Dodaj do ulubionych

Pani Maria od gołębi

IP: 213.25.88.* 04.12.03, 09:29
Jeśli pani Marii nie było w domu, to kto wpuścił fotografa do środka? Może
miał nakaz przeszukania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mateusz Re: Pani Maria od gołębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:11
      Pani Maria została zabrana do szpitala po nagłym pogorszeniu się jej stanu
      zdrowia. Głośno krzyczała: "Ratunku!". Gdyby nie ten odruch samoobrony, może
      by dziś nie było tego artykułu. Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej, a wcześniej
      administrator, wielokrotnie próbowali zainteresować odpowiednie władze w
      Poznaniu stanem i zdrowia pani Marii, jak i stanem jej mieszkania. Wszędzie
      jednak napotykali na mur obojętności. Jak zaczęły myszy i szczury grasować po
      klatkach schodowych i mieszkańcy musieli zakładać łapki w swoich mieszkaniach,
      SANEPID poznański odpisał grzecznie, że to nie ich sprawa, bo jeszcze nie ma
      epidemii. Z podobną obojętnością spotkali się próbując sprawą zainteresować
      Policję. Policja nawet nie chciała przyjąć pisma w sprawie pani Marii!!!
      Odpowiedzią władz był tylko jeden leitmotiv: ma rodzinę, płaci za mieszkanie,
      więc nie możemy interweniować. Gdyby to było mieszkanie na I piętrze, o
      powierzchni 140 m2, to wtedy na pewno "zainteresowałby" się losem pani Marii
      pan Kulczyk, albo prezydent Grobelny, albo jeszcze inny możny tego miasta, a
      tak...
      • Gość: erem Re: Pani Maria od gołębi IP: *.echostar.pl / *.echostar.pl 04.12.03, 12:48
        nie widze powodu aby sarszej kobiecie na sile pomagac.. tym bardziej z te
        golebie to jej cale zyci i to st jej prawo decydowania z kim gdzie i jak
        mieszka.. nic do tego ani policji ani sanepidowi ani tym bardziej "gazecie"..
        mozna edynie odciac jej gaz zeby nie doprowadzila do nieszczescia...
        • Gość: Janek Re: Pani Maria od gołębi IP: 195.197.212.* 04.12.03, 13:43
          Dobrze ze wzieli ja do szpitala.
          Ja sam mieszkam coprawde na innej ulicy ale na starym miescie i mam dosyc
          mieszkancow karmiacych golebie z okna.
          Powinno to sie robic w parku ale nie w kamienicach.
          Oni maja ucieche ale ja zasrane parapety i okna
          Pozdrawiam
          • Gość: Anna Re: Pani Maria od gołębi IP: *.icpnet.pl 05.12.03, 16:37
            Janku, nie zagalopuj sie! Z pewnoscia wiecznie brudne okna i parapety sa
            uciazliwe, ale dla tej samotnej, starszej kobiety to nie "przyjemnosc", tylko
            sens zycia - ona nie ma NIKOGO i NIC procz golebi. Problem jest trudny, ale nie
            badzmy brutalni.

            Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka