > zmiany srodowiskowe powoduja ze takei
        > zwierze czuje sie lepiej niz na wolnosci, gdzie zapewne dlugo by nie pozylo.

        trele morele....
        a pytał się ich kto gdzie wolą ????
        Otwórz klatki, same odpowiedzą.
        Nogami...........

        > a dlaczego nikt nie wspomnial o edukacyjnej roli zoo, szczegolnie jezeli
        > chodzi o dzieciaki?

        Bo dziś 100 razy lepiej robi to telewizja (Animal Planet, Discovery itd.)

        pozdrawiam
        • Gość: Tomek Re: Kinga nie zyje... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 21:50
          Z drugiej strony pamietaj, ze dzieki ogrodom zoologicznym uratowano wiele
          zagrozonych gatunkow. Powtarzam jednak, ze ogrody te musza spelniac odpowiednie
          standarty!
          • Gość: Dzidka Re: Kinga nie zyje... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 21:57
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Z drugiej strony pamietaj, ze dzieki ogrodom zoologicznym uratowano wiele
            > zagrozonych gatunkow. Powtarzam jednak, ze ogrody te musza spelniac
            odpowiednie
            >
            > standarty!

            I w tym razem się z Toba zgadzam. Uff - ulżyło mi, nie lubię się kłócić :-)
            Nie przypuszczam, by do ZOO w XXI wieku trafiały dzikie zwierzęta. Te, które
            żyją na wolności, nie są zagrożone. Te, które rodzą się w ZOO, nie znają innego
            życia i nie wiadomo, czy przeżyłyby wypuszczone na wolność.
            Postuluję tablicę ku pamięci Kingi przy jej wybiegu w Starym ZOO. Serio.

            Dzidka
        • mantis1 Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 22:00
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > mantis1 napisał:
          >
          > > zmiany srodowiskowe powoduja ze takei
          > > zwierze czuje sie lepiej niz na wolnosci, gdzie zapewne dlugo by nie pozyl
          > o.
          >
          > trele morele....
          > a pytał się ich kto gdzie wolą ????
          > Otwórz klatki, same odpowiedzą.
          > Nogami...........
          >

          nie zgadzam sie. jezeli zwierze urodzilo sie w zoo, to na pewno nie bedzie mu
          dobrze na dzikiej wolnosci.

          > > a dlaczego nikt nie wspomnial o edukacyjnej roli zoo, szczegolnie jezeli
          > > chodzi o dzieciaki?
          >
          > Bo dziś 100 razy lepiej robi to telewizja (Animal Planet, Discovery itd.)

          w ten sposob sprawe mozna sprowadzic do stwierdzenia ze najlepszym
          nauczycielem jest internet...

          > pozdrawiam
          pzdr.
          • Gość: XXL Re: Kinga nie zyje... IP: *.echostar.pl 09.10.03, 22:44
            mantis1 napisał:

            > nie zgadzam sie. jezeli zwierze urodzilo sie w zoo, to na pewno nie bedzie mu
            > dobrze na dzikiej wolnosci.

            Nieprawda, nieprawda i jeszcze raz nieprawda !!!
            Nawet złota klatka nie zastąpi wolności.
            To instynkt, to tkwi w zwierząciu.
            Może i będzie mieć gorsze żarcie, ale będzie panem samego siebie.
            Powiedz, to dlaczego zwierzęta tak trudno rozmnażają się w niewoli ??

            > w ten sposob sprawe mozna sprowadzic do stwierdzenia ze najlepszym
            > nauczycielem jest internet...

            A bo pewnie jest.
            Trzeba tylko umieć z niego korzystać..........

            pozdrawiam
            • the_dzidka Re: Kinga nie zyje... 09.10.03, 23:20
              > Nieprawda, nieprawda i jeszcze raz nieprawda !!!
              > Nawet złota klatka nie zastąpi wolności.
              > To instynkt, to tkwi w zwierząciu.
              > Może i będzie mieć gorsze żarcie, ale będzie panem samego siebie.

              Jakbym o ludziach czytała...
              • Gość: XXL Re: Kinga nie zyje... IP: *.echostar.pl 10.10.03, 01:17
                the_dzidka napisała:

                > Jakbym o ludziach czytała...

                A czy my tak bardzo od nich odbiegamy ??
                Jesteśmy dziećmi tego samego świata........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja