kurza_twarz 17.06.09, 23:18 Pozostaje tylko powiedzieć: W KOŃCU !! oby na planach się nie skończyło. Pomysł super. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ksmx Parkuj auto i jedź za darmo 17.06.09, 23:20 Najpierw trzeba jakoś dojechać do tych parkingów....w korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: 195.2.222.* 17.06.09, 23:52 Nie zapomnijmy też o poszukaniu dziury w całym i narzekaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: Parkuj auto i jedź za darmo 17.06.09, 23:54 To dojedź sobie ul. Obornicką np. z Suchego Lasu albo Złotnik na Piątkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: 195.2.222.* 17.06.09, 23:58 Ale chyba przyznasz, że lepsze takie rozwiązanie, niż żadne, co? Poza tym w przygotowaniu jest obwodnica miasta w ciągu S11, więc spora część ruchu w tym kierunku zostanie przeniesiona daleko poza miasto. Dzisiejszy odcinek do Suchego Lasu pozostanie praktycznie ulicą wyjazdową z miasta do pobliskich miejscowości, ale cały tranzyt pójdzie bokiem. Pocieszę Cię jeszcze bardziej: otwarcie S11 nastąpi niemal równocześnie z otwarciem parkingów P&R, więc nie zdążysz ponarzekać zbyt długo na korki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.159.16.58.static.crowley.pl 18.06.09, 00:38 Wszystko fajnie, ale komunikacja miejsca już teraz jest niewydolna. O kuriozalnych kombinacjach z PST na przystanku Słowiańska nie wspomnę. Jakie czytanie maili? Tam ledwo stać można. Tylko na baczność ;-) Dłuższe składy, większy priorytet dla komunikacji miejskiej... Spróbuj jechać Dąbrowskiego w szczycie - OK trochę szybciej niż samochodem, ale komfort tragiczny, tramwaj się ledwo toczy... szczególnie od teatralki na jeżycki, te 200m masakra ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: 195.2.222.* 18.06.09, 01:30 Nie takie 200 m, niestety :/ Ale pocieszające jest to, że takich odcinków jest coraz mniej, a przy okazji inwestycji na Gajowej może się co nieco pozmieniać. Wiadomo, nie wszystko naraz, to o czym mówimy teraz będzie rzeczywistością najwcześniej za 3-4 lata, ale jest szansa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Najwieceej skorzystają mieszkający obok parkingu 18.06.09, 06:11 Zobaczymy ceny i może się opłaci podjechać te parę ulic na parking aby nie płacić za tramwaj.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~hiena Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.192.109.111.psi.de 18.06.09, 09:46 rozczaruje Cie - gdzies czytalem wyniki badan, ktore mowia, ze tranzyt na takiej Obornickiej stanowi 10% pojazdow w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 09:56 Ja to sprawdzam w praktyce, tak więc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu zatem IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 11:32 Napisz mail wspólny do ZDM, Gospodarki Przestrzennej i gminy Suchy Las z pytaniem kiedy wreszcie: - zachamowane zostanie osadnictwo w gminie Suchy Las skoro na Strzeszynie terenów jest w bród, - powstanie połączenie koleją miejską od stacji Złotkowo przez Suchy Las, Strzeszyn, Niestachowską, Teatralny do Głównego, - obie gminy ustalą w jaki sposób ma odbywać się ruch samochodowy między nimi i kto to sfinansuje. Podpisać, podać adres domowy i czekać na odpowiedź w trybie administracyjnym, czyli 30 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_cz Parkuj auto i jedź za darmo 17.06.09, 23:34 Korzystałem z parkingu tego typu w Pradze. Postój na cały dzień kosztował 10 Koron (ok 1.5zł), ale bilet na metro trzeba było kupić już osobno. Trochę nie chcę mi się wierzyć, że mieszkańcy Poznania szybko przyzwyczają się do P&R, tak jak słusznie zauważono w artykule, pewnie najchętniej skorzystają z tego Ci którzy Poznań będą odwiedzać jako turyści, lub 'biznesmeni' którzy mają coś do załatwienia w ciągu jednego dnia... Pomimo to pomysł jest dobry, oby powstał jak najszybciej. A tego typu parkingi przydadzą się też na Euro. (Z podobnych darmowych korzystałem z kolei w Hanowerze podczas MŚ w 2006 roku.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Parkuj auto i jedź za darmo IP: 195.2.222.* 17.06.09, 23:56 Pomysł świetny, NARESZCIE coś zostanie w tym kierunku zrobione. Jedyne, co mnie trochę dziwi, to lokalizacja parkingu na pl. Bernardyńskim. W moim odczuciu to ścisłe centrum. Dużo lepszy byłby parking w okolicy Śródki albo Rataj. Garbary już dziś są dostatecznie zakorkowane - skierowanie tam dodatkowego strumienia aut, który pojedzie tam tylko na parking, to wg mnie zły pomysł. Pozostaje tylko czekać na słynny bilet aglomeracyjny i kolejkę (pod)miejską. Oby się udało siłą rozpędu po pierwszym dobrym pomyśle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMaI Parkuj auto i jedź za darmo IP: 95.108.2.* 18.06.09, 00:18 jak cena za ten parking będzie przyzwoita to ja nawet wolę jechać z osiedla na Piątkowie i zostawić tam samochód a mieć sieciówkę na 1 dzień, dużo wygodniej wjechać do centrum 16 niż samochodem i znaleźć tam miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
dany.74 Re: Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 10:24 A znając życie mieszkańcy okolicznych bloków parkujący auta 200 metrów od niego będą musieli samochodem przyjechać i zająć na nim miejsce żeby móc korzystać z tego biletu :) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Jeśli parking ma służyć wieśniakom... 18.06.09, 00:30 by nie stresowali się jazdą po mieście - a wiemy co taki na powiatowych blachach potrafi wyczyniać - to nie prościej by było przedłużyć tory na wieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Jeśli parking ma służyć wieśniakom... IP: 87.204.181.* 18.06.09, 09:53 Ja jeżdżę na powiatowych blachach i sądzę, że jestem lepszym kierowcą niż TY miejski bałwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Parkuj auto i jedź za darmo IP: 195.20.110.* 18.06.09, 06:59 Ciekawe gdzie na Sobieskiego miasto chce wybudować ten parking skoro po jednej stronie pętli są bloki dewelopera, a po drugiej teren spółdzielni mieszkaniowej. Czyżby pomiędzy :). Ten pomysł już był raz przerabiany i mieszkańcy bloku 26 nie wyrazili zgody na budowę parkingu przed ich oknami. Odpowiedz Link Zgłoś
dany.74 Re: Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 10:22 Dokładnie - pomiędzy. Na przykład w miejscu, gdzie już jest płatny parking (na wysokości TESCO - przy wiadukcie). Nie wiem tylko do kogo ten teren należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.06.09, 17:35 Drogi kolego, w tym problem, że w miejscu o którym piszesz ma powstać jeden z parkingów, o którym mowa w artykule ( przy ul. Szymanowskiego ). Poza tym jeśli założymy, że jedno miejsce parkingowe = jeden pasażer to czym ich przewieziemy do centrum. Pestka już teraz, od przystanku na Kurpińskiego bywa zapełniona. Dobrych ulic dojazdowych do tych planowanych parkingów też przecież nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: 64.208.49.* 19.06.09, 09:05 Zakładając, że jeden samochód = jeden pasażer (i parking jest pełny), to jest zaledwie 650 (z czego część już ten sposób jazdy praktykuje, więc mniej) pasażerów więcej w godzinach porannych i popołudniowych. Nowa linia do Dworca Zachodniego + zagęszczenie rozkładu w tych godzinach rozwiązuje problem. A niezależnie jak często tramwaj będzie jeździł to i tak w pewnych godzinach będzie zapełniony. A co do dojazdów - tu się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KierowcaBombowca Wreszcie jakiś ruch przynajmniej w tej kwestii IP: 62.29.173.* 18.06.09, 08:33 Takich parkingów jak pod placem W. powinno być kilkanaście. Jak dla mnie nie trzeba ich chować pod ziemią, mogą być naziemne wielopoziomowe. Do tego ogromne parkingi buforowe, co to jest 250 miejsc - okoliczni mieszkańcy zrobią sobie parking i jeszcze będą mieli mpk za darmo. No ale to wszystko i tak bez sensu, skoro tramwaje nie będą miały priorytetu na skrzyżowaniach i będą grzecznie przepuszczać pieszych i samochody jak teraz. Kiedyś mój ulubieniec Szklorz powiedział, że przecież kierowcy nie mogą za długo czekać, więc tramwaj może trochę postać. Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Doniosła informacja 18.06.09, 08:51 Oczywiście jest to dobra informacja należy jednakże zwrócić uwagę na fakt, że na dzień dzisiejszy "macki" MPK powinny sięgać Mosiny, Kórnika, Kostrzyna, Obornik, a może nawet Szamotuł. Przynajmniej do tych większych ośrodków powinna być stworzona szybka kolej podmiejska, a może nawet tramwaj. Wtedy na tych "końcówkach" można postawić parkingi park&ride dla tych, którzy dojeżdżają do Poznania z 20-30 km od centrum. Póki co Poznaniowi dolega nie tyle zbyt duża liczba samochodów, co kiepska organizacja ruchu. Przynajmniej ja tej olbrzymiej liczby samochodów nie widzę, są korki i owszem ale to w moim przekonaniu wpływ sygnalizacji świetlnej, niechlujnego ruszania spod świateł oraz mało płynnej jazdy, dodatkowo podsycanej 3 sekundowym żółtym światłem (powinno być 4-5 s). Główne ramy tj. I i II (cokolwiek to znaczy) powinny być maksymalnie bezkolizyjne, miasto powinno zastanowić się również nad wdrożeniem systemu zmiennej dozwolonej prędkości ruchu; system ma zapobiegać tworzeniu się korków i upłynnić ruch. Wyjazdy z miasta powinny być absolutnie bezkolizyjne, tunele, estakady...jest wiele rozwiązań, nie może być tak, że z Rataj do Obornik najszybciej jedzie się przez? Murowaną Goślinę i to nawet wieczorem kiedy nie ma ruchu. Natomiast wjazd do miasta powinien być sterowany dobrze zaprogramowaną sygnalizacją i kto wie być może wjazd poza II ramę w kierunku centrum powinien być płatny ale to tego trzeba wszystko przebudować i zamontować automatyczne kamery połączone z systemem naliczającym opłaty. Wtedy park&ride sam z siebie wyjdzie bo ludzie zaczną ciąć koszty, a kiedy zobaczą, że czasowo wychodzą korzystniej (szybka kolejka podmiejska, a potem tramwaj z dużo większym priorytetem niż dzisiaj). Póki co nie widzę żadnej wizji w Poznaniu mającej nas zbliżyć do klasy średniej europejskiej. Samo park&ride to na dzień dzisiejszy tylko puste hasło. Odpowiedz Link Zgłoś
spychacz80 Re: Doniosła informacja 18.06.09, 11:18 Popieram w 100%. Jak nie skomunikują tego z szybką koleją podmiejską- na nic to będzie. Obok pętli pestki są tory kolejowe. Tam powinien być przystanek kolejki podmiejskiej, która objeżdżała by Poznań i trochę dalej. Tory mamy co za problem dostosować? Co ma zrobić osoba mieszkająca np w Strzeszynie, Kiekrzu i dalej jak musi dojechać na Franowo? Autobusami wyprawa na 2h. A ten P&R to może sobie wsadzić. Tylko samochód ratuje. Kolej wkoło miasta odciąży bardzo centrum. Teraz pewnie 60% mieszkańców dojeżdżających do pracy musi się przeciskać przez Kaponierę / most Teatralny. Jak ten fakt nie dotrze to do planistów- nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Kolej Miejska IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 11:56 jest fundamentem aglomeracji niemieckich, które wskutek tworzenia miejskich autostrad (vide III rama) rozlały się niekontrolowanie w latach 60 i 70-tych. W wielu miastach zarzucono koncepcje rozwijania dróg bezkolizyjnych na gwałt tworząc i wydając pieniądze na lepsze warunki komunikacji zbiorowej. To po częćci zahamowało odpływ mieszkańców. A planiści w Poznaniu? Chcą nas zadłużyć na 40 lat by zbudować III ramę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Re: Kolej Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 16:36 Idąc Pana rozumowaniem należało by rozebrać druga ramę, wtedy ci wszyscy z Borówca i Rokietnicy wrócą do Poznania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Kolej Miejska IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 20:04 Tak? A z czego miałoby to w moim wywodzie wynikać? Przejdźmy na Ty, jak to w www przystało. Poza tym nie chcę czuć się staro ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu oborotno IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 11:53 ksmx napisał: > Oczywiście jest to dobra informacja należy jednakże zwrócić uwagę na fakt, że n > a > dzień dzisiejszy "macki" MPK powinny sięgać Mosiny, Kórnika, Kostrzyna, Obornik > , > a może nawet Szamotuł. Przynajmniej do tych większych ośrodków powinna być > stworzona szybka kolej podmiejska, a może nawet tramwaj. Hanower (podobna wielkość do Poznania) ma: - tramwaje do trzech miasteczek tuż za granicą o ludności nieco tylko większej od Lubonia, Swarzędza i Czerwonaka-Koziegłów. - 8 linii kolei miejskiej (gminy dookoła) i 8 linii kolei regionalnej (głównie stolice powiatów wokół) na 5 wylotach kolejowych z miasta, gdy Poznań ma 8 wylotów kolejowych z miasta. > Póki co Poznaniowi dolega nie tyle zbyt duża liczba samochodów, co kiepska > organizacja ruchu. Zgoda > Główne ramy tj. I i II (cokolwiek to znaczy) powinny być maksymalnie > bezkolizyjne Nie tędy droga. , miasto powinno zastanowić się również nad wdrożeniem systemu > zmiennej dozwolonej prędkości ruchu; system ma zapobiegać tworzeniu się korków> i > upłynnić ruch. Dla Kopenhagi taki system tworzył inżynier z Poznania w latach 70-tych. System zakończył się zgrubsza fiaskiem, gdyż leżąca u podstaw urbanistyczna koncepcja organizacji ruchu (właśnie zakładająca tony wiaduktów, bezkolizyjnych rozwiązań upłynniających ruch itd) legła mniej więcej wówczas w gruzach. Centrum i obszary centralne nie są dla samochodów, a dla komunikacji zbiorowej - taniej, lepiej i w końcu też szybciej. > Wyjazdy z miasta powinny być absolutnie bezkolizyjne, > tunele, estakady...jest wiele rozwiązań, nie może być tak, że z Rataj do Oborni > k > najszybciej jedzie się przez? Murowaną Goślinę i to nawet wieczorem kiedy nie m > a > ruchu. Przeciwnie. Tak być właśnie powinno. Tyle, że z Rataj należałoby cofnąć się ciut do projektowanej północnej IV ramy (która będąc poza obszarem zurbanizowanym winna być bezkolizyjna) w Paczkowie i stamtąd autostradą przecinając Wartę w Owińskach, krawędź Moraska wyskoczyć na S11 za Złotkowem. Ewentualnie z Rataj możnaby ulicami podjechać tunelem pod Maltą, Krańcową do Owińsk i stamtąc na północną IV ramę. Natomiast w żadnym razie nie pchać się przez miasto po pierwszej, drugiej, czy trzeciej ramie. Ulice w I i II ramie winny być podporządkowywane tramwajom i rowerom, nawet kosztem samochodów. Dla samochodów trzeba domknąć system ramowy, ale żadnych ułatwień, zwiększania szybkości przejazdu itd. Każdy grosz na ułatwienia dla samochodów w tym obszarze to grosz stracony. Pieniądze wydamy, korki się nie zmniejszą. > Natomiast wjazd do miasta powinien być sterowany dobrze zaprogramowaną > sygnalizacją i kto wie być może wjazd poza II ramę w kierunku centrum powinien > być płatny ale to tego trzeba wszystko przebudować i zamontować automatyczne > kamery połączone z systemem naliczającym opłaty. Oczywiście można i tak. Ale lepiej tego unikać i zniechęcać, choćby brakiem ułatwień na drodze, ale dużymi ułatwieniami w komunikacji zbiorowej. Centrum Poznania wcale nie ma gęstej siatki tramwajowej, mogłoby mieć lepszą, gęstszą, jeszcze zwiększoną prędkość przejazdu. > Póki co nie widzę żadnej wizji w Poznaniu mającej nas zbliżyć do klasy średniej > europejskiej. Samo park&ride to na dzień dzisiejszy tylko puste hasło. Jak i strategia sprzed dekady jest już pusta. Miasto zainstalowało 3 centra handlowe wbrew niej, a ludność PZ wzrosła o 30%. Poznań nie myśli systemowo o komunikacji, a inne miasta tak czynią. Patrz Kraków, Wrocław, czy ostatnio nawet Łódź. Trąbi się o sukcesie z PST do Dworca Zachodniego, lecz to raptem szlif na koncepcji sprzed 15 lat. Trąbi o sukcesie z tramwajem na Franowo, a z tego może być największa awantura tego zarządu, który sprzedał Gajową bez zapewnienia alternatywy, a teraz w potrzebie musi kopać arcydrogi tunel koło IKEI, jakby sprzedając jej niegdyś grunty nie należało zarezerwować terenu pod torowisko. Nie widziałem dokumentacji tej inwestycji, ale już wstępnie założenia każą się zastanowić ile set milionów miasto zmarnuje tworząc bez przemyślenia zajezdnię na Franowie z wymuszonym dojazdem w tunelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jackx Trasa na Franowo IP: 195.149.124.* 18.06.09, 16:45 Wpierw trzeba przeczytać jak ma wyglądać trasa na Franowo, a dopiero potem narzekać. 1) Grunty są zarezerwowane od przynakmniej kilkunastu lat, a sam początek trasy był już planowany przynajmniej od początku lat 80 - wybudowano wtedy wiadukt przy os. Lecha. 2) Trasa pójdzie w tunelu lub wykopie wzdłuż osiedla. Postulowali oto tamtejsi mieszkańcy. 3) Tunel skończy się koło Ikei - dzięki temu będą bezkolizyjne skrzyżowania z Kurlandzką i Szwedzką. Od okolic Ikei trasa pójdzie na poziomie gruntu 4) Na Franowie jest najlepsze miejsce dla zajezdni. Brak w bliskim sąsiedztwie bloków = brak protestów. A one były głowną przyczyną niewybudowania planowanej zajezdni tramwajowej obok autobusowej na Warszawskiej. Dodatkowo mimo, iż zajezdnia jest na obrzeżach to na trasie na niej będzie ruch. Spowoduje, iż szybciej się zwróci. Więc akurat ta trasa jest bardzosensowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu pół kamienia z serca... IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 22:35 Gość portalu: Jackx napisał(a): > Wpierw trzeba przeczytać jak ma wyglądać trasa na Franowo, a dopiero > potem narzekać. Pół kamienia z serca spadłoby mi jeśli bazowałbym na nieprawdziwych informacjach (pisałem, że nie widziałem dokumentacji) i faktycznie sytuacja nie byłaby aż tak dramatyczna. Jednym słowem - będę się cieszył jeśli będę w błędzie. To byłoby w interesie miasta. > 1) Grunty są zarezerwowane od przynakmniej kilkunastu lat, a sam > początek trasy był już planowany przynajmniej od początku lat 80 - > wybudowano wtedy wiadukt przy os. Lecha. To nieco sprzeczne mamy informacje. Ciekawe gdzie leży prawda. Z tego co wiem, to trasa była rozważana jako potencjalna alternatywa, bez szczegółowych opracowań. Dobrze jeśli zarezerwowano grunty. Natomiast tunel musi zostać całkiem przerobiony i jego pierwotny kształt w żaden sposób nie zakładał zastosowania jak obecnie się planuje. > 2) Trasa pójdzie w tunelu lub wykopie wzdłuż osiedla. Postulowali > oto tamtejsi mieszkańcy. Jeśli jest jak napisałeś, to pół kamienia spadło. Ale pół wciąż obciąża moje serce. To zakrawałoby na ponury żart. mapa.szukacz.pl/?&nc=52.386169&ec=16.982911&n=52.388788&e=16.978619&z=1.5m&typ=h&poi=hotel&t=Klikniętypunkt Mieszkańcy zażyczyli sobie 700 metrowego tunelu? A nie wystarczyłby im wykop jak tolerują to mieszkańcy przy PST? Kaprys mają niesłychany. Ile ten tunelik ma kosztować? 100 mln? Może 150? Stumetrowe przejście pod Kurlandzką i Szwedzką jest akceptowalne i celowe, choć nie niezbędne patrząc na mój pogląd na III ramę. Ale wzdłuż osiedla? Kpina. To spora część kwoty, którą można by wydatkować na tunel na ulicę pod Maltą. > 3) Tunel skończy się koło Ikei - dzięki temu będą bezkolizyjne > skrzyżowania z Kurlandzką i Szwedzką. Od okolic Ikei trasa pójdzie > na poziomie gruntu Ok, afery zatem by nie było. > 4) Na Franowie jest najlepsze miejsce dla zajezdni. Brak w bliskim > sąsiedztwie bloków = brak protestów. A one były głowną przyczyną > niewybudowania planowanej zajezdni tramwajowej obok autobusowej na > Warszawskiej. Dodatkowo mimo, iż zajezdnia jest na obrzeżach to na > trasie na niej będzie ruch. Spowoduje, iż szybciej się zwróci. Ten ruch będzie w mojej ocenie bardzo wątpliwy. Dokąd ma prowadzić? Do centrum handlowego? Kto tam pojedzie? Mieszkańcy wysokich Rataj? Prędzej się przespacerują. Mieszkańcy niskich Rataj, czy Polanki? Prędzej podejdą do CH Malta, Łacina, czy na Półwiejską. To odległa od centrum pętla bez perspektyw wielkiego ruchu, natomiast 1,5 km od końca zabudowań przy Piaśnickiej do torów na Franowie będą pustymi przebiegami, ewentualnie zapełnianymi młodzieżą z osiedla jadącą do sklepu bez kasowania biletu ;-) Jednak ruch z zajezdnią na Franowie mógłby zostać przekuty w naprawdę ważną systemową sprawę, jeśli zostałoby przewidziane na przyszłość połączenie pętli z torami kolejowymi (w przyszłości pod ewentualną koleją aglomeracyjną), a po drugiej ich stronie by zaczęto inwestycje budowlane i intensyfikację osadnictwa na tych terenach. Zupełnie dla mnie nie pojęty jest jego brak. W latach 80-tych uzasadnieniem wstrzymania rozwoju tej części miasta była wysoka jakość gruntów rolnych i polityka samowystarczalności żywnościowej miasta. Dziś takie uzasadnienie byłoby kuriozalne. A Pokrzywno, Garszewo, Szczepankowo i Darzybór leżą w odległości raptem 5-6 km od Starego Rynku, gdy rozwija się budownictwo mieszkaniowe w odległościach 8 km (Suchy Las, Luboń) do 10 km (Swarzędz). Wtedy to byłaby duża sprawa dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: oborotno 18.06.09, 18:24 > Dla Kopenhagi taki system tworzył inżynier z Poznania w latach 70-tych. A tym czasem system zaczyna działać w Niemczech, a od paru lat w Szwecji. > System > zakończył się zgrubsza fiaskiem, gdyż leżąca u podstaw urbanistyczna koncepcja Wcale nie fiaskiem, jeździłem w takich warunkach i ruch jest płynny, tuż za wyjazdem z miasta 30 km/h w godzinach szczytu, a potem coraz szybciej. Generalnie robi się coraz szybciej im dalej od centrum miasta...i żadnych świateł. > organizacji ruchu (właśnie zakładająca tony wiaduktów, bezkolizyjnych rozwiązań > upłynniających ruch itd) legła mniej więcej wówczas w gruzach. Centrum i obszar Obawiam się powoli, że to twoja prywatna teoria. Trochę racji masz ale obawiam się, że tylko się Tobie wydaje, że rozumiesz problem sterowania strumieniami. Zainteresowałem się tematem i sterowanie światłami, semafory, te sprawy, to wcale nie jest takie proste, a na pewno nie ogranicza się to do rozwiązania jednego zestawu równań....pozostają symulacje. A skoro są to symulacje to "na oko" powiedzieć nic nie można bo rezultat może być zupełnie odmienny od naszych oczekiwań, a dokładnie, naszej psychicznej projekcji na dany temat. Można się sporo pomylić. Moja 'psychiczna projekcja' na problem korków w Poznaniu wygląda tak, że zakorkowane jest na ogół jedno, dwa miejsca, które wystarczy przejechać aby było pusto....twoje strumienie utykają w klasycznych wąskich gardłach i byłbym szczęśliwy gdyby było to zamierzone sterowanie ruchem. W moim mniemaniu to co widzimy w Poznaniu jest pomyłką, systemem zrobionym na oko, zupełnie nieprzemyślanym. Dobitny przykład to 3 sekundowe żółte światło ustawione praktycznie wszędzie....zero inżynierii. > > Wyjazdy z miasta powinny być absolutnie bezkolizyjne, > > tunele, estakady...jest wiele rozwiązań, nie może być tak, że z Rataj do > Oborni > > k > > najszybciej jedzie się przez? Murowaną Goślinę i to nawet wieczorem kiedy > nie m > > a > > ruchu. > > Przeciwnie. Tak być właśnie powinno. Tyle, że z Rataj należałoby Nie rozumiem. Chcesz powiedzieć, że należy utrudniać wyjazd z miasta? Rozumiem, że chcesz jeszcze bardziej ludzi truć spalinami, tak? Zastanawiam się kiedy dojdziesz do problemu cząstek DPM (diesel particulate matter) i wzrostem zachorowania na nowotwory płuc. Nie do końca widzę rozumiesz, że trzymanie samochodów na światłach (bez sensu) jest szkodliwe. Wyjaśnij mi po co utrudniać wyjazd samochodom np. przez całą długość Mieszka I w kierunku Piątkowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: oborotno IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 20:36 ksmx napisał: > > Dla Kopenhagi taki system tworzył inżynier z Poznania w latach 70-tych. > A tym czasem system zaczyna działać w Niemczech, a od paru lat w Szwecji. Gdzie dokładnie? Oczywiście bym się cieszył, gdyby system współtworzony przez mojego sąsiada okazał się być jednak celowy. Tym bardziej, że wnioskuję, iż piszesz o zupełnie innym zastosowaniu. W Poznaniu on został w latach 70/80-tych zainstalowany na Warszawskiej. Tam i w Danii jego zamysłem było uzyskanie płynności w ruchu miedzy światłami. W ocenie specjalistów (nie mojej) się w tej roli nie sprawdził. Ale Ty piszesz o rozluźnianiu ruchu już na peryferyjnych odcinkach bezkolizyjnych. Ciekawe. Dlatego pytam o szczegóły. Nie znając miejsca, zakładam jednak ogólnie, że jest to sytuacja stopniowego rozluźniania strumienia, bez ciągłych zmian - zagęszczeń i rozluźnień - jakie np. powstają na obwodnicach, czy bez dwóch zdań powstawałyby na III ramie, jak powstają w Wawie na Wyszyńskiego, czy Hynka. > > organizacji ruchu (właśnie zakładająca tony wiaduktów, bezkolizyjnych roz > Obawiam się powoli, że to twoja prywatna teoria. Trochę racji masz ale obawiam > się, że tylko się Tobie wydaje, że rozumiesz problem sterowania strumieniami. :-))) Ależ czy jam geniusz? Ani nawet specjalista. Moją pracą jest znajdowanie rozwiązań i praca ze specjalistami, z naukowcami. I wiedza o tym, że bezwzględnej prawdy naukowej nie ma jest dla mnie rzeczą bezcenną. Gdzie dwóch naukowców tam dwie koncepcje. Dlatego głosy o tym, że zmieniło się podejście teoretyczne w ostatnich dekadach i za nim idą urbaniści jest również jedynie wskazówką do krytycznej oceny sytuacji. Patrząc na logikę modeli, istotnie można stwierdzić, że prawdopodobieństwo celowości bezkolizyjnej III ramy przy istnieniu bezkolizyjnej IV ramy jest zdecydowanie mniejsze niż większe. Ale decydujące powinny być analizy. Sęk w tym, że z tego co wiem ostatnie przeprowadzano dekadę temu (od tego czasu ludność PZ wzrosła o ok. 30%), a już z ówczesnych dyskusji na Radzie Miasta odzywały się głosy, że III ramę się forsuje zaniżając wpływ ruchu z przedmieść. Nie potrafię tego zweryfikować, pytanie tylko czy jest to zasadne. Patrząc na logikę modeli można założyć, że tworzenie takich rozwiązań na I i II ramie przyniesie również marne, żadne albo złe efekty przy wielkich nakładach. Tak samo tworzenie bezkolizyjnych wjazdów promienistych na I czy II ramie. Ale to wszystko prawdopodobieństwa. Czy ma sens prowadzić badania w przypadku spraw, które modelowo nie mają prawa być efektywne? Może tak, może nie. Moim zdaniem lepiej pomyśleć o innych kierunkach rozwojowych, gdyż sytuacja samochodowa w Poznaniu wcale nie jest zła, tylko chce nam się by było lepiej. Ale ludzie zawsze chcą by było lepiej, nawet gdy są całkiem syci. Nie tyle potrzeba nowych, szybszych dróg, co racjonalizacji rozwoju, likwidacji niektórych wąskich gardeł, ale inne są nieuniknione i wręcz celowe. > zakorkowane jest na ogół jedno, dwa miejsca, które wystarczy przejechać aby był > o > pusto....twoje strumienie utykają w klasycznych wąskich gardłach i byłbym > szczęśliwy gdyby było to zamierzone sterowanie ruchem. W moim mniemaniu to co > widzimy w Poznaniu jest pomyłką, systemem zrobionym na oko, Piszesz jakbym bronił obecnego systemu. Dla mnie też nie ma systemu. Być może optymalizacje też nie zawsze przynosiły pożądany efekt, choć w mojej ocenie automatyzacja świateł na Grunwaldzie działa na "4-". Ale napisz jakie wąskie gardła masz na myśli i jakie widzisz rozwiązania. Jeden rozumie przez to IMO zasadnie zwężenie na Taczanowskiego-Ściegiennego, które czeka od lat na poszerzenie i też bym temu przyklasnął. A drugi kilometrowe korki na Nowaka-Jeziorańskiego i chciałby nad nimi wiadukt bezkolizyjny. Tu przyznam, że to wąskie gardło, ale na taki pomysł się popukam w czoło. > > Przeciwnie. Tak być właśnie powinno. Tyle, że z Rataj należałoby > > Nie rozumiem. Chcesz powiedzieć, że należy utrudniać wyjazd z miasta? Rozumiem, > że chcesz jeszcze bardziej ludzi truć spalinami, tak? Przepraszam, ale co ma wspólnego przejazd z Rataj do Obornik przez centrum z wyjazdem z miasta? To jest tranzyt a nie wyjazd. Wszystko opisałem wcześniej, więc odnieś się proszę. > Wyjaśnij mi po co utrudniać wyjazd samochodom np. przez całą długość Mieszka I > w > kierunku Piątkowa? A kto o tym pisze i kto to czyni? Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: oborotno 19.06.09, 14:24 ksmx napisał: > > Dla Kopenhagi taki system tworzył inżynier z Poznania w latach 70-tych. >> A tym czasem system zaczyna działać w Niemczech, a od paru lat w Szwecji. >Oczywiście bym się cieszył, gdyby system współtworzony przez >mojego sąsiada okazał się być jednak celowy. Tym bardziej, że wnioskuję, iż >piszesz o zupełnie innym zastosowaniu. W Poznaniu on został w latach 70/80-tych >zainstalowany na Warszawskiej. Tam i w Danii jego zamysłem było uzyskanie >płynności w ruchu miedzy światłami. W ocenie specjalistów (nie mojej) się w tej >roli nie sprawdził. Ale Ty piszesz o rozluźnianiu ruchu już na peryferyjnych >odcinkach bezkolizyjnych. Ciekawe. Dlatego pytam o szczegóły. Tzw. variable speed limits to: - bezpieczeństwo, - mniej wypadków, - minimalizacja tzw. „shock wave” na autostradach, www.movea.se/Engelsk/TEMPO%20VSL%20Intersection%20v1.0.pdf ops.fhwa.dot.gov/wz/workshops/originals/Warren.ppt www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla%3Aen-US%3Aofficial&q=%22variable+speed+limits%22+%22shock+wave%22&btnG=Szukaj&lr= > > organizacji ruchu (właśnie zakładająca tony wiaduktów, bezkolizyjnych roz > Obawiam się powoli, że to twoja prywatna teoria. Trochę racji masz ale obawiam > się, że tylko się Tobie wydaje, że rozumiesz problem sterowania strumieniami. >:-))) >Ależ czy jam geniusz? Ani nawet specjalista. Moją pracą jest znajdowanie >rozwiązań i praca ze specjalistami, z naukowcami. I wiedza o tym, że >bezwzględnej prawdy naukowej nie ma jest dla mnie rzeczą bezcenną. Gdzie dwóch >naukowców tam dwie koncepcje. Dlatego głosy o tym, że zmieniło się podejście >teoretyczne w ostatnich dekadach i za nim idą urbaniści jest również jedynie >wskazówką do krytycznej oceny sytuacji. >Patrząc na logikę modeli, istotnie można stwierdzić, że prawdopodobieństwo >celowości bezkolizyjnej III ramy przy istnieniu bezkolizyjnej IV ramy jest >zdecydowanie mniejsze niż większe. I o to właśnie chodzi. Wszystko na oko, a tutaj potrzeba co najmniej wstępnej symulacji, którą w dodatku trzeba nieco potem zoptymalizować i urealnić. www.mgnet.org/~douglas/Classes/cs521/traffic/Traffic2005.ppt www.infra.kth.se/tla/tlenet/meet5/papers/Jia.pdf >Ale decydujące powinny być analizy. Analizy czego? Ktoś z politechniki powinien napisać projekt, wysłać go do FP7, kupić komputery i oprogramowanie, sprowadzić kilku specjalistów i zrobić dokładną analizę ruchu w całym Poznaniu, a przynajmniej w jakiejś jego części. Póki co „na oko” to wiesz....może 2 lata starczą, nie wiem. > Sęk w >tym, że z tego co wiem ostatnie przeprowadzano dekadę temu (od tego czasu >ludność PZ wzrosła o ok. 30%), a już z ówczesnych dyskusji na Radzie Miasta >odzywały się głosy, że III ramę się forsuje zaniżając wpływ ruchu z przedmieść. Nie należy się sugerować rejestracjami bo to podejście do problemu od tyłu. Najpierw symulacja, potem analiza i decyzja. A potem kto i za co ma płacić. > Nie potrafię tego zweryfikować, pytanie tylko czy jest to zasadne. Co jest zasadne? III rama? Tego nie wie na razie nikt oprócz Ciebie ;) Osobiście uważam, że ze względu na koszty sytuacja może być patowa. Podarowałbym sobie III ramę i skupił się na IV ramie ale przesuniętej 3 km dalej, a przede wszystkim biegnącej przez „lasy i pola”. >Patrząc na logikę modeli można założyć, że tworzenie takich rozwiązań na I i II >ramie przyniesie również marne, żadne albo złe efekty przy wielkich nakładach. I znowu to samo. Logika ma tutaj mało do powiedzenia ale symulacja i statystyka i owszem. >Tak samo tworzenie bezkolizyjnych wjazdów promienistych na I czy II ramie. I rama niekoniecznie, to nie jest żadna rama. II rama może być lepiej zoptymalizowana. Nie twierdzę, że wszędzie widzę tunele ale w kilku miejscach jak najbardziej. >Ale to wszystko prawdopodobieństwa. Czy ma sens prowadzić badania w przypadku >spraw, które modelowo nie mają prawa być efektywne? Może tak, może nie. Zastanów się co piszesz. Modelowo nieefektywne? Na jakiej podstawie? Nie ma jednego rozwiązania. Jest cel! I środki! I droga pomiędzy! Zaczynam się trochę orientować w temacie, głównie przez Ciebie, i teraz widzę, że nigdy nie jest tak, że optymalizuje się czas przejazdu. Tylko kilka przykładów: - bus travel time, - bus moving time, - bus delay, - bus speed, - bus stops, - CO emissions, - HC emissions, - NOx emissions. Zamiast autobusu możesz wstawić samochód. Światła to sposób kontroli ruchu, równie dobrze można ten ruch spowalniać o ile do tego dostosują się kierowcy. Na logikę zatrzymanie i ruszanie samochodu to większa emisja tlenki węgla, niedopalonych węglowodorów, tlenków azotu oraz co w Polsce ważne, rakotwórczych mikrocząstek diesla. Ty wyznajesz jedną filozofię: przepływy trzeba absolutnie pociąć, najlepiej jednorodnie, bez jakiejkolwiek adaptacji. Już teraz widzę, że jest to podejście nieoptymalne, na oko i na logikę, kierowca poniesie tą samą karę i w trakcie korków i wtedy kiedy tych korków być nie powinno (np. 1 w nocy). Podejście toporne i tanie bo nie wymaga analiz, a’propri możemy założyć tylko jedno: nikt w Poznaniu ani innym mieście się nie wysila bo wystarczy wziąć ustawę stworzoną przez kolesi po pijaku: sipdata.lex.pl/dane/dzienniki/03/d03l81/zal3_8.pdf >Moim >zdaniem lepiej pomyśleć o innych kierunkach rozwojowych, gdyż sytuacja >samochodowa w Poznaniu wcale nie jest zła, tylko chce nam się by było lepiej. >Ale ludzie zawsze chcą by było lepiej, nawet gdy są całkiem syci. Nie tyle >potrzeba nowych, szybszych dróg, co racjonalizacji rozwoju, likwidacji >niektórych wąskich gardeł, ale inne są nieuniknione i wręcz celowe. Trzeba myśleć o wszystkich kierunkach rozwoju. Czy słowo zrównoważenie coś Tobie mówi? >Ale napisz jakie wąskie gardła masz na myśli i jakie widzisz rozwiązania. Jeden >rozumie przez to IMO zasadnie zwężenie na Taczanowskiego-Ściegiennego, które >czeka od lat na poszerzenie i też bym temu przyklasnął. A drugi kilometrowe >korki na Nowaka-Jeziorańskiego i chciałby nad nimi wiadukt bezkolizyjny. Tu >przyznam, że to wąskie gardło, ale na taki pomysł się popukam w czoło. No to się popukaj w czoło. Sam pisałeś, że Poznań jest pusty, ja też widzę, że jest mnóstwo miejsca. Wąskie gardła są praktycznie na każdym kroku. a to za sprawą nieoptymalnej sygnalizacji i braku przynajmniej kilku kluczowych rozwiązań bezkolizyjnych. Nie jeżdżę po całym Poznaniu. Dla mnie wąskie gardła pojawiają się np. na stykach II ramy z ruchem miejskim, gdzie indziej też. Moje przykłady: Piątkowska/Al. Solidarności...ruch z Al. Solidarności jest niepotrzebnie hamowany przez ruch z Piątkowskiej. Piątkowska zawsze pusta....czy godziny szczytu czy nie, jest tam korek może na 30 samochodów. Zrobiłbym tunel po to aby niepotrzebnie nie przerywać ruchu na Al. Solidarności. To samo Mieska I i Al. Solidarności. Skrzyżowanie Lechicka/Naramowicka. Naramowicką puściłbym tunelem pod Lechicką po to aby na Lechickiej nie tworzył się korek....a tam jest zawsze korek i nikt nie wie dlaczego. Dalej zrobiłbym estakadę na Lechickiej na Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx cd. Re: oborotno 19.06.09, 14:26 Skrzyżowanie Lechicka/Naramowicka. Naramowicką puściłbym tunelem pod Lechicką po to aby na Lechickiej nie tworzył się korek....a tam jest zawsze korek i nikt nie wie dlaczego. Dalej zrobiłbym estakadę na Lechickiej nad przejazdem kolejowym...potem jest wyjazd i „gierkówka” z lat 80. >Przepraszam, ale co ma wspólnego przejazd z Rataj do Obornik przez centrum z >wyjazdem z miasta? To jest tranzyt a nie wyjazd. Wszystko opisałem wcześniej, >więc odnieś się proszę. Przeczytaj uważnie mój poprzedni post. Wyraźnie napisałem, że wyjazdy z miasta mają być bezkolizyjne. Nie pisałem nic o przebijaniu się przez centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: oborotno IP: *.icpnet.pl 22.06.09, 09:13 Nie sugeruję się rejestracjami, co Ty mi sugerujesz już od dawna ;-) Wystarczy spojrzeć na demografię - w ciągu dekady (!!!) ludność Powiatu Ziemskiego powiększyła się o bez punkcika 30%!!! Słownie TRZYDZIEŚCI PROCENT przyrostu ludności w d e k a d ę. Najbliższe 2-3 tygodnie będę miał bardzo intensywne. Jeśli ten wątek mi umknie, to mi go proszę przypomnij, bym nie zapomniał się odnieść ;-) Na razie nie mam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
jjawor Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 09:35 Nareszcie, jakiś dobry pomysł. Byłam w tym roku w Amsterdamie, tam przy stadionie Ajaxu jest gigantyczny P&R, cały dzień parkowania kosztuje chyba 8€ (w Berlinie w centrum 15 minut to koszt 0,50€!, w Amsterdamie jest podobnie), za to otrzymuje się bilet dla 2 osób na metro (podróz tam i powrót). Jest to bardzo korzystne szczególnie dla dojeżdżających do pracy i turystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żorż Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.cs.put.poznan.pl 18.06.09, 11:06 Nie wiem czym się tak podniecacie, w tym artykule nie ma nic nowego. O tym się mówi od 10 czy nawet więcej lat. Nowością jest jedynie termin przetargu, ale i to w polskiej rzeczywistości to nic pewnego. Poza tym tekst "Projektowanie i budowa parkingów zajmie dwa i pół roku. Więc nowy parking przy Poznańskiej i dwa Park&Ride mogą powstać na początku 2011 roku" - świadczy o konieczności powtórzenia autorowi cytatu matury z matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
syriusz1978 Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 11:28 Po 1wsze za taki parking trzeba będzie zapewne zapłacić za każdą godzinę... Bo wyraźnie jest napisane: że zwycięzca w zamian za wygranie i wybudowanie parkingu będzie czerpal zyski z ekploatacji... Poza tym jeśli przyjadę i zaparkuję wraz z rodzinką i dajmy na to będą 4 osoby - czy pozostała trójka też pojedzie ze mną za friko MPK? Nawet jeśli odpowiedź brzmi tak: to licząc 3zł/godz i pozostawiając na 4h samochód na takowym parkingu lepiej będzie jednak dojechać do centrum autem i pozostawić gdzieś w dzikich obrzeżach strefy parkowania nie płacąc za strefę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk dlaczego tak późno? IP: *.swidnica.mm.pl 18.06.09, 13:17 "Już" w 2011 roku? Rozumiałbym to "już", gdyby napisano "w lipcu"... Poza tym - co przeszkadza, by każdy ważny bilet parkingowy (albo chociaż spoza ścisłego centrum) już dziś upoważniał choć jedną osobę do darmowego przejazdu komunikacją zbiorową? Lub chociaż do przejazdu ulgowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sickie Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.karolin.pl 18.06.09, 14:08 parkingiem w okolicach głównej dla przyjezdnych? Odpowiedz Link Zgłoś
ataman.bw Parkuj auto i jedź za darmo- dla mnie to idiotyzm 18.06.09, 15:54 Dziwię się wypowiadanym tu zachwytom nad tym projektem. Toz to kolejny pomysł "władzy" na wyciśnięcie bejmów z mieszkańców, i na utrudnienie im życia. Planowany parking przy PST ma powstać na miejscu obecnego parkingu naprzeciw pętli (miałem plany na biurku). Teraz ten parking jest codziennie obłozony samochodami ludzi, którzy przyjeżdżają tam z okolic , aby dalej jechac tramwajem (sam tak robie). Za parking nie płacę, mam komkartę za 81 zł na wszystkie linie.. i jestem zadowolony. Jak ten diabelski zaiste plan zostanie zrealizowany to: za jazde szybkim tramwajem nie zapłacę, ale za parking tak.. i przeliczając to na codzienne dojazdy do pracy.. napewno duuużo więcej, niż za komkartę. Z innej strony: parkuję, i jadę tramwajem za kwit parkingowy. .. ale, gdy chce wyjechać z mojego osiedla (oddalonego od PST) w inną część miasta niż obsługiwana PST, gdy samochód zabierze żona, albo się popsuje? teraz mam komkartę w kieszeni, a gdy będę liczył na kwit parkingowy, to w takim wypadku muszę dodatkowo kasować bilety.. i znów wyjdę na tym jak Zabłocki na mydle.. i tylko będę nabijał kasę na premie dla włodarzy miasta.. A jak na terenie obecnego, wielce sensownego, potrzebnego (w takiej, niepłatnej formie) parkingu powstanie parking geszefciarski.. to będzie problem z podjechaniem tak jak dziś do tramwaju, aby dostać się dalej codziennie do pracy... bo pewnie wszystkie placyki, uliczki, parkingi w okolicy już od 6.00 rano będą zawalone samochodami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Parkuj auto i jedź za darmo- dla mnie to idiotyzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 16:48 PaR jest dobre dla niektórych uzytkowników - nigdy nie załatwia problemu wszystkim i nie załatwia tez problemów zatłoczonych ulic (co najwyzek minimalnie). Takie wnioski płyną ze znanych w świecie zastosowań. Ale komercyjny PaR kubaturowy? Pierwsze słyszę o takim pomyśle. W obszarze PZ kilkadziesiat mniejszych lub większych parkingów (przy stacjach i przystankach), kilkanaście w Poznaniu (najlepiej przy pętlach tramwajowych, tyle, że warto zrobić by te jeździły szybciej)- to jest system. Dwa parkingi kubaturowe w 2011 to wygłup a nie system. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Parkuj auto i jedź za darmo- dla mnie to idio IP: *.icpnet.pl 03.07.09, 21:46 Mnie najbardziej boli, że Wawa zaczęła budować taki system trzy lata przed Poznaniem i za rok będzie miała 10 parkingów. Z resztą w ogóle się zgadzam. Pamiętaj, że tu nie chodzi o problem korków, które już zawsze będą, ale o alternatywy i skalę korków. Chodzi choć o zdjęcie z ulic tych samochodów, które tam zaparkują i niech ten parking będzie pełen. Choć też jestem ciekaw działania takiego mechanizmu jaki rozważany jest w Poznaniu. Czy to ma być tylko dla ludzi jadących załatwić jedną rzecz do centrum? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_szygon Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 19:57 Pomysł świetny, mam jednak kilka pytań. Czy te, jakże potrzebne, parkingi umożliwią parkowanie samochodów z napędem LPG? Pod placem Wolności "nie wyszło" i w efekcie jest niedostępny dla szerokiej rzeszy ekologicznych/oszczędnych kierowców, który, mając auta z instalacją gazową, nadal muszą krążyć po Strefie O.P. poszukując wolnego miejsca. A przecież to tylko kwestia zadbania o odpowiednią wentylację - problem czysto techniczny i możliwy do zrealizowania w fazie projektowania bez większego problemu. A jakże ważna z punktu widzenia użytkowości. I druga sprawa: Zadbajcie, aby na tych parkingach dało się bezpiecznie przypiąć pod dachem rower lub motocykl. Nie wszyscy Poznaniacy jeżdżą samochodami, a przewożenie roweru tramwajem jest na ogół zabronione (niestety...), że o motocyklu nie wspomnę. Ja wiem, że korki tworzą głównie kierowcy samochodów, ale i rowerzysta chętnie zostawi swój pojazd w punkcie przesiadkowym na tramwaj. Dowodzi tej tezy choćby zatłoczenie nowego stojaka na pętli Ogrody, postawionego z resztą z inicjatywy "Gazety" ( i chwała wam za to :). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_szygon Re: Parkuj auto i jedź za darmo 18.06.09, 20:36 I druga sprawa: Dla uzupełnienia systemu koniecznym jest też: rozbudowa sieci tramwajowej co najmniej do granic miasta (nie tylko Franowo, ale też np. Skórzewo, Kiekrz, Plewiska) i uruchomienie aglomeracyjnych przewozów kolejowych. Poznań ma szczęście posiadać niemal dookolny węzeł kolejowy, z resztą zmiana czoła pociągu to też nie jest problem. Węzeł ten był wykorzystywany do transportu miejskiego jeszcze w latach 1970-80 do dowozu pracowników. Pociąg jeździł wahadłowo co +/-godzinę z dworca głównego, i był nazywany popularnie "pendel". Myślę, że by był wielki czas powrócić do tej idei, i rozszerzyć ją tak dalece, jak pozwala na to infrastruktura kolejowa (t.j. stacje, na których można bezpiecznie odstawić skład na dodatkowy tor, bez blokowania toru głównego). Stacjami granicznymi mogły by być w takim układzie: Rokietnica, dalej Kobylnica i/lub Swarzędz, dalej Poznań Krzesiny lub nawet Kórnik, następnie Luboń k.Poznania, i Palędzie (ostatecznie Buk - następna stacja z dodatkowymi torami). Oczywiście, nie wszędzie pociągi będą mogły kursować z dużą częstotliwością - bo linie kolejowe mają dość ograniczoną przepustowość, jednak tego typu pociągi aglomeracyjne kursujące w miarę możliwości często, były by ważnym uzupełnieniem poznańskiej komunikacji, nie wymagającym nakładów na budowę nowej infrastruktury. Jest wówczas szansa, że wielu przyjezdnych pozostawi samochód po prostu w domu, nie blokując parkingów P&R. Ważne jest tylko właściwe skomunikowanie tych pociągów zarówno z siecią tramwajową (PST) jak i z kursującymi normalnie pociągami osobowymi poza aglomeracyjnymi. Nadmieniam, że stacja Poznań Franowo jest wyposażona w peron pasażerski, skromny w prawdzie, lecz wystarczający dla szynobusu, lub elektrycznego zespołu trakcyjnego. Kwestia tylko cen i zasięgu biletu. Bo dzisiejszy kolejowy bilet aglomeracyjny PKP PR jest wprawdzie tani, ale niska częstotliwość kursowania poc. osobowych powoduje, że jego trzygodzinna(aż!) ważność nie pozwala na przejechanie całej osi miasta, a co najwyżej promień. Lecz myślę, że warto ten pomysł rozwinąć. Pozdrawiam raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ataman Re: Parkuj auto i jedź za darmo IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 21:20 A ja będę się upierał, że to bezsensowny pomysł. Taki geszefciarski parking będzie świecił pustkami, a cała okolica będzie zastawiona, zablokowana, zawalona autami. Bo wszystkim się będzie opłacało zostawić auto gdzieś na bezpłatnym miejscu i dojechać do pracy na komkartę, a nie płacić kilka razy drożej za parking na te 9-10 godzin pobytu w pracy, aby mieć darmowy przejazd tramwajem. W takim przypadku to ja wolałbym (i większość podróżnych zapewne też - a więc skutek odwrotny) pojechać autem do samej pracy w centrum, bez przesiadek, i zapłacić za postój w strefie podobnie jak za ten geszefciarski parking. Dla przyjezdnych, czy sporadycznych podróżnych wystarczyłby mały parking,( a nie wielopoziomowa kobyła) nie zabierający miejsca tym, którzy dotychczas korzystają z możliwości dojechania do pętli i zostawienia tam auta. I takich jest wiele, ten parking jest ciągle prawie w 90% zajęty w godzinach "pracowych". I dla mnie cel tego pomysłu jest jeden: zmusić tych, którzy dojeżdżają do pracy tramwajem, zostawiając auto na pętli, do dodatkowego zostawiania pieniędzy na płatnym parkingu - bo praktycznie tylko tacy korzystają z tego parkingu - a po wprowadzeniu jazdy za kwit parkingowy skorzysta z tego co najwyżej kilka procent ponad "stałych bywalców" Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania Warszawa od jakiegoś czasu zaczęła swój P+R 18.06.09, 21:23 program P+R. Może warto skorzystać nawet z warszawskich doświadczeń skoro celowe? Odpowiedz Link Zgłoś