Dodaj do ulubionych

Skrzypek bez kompetencji?

05.11.08, 08:52
To, że Skrzypek nie ma żadnych kompetencji do swego stanowiska wie każdy Polak posiadający IQ minimum 100. Jak widac nie przeszkadzalo to triumwiratowi: Kaczynski, Giertych i Lepper mianowac ignoranta na jedno z najwazniejszych stanowisk w kraju.
Drodzy współobywatele, jesli dojdzie w naszym kraju do kryzysu spowodowanego przez bledna politykę NBP - pamietajcie komu to bedziecie zawdzieczac. Jaroslawowi Kaczyńskiemu.
Obserwuj wątek
    • Gość: flame Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.chello.pl 05.11.08, 09:48
      Wyborcza, Winiecki i inni epigoni nigdy nie kwestionowali kompetencji Greenspana i co teraz mamy?
      • kronopio77 Jaki PiS, taki Skrzypek... Dno. 05.11.08, 09:54
        resztki IV RP
        • Gość: Grzesiek przeciez pracowal w ratuszu Wwy za Kaczynskiego IP: 212.87.25.* 05.11.08, 10:29
          to wystarczy do pelnienia kazdej funkcji w Polsce. Praktycznie cala
          kancelaria prezydenta Kaczynskiego to urzednicy miejscy z czasow
          jego nieudolnej prezydentury w Warszawie.
          • Gość: czwórkowy student Duka jak trójkowy student walczący o życie na ... IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 11:33
            ... poprawce z makroekonomii.

            Skrzypek to koń Kaliguli, niezbity dowód na żywotność bolszewizmu.

            Jego obecność w NBP to perwersyjna obelga nie tylko dla merytokracji, ale też
            dla elementarnej przyzwoitości.

            Prezent dla zaginionych wyborców prezy-dęcika.
            Pamiątka z zaświatów, z czasów smuty, kiedy rządził nami pisuar, samaobora i
            ochwacony koń.


            • kraq pis = dyletanctwo 05.11.08, 12:00
              w każdej dziedzinie życia, czegokolwiek się nie dotkną, to instalują
              miernych, biernych ale wiernych. tak jest np. z tvpis i tak jest z
              nbp. chroń nas Panie Boże od tych dyletantów i nieuków i obyśmy w
              jakotakiej kondycji doczekali konca kadencji ostatniego pisuarowego
              dyletanta - pisdenta.
              • Gość: blood Re: pis = dyletanctwo IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 05.11.08, 12:30
                Nie umie liczyć? Swietnie, w takim razie jak straci posadę to będzie się nadawał w sam raz na redaktora Wyborczej, tylko co bedzie jak się okaże że jest madrzejszy od naczelnego?
                • Gość: sweat [...] IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 12:53
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: karol po co sie klocic.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 12:55
                  ale po co sie klocic? przeciez wystarczy to obejrzec i odrazu widac jaki to
                  inzynier skrzypek jest czlowiekiem i fachura, wzorowy przyklad prezesa banku
                  centralnego :)

                  www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
                  • Gość: Monter Ekonomia, taaak, 15 godzin tygodniowo zajec, IP: *.sdssecurity.co.uk 05.11.08, 17:05
                    strasznie trudny kierunek. Banda matolow bez pojecia. Ekonomie
                    najczesciej studiowali za komuny ci, ktorzy nigdzie indziej by sie
                    nie dostali. Ich zdolnosc abstrakcyjnego myslenia sprowadza sie do
                    naszkicowania w sposob malarski krzywych popytu i podazy.
                    Umiejetnosci analityczne to najwyzej umiejetnosc tabliczki mnozenia.
                    Postep arytmetyczny i szereg arytmetyczny to dla nich szczyt
                    osiagniec matematyki. Szereg geometrryczny do dziedzina dla kolesi z
                    doktoratem.
                    Jako absolwent politechniki i uniwersytetu (niestety za granica
                    zachodnia) patrze zawsze z pogarda na tych niedouczonych,
                    zarozumialych i ociekajacych pycha balwanow w Polsce.
                    Odwalcie sie od Skrzypka. Z kazdego inzyniera mozna zrobic
                    ekonomiste, nigdy odwrotnie!!!
                • guru133 [...] 05.11.08, 17:19
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Elflord Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: 57.66.197.* 05.11.08, 09:56
        Greenspan sam się pokajał i powiedział, że popełnił błąd. Tym błędem było
        pominięcie ludzkiej chciwości i to właśnie ona oraz rządy Busha który rozdął
        deficyt USA do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów spowodował kryzys.
        • kraq porównać skrzypka z greenspanem...:)))) 05.11.08, 11:19
          to może tylko jakiś bezmózgi pisior po 5 klasach podstawówki.
          skrzypek u greenspana, to by się nawet na temperowanie ołówków nie
          załapał.:))))))))) ale jasne wśród miernot pisuarowych skrzypek może
          robić za guru bankowości:))))
      • Gość: aswa Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 09:57
        racja, inżynier Skrzypek byłby lepszy niż jakiś tam Greenspan :)
        • Gość: flame Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.chello.pl 05.11.08, 16:35
          Widzę wykształciuszki, że litery może i składacie w słowa, a słowa w zdania, ale wyższe umiejętności jak gramatyczne formułowanie zdań i czytanie między wierszami już Was przerasta.

          Nie porównuję Greenspana ze Skrzypkiem, ale sugeruję, że z równie dobrym efektem co Greenspan politykę monetarną USA mógłby uprawiać szympans. A może nawet lepszym. Haha, przyznał się do błędu, też coś. Ciekawe czy może dzisiaj wyjść na ulicę bez obstawy.
          Wam wystarczy wtłoczyć do główek kilka popularnych dogmatów (typu: "Greenspan wielkim finansistą jest") i można Wami rządzić do końca świata.

          Andyjskie słoneczko tak Was oślepiło, że naprawdę nie widzicie do czego doprowadziły osobiste decyzje tego grzyba?
      • wujcio-szpikulec [...] 05.11.08, 19:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: flame Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.chello.pl 06.11.08, 10:44
          A Ty poczytaj prace ubiegłorocznego noblisty z ekonomii.
          Może zrozumiesz, że szefem banku centralnego może być ultra kompetentny Greenspan, jak i inżynier z MBA Skrzypek.
          Tyle że na korzyść Skrzypka jak dotąd przemawia fakt, że nie doprowadził pół świata do krachu. Ani nawet malutkiej Polski.

          Gdyby dobrze poszperać po archiwum GW możnaby odnaleźć kandydatów tej gazety na "polskiego Greenspana", zbawcę polskiej gospodarki.
          Ale teraz nabiera się wody w usta, bo król okazał się nagi.
    • andrzej554 Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 09:48
      I tak wygląda PiSowski raj. Dla wybranej grupki kaczego ciemnogrodu.
      A reszta się nie liczy. Ale głosujcie znowu na pisiory, jeszcze za mało nakradli.
      • zat4ra Dla nieuswiadomionych i watpiacych. 05.11.08, 10:48
        Nominowany na prezesa NBP figurant PiS. Oto fakty i cala prawda:

        www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
    • dobroslawa2 Inżynier od budowy mostów 05.11.08, 09:54
      Czy kiedykolwiek pracował w wyuczonym zawodzie?
      Patrząc na jego karierę zawodową bym się bał przejść po moście
      skonstruowanym przez pana inżyniera Skrzypka.
    • l.george.l Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 09:58
      No wreszcie padają jakieś konkrety. Szkoda, że dopiero proces sądowy zmusił
      szanownych uczonych do ruszenia, za przeproszeniem, tyłka i wypowiedzenia paru
      słów prawdy. Gdy się chodzi po uczelnianych korytarzach to słychać chi-chy,
      chi-chy. Kawały lecą jeden za drugim, ale kaczego łajna nie ma kto posprzątać.
    • Gość: kkk Skrzypek bez kompetencji? IP: *.aster.pl 05.11.08, 10:04
      Jakie to ma znaczenie, jakie dyplomy ma Skrzypek i czy myla mu sie milion z
      miliardami? Grunt, ze bracia Kaczynscy chcieli go widziec na stolku szefa NBP.
      Reszta jest milczeniem.
      • Gość: El Moherro Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: 193.201.167.* 05.11.08, 14:54
        Jakie "bracia"? Pajac prezydencki jest tylko marionetką w rączkach Pierwszego
        Dżentelgeja IV RP.
    • Gość: czes Skrzypek bez kompetencji? Przecież to jest do IP: *.magma-net.pl 05.11.08, 10:05
      sprawdzenia! Są z pewnościa na to papiery i świadkowie, tam gdzie
      zdobył swój dyplom MBA. Czynność takiego sprawdzenia jest niezbędna,
      bez względu na koszty. Chodzi przecież o prezesa NBP w dużym kraju
      europejskim. Nie może to być przypadkowy karierowicz!
    • dextromethorphan Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 10:15
      Przepraszam bardzo, ale od kiedy MBA (MASTER of Business Administration) to
      studia podyplomowe? Master w rozumieniu szkolnictwa wyższego to tytuł
      magisterski. Większość uczelni oferujących studia MBA dopuszcza do nich
      kandydatów posiadających tytuł Bachelor (nasz licencjat). To prawda, że
      większość ludzi idzie na tego typu studia już po ukończeniu innych kierunków, z
      racji tego że kryteria są dość wyśrubowane (poważne doświadczenie zawodowe,
      studia licencjackie ukończone z wyróżnieniem, rekomendacja pracodawcy, etc.),
      ale nie znaczy to, że są to studia podyplomowe.
      • Gość: Therto a od kiedy MBA to studia magisterskie????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:24
        Dokładne tłumaczenie tytułu: Mistrz (w znaczeniu Majster) zarządzania biznesem
        (lub w biznesie). To nie są studia ekonomiczne. To są studia interdyscyplinarne
        coś z tam z prawa, coś tam z makro ekonomi, coś z księgowości, ale najwiecej
        jest z zarządzania. To jest żadna magisterka bo o prawie mimo skończenia masz
        pojęcie bardzo powierzchowne w zakresie prawa cywilnego bankowego i
        administracyjnego za to zero znajomosci prawa procesowego (w zakresie KPC i KPK)
        karnego czy rodzinnego. Do tego trzeba sobie jasno powiedzieć skończenie tego
        MBA w Stanach jest w zakresie prawa bezużyteczne w Polsce.
        Ekonomi jest trochę ale makroekonomi czy wiedzy o pieniądzu i bankach jest
        niewiele z resztą nie ma szkoły dla pracowników banków emisyjnych.

        Tak naprawdę to MBA koncentruje się na zarządzaniu - głównie zespołami ludzkimi,
        sposobach operowania kosztami działalności biznesowej itd. W sumie studia MBA
        mają dla uczelni jeden cel - dużo gotówki, dla korporacji - szkolenie średniego
        szczebla managmentu. jak to się ma do wiedzy o ekonomi w skali państwa - nijak.

        Mylisz się co do kryteriów - nie ma żadnych. Tj powinieneś mieć dyplom (ang
        degree). I kasę. Studia te kosztują od 30tyś w górę. W każdym razie moje tyle
        kosztowały. I nikt nie sprawdza żadnych dyplomów. Na koniec pisze się nikomu nie
        potrzebną pracę będącą kompilacją wiedzy z kilku ksiązek najlepiej nie wydanych
        w Polsce i masz MBA.

        Więc napisałeś same bzdury kolego.

        • Gość: maly81 Re: a od kiedy MBA to studia magisterskie????? IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 05.11.08, 18:46
          MBA to sa studia magisterskie jak sama nazwa wskazuje, jak ktos
          konczy fizyke (jak ja) albo biologie to jest Master of Science, jak
          ktos konczy psychologie albo ekonomie to jest Master of Arts a jak
          na Princeton konczysz finanse na poziomie garduate to jestes Master
          in Finans. Jezeli uwazasz ze po MBA na Harvardzie bede mial metne
          pojecie o ekonomii (bo to sa studia interdyscyplinarne) i ze studia
          dzienne 2 letnie (takie jak na Harvard Business School) to studia
          podyplomowe, a nie magisterskie, to przykro mi ale jestes idiota. W
          USA stuia sa undergraduate i graduate, graduate to na przyklad MBA,
          MSc, MD (lekarz), ale tez kazde PhD jest graduate. Skoro skonczyles
          MBA za 30tys za rok powiedz mi jaki miales wynik na GMAT?
      • radoslawdobry Bachelor= inżynier lub licencjat 05.11.08, 14:03
        Studia Bachelor trwają trzy, cztery lub więcej lat.
        en.wikipedia.org/wiki/Bachelor's_degree
        MBA to studia podyplomowe
        pl.wikipedia.org/wiki/MBA
        i trwają na ogół 1,5 roku do 2 lat
        en.wikipedia.org/wiki/Master_of_Business_Administration
      • artur737 Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 16:06
        MBA to jest podyplomowka. Nie wiem kto go tam w USA na to przyjal bez studiow.

        Jezeli chodzi o szkoly dajace MBA to sa na bardzo zroznicowanym poziomie, takie
        zupelnie zle i lepsze.
        • kiks4 Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 16:15
          Podziwiam pana Skrzypka- bez znajomości języka angielskiego wypuścił się w
          wielki świat, zdobył papier, w Polsce go nostryfikował (precedens). Same
          sukcesy!!! Szkoda tylko, że jest Prezesem NBP i w dodatku nie można go odwołać.
        • g1tzb1051 Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 16:24
          >Jezeli chodzi o szkoly dajace MBA to sa na bardzo zroznicowanym
          >poziomie, takie zupelnie zle i lepsze.

          I zupelnie lewe, czasem cos takiego mozna porownac do
          naszego "dyplomu" kupionego na bazarze. W latach 80-tych oglaszal
          sie Pacific University. Wpisowe $50, kilka kursow po $150 i
          otrzymywalo sie dyplom MBA. W Polsce, Indiach czy Wybrzezu Kosci
          Sloniowej mogli nostryfikowac-:)))
    • koneser10 lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 10:19
      inzynier rolnik Chlebowski - POkemonowym guru od wszystkiego
      maturzysta Bartoszewski - robi za profesora
      Sikorski bez magisterki szefuje MSZ

      teraz mamy dopiero wysyp fachowcow...
      • Gość: ix Re: lekarz psychiatra szefem MON IP: *.chello.pl 05.11.08, 10:42
        Bogdan Klich ma dwa fakultety (lekarski i politologiczny), jest wykładowcą w
        Instytucie Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz autorem około
        dwudziestu publikacji z zakresu polityki zagranicznej i bezpieczeństwa
        międzynarodowego. Do 2007 był prezesem zarządu Instytutu Studiów Strategicznych.
        W rządzie Buzka był odpowiedzialny za kontakty z NATO.
      • j-50 Re: lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 10:56
        Wszystki zaś bije na łeb skoczny prezio od witania się nogą - zwykła
        zawodówka. I to być może za kuraka lub worek kartofli.
      • Gość: olo Putra... czyli jak z robola stać się marszałkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:04
        Wystarczy składać ręce jak do pacierza przy każdej wypowiadanej kwestii (będąc
        wyuczonym tego gestu od dziecka) i już udajesz intelektualistę :)

        Kuchciński, Putra, Brudziński (vel Jojo)... prostactwo pierwszej wody.
        • drhuckenbush Borusewicz... jak z robola stac sie marszalkiem 05.11.08, 11:11
          Borusewicz nawet nie umie po polsku mowic, belkocze, blubra - wychodzi to prawie
          tak tragicznie jak eks-prezio TW Bolek.
          • koneser10 Schetyna to dopiero mowca.... 05.11.08, 11:13
            Putra przy nim to mistrz intelektu
            • Gość: olo O mistrzach słów kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:25
              Każdy ma takich mistrzów, na jakich zasługuje :)

