jackowrzesnianin 09.12.03, 14:24 Kto czytał Super Ekspres? Artykuł o Wrzesińskim Lobbyście. Polityka trafia pod strzechy?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eryk8 Re: Nasz posel 11.12.03, 21:07 Analizując to, co się dzieje ostatnio (szczególnie w ostatnim roku) w naszej małej lokalnej społeczności, można powiedzieć, że na prawicy i lewicy nie ma już „ moralno-etycznej dziewicy”. Ludzie to się skończy bardzo źle. Widać teraz, że brak uczestnictwa we wszelkiego rodzaju wyborach przynosi swój efekt. Jak wielka jest przypadkowość u nas ludzi rządzących już sam wielki PLUM zaczyna zauważać na łamach swojej „gazetowej rozgłośni”. Ludzie ci zupełnie nie wiedzą, co to jest dobro wspólne, czyli dobro zwykłych mieszkańców naszego miasteczka. Jak widać partykularyzm, nepotyzm i zwykłe lekceważenie człowieka jest wpisane w ich „drugą twarz” wyborczą. Odpowiedz Link Zgłoś
wieniawa2 Re: Nasz posel 12.12.03, 17:39 Jak czyta się to wszystko, to można powiedzieć, że mamy ogromny kryzys państwa i jego małych ojczyzn. Z jednej strony lobbing i kompromitacja, z innej korupcja, jeszcze z innej oświadczenia itd. Ktoś, kto pierwszy raz by wziął lokalną gazetę do przeczytania, zadałby od razu pytanie: czy ktoś pisze scenariusz filmowy, czy może nowelę? A tu się okazuje, że nie jest to ani scenariusz, ani nowela tylko po prostu państwowa i lokalna rzeczywistość! Zgadzam się, że na lokalnych forum, na murach domów, na klatkach schodowych itd., itd. wypisują się również zwykli troglodyci, łobuzy. Myślę, że trudno jest z czymś takim walczyć w dobie powszechnego dostępu do Internetu. W przypadku tego ostatniego najważniejszą rolę powinien spełniać administrator, który wszystkie wulgarne i naruszające godność osobistą teksty by najnormalniej w świecie usuwał. Piszą tutaj jednak również ludzie mający swoje inne spojrzenie na działalność władz i wszelkiego rodzaju instytucji, którzy w wielu wypadkach nastawiają się krytycznie do tego, co się dzieje. W wielu przypadkach ich spojrzenie jest inne od decydentów. Krytyka powinna prowadzić do ich twórczego myślenia, a przynajmniej dać jakiś sygnał im do myślenia , bo oni mają spełniać rolę służebną wobec zwykłego obywatela. Przed podjęcie trudnych i niepopularnych decyzji, trzeba się głęboko zastanowić nad ich sensownością, skutkami i czy nie zapomniano w imię partykularnych interesów o zwykłym człowieku. Czy nas zwykłych zjadaczy chleba, wyborców traktuje się w tym wszystkim podmiotowo ? NIE! W tym Kraju, w tej małej Ojczyźnie, przyszli decydenci, posłowie, radni najwięcej mają do powiedzenia swoim wyborcom przed wyborami. Po wyborach bardzo szybko zapominają o tym, co obiecali, bo inne interesy zaczynają z obietnicami kolidować. Zamiast użalać się nad swoim losem, czas najwyższy zabrać się do pracy nad samym sobą, uderzyć się we własne piersi zadać sobie pytania: Czy wszystko, co robię jest dla dobra wspólnego? Czy wszystkie moje działania wolne są od własnych partykularnych interesów? Czy wszystkich, którzy powinni być podmiotem mojej pracy traktuję sprawiedliwie? itd. Ps. Drogi Panie Redaktorze Cieszy mnie ten drobny fakt, że zaczyna pan trochę bardziej obiektywnie na to patrzeć. Cieszy mnie, że w końcu ktoś z pana współpracowników wziął się za sprowadzenie do „parteru” mającego forumowy pseudonim "Don Felipe", który brakiem swojej wiedzy pisał coś, czego sam nie rozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
stan2811 Re: Nasz posel 12.12.03, 20:25 A czy inaczej potoczyly sie losy polskiej demokracji po 1918 r.Bylem przeciwnikiem Marszalka,dzis dostrzegam Jego dalekowzrocznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
janmaria5 Re: Nasz posel 13.12.03, 22:30 Witam wszystkich bardzo serdecznie na tym forum. Wielce Szanowni Przedmówcy i Redaktorzy Naczelni! Pozwolicie, że na to, co się dzieje poczynię kilka skromnych uwag.. 1. Korupcja w całym naszym kraju niezależnie od stopnia samorządu osiąga szczyty. Wielka chwała największym polskim gazetom za jej ujawnianie. Należy jednak pamiętać, że zbyt płomienne emocje w tym temacie nie są wskazane i mogą skrzywdzić również niewinne osoby. Uważam, ze i tak jest to dopiero ułamek tego, co jest w rzeczywistości. 2. Barbarzyńcy internetowi piszący plugastwa byli, są i będą. Zgadzam się z jednym z przedmówców, ze walka z nimi jest żadna, bo jeden będzie pisał draństwa z Kopydłowa, inny z Montrealu. Zresztą na forum Pana Redaktora takich przypadków było bardzo wiele. Zgadzam się również, że admin powinien szybko tego typu plugawe posty wyrzucać. Czy rozwiązaniem tego problemu są oświadczenia na pierwszych stronach gazet, pozostawiam bez większego komentarza. Osobiście w życiu bym nie dał takiej satysfakcji barbarzyńcy piszącemu takie plugastwa. Ale każdy może mieć swoje zdanie. 3. Co do trudnych i niepopularnych decyzji mam też swoje zdanie. Zgadzam się, że nie przysparzają one popularności. Jednak to ,co zauważam u nas jest czymś niezrozumiałym. Ktoś bez jakichkolwiek głębszych merytorycznych przemyśleń postanowił sobie coś zreformować, żeby się nazywało, że on jest prekursorem „znaczących reform”. Zapomniał, ze reforma zła jest czymś zdecydowanie gorszym od jej braku . Podejmując wszelkie zmiany powinno się przeanalizować wszystko za i przeciw, powinno się w tym wszystkim widzieć człowieka. A u nas, to tak jak historycznie Armia Czerwona „ w pieriod i URAAAAAA” 4. Panie Redaktorze, może jeszcze nie wszystko stracone, może ktoś w końcu wytłumaczy „ludziom ważnym”, o co chodzi w dobru wspólnym. Odpowiedz Link Zgłoś