Dodaj do ulubionych

On wciąż mruga, ona nie może się skupić

08.03.09, 23:42
Szkoda, że ludziska karmione reklamami myślą, że Samsungi i LG to markowe
produkty o wysokiej jakości...
Obserwuj wątek
    • megasceptyk Głupia baba, ta technologia tak ma i to naturalne. 08.03.09, 23:56
      No ale weź kołkowi wytłumacz,
      że jak kupi innej firmy
      to będzie tak samo,
      też będą uszkodzone piksele.
      • Gość: gg nie musisz pacanie nikogo obrazac IP: *.acn.waw.pl 09.03.09, 00:14
        jakby wiedziala ze takie sa historie z lcd/plazma to by pewnie
        kupila zwykle TV
      • Gość: konsument Re: Głupia baba, ta technologia tak ma i to natur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:46
        Nie pisz bzdur. Jeżeli nie masz pojęcia o czymś to zamilcz i nie
        kompromituj się, chyba że koniecznie chcesz zaistnieć na forum. Te
        epitety skioeruj pod swoim adresem.
        Ma pełne prawo żądać wymiany lub naprawy telewizora od sprzedawcy na
        podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
        Jeżeli nie potrafi sama dać sobie rady ze sprzedawcą powinna iść po
        pomoc do Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumentów (w
        zależności od miejsca swojego zamieszkania).
        • megasceptyk słuchaj bambo, opisany sprzęt jest sprawny 09.03.09, 08:37
          ponieważ świecące lub zgaszone piksele
          są naturalną cechą technologii plazmowej i LCD,
          dotarło?

          Czy czy mam mówić jeszcze wolniej
          aż trafi do twojej kapuścianej łepetyny?
          • totyczyja Re: słuchaj bambo, opisany sprzęt jest sprawny 09.03.09, 08:45
            megasceptyk napisał:

            > ponieważ świecące lub zgaszone piksele
            > są naturalną cechą technologii plazmowej i LCD,
            > dotarło?
            >
            > Czy czy mam mówić jeszcze wolniej
            > aż trafi do twojej kapuścianej łepetyny? Głupi dziadzie, piszesz bzdury i obrażasz ludzi. Może ty masz, zamiast włosów, kapuściane liście na głowie. Każdy sądzi ludzi według siebie.
            • megasceptyk Re: słuchaj bambo, opisany sprzęt jest sprawny 09.03.09, 09:03
              Ale kto co sądzi według czego?

              Czy ty czasem nie używasz zwrotów
              których nie rozumiesz?
          • Gość: gocha Re: słuchaj bambo, opisany sprzęt jest sprawny IP: *.citynet.pl 12.03.09, 13:53
            Takie pierdoły to gadaj do swojego psa Może Cię wysłucha. Jakby chciała kupić bubel to by kupiła na bazarze za grosiki. Znawca się znalazł.
        • Gość: pacal "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: *.gprs.plus.pl 09.03.09, 11:04
          > Nie pisz bzdur. Jeżeli nie masz pojęcia o czymś to zamilcz i nie
          > kompromituj się, chyba że koniecznie chcesz zaistnieć na forum.

          Proponuję to powiedzieć do lustra, zamiast pouczać innych, lepiej
          zorientowanych. Ech... po to właśnie obok prawników w sądach występują biegli,
          by postawić do pionu takich krzykaczy.

          > Ma pełne prawo żądać wymiany lub naprawy telewizora od sprzedawcy
          > na podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

          Zgodnie z odpowiednią normą ISO poniżej pewnej ilości uszkodzonych (sub)pikseli
          matryca jest nadal w pełni sprawna. Więc dopóki nie przepali jej się jeszcze
          parę punkcików, sprzedawca nie musi przyjmować do naprawy/wymiany w pełni
          sprawnego (wedle normy) sprzętu. Capisce?

          PS. Nie, nie sprzedaję/serwisuję sprzętu RTV.
          • Gość: Olo Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: 62.29.248.* 12.03.09, 12:38
            > Zgodnie z odpowiednią normą ISO poniżej pewnej ilości uszkodzonych (sub)pikseli
            > matryca jest nadal w pełni sprawna. Więc dopóki nie przepali jej się jeszcze
            > parę punkcików, sprzedawca nie musi przyjmować do naprawy/wymiany w pełni
            > sprawnego (wedle normy) sprzętu. Capisce?

            To może mieć zastosowanie przy reklamacji w ramach gwarancji producenta a nie
            "niezgodności towaru z umową" chyba, że sprzedawca poinformował o takiej wadzie
            produktu.
          • Gość: z Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: *.chello.pl 12.03.09, 12:38
            Sęk w tym, że norma ISO nie jest elementem, żadnej ustawy. To jest tylko taki chwyt, który wymyślili sobie producenci matryc i innego sprzętu, który ma uzasadniać odmowę wymiany produktu. Wmawiają klientom, że jeżeli coś jest określone przez normę, to jest "normalne". Żadna norma nie odbiera Ci prawa do reklamacji wadliwego produktu. Jest coś takiego jak niezgodność towaru z umową - to daje podstawę do reklamacji. Problem polega na tym, że jeżeli sprzedawca nie chce przyjąć zwrotu towaru to pozostaje pójść do sądu, większość osób tego nie zrobi i na to liczą sprzedający, jeżeli 1 na 100 przypadków trafi do sądu to i tak opłaca im się odmawiać klientom wymiany wadliwego produktu.
          • Gość: Plato Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: 78.8.221.* 12.03.09, 12:47
            > > Ma pełne prawo żądać wymiany lub naprawy telewizora od sprzedawcy
            > > na podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
            >
            > Zgodnie z odpowiednią normą ISO poniżej pewnej ilości uszkodzonych (sub)pikseli
            > matryca jest nadal w pełni sprawna. Więc dopóki nie przepali jej się jeszcze
            > parę punkcików, sprzedawca nie musi przyjmować do naprawy/wymiany w pełni
            > sprawnego (wedle normy) sprzętu. Capisce?

            I co z tego, że sprzęt jest sprawny (wg prawa)?!
            Ale jest NIEZGODNY Z UMOWĄ!!! Bo w ofercie nie jest napisane, że ma przepalone
            piksele! Albo np. kiedy oglądasz telewizor na wystawie i on nie ma przepalonych,
            następnie kupujesz produkt i co? Chciałeś taki, dostałeś inny! Masz prawo wymienić!

            Do tych, którzy mówią, że ta technologia tak ma: Skoro tak, to producenci,
            którzy ją wybrali (co z tego, że musieli, żeby się liczyć), stosują i czerpią z
            tego zysk, powinni liczyć się ze statami w przypadku zwrotów albo obniżyć jej cenę.
            • Gość: yc Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:56
              a jak kupuje w sklepie baterie R6 "paluszki", używam je w aparacie przez kilka
              godzin i po tym czasie sprzęt nie chce się włączyć na tych bateriach (na innych
              działa) tzn. że też mogę reklamować?:)
              • Gość: z Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:54
                Nie możesz, podobnie jak używanego mózgu też nie możesz zareklamować
              • unhappy Re: "ma pełne prawo"? a na jakiej podstawie? 12.03.09, 23:34
                Gość portalu: yc napisał(a):

                > a jak kupuje w sklepie baterie R6 "paluszki", używam je w aparacie przez kilka
                > godzin i po tym czasie sprzęt nie chce się włączyć na tych bateriach (na innych
                > działa) tzn. że też mogę reklamować?:)

                Oczywiście. To się nazywa "ekstradycja" i powinni ci oddać samolot.
      • Gość: Marcin Rękojmia IP: 83.238.100.* 12.03.09, 13:48
        A mnie wasza technologia nie obchodzi, ani strefy producenta. Zgodnie z
        przepisami kc dotyczącymi rękojmi nabywca ma prawo domagać się od sprzedawcy
        naprawienia wady, albo obniżenia ceny, albo odstąpić od umowy, oddać telewizor
        do sklepu i zażądać zwrotu pieniędzy, a następnie kupić inny i tak aż do skutku,
        czyli do czasu, aż trafi jej się egzemplarz, w którym w ciągu roku nie ujawnią
        się żadne wady. Tego uprawnienia nie można w umowie z osobą fizyczną wyłączyć,
        tylko dlaczego ci przemądrzali prawnicy o tym człowiekowi nie powiedzą. Rękojmia
        obowiązuje niezależnie od gwarancji, a daje klientowi większe uprawnienia.
      • Gość: gocha Re: Głupia baba, ta technologia tak ma i to natur IP: *.citynet.pl 12.03.09, 13:49
        Nie głupia. Kupuje za swoje ciężko zarobione pieniądze i wymaga produktu sprawnie działającego. Jeżeli ją to denerwuje tzn. że produkt nie spełnia zadania. Nie było mowy o wypalaniu pikseli w trakcie zakupu. Powinna skorzystać z rękojmi. Nie wolno dawać się robić w balona nawet jak taki mędrek jak Ty powie że jest głupia Bo to Ty jesteś głupi i dajesz przyzwolenie na oszukiwanie. A może masz interes w tym? Dziwne Ja mam telewizor już 2 lata i jakoś nie wypalił się żaden piksel.
    • Gość: karol z wadowic On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.09, 00:21
      Kolodziejo; a uważasz że kto robi 'markowe produkty o wysokiej jakosci'? Sony... :D
      To jest norma w sprzęcie elektronicznym. Jeden dwa piksele przepalają się
      stosunkowo szybko i w monitorach lcd a nawet w monitorach w aparatach
      fotograficznych i na matrycach aparatów - nawet tych z górnej półki (za 5-10tys
      zł). Problem zaczyna sie jesli za jednym pikselem ida w parze kolejne.
      • Gość: ejek Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.09, 00:32
        „Zero Martwych Pixeli”. Stworzyliśmy prostą zasadę: jeśli na ekranie telewizora, w okresie dwóch lat od dnia zakupu, pojawi się tzw. martwy pixel, wówczas wadliwy telewizor wymieniamy na nowy.
        Taką gwarancję daje Funai
      • Gość: Bravia. Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.man.poznan.pl 09.03.09, 14:16
        Sony ma gwarancję na matryce, wszystkie, od jednego piksela.
    • Gość: texel Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.podkarpacka.policja.gov.pl 09.03.09, 07:22
      myślisz, że ile firm na świecie robi ekrany do plazm i LCD?
      to właśnie samsung i LG są liderami w ich produkcji i to ich panele są wkładane
      do odbiorników "markowych"
    • Gość: koza Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.171.201.91.awakom.net 09.03.09, 07:58
      Zasada jest prosta i zastosowałem ją przy zakupie monitora LCD (zresztą LG)
      zanim odebrałem towar z magazynu poprosiłem o podłączenie mojego egzemplarza do
      kompa bo chciałem sprawdzić czy występują jakieś martwe pixele. Sprzedawca od
      razu wiedział o co chodzi i odparł, że ten sprawdzian jest nie potrzebny bo
      jeśli odkryje jakikolwiek martwy pixel wymienią mi monitor na nowy. Opisywana
      Pani chyba trochę za szybko dokonała zakupu. Mogła poradzić się kogoś z rodziny
      na co zwrócić uwagę. Pośpiech w takich sprawach nie jest wskazany i nie byłoby
      materiału na artykuł:)
    • ksionc_proborzdz Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 09.03.09, 08:34
      martwy pixel w plaźmie????
    • Gość: Gaw99 Przecież to określa norma ISO 13406 IP: *.static.akk.net.pl 09.03.09, 08:52
      Istniej coś takiego jak norma europejska ISO 13406. Ona określa ile
      moze być uszkodzonych pixeli ( stale wygaszonych lub świecacych na
      biało punktów ) oraz subpixeli ( świecących jednym z kolorów
      podstawowych ). I tak wiekszość urządzeń LCD posiada zadeklarowaną
      przez producenta zgodność na poziomie ISO 13406-2 czyli że producent
      dopuszcza możliwość niewielkiej ilości uszkodzonych pixeli lub
      subpixeli. Tylko zgodnośc na poziomie ISO 13406-1 oznacza możliwośc
      reklamacji w okresie gwarancji nawet z powodu tylko jednego
      subpixela. A pan prawnik to lepiej niech niech się douczy nim
      zacznie sprzedawać nadzieję za ciężko zarobione pieniądze klientki!
      • pensioner63 Ilość martwych pixli w normie ISO 13406 12.03.09, 13:49
        Gość portalu: Gaw99 napisał(a):
        > Istnieje coś takiego jak norma europejska ISO 13406.
        > Ona określa ile moze być uszkodzonych pixeli

        Zgadza się. Ta norma wyróżnia różne klasy sprzętu z różną ilością
        złych pixli. Sprzęt klasy I nie ma złych piksli. Sprzęty niższych
        klas mają wzrastającą ilość złych piksli. Z dyskusji wynika, że
        Polsce są w sprzedaży telewizory klasy I i II. Moim zdaniem
        obowiązkiem sprzedawcy powinno być informowanie klienta jakiej klasy
        jest sprzedawany sprzęt. Jeśli sprzedawca oszukał klienta tak jak to
        było w przypadku opisanym w artykule to myślę, że sąd przyzna
        klientowi rację i sprzęt zostanie naprawiony.
    • Gość: poz Piksel w plaźmie??? IP: *.cs.put.poznan.pl 09.03.09, 10:13
      A od kiedy plazma ma piksle? Chyba autor ma problem z odróżnieniem plazmy od LCD...
      • megasceptyk Oczywiście, a jak chcesz to nazywać? 09.03.09, 10:35
        Plazma ma piksel i LCD ma piksel
        tylko inaczej działają.
      • Gość: 777 Re: Piksel w plaźmie??? IP: *.echostar.pl 09.03.09, 12:52
        oczywiście że plazma ma pixele które się wypalają często szybciej niż w LCD Nie
        zajmuj więc zdania w temacie, na którym się nie znasz Wpierw google wyszukiwarka
        poczytaj a potem mędrkuj
    • Gość: RAio On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.tktelekom.pl 09.03.09, 10:47
      To może niech ta Pani Przygarnie sobie kropka na ten uszkodzony piksel i będzie
      po kłopocie:)
    • Gość: poprawnośćjęzykowa Na marginesie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 11:08
      ogląda się program telewizyjny a nie telewizor
      • Gość: tomek ta pani ma niesprawny telewizor IP: *.mimuw.edu.pl 09.03.09, 11:57
        i pozostało jej oglądanie telewizora
      • Gość: P. Re: Na marginesie IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 13:37
        Są tacy, którzy sprawiają wrazenie jakby ogladali istotnie telewizor :>
    • bling.bling Dla gazety bycie idiota jest w normie 09.03.09, 11:24
      Konsument nie musi sie znac na technologii LCD, ma tez prawo byc idiota ale podnoszenie tego idiotyzmu na piedestal to juz debilizm a la polactwo!
      • Gość: 777 Re: Dla gazety bycie idiota jest w normie IP: *.echostar.pl 09.03.09, 12:50
        a Ty się nauczy czytać bo nie chodziło w artykule o LCD tylko o plazmę
        • megasceptyk Re: Dla gazety bycie idiota jest w normie 09.03.09, 13:47
          Jeśli chodzi o genezę uszkodzeń
          to jest analogiczna dla obu technologii
          trociniastogłowy kołku.
          • Gość: eel Re: Dla gazety bycie idiota jest w normie IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:57
            kumpel co kiedyś pracował w jednej z fabryk większego producenta
            telewizorów, tuż za południową granicą, opowiadał co się u nich
            dzieje na linii produkcyjnej..jak znajdziecie w środku sprzętu
            śróbkę przyklejoną gumą do żucia, to spoko, tak już zeszło z taśmy.
            ..myślisz że jak miałeś spięcie w inkubatorze to ci wszystko wolno?
    • Gość: pp Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.mysmart.ie 09.03.09, 12:32
      Przecież "zdechły" piksel to normalna rzecz i zależnie od normy spełnianej przez telewizor dopuszczalna jest konkretna liczba martwych, lub świecących jednym kolorem pikseli. Poza tym można troche pogooglać i samemu spróbować to naprawić - jest kilka technik. A już trochę na boku tematu, to sprzęt elektroniczny lepiej jest reklamować u producenta niż w sklepie. Producenci zazwyczaj od razu wymieniają sprzęt nawet bez sprawdzania (tak było np. z baterią w moim netbooku). Rejestrujesz się na stronie producenta, zgłaszasz reklamację, a oni wysyłają tobie naklejkę od firmy kurierskiej, którą należy wysłać paczkę ze sprzętem i to na koszt producenta.
      • unhappy Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 13:02
        > A już trochę na boku tematu, to sprzęt elektroniczny lep
        > iej jest reklamować u producenta niż w sklepie.

        Nie. Wszystko zależy. Uprawnienia konsumenta z tytułu niezgodności towaru z
        umową są _zazwyczaj_ większe niż z tytułu gwarancji (ale to już zależy od
        zapisów gwarancji).

        Tak troszkę generalizując: do pół roku po zakupie lepie reklamować u sprzedawcy
        z tytułu niezgodności towaru z umową tylko trzeba pamiętać o pewnych formalizmach.
    • viole-ta73 On wciąż mruga, ona nie może się skupić 09.03.09, 14:30
      nic dziwnego, że pojawiają sie wypalone pixele - zdaza sie w każdym
      LCD - akurat jeżeli chodzi o LG to miałam podobną sytuacje i mi
      telewizor wymienili (było więcej złych pixeli) - z tego co się
      dowiedziałam w biurze osługi - wypalone pixele często wynikają z
      faktu złego magazynowania sprzętu, wiec najlepiej udać się do MM i
      tak próbować coś działać
      • Gość: mruk LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:47
        Bo ludzie kupia LG i mysla ,ze bedzie to cud techniki. Prawda jest taka ,ze to
        nizsza polka sprzetu i takie rzeczy sie im zdarzaja nagminnie
    • naprawdetrzezwy Sprawna umysłowo inaczej? 12.03.09, 12:06
      "- To nieuczciwe - zżyma się pani Krystyna. - Gdybym wiedziała, że
      będę miała taki kłopot, kupiłabym inny telewizor - mówi."


      Gdyby wiedziała, że się zepsuje?
      A kto miał jej o tym powiedzieć?
      Ksiądz?
      • Gość: gocha Re: Sprawna umysłowo inaczej? IP: *.citynet.pl 12.03.09, 13:58
        Ciekawe dlaczego ją obrażasz. Problem dotyczy kłopotu z reklamacją A Ty debilnie i uporczywie ją obrażasz. Miałam takiego serwisanta od zmywarki który nie potrafił powiedzieć że nie umie jej naprawić i podobnie jak Ty mnie obrażał Teraz już nie prowadzi żadnego serwisu. A mi musiał zapłacić odszkodowanie. Więc licz się ze słowami które piszesz
        • Gość: ell tobie coś ma zapłacić? IP: *.chello.pl 12.03.09, 14:26
          ty g**pia **po?
          i właśnie na tym polega ślepa wiara, że jako klient masz wręcz
          boskie prawa... bullshit! nie masz ich! ciebie też dotyczą przepisy,
          których nie masz prawa przeskoczyć..a jak uważasz, że ktoś cię
          obraża mówiąc tobie tak jak jest naprawdę (w sensie usterki towaru
          czy prawa reklamacyjnego) to gratuluję stanów maniakalno
          depresyjnych..
          • Gość: qed Re: tobie coś ma zapłacić? IP: 195.117.118.* 12.03.09, 14:53
            jak jest naprawdę?? ty może już nie bredź więcej jeden z drugim pajace. Naprawde
            to jest tak, że sprzedawca ma obowiązek poinformować o wadzie, czyli o wypalonym
            pikselu przed zakupem, a jak tego nie zrobił a w ciągu pół roku od zakupu
            wystąpiła wada (czyli domniemuje się, że towar sprzedano z wadą, zatajając ją)
            to oznacza to niezgodność z umową.
            • Gość: eel Re: tobie coś ma zapłacić? IP: *.chello.pl 12.03.09, 15:12
              więc powiedz mi Geniuszu jak sprzedawca miał poinformować klientkę o
              wypalonych pikselach, skoro ich, i przez dwa tygodnie od sprzedaży
              (!!!!), nie było?! Miał sprzedawca wcześniej iść do wróżki czy
              księdza?? ...no już jak pouczasz kogoś nazywając od pajaców, to tak
              ciężko pokazać się z lepszej strony? :\
              ..co innego sam fakt usterki a co innego pierdzielenie, że
              SPRZEDAWCA NIE POWIADOMIŁ!..bo nie wiedział flecie..
    • Gość: lol Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: 217.149.244.* 12.03.09, 12:18

      Szkoda ze Pani z kancelarii nie zna prawa i miedzynarodowych regulacjach o
      matrycach tv
      • unhappy Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 13:03
        > Szkoda ze Pani z kancelarii nie zna prawa i miedzynarodowych regulacjach o
        > matrycach tv

        Anonim bez jakichkolwiek argumentów twierdzący, że "pani z kancelarii" nie zna
        prawa brzmi nieco śmiesznie.

        Międzynarodowe regulacje są istotne tylko wtedy kiedy są częścią polskiego
        prawa. Potrafisz podać jakieś przykłady w temacie wątku?
        • excellenz Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 13:20
          Po pierwsze, kupujący wyraża zgodę na szczegółowe warunki serwisowania
          kupowanego sprzętu. Jeśli mu takie warunki nie odpowiadają, to nie kupuje. Jeśli
          się nie zapoznał; jego sprawa. Już starożytni rzymianie twierdzili: "ignorantia
          iuris nocet".

          Po drugie, matryca plazmowa to element ulegający zużyciu. Jak wszystko co
          świeci, łącznie z pozornie wiecznymi diodami typu LED. A jako element ulegający
          zużyciu, nie podlega unijnej 2-letniej gwarancji, tylko gwarancji producenta.

          Jeśli nie zauważasz tej subtelnej różnicy, to spróbuj zareklamować po pół roku
          od zakupu klocki hamulcowe lub opony w samochodzie, przepaloną żarówkę albo
          buty. W 99% przypadków usłyszysz, że wada powstała wskutek niewłaściwej lub
          nadmiernej eksploatacji, w związku z czym nie podlega reklamacji.

          Z drugiej strony, nie można być pewnym czy uszkodzenie ekranu plazmy nie
          powstało np. w skutek niewłaściwego transportu lub przypadkowego uderzenia już w
          domu.
          • unhappy Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 14:04
            excellenz napisał:

            > Po pierwsze, kupujący wyraża zgodę na szczegółowe warunki serwisowania
            > kupowanego sprzętu. Jeśli mu takie warunki nie odpowiadają, to nie kupuje.

            Nie musi wyrażać zgody, może wyrazić i nie skorzystać reklamując sprzęt z tytułu
            niezgodności z umową. Proponuję doczytać a nie wypisać dziwne rzeczy.

            > Jeśl
            > i
            > się nie zapoznał; jego sprawa. Już starożytni rzymianie twierdzili: "ignorantia
            > iuris nocet".

            Jeszcze raz proponuję żebyś się zorientował w temacie.


            > Po drugie, matryca plazmowa to element ulegający zużyciu. Jak wszystko co
            > świeci, łącznie z pozornie wiecznymi diodami typu LED. A jako element ulegający
            > zużyciu, nie podlega unijnej 2-letniej gwarancji, tylko gwarancji producenta.

            Oraz kupujący ma w ciągu dwóch lat PRAWO do reklamacji z tytułu niezgodności z
            umową przy czy w ciągu pierwszych 6 miesięcy po zakupie przyjmuje się, że wada
            istniała w towarze w chwili zakupu.

            > Jeśli nie zauważasz tej subtelnej różnicy, to spróbuj zareklamować po pół roku
            > od zakupu klocki hamulcowe lub opony w samochodzie, przepaloną żarówkę albo
            > buty.

            Buty? Jak najbardziej.

            > W 99% przypadków usłyszysz, że wada powstała wskutek niewłaściwej lub
            > nadmiernej eksploatacji, w związku z czym nie podlega reklamacji.

            A mógłbyś wrócić do tematu? Przypominam, przez pierwsze 6 miesięcy to sprzedawca
            MUSI udowodnić, że wada nie istniała w momencie zakupu lub była wynikiem
            _normalnego_ zużycia.

            > Z drugiej strony, nie można być pewnym czy uszkodzenie ekranu plazmy nie
            > powstało np. w skutek niewłaściwego transportu lub przypadkowego uderzenia już
            > w
            > domu.

            Oczywiście. Od tego są rzeczoznawcy.
            • Gość: ell Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.chello.pl 12.03.09, 14:41
              "Oraz kupujący ma w ciągu dwóch lat PRAWO do reklamacji z tytułu
              niezgodności z umową przy czy w ciągu pierwszych 6 miesięcy po
              zakupie przyjmuje się, że wada istniała w towarze w chwili zakupu."
              Nie PRZYJMUJE a DOMNIEWYWA się! Sam się doucz a nie będziesz od
              innych tego wymagać.. Zresztą przeczytaj:

              Towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową jeśli:
              - nie nadaje się do celu do jakiego tego rodzaju towar
              jest zwykle używany, np. odtwarzacz DVD nie odtwarza płyt. (tv
              działa? działa!)

              - nie posiada właściwości, jakie powinny cechować towar tego
              rodzaju, np. wybielacz nie wybiela. (wyświetla obraz? wyświetla!)

              - w przypadku gdy indywidualnie uzgodniono właściwości
              towaru, nie odpowiada on opisowi podanemu przez sprzedawcę
              lub okazanej próbce lub wzorowi towaru, albo gdy nie
              nadaje się do celu określonego przez kupującego przy
              zawarciu umowy – np. materiał z którego wykonano tapicerkę
              zakupionych mebli jest niezgodny z okazaną przy zawarciu
              umowy próbką. (zakłada, że to działa na zasadzie "widziały gały co
              brały"?..więc nie istotne tutaj bo tv nie wytwarzali przy klientce)

              - nie odpowiada oczekiwaniom opartym na publicznych
              zapewnieniach sprzedawcy lub producenta zawartych w
              oznakowaniu towaru lub reklamie, np. pościel antyalergiczna
              wywołuje alergię. (po to są normy właśnie..)

              - został nieprawidłowo zamontowany lub uruchomiony przez
              sprzedawcę, albo wg instrukcji otrzymanej od sprzedawcy, np.
              wadliwie zamontowane drzwi wejściowe. (tv działał w dniu
              sprzedarzy w sklepie..jaką więc mamy pewność, że klient czegoś nie
              popsuje niewłaściwym transportem bądź ekploatacją?)

              • unhappy Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 14:44
                Gość portalu: ell napisał(a):

                > "Oraz kupujący ma w ciągu dwóch lat PRAWO do reklamacji z tytułu
                > niezgodności z umową przy czy w ciągu pierwszych 6 miesięcy po
                > zakupie przyjmuje się, że wada istniała w towarze w chwili zakupu."
                > Nie PRZYJMUJE a DOMNIEWYWA się! Sam się doucz a nie będziesz od
                > innych tego wymagać.. Zresztą przeczytaj:

                Cytowałem z pamięci. Owo domniemanie skutkuje koniecznością przeprowadzenia
                dowodu przez SPRZEDAWCĘ. Natomiast cieszę się, że moja uwaga o douczaniu
                poskutkowała zerknięciem do ustawy bo wcześniej wypisywałeś bzdury (w każdej
                chwili mogę ci je przypomnieć).

                Resztę wycinam bo to prawo znam i korzystałem z niego w praktyce. Szanse
                klientki na wygraną sprawę oceniam "fifty fifty" :)
        • Gość: y.y Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: 195.117.118.* 12.03.09, 14:58
          "Międzynarodowe regulacje są istotne tylko wtedy kiedy są częścią polskiego prawa."

          Gwoli ścisłości, bo jest nieco inaczej, to międzynarodowe regulacje, które nas
          interesują to dyrektywy i rozporządzenia UE. Dyrektywy muszą zostać
          zaimplementowane do polskiego prawa, rozporządzenia obowiązują od razu, a jeżeli
          między rozporządzeniem a prawem wewnętrznym występuje różnica, prymat ma
          rozporządzenie. Normy ISO dotyczące pikseli etc zawarte są w rozporządzeniach i
          obowiązują u nas jak najbardziej. Tyle, że odwoływanie się do norm ISO ma
          miejsce wtedy, kiedy sprzęt nieuszkodzony i ZGODNY Z UMOWĄ (nie zawierający
          ukrytych wad) popsuje się dopiero po sprzedaży, a klient go reklamuje.
    • por1 On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 12:29
      Mnie Samsung wymienil monitor przy jednym pikselku, ale miałem taki
      zapis w warunkach gwarancji. Chociaz normy przewidywały możliwość
      wystąpienia martwych pikseli. Więc tu dużo zależy od samego
      producenta.
    • Gość: duch On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: 195.26.75.* 12.03.09, 12:32
      To wy jestescie glupi a nie ta pani. Skad biedaczka miala wiedziec o migajacych pikselach bo przeciez sprzedawcy nie informuja o tym a w karcie gwarancyjnej nie ma slaowa na ten temat. I nie kazdy musi znac norme ISO przed kupnem TV jak sie go wymienia raz na kilka lat. Dzisiaj jest tyle nowinek technicznych ze zwyklemu czlowiekowi ciezko jest sie w tym polapac.
      • Gość: marcin Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.09, 14:56
        Zdumiewaja mnie wypowiedzi zdecydowanej wiekszosci, pogardliwe i
        cyniczne a jednoczesnie pelne samouwielbienia wlasnymi
        umiejetnosciami kupowania LCD czy innych podobnych, czegos takiego w
        normalnym kraju w ogole nie ma. Oczywiscie, ze ta pani nie musi sie
        na niczym znac, to sa jej pieniadze i sklep ma obowiazek sprzedawac
        towar taki jaki jest przedstawiany, nie sprzedaje sie wadliwych
        telewizorow. Wypowiedz adwokata jest bardzo rzeczowa, jest pewien
        okres po sprzedazy kiedy klient ma prawo zwrocic towar lub
        wymienic. Skad w was tyle niecheci a wrecz nienawisci do kogos kto
        nie zna sie na LCD? Czy w Polsce ludzie nie maja wlasnych problemow
        i normalnego zrozumienia, gdy dochodzi do pomylki kogos obok? Takie
        reakcje swiadcza o jakims niedorozwoju spolecznym.
        • Gość: ell Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.chello.pl 12.03.09, 15:17
          > Zdumiewaja mnie wypowiedzi zdecydowanej wiekszosci, pogardliwe i
          > cyniczne a jednoczesnie pelne samouwielbienia wlasnymi
          > umiejetnosciami kupowania LCD czy innych podobnych

          bo tutaj sami fachowcy się wypowiadają, którzy wszystko wiedzą i na
          wszystkim się znają..a tylko spróbuj powiedzieć coś nie tak! Albo
          postaw przecinek w złym miejscu!...zjadą cię jak burą sukę!
          ..aż dziwne, że przy takich geniuszach, Polska jest takim biednym
          krajem, gdzie nawet porządnej autostrady nie ma..
    • Gość: mk On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 12:50
      Jeżeli w umowie zakupu nie ma jasnej informacji że przepalone piksele nie są
      podstawą do naprawy gwarancyjnej to sprzedawca ma obowiązek wykonać naprawę. A
      normy ISO może sobie wsadzić w d., norma ISO nie jest prawem.
      • excellenz Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 13:48
        G.wno prawda. W instrukcji obsługi z pewnością znajduje się informacja, że
        sprzęt został wykonany zgodnie z normą ISO13406-2:2001. Jest to norma
        obowiązująca w Unii Europejskiej, należąca do wymagań które sprzęt musi spełnić
        aby otrzymać certyfikat jakości (np. TUV) który pozwala na sprzedaż sprzętu w UE.

        Norma brzmi mniej więcej następująco:

        "Panele wykonane są z pikseli wyświetlających obraz. Każdy piksel składa się z
        trzech tzw. subpikseli, które odpowiedzialne są za wyświetlanie poszczególnych
        składowych koloru (niebieski, czerwony, zielony). Każdy z subpikseli połączony
        jest z własnym tranzystorem odpowiedzialnym za sterowanie wyświetlanym obrazem.
        Ze względu na proces technologiczny, jak i strukturę budowy matrycy mogą pojawić
        się na niej defekty w postaci martwych pikseli i/lub subpikseli. Objawia się to
        stale świecącym lub stale wyłączonym pikselem/subpikselem.

        W celu określenia standardu i maksymalnej liczny uszkodzonych pikseli i/lub
        subpikseli stworzono międzynarodową normę ISO 13406-2. Opisuje ona poszczególne
        klasy jakości wytwarzanych matryc oraz określa ilość defektów, które mogą się
        pojawić na matrycach w zależności od ich fizycznej rozdzielczości.

        Tabela na końcu strony podaje dopuszczalne ilości defektów pikseli
        przypadających na 1 mln pikseli w zależności od klasy panelu LCD.
        Poszczególne typy błędów oznaczają:
        Typ I - całkowicie biały piksel
        Typ II - całkowicie czarny piksel
        Typ III - sub-piksel (czerwony, zielony, niebieski lub jego brak)
        Klaster jest to obszar 5 n 5 pikseli."

        Dalej następują tabele z ilościami dopuszczonych martwych pikseli.

        Tak więc, kupujący widzi co kupuje i w jakim standardzie jest wykonany produkt.
        Dopóki produkt będzie zgodny z normą, to producent nie ma obowiązku wymiany /
        naprawy telewizora. Tyle w temacie.
        • pensioner63 Zero wadliwych piksli w klasie I 12.03.09, 13:59
          excellenz napisał:
          > Dalej następują tabele z ilościami dopuszczonych martwych pikseli.

          W tej tabeli jest jasno napisane, że sprzęt klasy I nie zawiera
          żadnego wadliwego piksla. Natomiast sprzęt niższej klasy może
          zawierać wzrastającą ilość złych piksli.

          Od siebie dodam, że złom może w ogóle nie działać. Ale sprzedaż
          złomu jako dobry sprzęt to przestępstwo. Podobnie gdy sklep
          sprzedaje sprzęt niższej klasy pretendując, że jest sprzęt klasy
          najwyższej.
          • excellenz Re: Zero wadliwych piksli w klasie I 12.03.09, 14:07
            Oczywiście, sprzedaż złomu jako 100% sprawny, dobry, w pełni działający sprzęt
            jest przestępstwem.

            Natomiast sprzedaż złomu jako złom, ew. jako "widzi pan co pan kupuje, tutaj ma
            pan specyfikację producenta" jest dozwolona.

            Nie wierzę, że w MM podrobili specyfikację techniczną telewizora, ew. okłamali
            kupującego co do jego klasy. Jeśli ktoś kupił tanio sprzęt III klasy, i działa
            on jak sprzęt III klasy, to czyja to wina? Sprzedawcy? To kupujący powinien
            zdecydować, co chce kupić. To nie sprzedawca jest od podejmowania decyzji,
            czego, o jakich parametrach, o jakiej jakości i w jakiej cenie oczekuje klient.

            W końcu, to podobno sklep "Nie dla idiotów".
            • unhappy Re: Zero wadliwych piksli w klasie I 12.03.09, 14:20
              excellenz napisał:

              > Oczywiście, sprzedaż złomu jako 100% sprawny, dobry, w pełni działający sprzęt
              > jest przestępstwem.

              Nie redukuj sprawy do absurdu. Nie piszemy o złomach.

              > Natomiast sprzedaż złomu jako złom, ew. jako "widzi pan co pan kupuje, tutaj ma
              > pan specyfikację producenta" jest dozwolona.

              Tylko, że sprzedawca MUSI mieć podkładkę na to, że poinformował klienta o tym,
              że kupowany przez niego sprzęt jest gorszej jakości.

              > Nie wierzę, że w MM podrobili specyfikację techniczną telewizora, ew. okłamali
              > kupującego co do jego klasy.

              Po prostu klient nie został o tym poinformowany. Napisanie w specyfikacji
              telewizora, że jest on zgodny z normą "jakąś tam" nie wystarczy bo klient, będąc
              niefachowcem nie ma najmniejszego obowiązku znać treści norm.

              > Jeśli ktoś kupił tanio sprzęt III klasy, i działa
              > on jak sprzęt III klasy, to czyja to wina? Sprzedawcy? To kupujący powinien
              > zdecydować, co chce kupić.

              Niestety (albo raczej na szczęście) obowiązek poinformowania o wszystkich
              ISTOTNYCH cechach produktu ciąży na sprzedawcy

              > To nie sprzedawca jest od podejmowania decyzji,
              > czego, o jakich parametrach, o jakiej jakości i w jakiej cenie oczekuje klient.

              Jest od poinformowania klienta o wszelkich ISTOTNYCH cechach produktu. Jeśli
              tego nie zrobi to... ma problem.

              > W końcu, to podobno sklep "Nie dla idiotów".
    • and_nowak Na to jest euronorma! 12.03.09, 12:51
      Na jakość obrazu LCD, czy plazma jest NORMA europejska. Pani Krystyna nie musi
      się oczywiście znać na normach i ciekłych kryształach, ale te normy ją
      obowiązują. Tzn. obowiązują przy reklamacjach. Przy okazji: normy dzielą sprzęt
      na różne kategorie - wyższa kategoria oznacza mniej uszkodzonych pikseli. Pewnie
      również droższy sprzęt...
    • turysta86 plazma i lcd do lamusa jak najszybciej! 12.03.09, 13:36
      Niech te wszystkie plazmy i lcd idą już w cholerę. Przekłamania kolorystyczne są
      tak duże, że czasem odechciewa mi się patrzeć w ten ekran.
    • Gość: Artur85 On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.rz.izeto.pl 12.03.09, 13:50
      Ja również kupiłem LCD monitor w MM i również mam jeden piksel. Jednak gwarancja
      jednego piksela nie obejmuje. Po pół roku się przywyczaiłem dopeiro, ale to
      irytuje czasami i to nawet bardzo.
      NAUCZKA DLA WSZYSTKICH KUPUJĄCYCH W MM: sprawdzajcie towar przed kupieniem i
      zapłaceniem za niego!
    • Gość: elektronik Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 13:55
      Mozna spróbować zakleić tę plamkę czarną naklejka lub zamalować
      czarną farbą. Ekran składa się z miliona pikseli i bez jednego lub
      kilku obraz nie straci na atrakcyjności. LCD to technologia
      polegająca na przesłanianiu światła przy pomocy malutkich ciekłych
      kryształów. Jeżeli sterowana przesłona nie działa to trzeba światło
      zasłonic na stałe.
      • Gość: ell Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.chello.pl 12.03.09, 14:12
        sobie zaklej ten swój lufcik w piwnicy którą domem nazywasz..
        widziałeś kiedyś telewizor z takim pikselem? dosłownie oczu nie
        można oderwać od niego tak denerwuje..a ty każesz paćkać czymś po
        ekranie co będzie jeszcze większe jak ten piksel!?
    • Gość: msz On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 13:59
      Pytanie laika
      Czy "martwe piksele" są wadą czy cechą matrycy ?
    • Gość: Marcin2 On wciąż mruga, ona nie może się skupić IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.09, 14:59
      Zdumiewaja mnie wypowiedzi zdecydowanej wiekszosci, pogardliwe i
      cyniczne a jednoczesnie pelne samouwielbienia wlasnymi
      umiejetnosciami kupowania LCD czy innych podobnych, czegos takiego w
      normalnym kraju w ogole nie ma. Oczywiscie, ze ta pani nie musi sie
      na niczym znac, to sa jej pieniadze i sklep ma obowiazek sprzedawac
      towar taki jaki jest przedstawiany, nie sprzedaje sie wadliwych
      telewizorow. Wypowiedz adwokata jest bardzo rzeczowa, jest pewien
      okres po sprzedazy kiedy klient ma prawo zwrocic towar lub
      wymienic. Skad w was tyle niecheci a wrecz nienawisci do kogos kto
      nie zna sie na LCD? Czy w Polsce ludzie nie maja wlasnych problemow
      i normalnego zrozumienia, gdy dochodzi do pomylki kogos obok? Takie
      reakcje swiadcza o jakims niedorozwoju spolecznym.
      • unhappy Re: On wciąż mruga, ona nie może się skupić 12.03.09, 15:04
        Gość portalu: Marcin2 napisał(a):

        > Wypowiedz adwokata jest bardzo rzeczowa, jest pewien
        > okres po sprzedazy kiedy klient ma prawo zwrocic towar lub
        > wymienic.

        Nie ma takiego okresu (chyba, że mówimy o sprzedaży wysyłkowej lub kupowaniu
        poza lokalem przedsiębiorstwa).
    • chuchuwa On wciąż mruga, ona nie może się skupić 15.03.09, 11:50
      Przy jednym pikselu uszkodzonym to nawet nie widać różnicy w
      ogladaniu i nic nie przeszkadza ja miałem jeden martwy piksel w
      monitorze i nie widzialem różnicy więc o co ta kłutnia wogóle a
      jeżeli chodzi o wymianę to myśle że każda firma czy LG czy Samsung
      wymieni telewizor ponieważ jest to w wymogach gwarancji i jeżeli
      wymieni sprzęt to dobrze świadczy o renowmie i chęci pokazania że
      klient jest najważniejszy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka