wlodekzpoznania
02.02.09, 15:20
dla demokracji. Jego idole, czyli polski wariant totalitaryzmu lat 30-tych,
czyli Obóz Sanacji kopiował do tej pory jakoś nieudolnie, ale tendencje były
wyraźne. Jednak z nakreślaniem nowej historii własnej partii sięgnął już po
arsenał Stalina, Hitlera i Goebbelsa.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6225516,Dorn__Na_kongresie_PiS_rozleglo_sie__wielkie_ufff_.html?skad=rss
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80293,6226203,Historyczny_album_PiS___znajdz_Ludwika_Dorna.html
Dodam, iż uważam, że człowiek, który potrafi powiedzieć o przeciwnikach
politycznych mających pełną legitymizację społeczną (jeszcze raz przypominam,
że nie jestem wyborcą PO), że "stoją tam, gdzie stało ZOMO" mając na myśli ich
spojrzenie na społeczeństwo, jest niegodny by stąpać po bruku miasta, które
jest kolebką polskości i miasta, którego ludność pierwsza wyszła na ulicę
przeciw totalitaryzmowi komunistów.