              Co do Borusewicza... to był WASZ kandydat :) Więc nie ośmieszajcie się podając
              jego przykład :) Sami go tam wywindowaliście !!! :)
              • drhuckenbush Re: O mistrzach słów kilka 05.11.08, 11:33
                Tylko nie "nasz", ja nie jestem czlonkiem PISu, jedynie sympatykiem i elementem
                elektoratu. I patriota.
                Borusewicz, tak samo jak Sikorski, byli bledem. Co nie zmienia faktu, ze POjebom
                bardzo zalezalo, zeby sciagnac go do siebie i zeby zdrajca stal sie twarza ich
                kampanii.
                • Gość: bzdyk Re: O mistrzach słów kilka IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 11:37
                  elementem to faktycznie jesteś. Ale lubię takich jak ty. Świetnie
                  odstraszają ludzi od PiSu. W pełni potwierdzasz wszystkie obiegowe
                  opinie o wyznawcach pisuaru jako o tępakach, zaślepionych plecących
                  bzdury załganych matołach używających określenia "Żyd" jako
                  wyzwiska. Dla twojej wiadomości, jeśli katecheta zaniedbał to
                  nadrabiam: Jezus i Apostołowie byli Żydami. Pisz więcej, a poparcie
                  dla PO będzie rosło.
              • halina131 Re: O mistrzach słów kilka 05.11.08, 13:14
                Synu ! to dzięki Panu Borusiewiczowi i jego cywilnej odwadze i intelektowi
                możesz te bzdury wypisywać
            • Gość: z Re: Schetyna to dopiero mowca.... IP: 217.98.20.* 05.11.08, 12:11
              Schetyna może i złotoustym mówcą nie jest, ale za to jest doskonałym
              i sprawdzonym organizatorem z pomysłami, także biznesmenem z
              własnymi pieniędzmi. Więc nie musi nachapać się jak wasz cieć Putra
              na jakiejś oczyszczalni na Podlasiu :DDDDDDDD
              • Gość: budyn malinowy Re: Schetyna to dopiero mowca.... IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:48
                ta jasne - to specjalista od szemranych interesow i rozrob partyjnych - nie bez
                powodu dzielil swoje biuro poselskie z poslanka Sawicka. Schetyna to buc jakich
                malo - wystarczy by otworzyl gebe
                kompletne zero
                • kiks4 Re: Schetyna to dopiero mowca.... 05.11.08, 20:40
                  Gość portalu: budyn malinowy napisał(a):
                  Schetyna to buc jakich malo - wystarczy by otworzyl gebe kompletne zero
                  -
          • guru133 Inteligentny człowiek jak Borusewicz pomimo 05.11.08, 17:29
            braku formalnego wykształcenia ma szansę zostać kimś. A co do jego mowy to w
            porównaniu z bełkoczącymi po wolsku kaczorami jest on wspaniałym retorem. No ale
            skąd takie zera jak ty maja to wiedzieć skoro Jarkacz tego wam w instrukcji nie
            napisał.
      • Gość: Dekiel Re: lekarz psychiatra szefem MON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:16
        koneser10,

        zanim coś napiszesz, sprawdź. Maturzysta Bartoszewski nie skończył studiów, bo
        wyleciał za stawianiem się komunistom. Rozumiem, że utożsamiasz się z nimi?
        • koneser10 Re: lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 11:24
          stwierdzam jedynie fakt - studiow nie skonczyl - jedyny papier jaki
          posiada to swiadectwo maturalne (sam zreszta to posrednio
          potwierdzasz) - profesorem nie jest. Wszyscy sa zdaje sie rowni
          wobec prawa? Poslugujac sie Polsce tytulem profesora zachowywal sie
          jak OSZUST
          • drhuckenbush Re: lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 11:35
            Przypomnijmy tylko, ze niemiecka uczelnia na ktorej wykladal, odebrala mu tytul
            profesora.
        • drhuckenbush Re: lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 11:34
          Niewazne czemu nie ukonczyl studiow. Ludzie nie konczyli z roznych powodow.
          Faktem jest, ze naukowe dokonania Bartoszewskiego to zdanie matury, moze nawet z
          dobrym wynikiem.
          • Gość: nie graj ze mną w [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 12:00
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mara571 Re: lekarz psychiatra szefem MON 05.11.08, 15:38
        jak sadzisz, z kim beda rozmawiali ministrowie spraw tzagranicznych innych
        krajow z magistrem z polskiej uczelni np. w Rzeszowie, ktory duka po angielsku
        czy zkims kto ma licencjat Pembroke College Uniwersytetu w Oxfordzie, ktory
        posluguje sie oxfordzka angielszczyzna?
        • kiks4 Przecież Skrzypek nie jest winny 05.11.08, 16:12
          Nie można nikogo winić za to, że natura nie obdarzyła go talentami, inteligencją czy urodą! To oczywiste.
          Więc proszę się odtentegować od mojego ulubieńca - on niczemu nie winien, że głupi. Winni są ci, co go na tak eksponowane stanowisko wystawili. Wystawiając przy tym nas na niebezpieczeństwo.
          Na szczęście pan S. chyba nie prowadzi najgorszego rodzaju głupoty (ten stan jest wtedy gdy głupi nie wie o tym). On zna swoje możliwości- a raczej ich brak, otacza się specjalistami i czyta z kartki. Tą metodą ślizga się już kilkanaście miesięcy. I zapewne doślizga się do końca kadencji bo polskie prawo działa jak ten młynek z bajki, który po wypowiedzeniu zaklęcia kręcił się produkując sól ale nie można go było zatrzymać. Procedury powoływania są opisane w przepisach dokładnie- procedury odwołania- już nie.
          Z młynka w bajce mamy efekt- morza są słone, bo właściciel przerażony górą soli wyrzucił młynek do morza. A jaką korzyść mamy ze Skrzypka??? Czasami sobie oglądam na Youtube folmik z sejmowego przesłuchania kandydata:
          www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
          -
        • Gość: budyn malinowy Re: lekarz psychiatra szefem MON IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:53
          jezyk to jedynie narzedzie - zawsze mozesz posluzyc sie tlumaczem (Sikorski sie
          do tego nadaje) - zdaje sie, ze robi za tlumacza dla Tuska(slawetne pytania o
          Asmusa).
          Tak wlasnie wyglada znajomosc jezyka przez waszego rudego plemiela - co do czego
          to musi miec tlumacza.
          Sikorski to forma pozbawiona tresci
    • epupecki Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 10:20
      lesio5 napisał:

      > To, że Skrzypek nie ma żadnych kompetencji do swego stanowiska
      wie każdy Polak
      > posiadający IQ minimum 100. Jak widac nie przeszkadzalo to
      triumwiratowi: Kaczy
      > nski, Giertych i Lepper mianowac ignoranta na jedno z
      najwazniejszych stanowisk
      > w kraju.
      > Drodzy współobywatele, jesli dojdzie w naszym kraju do kryzysu
      spowodowanego pr
      > zez bledna politykę NBP - pamietajcie komu to bedziecie
      zawdzieczac. Jaroslawow
      > i Kaczyńskiemu.

      Nic się nieliczy! Najwyższe kompetencje są z nadania Kaczynskich.
    • nabrok Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 10:26
      Jego największą kompetencją, przewyższającą wszystkie inne, jest fakt, że został wyznaczony przez "ojców Narodu", czyli "wielkiego stratega" i "prezydenta wszystkich Polaków"!.
      W takich okolicznościach nieważne jest: wykształcenie, doświadczenie, talent, predyspozycje itp. ;)Sam fakt, że p. Skrzypek kroczy po jedynie słusznej drodze prawdy, prawa i sprawiedliwości, patryjotyzmu, ramię w ramię z towarzyszami Jarosławem i Lechem oraz innymi wypróbowanymi towarzyszami, pod sztandarami PIS prowadzącymi Naród do... Torunia! :)))
      • Gość: !? Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: 193.201.167.* 05.11.08, 15:17
        Jak "ojcem" narodu może być kryptociota?
    • Gość: członek OFE Bogusław Grabowski bez kompetencji IP: *.eranet.pl 05.11.08, 10:31
      Bogusław Grabowski nie miał żadnych kompetencji ani doświadczenia w
      zarządzaniu OFE a mimo to podjął się roli prezesa PTE Skarbiec-
      Emerytura S.A. Za czasów jego rządów OFE Skarbiec-Emerytura miał
      najgorsze wyniki inwestycyjne na rynku a członkowie tego funduszu
      emerytalnego masowo uciekali z niego. To właśnie przez
      B.Grabowskiego i Jarosława Bauca (poprzednika Grabowskiego w PTE
      Skarbcu) będę miał niższą emeryturę. Trochę pokory p. Grabowski!
      Pańskie porażające "sukcesy" i "praktyczne kwalifikacje" są boleśnie
      znane członkom OFE Skarbiec-Emerytura...Arogancją nie pokryje pan
      braku kompetencji na rynku kapitałowym!
      • Gość: leszcz Re: Bogusław Grabowski bez kompetencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 10:47
        dlatego nie jest prezesem NBP! więc nie wiem co ma to do skrzypka?
        • drhuckenbush HGW tez bez kompetencji 05.11.08, 11:37
          HGW tez nie miala zadnych *formalnych* kompetencji do zostania prezesem NBP.
          • guru133 [...] 05.11.08, 17:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • drhuckenbush [...] 06.11.08, 10:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ak8131 [...] 05.11.08, 10:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: leszcz Re: Do POpaprancow typu lesio5 kronopio77 andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 10:49
        ty chyba chory jesteś. co Cię obchodzi jakiś greenspan. rozmowa
        dotyczy skrzypka i jego kompetencji do kierowania NBP.
        rozumiem, że jedząc chleb z piekarni na osiedlu liżesz dupę
        piekarzowi? to taka twoja logika...
      • Gość: phoper Re: Do POpaprancow typu lesio5 kronopio77 andrzej IP: 62.239.159.* 05.11.08, 11:06
        odpowiadajac - choc malo mnie obchodza polskie piekielka polityczne:
        NYU i Columbia - ma doktorat z ekonomii, finansow i pies wie czego
        tam jescze i wbrew pozorom jest lepiej wyksztalcony niz opisywany w
        artykule pan. Moje pytanie brzmi: Jak ow Pan dostal sie na MBA bez
        magistra albo licencjata? chyba, ze kupil to sobie przez internet. I
        wielkie gratulacje dla SGH MBA jako magisterium dlaczego nie. banda
        cymbalow a nie naukowcy.
        • ak8131 Re: Phoper piszesz nieprawde. Grennspan odpadl 05.11.08, 11:20
          z Columbia University i nie mial formalnie zadnego wysztalcenia
          ekonomicznego. Odsylam do wikipedii. Z wami POpaprancami jest
          wlasnie ten problem, za jestescie jentelekualistami z nadania. Tak
          jak Greenspan dostal honorowy doktorat z ekemomii. Skrzypek tak
          nisko nie upadl.
          • Gość: mark Re: Phoper piszesz nieprawde. Grennspan odpadl IP: 62.108.164.* 05.11.08, 12:37
            M.A. in economics na Uniwersytecie Nowojorskim to wg Ciebie żadne
            wykształcenie ekonomiczne? Śmieszny jesteś. O porównaj kareirę
            zawodową Greenspana zanim został szefem Fedu z "karierą" Skrzypka.
            ja nie widzisz różnicy to możesz spokojnie pić wodę z Wisły przy jej
            ujściu zamiast mineralnej.
      • drhuckenbush [...] 05.11.08, 11:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pompeius_magnus Wykształcenie Greenspana 05.11.08, 11:28
        Licencjat, magisterium i doktorat z ekonomii.
        Doktoratów honorowych nie licząc (ma ich więcej od jakiegokolwiek żyjącego
        ekonomisty).
        Nieco się różni powyższe wykształcenie od *dwuletnich*, paraekonomicznych
        studiów MBA, prowadzonych w języku nie dość zrozumiałym dla studenta Skrzypka.
        Każdy, kto posłucha angielszczyzny Prezesa NBP, nie ma wątpliwości co do jego
        możliwości percepcji w tym języku.
        • ak8131 Re:Greespan nie mial wyksztalcenia: vide Wikipedia 05.11.08, 11:40
          pompeius_magnus napisał:

          > Licencjat, magisterium i doktorat z ekonomii.
          > Doktoratów honorowych nie licząc (ma ich więcej od jakiegokolwiek
          żyjącego
          > ekonomisty).
          > Nieco się różni powyższe wykształcenie od *dwuletnich*,
          paraekonomicznych
          > studiów MBA, prowadzonych w języku nie dość zrozumiałym dla

          studenta Skrzypka.
          > Każdy, kto posłucha angielszczyzny Prezesa NBP, nie ma wątpliwości
          co do jego
          > możliwości percepcji w tym języku.

          Jestes bedzwale kolejnym POpapranym idiota. Zanim cos napiszesz
          sprawdz w Wikipedii.
          • Gość: bzdyk Re:Greespan nie mial wyksztalcenia: vide Wikipedi IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 11:48
            Coś się tak czepnął Wikipedii? Niezwykle niski poziom większości
            haseł połączony z błędami ortograficznymi (oskładniowych nie
            wspomnę) musi być bliski niezwykle twemu sercu. Może zamiast
            Wikipedi poszukałbyś jakichś innych źródeł? A nie, przepraszam mogą
            być obcojęzyczne, a to byłby dramat. Przecież ty tylko po wolsku.
          • Gość: do 8131 Re:Greespan nie mial wyksztalcenia: vide Wikipedi IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 12:15
            jak tak ślepo wierzysz Wikipedii, to powiedz kim był Henryk Batuta :P

            "siedzą tylko w tym internecie i głupot tam szukają" - któż to
            powiedział o takich jak Ty? Twój prezio K.
          • Gość: jax do mistrza pisuarowej ortografii ak8131 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 12:19
            co to jest "bedzwal"? Czy to jest to samo co "obiat"?

            Waść chyba z Irasiadem do jednej szkoły chodził ;)
          • wujcio-szpikulec [...] 05.11.08, 19:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • koneser10 i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 10:38
      twoj Radzio to marny bakalarz - odpowiednik naszego licencjata.
      Spojrz cieniasie chocby tutaj:
      pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_Sikorski
      cytuje:
      "Posiada tytuł licencjata (Bachelor of Arts) uzyskany na kierunku
      filozofia, nauki polityczne i ekonomia"
      Cale to wasze 'inteligenckie' zadecie to jedna wielka sciema -
      gromada oszustow i POłgowkow.
      • george2020 Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 10:45
        Może to będzie bardziej wiarygodne źródło informacji:
        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/344.htm
        pozdrawiam pieniaczy...
      • Gość: ix Re: i PO co kłamiesz POlitruku IP: *.chello.pl 05.11.08, 10:47
        No licencjat to już wyższe wykształcenie, nawet w Polsce, nie wspominając o tym,
        że Sikorski studiował w college'u przy Oxfordzie. Na pewno angielski się
        posługuje dobrze - nie to co prezydent, który się pcha na każdy szczyt UE, nawet
        jak się nie zna na tym, co tam będzie omawiane.
        • drhuckenbush Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:04
          A premier sie niby zna? Z jezykami obcymi rownie kiepsko u niego. Do tego
          stopnia, ze jak probowal cos po angielsku powiedziec, to otoczenie parsknelo
          smiechem.
          • Gość: olo [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • drhuckenbush Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 14:45
              Ja nie mialem na mysli otoczenia Tuska, czyli POjebow, ale ogolnie ludzi tam sie
              znajdujacych. Prezydent nie byl jedyna osoba, ktora parsknela smiechem gdy
              uslyszala te zenujaca parodie jezyka angielskiego.
              • Gość: bzdyk Re: i PO co kłamiesz POlitruku IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 14:51
                Był jedyną osobą, która parsknęła śmiechem. I do tego spóźnił się
                dziewięć minut mając do przejechania cztery kilometry. Jak nazwać
                takie postępowanie? Obawiam się, że w słowniku ludzi kulturalnych
                nie ma słów, które dostatecznie obelżywie określiłyby takie
                zachowanie.
                • Gość: budyn malinowy Re: i PO co kłamiesz POlitruku IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:40
                  w krajach cywilizowanych premier witajac przyjezdnych przemawia w lokalnym
                  jezyku ( w koncu jest u siebie ) - zenujacy wystep tuska w tusko-inglish pokazal
                  jedynie jakim jest zenujacym wazeliniarzem. Pewnie to byl wystep pod publiczke
                  (olo i spolka) - chcial za wszelka cene pokazac, ze potrafi dukac w
                  tusko-inglish..... wyszla z tego zenada..... Condoleeza tez miala z rudego ubaw
                  • Gość: Mastur Bator [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • drhuckenbush [...] 06.11.08, 10:38
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • hens Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:31
            Otoczenie ?....to ten mały z głupawym uśmieszkiem i piegu na policzku ?
            Ciekawe bo premier rodzimym językiem P Kanclerz zza Odry posługuje się biegle.No cóż z angielską wymową u naszego premiera nie jest najlepiej.Ale teraz już za dorosły na logopedę.A mnie jego wymowa nie przeszkadza, ważne że się stara,i nie ma nerwic żoładkowych(czyt. sraczki) jak co poniektórzy.
            • koneser10 siul jak mowi po angielsku plemiel 05.11.08, 11:41
              Tusk zdaje sie po niemiecku kolendy w domu spiewal..... to cud, ze
              tak dobrze po polsku mowi - to w koncu dla niego jezyk obcy....
              • Gość: mark Re: siul jak mowi po angielsku plemiel IP: 62.108.164.* 05.11.08, 12:19
                Tak czy owak Tusk języki obce zna. Niemiecki dobrze, angielski tak
                sobie. A prezydent Kaczyński nie zna żadnego nawet w stopniu
                elementarnym. I choćbyś nie wiem co jeszcze pisał to faktu tego nie
                zmienisz. Ale zawsze możesz się dowartościować pisząc, że Tusk jest
                rudy.
                • drhuckenbush [...] 05.11.08, 14:46
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: budyn malinowy Re: siul jak mowi po angielsku plemiel IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:42
                    z jezykow obcych tusk zna polski wszak w domu mowil po niemiecku (nawet kolendy
                    spiewal po niemiecku) - tylko taki rudy volksdeutsch mogl miec problemy z
                    polskoscia....
                • kpaxxx Re: siul jak mowi po angielsku plemiel 05.11.08, 14:58
                  Jak to nie zna ? Przecież prezydent biegle posługuje się językiem wolskim ...
              • kraq co tam Tusk, zobaczcie tego goscia:)) 05.11.08, 12:29
                nawet hymnu nie zna:)))

                www.youtube.com/watch?v=wQRqPZbLwvE&NR=1
              • lesio5 Re: siul jak mowi po angielsku plemiel 05.11.08, 15:08
                KolENdy to sobie może śpiewac dziennikarka Katarzyna Zaleska. Normalny człowiek nie nalezący do PiS śpiewa kolędy.
                • Gość: bzdyk Re: siul jak mowi po angielsku plemiel IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 15:12
                  Dziwni to patrioci tak gardzący ojczystą mową. Ale może w PiSie
                  tylko posiadanie napletka decyduje o byciu "patryjotom".
              • wujcio-szpikulec Re: siul jak mowi po angielsku plemiel 05.11.08, 19:38
                koneser10 napisała:

                > Tusk zdaje sie po niemiecku kolendy w domu spiewal..... to cud, ze
                > tak dobrze po polsku mowi - to w koncu dla niego jezyk obcy....
                Dla Ciebie pisdebilu język polski jest zupełnie obcym językiem Ty
                "kolendo". I taki podpisuje się Koneser, pęknąć ze śmiechu można!
                Naucz się debilu chociaż teraz - KOLĘDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: olo Dla PiS-dzielców Wikipedia to źródło? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 10:55
        Oto link do odpowiedzi udzielonej zapijaczonemu ryjowi Karskiemu w związku z
        jego zapytaniem dotyczącym wykształcenia Sikorskiego:

        orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/23494E2A
        Nie rób już więc z siebie większego błazna niż nim jesteś w rzeczywistości.

        I ponownie zadaję Ci PiS-dzielcu pytanie: jak można być profesorem (nawet
        nadzwyczajnym) nie znając żadnego języka obcego ???
      • wodnik55 Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:22
        koneser10 napisała:

        > twoj Radzio to marny bakalarz - odpowiednik naszego licencjata.
        > Spojrz cieniasie chocby tutaj:
        > pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_Sikorski
        > cytuje:
        > "Posiada tytuł licencjata (Bachelor of Arts) uzyskany na kierunku
        > filozofia, nauki polityczne i ekonomia"
        > Cale to wasze 'inteligenckie' zadecie to jedna wielka sciema -
        > gromada oszustow i POłgowkow.

        koneser czyżby jakieś kompleksy???
      • wujcio-szpikulec [...] 05.11.08, 19:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tetradrachma Skrzypek, Skrzypek a co reprezetuje sobą L. Kaczyń 05.11.08, 10:43
      i reszta tej swołoczy !?
    • 1stanczyk Skrzypek po prostu nobilituje Balcerowicza, 05.11.08, 10:58
      Nominacja Skrzypka i Jego dotychczasowy sposob reprezentowania NBP, w
      odniesieniu do tego z czasow Balcerowicza jest olbrzymim krokiem do tylu
      niezaleznie od oceny kariery, pogladow, decyzji, i skutkow dokonan Balcerowicza
      w duzo trudniejszym (poki co) niz obecny, okresie .
      • drhuckenbush Re: Skrzypek po prostu nobilituje Balcerowicza, 05.11.08, 11:29
        Ot, Wasz sposob myslenia. "Niezaleznie od oceny kariery, pogladow, decyzji i
        skutkow dokonan Balcerowicza". Wlasnie to jest najwazniejsze - decyzje i skutki
        dokonan. Balcerowicz byl postacia tragiczna, doprowadzil do upadku polskiej
        gospodarki. On byl mistrzem w rozwiazywaniu problemow, ktore wczesniej sam
        wygenerowal.
        • wujaszek_joe Re: Skrzypek po prostu nobilituje Balcerowicza, 05.11.08, 11:51
          > Balcerowicz byl postacia tragiczna, doprowadzil do upadku polskiej
          > gospodarki
          Straszne. Z epoki kwitnącego socjalizmu doprowadził nas do upadku:)
          • Gość: mark Re: Skrzypek po prostu nobilituje Balcerowicza, IP: 62.108.164.* 05.11.08, 12:42
            bush cos tam z rozrzewnieniem pewno wspomina czasy talonów, kartek.
            A Balcerowicz to, parafrazując Smolenia, jak Reagan, świnia "taką
            gospodarkę rozwalił".
        • guru133 Wstając z klęczek musiałeś solidnie wyrżnąć 05.11.08, 17:40
          w jeden z tych krzyży i efekty tego są widoczne. Mogę ci jedynie współczuć. Aha,
          jeszcze jedno. Jestem byłem i będę Polakiem i nie zgadzam się na ukrzyżowanie
          Polski.
          • drhuckenbush [...] 06.11.08, 10:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • drhuckenbush Re: Tobie jest rzeczywiście ten lekarz potrzebny 05.11.08, 11:01
      Zna jezyk obcy - rosyjski.
      A Sikorski chyba jest dziennikarzyna, nic wiecej... No faktycznie, mega wielkie
      kwalifikacje na bycie ministrem. Tak jak Ewa Kopacz - lekarz rodzinny z malej
      przychodzni, Komorowski - filozof, Tusk - historyk, Niesiolowski - profesor od
      motyli, Pitera - belfer od polskiego... Wspaniala kadra...
      • koneser10 dodajmy jeszcze 'mendrca' Walese 05.11.08, 11:07
        BTW - kto wie jaka zawodowke skonczyl Walesa?
      • kraq a to są studia z bycia ministrem albo premierem? 05.11.08, 12:33
        dziwne te zarzuty dotyczące wykształcenia poszczególnych osób, tym
        bardziej że w rządzie pisuaru i samoobory, to gość po maturze już
        zawyżał średnią wykształcenia. przykład wasz prezes NBP, który ani
        wykształcenia ani wiedzy merytorycznej nie posiada. żenada ta
        pisowska partia
        • tkamins Re: a to są studia z bycia ministrem albo premier 05.11.08, 12:50
          Na pewno są studia z bycia prezydentem. Jeden z absolwentów tych studiów
          dostąpił właśnie miana Mędrca Europejskiego.
          • kraq Re: a to są studia z bycia ministrem albo premier 05.11.08, 12:58
            hehe facet po zawodówce a osiągnał tyle, że dwa klony kurduple razem
            wzięte i możemy jeszcze dorzucić boga bankowosci hehehe skrzypka i
            oni razem w sumie nie osiągnęli 1/10 tego, co opluwany przez nich
            wałęsa. tyle w temacie. nie specjalnie na miejscu kurdupli
            dotykałbym wałęsy, bo przy nim są małym gównem na jego podeszwie.
            tylko krzywde sobie robią. no ale kurduple są za głupi, żeby to
            zrozumiec
            • Gość: budyn malinowy Re: a to są studia z bycia ministrem albo premier IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:45
              jaka to zawodowke skonczyl TW Bolek? podaj laskawie nazwe tej szkoly. Chodza
              sluchy, ze ten prostak prosto z podstawowki trafil do pracy gdzie przyuczono go
              do naprawiania urzadzen elektrycznych. Ten 'mendrzec' nie ma nawet zawodowego
              wyksztalcenia.
              • Gość: Mastur Bator [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:45
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • drhuckenbush rzad PISu najbardziej wyksztalcony!!! 06.11.08, 10:44
          Generalnie pewne zawody na pewne stanowiska bardziej kwalifikuja czlowieka,
          pewne mniej. I tak ministrem zdrowia najczesciej jest lekarz - przy czym lekarz
          ze szpitala, bardzo czesto ordynator lub dyrektor - ktos kto ma jakiekolwiek
          pojecie o zarzadzaniu placowka sluzby zdrowia, ktos kto ma kontakt z powaznym
          leczeniem pacjentow. Ewa Kopacz nie ma zadnego doswiadczenia - wszak jest
          zwyklym lekarzem rodzinnym. Julia Pitera byla caly czas typowana na ministra
          sprawiedliwosci. Nauczycielka jezyka polskiego miala zostac prokuratorem
          generalnym i ministrem sprawiedliwosci!!!
          Do piastowania wiekszosci stanowisk pozadane jest wyksztalcenie prawnicze lub
          ekonomiczne - tylko takie osoby beda dobrze stanowic prawo i pracowac nad nasza
          gospodarka. Wyjatkiem moga byc resort zdrowia, o ktorym wspomnialem, oraz takie
          ministerstwa jak rolnictwa, srodowiska, rybolostwa - gdzie rownie dobrze
          sprawdzaja sie ludzie po kierunkach rolniczo-przyrodniczych.
          Przyjrzyj sie na ministrow w rzadzie PISu - prawie wszyscy byli ludzmi z
          porzadnym wyksztalceniem.
          Teraz za to mamy samych politologow, socjologow, historykow, filozofow.
          PO chwali sie, ze ich rzad ma najwiecej "fachowcow z zewnatrz". Z czego to
          wynika? Mieli za krotka lawke i wstyd im bylo (ale dopiero na koncu) posadzic
          nauczycielke na stanowisku ministra sprawiedliwosci.
          Swoja droga kiepska z niej polonistka, skoro plemiel nie chce pokazac jej
          wspanialych raportow publice :)
          • kiks4 Re: rzad PISu najbardziej wyksztalcony!!! 06.11.08, 12:13
            drhuckenbush napisał:

            > Generalnie pewne zawody na pewne stanowiska bardziej kwalifikują czlowieka,...
            ----
            Zapewne bardzo się się zdziwisz. ale nie jest to prawda.
            Lekarz jest szkolony do leczenia- szpitalem musi zarządzać menedżer a to są dwie
            zupełnie odrębne specjalizacje. Polski lekarz o zarządzaniu ma tyle pojęcia co
            menedżer o leczeniu!
            Ministrem rolnictwa nie powinien być rolnik- bo to tylko proste zaproszenie do
            korupcji i kumoterstwa. Celem rolnictwa jest wyżywienie narodu a minister -
            rolnik będzie dbał jedynie o interesy rolnika- co zresztą obserwujemy w Polsce.
            Podobno od wieków szefem Admiralicji brytyjskiej nie jest admirał- żeby nie
            forować kumpli- On ma umacniać potęgę marynarki a nie zwiększać apanaże kumpli
            ze szkoły.
            Coś takiego zaczerpnęliśmy z wzorców zachodnich i od dwudziestu niemal lat jest
            zasadą że szefem MON jest cywil. I ta zasada powinna być rozszerzana na
            pozostałe resorty

            Przemyśl to- zanim zaczniesz pisać odpowiedź!
            • Gość: bzdyk Re: rzad PISu najbardziej wyksztalcony!!! IP: *.ms.gov.pl 06.11.08, 12:44
              On? Myślenie?
    • slawekpl Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 11:02
      Czy oni (Kaczory, Skrzypek, Giertych i Lepper i inni) beda kiedys
      pociagnieci do odpowiedzialnosci za dzialanie na szkode Polski...?
      • drhuckenbush Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 11:38
        Jakie ku*** dzialanie na szkode Polski?
        Na szkode Polski to dziala obecna ekipa, probujac zniszczyc cala polityke
        zagraniczna, sprywatyzowac i sprzedac za bezcen szpitale oraz szkoly!
        • Gość: mark Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: 62.108.164.* 05.11.08, 13:02
          A zgoda poprzedniej ekipy (i prezydenta) na zaostrzenie norm emisji
          gazów cieplarnianych. To kamień na szyje dla polskiej gospodarki. I
          obecna ekipa musi to odkręcać.
    • drhuckenbush Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:03
      Nie wiem kto odwola - ale niech Wam bedzie, ministrem spraw zagranicznych jest
      magister sztuki.
      • george2020 Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:09
        Sztuk - gwoli scislosci. Dyplomacja to wielka sztuka, nieprawdaz?
        Poczytaj sobie, kolego:
        Master Of Arts: encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3938428
        Master Of Science: encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3938429
        Jeśli interesuje Ciebie oczywiście coś więcej oprócz siania
        nienawiści.
        pozdrawiam pieniaczy...
        • koneser10 Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:11
          ok - przyznaje - Sikorski to magiter politoligii. Jedyny czlowiek z
          kompetencjami w calej tej pokemonowej zbieraninie rudego plemiela z
          gdanskiego podworka.
          • kraq bo ci żyłka pierdzą pęknie pisdzielcu 05.11.08, 12:17
            możesz się nie spinać, bo jak bardzo niekompetentni są sikorski i
            inni w rządzie, to i tak są daleko przed pisuarem i to od braci
            klonów począwszy. przecież te fafluniące jąkały nawet dobrze po
            polsku nie mówią a taka fotyga angielski znała na poziomie 'hardcore
            nergotiations' hehe. kolejny kwiatek to wasz prezes NBP. przecież,
            zeby znalezc tak fatalnego kandydata, to naprawdę trzeba się było
            naszukać. ale pis potrafił. i nie chodzi o wykształcenie czy jego
            brak u skrzypka tylko o jego kompetencje które bardzo ładnie
            zaprezentował w trakcie przesłuchania jako jeszcze kandydat na
            prezesa.
            • Gość: mockturtle Wyraźnie porażka PiSiorów IP: *.king.ac.uk 05.11.08, 14:30
              w tym pojedynku na komentarze. MSc uniwersytetu w Oxfordzie. Nieźle.
              • zigzaur Re: Wyraźnie porażka PiSiorów 05.11.08, 15:06
                Ciekawe, w jaki sposób Roman Giertych zrobił aplikację adwokacką? W pewnych
                zbliżonych do rodziny Giertychów kołach uważa się, że każdy adwokat to Żyd i
                odwrotnie.

                O wykształceniu Leppera lepiej nie wspominać, bo i nie ma o czym.
              • Gość: budyn malinowy [...] IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:33
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • george2020 Re: Wyraźnie porażka PiSiorów 21.11.08, 10:58
                MA, nie MSc.
            • drhuckenbush Re: bo ci żyłka pierdzą pęknie pisdzielcu 05.11.08, 14:43
              A prrrremierrrr niby dobrze i wyraznie mowi?
          • drhuckenbush Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 14:42
            A jaka to kompetencja? Od czego niby? Politolog, tez mi... Proponuje zobaczyc
            kim sa politolodzy chociazby po UAMie - sprzedaja frytki w Wielkiej Brytanii...

            Prawdziwe wyksztalcenie potrzebne do dobrego rzadzenia to ekonomia lub prawo -
            bardzo rzadko jest wyjatek od tej reguly.
            • Gość: y.y Re: i PO co kłamiesz POlitruku IP: 195.117.118.* 05.11.08, 14:48
              "Prawdziwe wyksztalcenie potrzebne do dobrego rzadzenia to ekonomia
              lub prawo - bardzo rzadko jest wyjatek od tej reguly."

              ze strony sejmowej:
              Ukończona szkoła: University of Oxford, Filozofia, Nauki Polityczne
              i ******Ekonomia****** - Bachelor of Arts, Master of Arts

              Umiesz czytac ze zrozumieniem czy Ci trzeba narysować?
              • Gość: budyn malinowy Re: i PO co kłamiesz POlitruku IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 19:36
                czytaj ze zrozumieniem tłuku - on zrobil jeden fakultet - taki groch z kapusta -
                3 w 1 - cos jak nasza politologia
    • mark6 A"wykształcony"debil Balcerowicz był lepszy? 05.11.08, 11:05
      Skrzypek przynajmniej do tej pory nic nie sknocił w przeciwieństwie
      do Wielkiego Osła, którego "wiedza naukowa" sprowadzała się do
      nieustannego schładzania.
      Zresztą "nauki i teorie" tego neoliberalnego nieuka, życie w
      bezlitosny sposób skompromitowało.
      To m.in. dzięki "naukom" balcerowiczów, winieckich, wilczyńskich,
      orłowskich etc. mamy taki syf na świecie jaki mamy.
      • kali23 balcerowicze,winieccy,grabowscy-w asz czas minął 05.11.08, 11:12
        Praktyka gospodarcza obnażyła waszą głupotę.
        • janek344 Re: balcerowicze,winieccy,grabowscy-w asz czas mi 05.11.08, 11:28
          Co obnazyła praktyka gospdarcza? Pokazała, ze dzieki temu co zrobił Balcerowicz
          Polska zaprzecza dziś dawnemu okresleniu "polnische Wirtschtaft".I to pomimo
          działań takich jełopów jak np. obecny prezes banku centralnego i jemu podobni.
          • kajman6 Co ma wspólnego"polnische Wirtschtaft"z balcerem? 05.11.08, 11:51
            Chłopie coś mylisz!Chyba , że masz na myśli Balcerowicza jako polski
            produkt "naukowy" wyśmiewany zw świecie naukowym.
            Jeżeli nie wiesz, to nawet twórca tzw. planu Balcerowicza wycofał się
            ze swoich obłąkańczych pomysłow w przeciwieństwiw do tego polskiego
            nieuka.
            • Gość: bzdyk Re: Co ma wspólnego"polnische Wirtschtaft"z balce IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 11:56
              Chciałem trochę popolemizować, ale odechciało mi się. To tak jakby
              bić słabszego, byłoby to po prostu zwykłym sadyzmem. Lepiej żyj
              swoimi złudzeniami o trzeciej drodze ekonomii i pielęgnuj
              wspomnienia o Polsce jako dziesiątej potędze gospodarczej świata,
              którą wstrętny Balcerowicz działający na zlecenie znanych środowisk
              i określonych grup interesu zniszczył. Słodkich snów.
            • Gość: z Dzięki temu "nieukowi" jak mówisz IP: 217.98.20.* 05.11.08, 12:00
              żyjesz w kraju stabilnym ekonomicznie i o silnych podstawach
              gospodarczych. Jego ostrożność uchroniła nas przed kryzysem typu
              czeskiego oraz węgierskiego, nie mówiąc już o Bałtach, których mit
              prysnął teraz jak mydlana bańka. Kto tak jak ja przeżył
              hiperinflację na przełomie lat 80 i 90, ten docenił Balcerowicza i
              jego dar patrzenia daleko w przyszłość. Rozumiem że dla was, dzieci
              neostrady, to tylko puste słowa i "wiecie lepiej", prawda? ;P
              • mark6 Przeczytaj opinię Sachsa na temat tzw.planu Balcer 05.11.08, 12:24
                Twórca, albowiem Balcerowicz był tylko wykonawcą, tzw.planu
                Balcerowicza ,prof. Sachs publicznie wycofał się ze swoich
                obłąkańczych pomysłów.
                Niestety jego wykonawca,chłopiec na posyłki,komunistyczny spec od
                "ekonomi" niejaki Balcerowicz w dalszm ciągu uważa , że postępował
                bezbłędnie.
                • Gość: mark Re: Przeczytaj opinię Sachsa na temat tzw.planu B IP: 62.108.164.* 05.11.08, 12:59
                  Ile wynosi mnożnik podaży pieniądza w modelu IS-LM? Pytam by
                  sprawdzić, czy wiesz o czym piszesz, czyli czy masz jakiekolwiek
                  rozeznanie w ekonomii. Osobiście wątpię, a jedynie klepiesz co Ci
                  się wydaje, ze rozumiesz.
                  • Gość: mst Re: Przeczytaj opinię Sachsa na temat tzw.planu B IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 18:25
                    1/(1-b) w najprostszej specyfikacji
      • Gość: -tia Re: A"wykształcony"debil Balcerowicz był lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:18
        Właśnie, racja! Ten syf na świecie jest tylko dlatego, ze profesor Balcerowicz u
        nas pracuje. Trzeba było wysłać go do Stanów kilka lat temu i teraz nie byłoby
        kryzysu.
      • kajman6 DURNIE!Co złego do tej pory zrobił Skrzypek?????? 05.11.08, 11:22
        Porównując jego zdrowy rozsądek z szaleństwami spadkobierców
        Balcerowicza w RPP, filarami, nogami, wasilewskimi itd.
        to można powiedzieć, że Skrzypek to "geniusz".
        Jeden przykład na nieudolność Skrzypka please!
        Nie schładza? Chwała mu za to.
      • bbastek13 Re: A"wykształcony"debil Balcerowicz był lepszy? 05.11.08, 12:13
        jedz do zimbabwe (jak nie wiesz po co to znajdz dane o obecnej
        inflacji w tym kraju), a jak wrocisz to sie wypowiedz na
        temat "debila", dzieki ktoremu nie podcierasz sie banknotami w pln w
        kiblu
      • Gość: mark normalny Re: A"wykształcony"debil Balcerowicz był lepszy? IP: 62.108.164.* 05.11.08, 12:45
        Ty wolisz Hilarego Minca. Wolno Ci. Wolno Ci też każdego obrażać, z
        czego korzystasz. Ponieważ nawet nie wiesz o czym mówisz to mozna Ci
        wybaczyć.
        • mark6 a ty wiesz co skrobiesz?może bardziej do rzeczy? 05.11.08, 12:50
          Facet zrobił pośmiewisko z siebie w środowisku naukowym.
          Ostatni kryzys wywołany jest M.IN. przez zwolenników teori
          wyznawanych przez tego nieuka.
          Facet doprowadził do ruiny polskie finanse
          etc. etc. etc.
          W związku z tym mam pełne prawo nazwać tego nieuka DEBILEM!!!!
          • Gość: mark Re: a ty wiesz co skrobiesz?może bardziej do rzec IP: 62.108.164.* 05.11.08, 13:08
            A co Ty wiesz o środowisku naukowym? Idę o zakład, ze nie
            przeczytałeś w życiu żadnego tekstu naukowego z ekonomii, a gdybyc
            dostał do przeyczytania "Lectures of macroeconomics" zatrzymałbyś
            się na okładce. Dlaczego tak sądzę? Bo piszesz jak politruk. mam
            więc standardowe pytanie: ile wynosi mnoznik podaży pieniądza w
            modelu IS-LM?
            • Gość: bzdyk Re: a ty wiesz co skrobiesz?może bardziej do rzec IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 13:15
              Zlituj się nad nim trochę i daj coś łatwiejszego. Na przykład czym
              się różni przychód od dochodu. A może też za trudne?
              • Gość: mark Re: a ty wiesz co skrobiesz?może bardziej do rzec IP: 62.108.164.* 05.11.08, 13:30
                Może i bym się zlitował, ale wówczas skoczyłby do wikipedii i może z
                błędami, ale skopiowałby. A tak mamy faceta z głowy. Nim znajdzie o
                co chodzi mina lata, a nawet jak znajdzie to i tak nie będzie
                wiedział ,o co chodzi :)
      • Gość: Loki [...] IP: *.tktelekom.pl 05.11.08, 14:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • honkers Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 11:10
      Brat jego mocodawcy zrobił doktorat z Lenina więc Skrzypek ma
      kompetencje bo widział na własnie oczy bank... bo jak widział i jest
      wierny ideom braci K. więc może być prezesem NBP.
    • wieslaw1 Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 11:18
      Czy kiedyś Kaczyńscy dobrze wybralli.Koalicjanci to Samobrona i
      LPR,prezesem PZU został Netzel,któremu potem postawili
      zarzuty,Kaczmarek,Kornatowski podobnie nie wspomnę o ministrze
      sportu.Rząd IV RP w którym najwięcej jak do tej pory z wszystkich
      rządów osób z zarzutami.Ujawnili jedyny układ,który sami
      stworzyli.Kłamią dla 300zł diety,opluwają ludzi kłamstwami,a potem
      przegrywają w sądach,a wyroków nie chcą respektować.Tacy są ci co
      mieli tworzyć nową jakość życia politycznego
      • drhuckenbush Re: Skrzypek bez kompetencji? 05.11.08, 11:49
        Dla tych 300 zl diety klamia poslowie kazdej opcji!!!
        • Gość: bzdyk Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.ms.gov.pl 05.11.08, 11:57
          Nazwiska i przynależność klubowa proszę.
          • drhuckenbush Re: Skrzypek bez kompetencji? 06.11.08, 11:08
            Dobrze wiesz, ze oficjalnie tych danych nikt nie podaje. Przynaleznosc klubowa?
            PO, PIS, SLD, PSL.
            PO dokonala kolejnego kure***a w pewnym sensie. Podawanie falszywych
            usprawiedliwien bylo czyms nagminnym, robili to poslowie wszytskich opcji.
            Oczywiscie, bylo to skandaliczne. Jednak PO postanowila zrobic szum w momencie,
            gdy dotyczylo to glosowania, na ktorym nie bylo jedynie poslow PISu. Wielu
            politykow - roznych opcji - przyznawalo, ze falszywe usprawiedliwienia zawsze
            byly plaga. Co ciekawe, PIS zaproponowal by wziac pod lupe usprawiedliwienia ze
            wszystkich posiedzen i glosowan z obecnego Sejmu - jakos PO sie na to nie
            zgodzila, wolala wyciszyc sprawe. Wstyd?
      • Gość: emem Re: Skrzypek bez kompetencji? IP: *.de.ibm.com 05.11.08, 12:33
        dobrze powiedziane
        kaczynscy to szkodniki grajacy na naegatywnych emocjach

        > Czy kiedyś Kaczyńscy dobrze wybralli.Koalicjanci to Samobrona i
        > LPR,prezesem PZU został Netzel,któremu potem postawili
        > zarzuty,Kaczmarek,Kornatowski podobnie nie wspomnę o ministrze
        > sportu.Rząd IV RP w którym najwięcej jak do tej pory z wszystkich
        > rządów osób z zarzutami.Ujawnili jedyny układ,który sami
        > stworzyli.Kłamią dla 300zł diety,opluwają ludzi kłamstwami,a potem
        > przegrywają w sądach,a wyroków nie chcą respektować.Tacy są ci co
        > mieli tworzyć nową jakość życia politycznego
    • Gość: muuuuuuu Ludzie po kierunkach ścisłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:18
      są o wiele bardziej się nadają do rządzenia niż pożal się boże
      prawnicy,ekonomiści ( a szczególnie zamykacze kopalń i grabarze polskiego
      przemysłu). Dla inżynierów, matematyków, fizyków (tych dawniejszych gdzie aby
      skończyć studia tego typu trzeba było naprawdę sporo wiedzieć i mieć zdolności
      analityczne) opanowanie ekonomi,czy bankowości to mały pryszcz. Dlatego też
      banki często zatrudniają np. absolwentów fizyki do działow analiz.
      • ak8131 Re: Ludzie po kierunkach ścisłych: are OK 05.11.08, 11:35
        Gość portalu: muuuuuuu napisał(a):

        > są o wiele bardziej się nadają do rządzenia niż pożal się boże
        > prawnicy,ekonomiści ( a szczególnie zamykacze kopalń i grabarze
        polskiego
        > przemysłu). Dla inżynierów, matematyków, fizyków (tych
        dawniejszych gdzie aby
        > skończyć studia tego typu trzeba było naprawdę sporo wiedzieć i
        mieć zdolności
        > analityczne) opanowanie ekonomi,czy bankowości to mały pryszcz.
        Dlatego też
        > banki często zatrudniają np. absolwentów fizyki do działow analiz.

        Absolutnie sie z tym zgadzam. To jest cale sedno sprawy. Te
        POpaprane jentelektualisty (z GWnianego nadania) nie rozumieja, ze
        ekomonia to nauka spoleczna. Winiecki, Balcerowicz i inna swolocz to
        ekonomiczni neofici (cecha charakteru dyskwalifikujaca ich
        profesjonalnosc). Uczepili sie oni neoliberalnej ekonomii jak pijany
        plota, myslac ze ekonomia to tak jak fizyka gdzie kat padania rowna
        sie katowi odbicia. Stiglitz 10 lat temu wycofal sie z tego syfu.
        Winniecki i Balcerowicz przy pomoicy GWna pozuja na autorytety i
        znajduja POklask POpapranych lizodupkow
        • wujaszek_joe [...] 05.11.08, 11:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: jax Do mistrza pisuarowej ortografii ak8131 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 12:24
          gratuluję wiedzy "ekomonicznej" - jentelektualisto ;). Może
          rzeczywiście Skrzypek w "ekomonii" jest lepszy od Balcerowicza.

          czy "ekomonia" ma coś wspólnego z "ekumenią" propagowaną przez
          Wielkich Braci?

      • Gość: obs Re: Ludzie po kierunkach ścisłych IP: *.eranet.pl 05.11.08, 12:24
        Swięte słowa. Sam jestem maklerem, bankowcem i finansistą z 17-
        letnim doświadczeniem z solidnym politechnicznym backgroundem.
        Zrobić ekonomistę z inżyniera to nie problem. Z ekonomisty
        inżyniera, prawie niemożliwe. Bogusław Grabowski, który obecnie w
        chamski sposób wypowiada się na temat kwalifikacji Skrzypka, będąc
        prezesem PTE Skarbiec-Emerytura dał namacalny dowód jak
        bezwartościowe jest jego formalne, ekonomiczne wykształcenie. PTE
        Skarbiec-Emerytura miał tragiczne wyniki inwestycyjne.
    • pan.nikt Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 11:18
      CZYŻBY "MAGISTER" KWAŚNIEWSKI bis
      • drhuckenbush Re: i PO co kłamiesz POlitruku 05.11.08, 14:44
        Bis chyba nie, bisem juz jest maturzysta Bartoszewski...
    • elena4 Re: Tobie jest rzeczywiście ten lekarz potrzebny 05.11.08, 11:42
      Czyli nawet jakby mial magistra, nota bene master to nic innego niż magister,
      to też skończył jakąś interdyscyplinarkę, ergo groch z kapustą. W czym zatem
      jest lepszy od Skrzypka?
      • Gość: litości! I rak ryba, i żaba ryba, tak? IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 12:12
        Naprawdę nie dostrzegasz różnicy pomiędzy wymaganymi kompetencjami?

        Na stołku w MSZ notes Sikorskiego (i fakt, że taką sieć kontaktów zbudował) może
        być więcej wart niż doktorat z nauk politycznych, stosunków międzynarodowych i
        czego tam jeszcze.

        A kto nie jest specjalistą od makroekonomii, rynku pieniężnego, etc., ten na
        stołku w NBP jest dzieckiem we mgle.
        Nikt nie miałby pretensji do Skrzypka za politechnikę, gdyby później zajmował
        się ekonomią.
        Ale jego jedyną kompetencją jest to, że przez całe lata wiernie nosił papiery za
        dzisiejszym prezy-dęcikiem.

        Aż wstyd, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć.
        Naprawdę nie widziałaś tej nieszczęsnej konferencji prasowej kandydata na
        stolec? Naprawdę potrzebujesz mocniejszego dowodu?
        • elena4 Re: I rak ryba, i żaba ryba, tak? 05.11.08, 15:35
          Mój post to nie ocena kompetencji a jedynie zwrócenie uwagi na analogię stopnia
          wykształcenia.
          Ale nie. Nie dostrzegam różnicy również w kompetencjach bo jej nie ma.
          Jedyne co ich różni, to to, że jednego nauczono posługiwać się sprawnie zasadami
          marketingu własnej osoby, co dla mnie- łącznie z tym jakże cennym notesem w tym
          kontekście -jest bezuzyteczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka