Dodaj do ulubionych

Zbierajcie zeszyty o Powstaniu!

04.11.08, 17:17
Powstanie Wielkopolskie 1918/1919 nie było jedynym zwycięskim powstaniem. Mam nadzieję, że w zeszytach tych unikniecie podobnych błędów.
Nie można zapomnieć o powstaniu 1806 roku (przez niektórych nie jest traktowane jak powstanie) oraz o trzecim Powstaniu Śląskim, które tez można by podciągnąć pod zwycięskie.
Obserwuj wątek
    • Gość: z Ilość błędów jak w Spacerowniku? IP: 78.152.31.* 04.11.08, 18:14
      Mam nadzieję, że nie będzie tylu błędów jak w Spacerownku po Poznaniu.
      • Gość: y Re: Ilość błędów jak w Spacerowniku? IP: *.icpnet.pl 04.11.08, 21:28
        I tylu idiotycznych wpisów na forum, jak przy Spacerowniku
    • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 21:42
      Zgadzam się całkowicie. Przeklęty slogan o jedynym zwycięskim, tylko ośmiesza Wielkopolan, zamiast podnosić ich prestiż. Sama Wielkopolska miała trzy zwycięskie powstania: w latach 1806-1807, pisał o tym Mickiewicz, w "Panu Tadeuszu", w 1809 roku przeciwko Austriakom i w latach 1918 - 1919. Poza tym już w podręczniku do historii dla szkoły podstawowej można przeczytać, że zwycięskie było też trzecie powstanie śląskie. Uczyć się trzeba, Panowie, a nie powtarzać bezmyślnie czyjeś slogany!

      Kto Panu Redaktorowi powiedział, że w PRL nie pisano o powstaniu? Odwrotnie, co 10 lat była monografia, a największe obchody były w grudniu 1979 roku. To w III RP koniunkturalnie wyciszono pamięć o powstaniu. Nie wszystko co z PRL, to automatycznie było złe.

      Za 3 tygodnie ukaże się moja książka prostująca właśnie podobne idiotyzmy, schematy i slogany. Oj, pierze poleci! Widzę, że zapowiadane zeszyty będą wcale wesołe... Ano, poczytaaaaamy..... ;) I napiszemy.
      • Gość: z Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: 78.152.31.* 04.11.08, 22:20
        Już się cieszę. I na książkę i na to pierze z komentarzami dotyczącymi zeszytów.
        :)
        • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.gpsk.am.poznan.pl 05.11.08, 08:19
          Nie, pierze poleci w książce, z mitów i legend. Natomiast zeszyty będę czytał spokojnie. Zobaczymy.
          • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 18:26
            No i są uwagi do pierwszego zeszytu. Nie za dużo, ale niektóre nawet dość bolesne. Tylko czy sens je wymieniać? Kto je przeczyta? A zeszyty w świat poszły...
            • Gość: z Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: 78.152.31.* 05.11.08, 18:30
              Gość portalu: Marek Rezler napisał(a):

              > No i są uwagi do pierwszego zeszytu. Nie za dużo, ale niektóre nawet dość boles
              > ne. Tylko czy sens je wymieniać? Kto je przeczyta? A zeszyty w świat poszły..

              Lepiej by błędna wiedza czy błędne opinie się utrwalały?
              • Gość: marker Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.icpnet.pl 06.11.08, 00:07
                To napisz do Marka na prajwa i sobie powymieniajcie poglądy.
                • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.gpsk.am.poznan.pl 06.11.08, 07:46
                  Zgadzam się. Jaki sens ma pisanie recenzji i dyskutowanie, skoro przeczytają to zainteresowani i po długim szukaniu w wyszukiwarce GW. Komu się będzie chciało? To będzie gadka dwóch - trzech panów przy stoliku. Z drugiej strony gdy się czyta o kolumnie niemieckiego wojska maszerującej przez miasto 27 grudnia i widzi zdjęcie wtedy podobno wykonane (o 18.00, przy ówczesnej technice!!!), to pusty śmiech bierze. Jest tam parę podobnych haczyków. Zaczynając od wojskowego na okładce, który jest odwrócony po osi pionowej.
                  • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.gpsk.am.poznan.pl 06.11.08, 07:55
                    Ale to małe piwo w porównaniu z treścią metodyczki dla nauczycieli o powstaniu wielkopolskim, sprzedawanej w Salonie Posnania, w Arkadii. Tam można przeczytać, że walki w Poznaniu rozpoczęły się od otwarcia przed Bazarem ognia przez polską Straż Ludową do tłumu demonstrujących niemieckich cywilów. Zatem zaczęliśmy od... zbrodni.Takie pisanie to już nie błąd. To bezmyślność i głupota. Pomijając niezgodność z faktami.
                • Gość: vnnv Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: 78.152.31.* 06.11.08, 08:52
                  Gość portalu: marker napisał(a):

                  > To napisz do Marka na prajwa i sobie powymieniajcie poglądy.

                  A ciemny lud ma przyjąć prawdę Wyborczej?
                  • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.gpsk.am.poznan.pl 06.11.08, 11:09
                    Ależ "ciemny lud" nawet tej dyskusji nie przeczyta! A w interesie gazety nie jest eksponowanie dyskusji krytycznej.
                    • renepoznan Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! 07.11.08, 19:22
                      Gość portalu: Marek Rezler napisał(a):

                      > Ależ "ciemny lud" nawet tej dyskusji nie przeczyta!

                      To racja.
                      Jak ktoś dzieje Powstania zna lub się nimi interesuje to wiedzy z gazetowych
                      dodatków czerpać nie będzie tylko zajrzy do bardziej fachowej literatury.
                      Jak nie zna i swoją wiedzę czerpie wyłącznie z gazetowych informatorów to
                      forumowa dyskusja o pomyłkach czy przekłamaniach ich nie zainteresuje.
                      Poza tym - na tym forum i tak nikt lub prawie nikt takiej debaty by nie
                      przeczytał. Może poza autorami, którzy jedynie się obrażą a nie zrozumieją, że
                      pomylić się może każdy ale trzeba się do pomyłki przyznać.
                      Pozdrawiam Panie Doktorze.
                      • Gość: Marek Rezler Re: Zbierajcie zeszyty o Powstaniu! IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.08, 20:42
                        Miło mi, odwzajemniam pozdrowienia :). Niestety, takie forum jak to ma nikłe znaczenie i ew. dyskusja w tym miejscu mija się z celem. Przydałaby się jakaś możliwosć szerszej wymiany poglądów na temat powstania wielkopolskiego. Niestety na razie nie widzę takiego miejsca. Może ktoś je znalazł i podpowie?
                        Już w środkę kolejny zeszyt powstańczej sagi w "GW".Sądząc po pierwszym zeszycie, jest to "wyższa strefa stanów średnich", w dużej mierze polegająca na wykorzystaniu niezweryfikowanych mteriałów, przed dziennikarzy chwilowo oddelegowanych do obsługi aktualnego tematu. Dziś jest nim akurat powstanie wielkopolskie, za miesiąc będzie stan dróg w powiecie powiedzmy, jarocińskim. Ot, obsługuje się... Taka już robota ;)
    • o00 Do red. Szaładzińskiego uwag kilka 09.11.08, 16:17
      Garść celych uwag zechciał przedstawić pan dr Marek Rezler. Jednak:

      1. Nie był to żaden "zryw Wielkopolan", tylko – jeśli już – zryw
      Poznańczyków lub zryw mieszkańców Provinz Posen. Wy się ciągle nie
      możecie nauczyć odróżniać Wielkopolski od Poznańskiego.

      2. Słofmułowania padające w artykule mogłyby być uznane za obraźliwe
      dla częsci Wielkopolan, gdyby nie ludzka wyrozumiałość dla
      poznańskich kompleksów. Przypomnę tylko, że kiedy Poznańczycy wciąż
      przestępowali z nóżki na nóżkę i deliberowali co ze sobą począć,
      nieco dalej, też w Wielkopolsce, była już Druga Rzeczpospolita.

      3. Wiedza jest chyba półżywa, a jeśli, to chyba wśród Poznańczyków.
      Obawiam się jednak, że porównywanie zrywu w Poznańskiem do powstań
      narodowych w Królestwie i na Litwie nosi znamiona pyszałkowatości.
      Należałoby tu podkreślić słowo "narodowych", bo powstania narodowe
      jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności w Poznańskiem nie wybuchały.

      4. Co to była za "walka Wielkopolan (chyba: Poznańczyków)"? Czy
      chodzi o to, że przez 100 lat nic nie robiliście, tylko
      handlowaliście na potęgę z Niemcami i Żydami, tworząć "firmy, banki,
      teatry"? Zresztą i tak np. najstarszy polski teatr w Wielkopolsce
      wcale nie powstał w Poznaniu, więc o co chodzi?

      5. "W kraju" wiedza o zrywie jest prawie żadna, no bo i kogo w kraju
      może obchodzić lokalne wydarzenie w peryferyjnej dzielnicy, w
      dodatku bez znaczącego wpływu na losy tego kraju? Taki niestety jest
      już los maruderów – zapomnienie. :(

      6. Kiedy porówna się wątek polityczno-niepodległościowy, lub –
      najogólniej – patriotyczny w "Najdłuższej wojnie współczesnej
      Europy" i w "Nocach i dniach", to... no właśnie: nie ma nawet czego
      porównywać. Polskie serce Wielkopolski nie biło niestety w tym
      mrocznym czasie w Poznaniu. :(

      7. W 1916 podkuto konia, w 1918 żaba też nogę nadstawiła. Prawie sto
      lat później uparcie domaga się splendorów. Inna zwierzęta litościwie
      spuszczają na ten proceder zasłonę milczenia. :/

      Pozdrowienia dla poznanian i Poznańczyków
      • gladki0 Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka 09.11.08, 16:42
        O o tak, celne spostrzeżenia. Poznańskie stać było na jednego
        powstaca - Michała Drzymałę.
        • Gość: Jerry Re: Do trzech zer, IP: *.izacom.pl 09.11.08, 21:12
          oczywiście każdy może mieć i ma swoje poglądy , ty masz takie a ja
          taki , że twoje peanowe powstania - narodowe - jak napisałeś , były
          bez sensu , bez możliwości sukcesu.Wiesz co to jest praca organiczna?
          I to by było na tyle powstańczyku z szabelką na carat!!!!!
        • Gość: Marek Rezler Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 16:52
          Jeżeli to była ironia, to się zgadzam. Jeżeli napisane serio - nosens do kwadratu. Michał Drzymała był nieszczęśliwym, brutalnie wykorzystanym człowiekiem, o którym szybko zapomniano, gdy już przestał być potrzebny.
      • es_zet_pe Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka 10.11.08, 01:19
        To co piszesz o00, to żałosny bełkot ubrany w pozory ładnego języka. Ja mam dużo
        sympatii do południowo-wschodniej Wielkopolski (Kaliszanin, nieprawdaż) jak i w
        ogóle do wszystkich regionów Polski staram się podchodzić bez uprzedzeń. Dlatego
        nie odpowiem Twoim napastliwym i zakompleksionym stylem.

        1) Poznańczycy nie "przestępowali z nóżki na nóżkę". Takim językiem się nie mówi
        o wydarzeniach polityczno-wojskowych. Nie wstawia się też do wypowiedzi o
        wydarzeniach historycznych przysłów o żabie itd. Miałeś chyba kiepskich
        nauczycieli polskiego i historii. U mnie byś dostał dwóję. Za styl, nie za poglądy.

        2) Tak to prawda, że na terenie b. Królestwa Polskiego II RP była już od półtora
        miesiąca wcześniej. I co z tego? W Pucku II RP była dopiero od lutego 1920, w
        Wilnie dopiero po "buncie" Żeligowskiego, a w Katowicach dopiero po III
        Powstaniu Śląskim. Budowanie państwowości to nie jakiś wyścig ani turniej miast.
        I przypomnę Ci tylko, szanowny o00, że wyzwolenie Kalisza (a także Kielc,
        Lublina, Łodzi, Warszawy itd.) było możliwe tylko dlatego, że żołnierze
        niemieccy i austro-węgierscy spakowali plecaki i rozjechali się do domów, bo w
        ich własnych krajach wybuchły rewolucje. Żaden niemiecki żołnierz nie miał
        zamiaru ginąć za Kalisz i żaden niemiecki polityk nie myślał o zachowaniu nad
        Kaliszem kontroli po 1 XI 1918, podczas gdy co do Poznania wyglądało to zupełnie
        inaczej.

        3. W Poznańskiem było pięć powstań zbrojnych 1794, 1807, 1846, 1848 i 1918-1919,
        więcej niż w jakiejkolwiek innej dzielnicy Polski. Nie rozumiem czemu nie
        zgadzasz się dla nich na nazwę "narodowe". To jakieś Twoje fanaberie. Przypomnę
        też, że to poznańskie oddziały zajmowały w 1920 Pomorze, ratowały sytuację pod
        Lwowem w marcu 1919, i stawiały czoła bolszewikom nad Wieprzem, Narwią i Niemnem
        w 1920. Poznańskie (ściślej: BYła Dzielnica Pruska) było jedyną częścią Polski w
        którejh w 1919 przeprowadzono skutecznie pobór do wojska. W Galicji i
        Kongresówce się nie udał, ludność była zbyt zdemoralizowana. To że w
        Poznańskiem się udało, to właśnie zasługa pracy organicznej, którą tak wykpiwasz.

        4. Kraj to nie tylko Warszawa i Kongresówka. Kraj powinien wiedzieć o wszystkich
        walkach o niepodległość toczonych na wszystkich ziemiach Polski. Powstanie
        Wielkopolskie nie jest ani ważniejsze ani mniej ważne.

        5. Powstanie Wielkopolskie 1918/1919 można i należy nazywać wielkopolskim, gdyż
        większa część wielkopolski była nim objęta. Tak samo jak Śląskie nazywamy
        Śląskimi, choć nie walczyli powstańcy śląscy pod Wrocławiem czy Legnicą.

        6. Twierdzeń o polskim sercu bijącym i dzielenia patriotyzmu polskiego na lepszy
        i gorszy na podstawie tego co zobaczyłeś w 2 serialach telewizyjnych, nawet nie
        warto komentować.

        Człowieku, musisz mieć jakieś straszne i kolosalne kompleksy. Zapraszam do
        Poznania, chętnie oprowadzę i opowiem o pracy organicznej i o Powstaniu 1918.
        Ale najpierw odwiedź najbliższą bibliotekę. W pięknym mieście Kaliszu jest
        niejedna.
        • Gość: Marek Rezler Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 16:56
          Spokojnie, najwidoczniej autor inkryminowanego posta chciał sobie trochę poprowokować. Zgadzam się tu całkowicie. Dodałbym jeszcze - też zwycięskie - powstanie przeciw Austriakom w 1809 roku. Przed chwilą na placu Wolności byłem bliski zawału, gdy z głośnikow znów usłyszałem o "jedynym zwycięskim". Pan Tomasz Cylka w "Głosie" też tak dziś walnął... Choćbyś człecze tłukł głową w mur, na głupotę, bezmyślność i nieuctwo nie ma rady.
          • renepoznan Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka 11.11.08, 21:41
            Gość portalu: Marek Rezler napisał(a):

            > Przed chwilą na placu Wolności byłem bliski z
            > awału, gdy z głośnikow znów usłyszałem o "jedynym zwycięskim".

            Czego się dziwić. Dzisiaj w "mas-telewiorze" coś takiego sprzedawał
            Trzeciakowski. Jeśli on tak mówi to dziwić się dziennikarzom?
            • Gość: Marek Rezler Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.gpsk.am.poznan.pl 14.11.08, 07:15
              Ogromnie i szczerze szanuję Pana Profesora Lecha Trzeciakowskiego(i odczuwam, że wzajemnie). Ale niezupełnie zgadzam się z Jego wszystkimi tezami. Jak choćby opinią o, tfu, "jedynym zwycięskim", o "powstaniu" poznańskim w 1956 roku, czy nazwaniem, na pomniku, Karola Marcinkowskiego twórcą pracy organicznej - a przecież nim nie był. Ani teoretycznie, ani praktycznie. Cóż, nie każde twierdzenie w życiu sie udaje...
      • Gość: Piotr Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.echostar.pl 10.11.08, 14:27
        Ad. 1. Ponieważ Poznańskie stanowi część Wielkopolski, jest to jak najbardziej
        zryw Wielkopolan.
        Ad. 2. Poznańczycy dobrze wiedzieli co ze sobą począć.
        Ad. 3. Jestem ciekaw, jak długo trwałyby te "powstania narodowe" bez dopływu
        ludzi, żywności i broni z Wielkopolski. Ilu kaliskich Żydów się odkuło na tych
        transportach, oj...
        Ad. 4. A wy dawaliście dupy Ruskim, wzmacniając ich potencjał przemysłowy i
        militarnych. Zresztą, Kalisz i jego mieszkańcy na pogranicznym położeniu nieźle
        sobie żyli...
        Ad. 5. Peryferyjny to ty masz umysł. Jestem ciekaw, jakby sobie "Dziad" poradził
        pod Kijowem bez tzw. armii Wielkopolskiej.
        Ad. 6. Niestety, ale ty nic na ten temat nie wiesz, jesteś dyletantem.
        Ad. 7. Twoja wypowiedź jest doskonałym przykładem jak beznadziejne były
        doktoraty z historii bronione za głębokiej komuny. Nie wypowiadaj się na temat
        Wielkopolski, w twoim dorobku naukowym nie ma ani jednej publikacji z tego
        zakresu. W indeksach cytowań twoje nazwisko nie istnieje.

        Bez pozdrowień
        • Gość: Marek Rezler Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 16:59
          Spokojnie, proszę Państwa. Dla dziennikarza powstanie wielkopolskie to tylko jeden z wielu tematów, jak pęknięcie rury kanalizacyjnej przy Głogowskiej, czy pomór gęsi gdzieś na wsi pod Poniecem. Inna rzecz, że warto by się było trochę pouczyć... To fakt ;)
          • Gość: Piotr Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.echostar.pl 11.11.08, 07:56
            Moja wypowiedź dotyczyła stanu wiedzy niejakiego "o00". Pozdrawiam autora książki.
      • Gość: Marek Rezler Re: Do red. Szaładzińskiego uwag kilka IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 16:50
        Odpowiem krótko. 26 i 27 listopada będzie w Warszawie, a 12 grudnia w Poznaniu, promocja mej ksiązki "Powstanie wielkopolskie 1918 - 1919. Spojrzenie po 90 latach", wydanej przez Dom Wydawniczy "Rebis". Dokładnie wszystkie poruszone tu kwestie, są tam wyjaśnione i rozwinięte. Teraz szkoda dyskusji. Przeczytamy - i potem podyskutuujemy. Najwyraźniej autor/ka posta chciał/a trochę poprowokować... ;)
        Książkę reklamuję, bo zależy mi na jej jak najszerszym odbiorze, skromność jest wskazana, lecz nie w każdej sprawie.
        • renepoznan M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 1919. 10.11.08, 19:23
          Spojrzenie po 90 latach",
          Akurat to "przechwalanie się" wszyscy zdrowo myślący świetnie rozumieją i
          popierają. Należy się chwalić. Należy walczyć o swoje myśli i poglądy. Należy
          rozpowszechniać swoją wiedzę, oceny i przemyślenia.
          Właśnie przez to, że tak mało autorów walczyło o rozpowszechnienie wiedzy o
          naszym Powstaniu mamy stan jaki mamy.

          Diagnoza naszego dziennikarstwa przygnębiająca ale bardzo trafna. Najbardziej
          mnie śmieszą jeszcze ci co coś o "misji" i "rządzie dusz" czasem wspominają.
          ;););)
          • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.08, 12:47
            Dzięki za miłe słowa :) Jeszcze na raz będę miał okazję wypowiadać się o powstaniu. I NIE POPUSZCZĘ!
            Wczoraj był bardzo sympatyczny koncert pieśni powstańczej w zamku cesarskim przy Św. Marcinie. Warto bylo pójść i posłuchać, choć orkiestra dęta blaszana, jako zbyt ostra w brzmieniu, nie bardzo się nadaje do akompaniowania chórowi. Można też kupić płytę z pieśniami.
            Odwzajemniam pozdrowienia.
            • Gość: zone Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.icpnet.pl 12.11.08, 11:13
              No i sprawa jasna - cała ta dyskusja tutaj była po to, by wypromować książkę p.
              Marka. A fe!
              • renepoznan Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 12.11.08, 17:27
                Gość portalu: zone napisał(a):

                > No i sprawa jasna - cała ta dyskusja tutaj była po to, by wypromować książkę p.
                > Marka. A fe!

                Nawet zakładając, że masz rację to czemu: "A fe!"?
                Czyżbyś należał do pokolenia, któremu wpojono, że człowiek nie ma prawa się
                chwalić? nie ma prawa rozpropagować swojej twórczości? nie ma prawa wszelkimi
                (nie łamiącymi prawa rzecz jasna) sposobami dążyć do dotarcia do swoich
                czytelników, do ich zdobycia?
                Twoim zdaniem twórca nie ma prawa szukać czytelników? ma pisać tylko do
                szuflady? Albo na przemiał - jeśli znajdzie frajera, który mu druk sfinansuje
                lub sam go sfinansuje. Bo próbując sprzedać juz musi się pochwalić.
                Jeśli tak - to zdradź mi proszę czy gdzieś pracujesz? Bo choćby zdobywając tę
                pracę musiałeś się chwalić. Jeśli prowadzisz prywatny biznes musisz zdobywać
                klientów. Jeśliś bezdomny i bezrobotny to żebrając teś musisz się w specyficzny
                sposób reklamować.
                Za komuny zapanowała specyficzna atmosfera przekonania, że człowiek ma oczekiwać
                na propozycję. Myślałem, że ta mentalność już odeszła w niechlubną niepamięć. A
                tu jeszcze Ty się znalazłeś/aś.

                Wypowiedź Twoja jest o tyle nietrafna, że kwestia książki P. Rezlera wyszła tu
                mimochodem i to raczej ja ja rozdmuchałem. Ale akurat w tym temacie (jak i w
                każdym dotyczącym historii Poznania i Wielkopolski) będę bez skrupułów
                reklamował wszelkie takie wydawnictwa - chyba, że są to kompletne bzdury. Ale
                pisarstwo P. Rezleraq trochę znam i reklamować je będę z czystym sumieniem. Choć
                jak w każdej dziedzinie pewno nie ze wszystkim się zgodzę.

                O kurczę - ale laurkę wypisałem - nie chciałam :):):):):):

                Tak naprawdę ciągnąć ten wątek robimy przysługę autorowi tych zeszycików o
                Powstaniu. Ja jednak tym razem ich nie oceniam. Po co? Inni też milczą.
                • renepoznan Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 12.11.08, 17:29
                  Jeszcze jedno. P. Rezlera to widuję w telewizji. Więc żadnych domysłów
                  spiskowych. :)
                • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.gpsk.am.poznan.pl 14.11.08, 07:30
                  Dziękuję za wsparcie i za miłe słowa :) Właśnie o to mi chodziło. Książka (już druga moja w Domu Wydawniczym Rebis) wychodzi na ryzyko Wydawcy i Jego kosztem. Jestem Rebisowi za to ogromnie wdzięczny - no i zobowiązany.

                  Co do broszurek zamieszczanych co środę w "Gazecie Wyborczej", to z przyjemnością muszę się dobrze wyrazić o zeszycie drugim. Naprawdę w zasadzie nie ma się tam do czego przyczepić.A już artykuł p. Jarosława Łuczaka, z Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego, to już naprawdę porządna, solidna robota. Jeżeli następne zeszyty będą takie, to widać, że po dziwnej części pierwszej, nastąpiła ogromna poprawa. Tak trzymać!
                  • renepoznan Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 15.11.08, 09:54
                    Gość portalu: Marek Rezler napisał(a):

                    > Dziękuję za wsparcie i za miłe słowa :)

                    W tym zakresie zawsze do usług.
                    Czekam na książkę bo sądząc z tych niewielkich wzmianek o jej treści bedzie
                    solidnie prowokowała do dyskusji na temat poglądów referowanych przez autora.
                    Ale to tym ciekawsze.:)
                    • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.08, 20:24
                      Tak, rzeczywiście, będzie tam sporo dyskusyjnych akcentów. Jak choćby potwierdzenie tezy gen. Hansa von Seeckta o sezonowym charakterze II Rzeczypospolitej, o przekleństwie endecji, jakie spadło na międzywojenną Wielkopolskę, a także o kompaniach karnuych w Wojskach Wielkopolskich. Sporo tego będzie... ;)
              • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.gpsk.am.poznan.pl 14.11.08, 07:23
                Dyskusja na pewno nie. Ale jeśli przy okazji pojawia się możliwość reklamy - czemu nie? Proszę Państwa, Wielkopolan w przeszłości gubiły dwa hasła: "Siedź w kącie - znajdą cię" i "Pokora niebiosa przebija". Maksyma ta, cenna w domu, w rodzinie i w kościele, kompletnie sie nie sprawdza w życiu pozadomowym. Przez tę maksymę Wielkopolanie sami nie znają swoich zasług, w kółko kręcą się wokół sloganów, a dziś, nie tylko zresztą dziś, najlepsze książki o Wielkopolsce piszą ludzie spoza regionu, jak choćby Adolf Nowaczyński czy Stefan Bratkowski. Wielkopolanie nie umieją się reklamować - i nie znają własnej historii. Fałszywa skromność ich pogrąża. A potem pozostaje tylko lament i narzekanie na Kongresówę i Galileę, bo tak wygodniej. W pierwszym rozdziale książki przedstawiam zarys zaangażowania Wielkopolan w walkach nioepodległościowych w czasie zaborów w ogóle, co pozwoli im samym spojrzeć inaczej na własną przeszłość. I DLATEGO BĘDĘ SWOJĄ KSIĄŻKĘ REKLAMOWAŁ - NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY SIĘ TO KOMUŚ SPODOBA, CZY NIE. A jeżeli będzie w niej coś nie tak - z radością podyskutuję. Czego sie nie robi dla oświaty!
                • Gość: zone Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.icpnet.pl 16.11.08, 10:09
                  Dlaczego "a fe"? Dlatego, że każda kryptoreklama jest nieelegancka i wystawia
                  świadectwo temu, kto ją robi. Nawet w programach na żywo w telewizji panuje
                  zasada savoir-vivre, która zabrania takich praktyk. Forum też nie temu służy.
                  Nikt nie broni p. Markowi i jego kolegom reklamować książki. Niech weźmie moduły
                  w wybranym medium i reklamuje się do woli. Jeśli jednak dzieje się to na
                  zasadzie krypto, tutaj, pozostaje mi powtórzyć "a fe". I wyrobić odpowiednią
                  opinię o kimś, kto tak czyni.
                  Zresztą dziwię się, że moderator nie wyrzucił jeszcze tego kryptoreklamowego
                  wątku dyskusji.
                  • renepoznan Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 16.11.08, 12:55
                    Gość portalu: zone napisał(a):

                    > Dlaczego "a fe"? Dlatego, że każda kryptoreklama jest nieelegancka i wystawia
                    > świadectwo temu, kto ją robi.
                    Gdybyś zone wiedział co to jest kryptoreklama to byłoby łatwiej dyskutować.
                    My żadnej kryptoreklamy nie robimy tylko jednoznacznie i wyraźnie reklamujemy
                    książkę, która może zainteresować Poznaniaków.

                    Mam nieodparte wrażenie, że nie wiesz o co chodzi, nie wiesz czego się
                    przyczepić ale za wszelką ceną chcesz się przyczepić. Twoje prawo - ale wybacz
                    jeśli zostaniesz zignorowany.
                    • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.08, 16:36
                      Ależ ja się tej reklamy nie wstydzę. Skioro jest zainteresowanie, to coś związane jest z nadchodzącą rocznicą i wyraźnie do niej nawiązuje - to nie widzę w owej reklamie niczego zdrożnego. Tu nie chodzi o płyn na odciski i rewelacyjną kosiarkę do trawy. A panią/pana zone zachęcam do naśladownictwa. Im więcej będzie publikacji na temat powstania wielkopolskiego, tym większa chwała dla mieszkańców regionu. Nie sztuka siedzieć w kącie, nic nie robić i mieć wszystko wszystkim za złe... ;)
                      • Gość: kibic Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:11
                        Gość portalu: Marek Rezler napisał(a):

                        > Ależ ja się tej reklamy nie wstydzę.
                        E tam. To prosty mechanizm. Jak ktoś jest nikim i nie mo nic do
                        powiedzenia to ma za złe innym, że się pokazują i nie siedzą w
                        kącie. Szewc zazdrości kanonikowi, że został biskupem.
                        Zawsze się tacy znajdą i nie ma co się nimi przejmować
                        Pozdrawiam P. Rezlera i Renepoznana
                        • Gość: Marek Rezler Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 21:19
                          Tak, w ciągu kilku ostatnich miesięcy parokrotnie miałem okazję się o tym przekonać. Usłyszałem, że przydałoby mi się nieco skromności... ;) Powiedziała to osoba, która nie zanadto się angażuje w sprawy wykraczające poza własny dom i rodzinę. Pozdrowienia odwzajemniem :)
                    • Gość: zone Re: M. Rezler: "Powstanie wielkopolskie 1918 - 19 IP: *.icpnet.pl 17.11.08, 01:01
                      wybacz > jeśli zostaniesz zignorowany.

                      Nie mam czego wybaczać. Jak bowiem widać, nie zostałem zignorowany.
                      • Gość: Jerry RePanie Marku, bez kompleksów IP: *.izacom.pl 17.11.08, 21:32

                        Jestem przekonany znając Pana z ciekawych programów telewizyjnych,
                        że,książka wniesie wiele nowych faktów o Powstaniu a zarazem
                        zdementuje wiele mitów.Proponuje, nie przejmować się niektórymi
                        wypowiedziami , gdyż to ich przodkowie niszczyli najwybitniejszego
                        Wielkopolanina hrabiego Edwarda Raczyńskiego. Są tu na forum tacy,
                        na szczęście nieliczni, zawsze niezadowoleni i ciągle ze
                        szpilką ....
                        • Gość: Marek Rezler Re: RePanie Marku, bez kompleksów IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 22:07
                          Dziękuję - ale tak źle ze mną nie jest. ;) Choć nie ukrywam, że przejawy ewidentnej ludzkiej głupoty wciąż jeszcze mnie irytują...
                          • Gość: Marek Rezler Re: RePanie Marku, bez kompleksów IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.08, 18:53
                            Obejrzałem kolejny, trzeci zesztyt "powstańczy" - pełne uznanie, doskonała robota! Tym razem przeważała tematyka związana z dawną bronią i batrwą. Nie moigło być inaczej, skoro tematy opracowywali fachowcy! Oby tak dalej :)
                            • renepoznan Jak juz reklamujemy 19.11.08, 21:12
                              To chciałbym polecić niedawno wydane przez wydawnictwo miejskie wspomnienia
                              powstańców wielkopolskich.
                              Wspomnienia wprawdzie trochę skażone - co widać - czasem w jakim były spisywane
                              (komuna) ale warte przeczytania.
                              • Gość: Marek Rezler Re: Jak juz reklamujemy IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.08, 20:04
                                Tak, rzeczywiście, to zestaw sporządzony i opracowany przez dobrego fachowca, profesora Janusza Karwata. Wiele wyjaśnia zamieszczony przezeń wstęp do ksiązki. A wspomnienia... Cóż, one w każdej epoce są w jakiś sposb skażone. Ich analiza zawsze, niezależnie od epoki i ustroju, wymaga szczególnej ostrożności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka