foxof 05.12.08, 00:05 Don Gilberto! zwróć się do Ala Gora o pomoc, o kasę również! Miłego pobytu w Poznaniu! Udanych zakupów! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogulo2 10/10 05.12.08, 07:12 Uhuhu....All Gore :D:D Don Gilberto i inni!!! Czy wy naprawde myślicie, że możemy uniknąć zalania tych wysepek zmniejszeniem...o pardon...opodatkowaniem emisji CO2? Nie wiem czy ekoZBOCZEŃCY zauważyli, ale w Polsce niue zmniejszymi emisji CO2, tylko zostaniemy opodatkowani...oh znów "faux pas"...będizmey mogli kupić limit na "wolnym" rynku (pewnie finansowym :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 opodatkowanie 05.12.08, 08:30 Ja pamiętam dwa przypadki takiego pozasystemowego opodatkowania: 1. gdy zadłużenie zagraniczne Polski w latach 80-tych było beznadziejnie wysokie w stosunku do możliwości finansowych kraju ktoś wymyślił powszechne opodatkowanie przedsiębiorstw w celu utworzenia funduszu na wykup naszych zobowiązań. Ten podatek nazwano FOZ a procesy osób, które się na tym wzbogaciły toczyły się do niedawna. Nie ukarano wszystkich- bo nastąpiło przedawnienie. 2. Również z tego okresu pochodzi powszechne opodatkowanie przedsiębiorców tworzące fundusz przeznaczony dla osób niepełnosprawnych, a dokładniej mówiąc dla firm tworzących miejsca pracy dla ww. osób. Kilka kolejnych zespołów kierujących tym funduszem kończyło na ławie oskarżonych. Teraz jest od pewnego czasu cisza- ale czuję, że wnet coś znowu wybuchnie. Wniosek- każde takie gromadzenie środków poza sprawdzonym systemem zwanym fiskusem musi ( powtarzam- musi) prowadzić do nadużyć, Zbyt łakomy to kąsek. Kto się ze mną założy, że tak będzie i tym razem??? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelpiwowarczyk Re: 10/10 05.12.08, 09:20 Bogulo2, stary, kontroluj co piszesz. Błędy w tekście dezawuują twoją wypowiedź. Ekozboczeńcy powiadasz? Znasz pojęcie "gra Pascala"? Jeśli efekt cieplarniany nie jest dziełem człowieka, ludzkość, walcząc z nim, traci na jakości obecnego życia nic nie zyskując. Jeżeli efekt cieplarniany jest dziełem człowieka, ludzie (przeciwdziałając mu) tracąc dotychczasową jakość życia, zabezpieczą Ziemię przed potencjalną katastrofą. Ja g..no z tego będę miał, ale moje dzieci (i ich dzieci, i...) będą mogły żyć w niezdegradowanym świecie. Być może. Ale to "być może" wystarcza mi, by być gotowym do obniżenia jakości swojego życia. Czy jestem ekozboczeńcem? Odpowiedz Link Zgłoś