Nie można odebrać dziecka z powodu biedy

07.08.09, 20:24
jak czytam co zrobil ten sad to sie wstydze ze jestem polakiem...
    • ptr0 Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 02:19
      Dlaczego ci rodzice nie pomyśleli wcześniej że nie starczy im środków
      materialnych, przed poczęciem tego dziecka... Dlaczego bogaci się wcale nie
      rozmnażają, a biedni znowu na potęgę...
      • Gość: duce Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.anonymouse.org 08.08.09, 04:55
        Zamilcz, faszysto!
        • japolak Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 07:24
          Gość portalu: duce napisał(a):

          > Zamilcz, faszysto!

          to odpowiedź na czyjąś uwagę:
          "Dlaczego ci rodzice nie pomyśleli wcześniej że nie starczy im
          środków materialnych, przed poczęciem tego dziecka... Dlaczego
          bogaci się wcale nie rozmnażają, a biedni znowu na potęgę..."

          O ile wiem, bogaci też się rozmnażają, są nawet czasem
          wielodzietni "hobbyści".
          Ale niestety zarówno w miastach jak i na wsiach są nie radzące sobie
          rodziny, gdzie "głowa" na pytanie co w życiu zrobił dobrego
          odpowie "sześcioro dzieci".
          W zeszłym roku mniej przejęto się wielodzietną rodziną, której matka
          umarła przy kolejnym porodzie, zaś dość obrzydliwie wyglądający
          tatuś mówił, że nie musi pracować, gdyż są zasiłki na dzieci i pomoc
          socjalna. Chwalił się, jak mu się powodzi, bo dwójka dzieci jest
          niedorozwinięta, więc stawka większa. I jeszcze że za nową żoną się
          rozgląda, bo on "lubi to robić".
          W obecnym przypadku pomoc socjalna od lat interesowała się fatalnymi
          warunkami w jakich rodzina żyła. A ojciec przyznał się, że "trochę"
          posprzątał - PO TYM gdy ktoś z pomocy społecznej go odwiedził, by
          zobaczyć w jakie warunki wróci niemowlę z matką.
          Dla mnie tragedią jest fakt, iż są tysiące takich rodzin, nie
          radzących sobie w obecnej sytuacji, bo PGR zlikwidowany, grunty ktoś
          kupił, razem z domami i ich mieszkańcami.
          Czasem są to dobre rodziny, które starają się, nawet szukają
          sposobów na trochę lepsze życie, żyjąc biednie, lecz czysto i
          trzeźwo. Zwykle nie dla nich nadają się szkolenia "jak zostać
          informatykiem?", "jak wniosek o kredyt i dotację wypisać?". Nawet
          jeśli ktoś im wniosek wypisze, to odpadają i w banku, i w urzędach
          udzielających pomocy na tworzenie "małych i średnich
          przedsiębiorstw".
          Dla mnie tragedią jest sprzeciw wobec edukacji seksualnej i opinie
          obecnej Minister Zdrowia, polecające jako środek antykoncepcyjny
          stosunek przerywany, zwany "watykańską ruletką". Jakiś złośliwiec
          skomentował, iż jeśli "przerywany" to taki dobry środek,to on prosi
          o nieprzerwaną refundację...

          Czy faszyzmem jest zwrócenie uwagi, iż rodzice mają nie tylko prawa,
          ale i obowiązki wobec dzieci? Najbardziej żal mi było tego starszego
          rodzeństwa, próbującego zasłaniać twarze przed kamerami. Jak po
          takiej "reklamie" iść do szkoły, sklepu, kościoła? Znam przypadki,
          gdy nie radzą sobie rodzice i dzieci 10-12 letnie próbują dom
          prowadzić - gotować, sprzątać, coś w ogródku posiać. Wyprosić gdzieś
          jakieś ubrania, coś do jedzenia z parafii albo pomocy społecznej.
          Chwalę te dzieci - ale i im współczuję. To nie ich był wybór takiego
          życia !

          Dziecko zapewne zostanie zwrócone, satysfakcję z tego jednego
          sukcesu będą mieć różni urzędnicy, internauci, księża. Pewnie w
          ciągu miesiąca bedzie trochę pomocy, także finansowej. A
          potem "normalnie"...
          Na świecie są akcje "adopcji na odległość" - nie zabierania dziecka,
          lecz dobrowolnych comiesięcznych wpłat, już od paru złotych, na taką
          wybraną rodzinę, wybrane dziecko. Nawet mailem co jakiś czas dostaje
          się zdjęcie "adoptowanego". Stać na to nie tylko milionerów, robi to
          na przykład mój syn, jednocześnie pracując by na swoje studia
          zarobić.
          Polecam taką "adopcję na odległość" różnych polskich dzieci osobom
          uważającym tą rodzinę jako wzorcową i krzywdzoną. Nie wysłanie raz
          50 zł czy ofertę oddania starego telewizora, lodówki - ale
          zobowiązanie jak przy alimentach - pomocy do pełnoletniości lub
          skończenia studiów !
          • Gość: Finwal Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 07:50
            Pleciesz 3 po 3. Co ma jakaś edukacja seksualna - w tym przypadku - do rzeczy? W
            Anglii jest bardzo rozwinięta edukacja seksualna i równocześnie największy
            odsetek ciąży u nastolatek. Podajesz jakieś przykłady z tzw.marginesu, które
            nijak się mają do tego przypadku. W tym przypadku opinii kuratora (napisała że
            jest bałagan) nie potwierdzają miejscowi (opieka, wójt, szkoła, ksiądz). Może i
            nie jest to rodzina intelektualistów ale dają sobie radę.

            PS.
            Co do stosunku przerywanego to zapamiętaj że nie jest to metoda akceptowana
            przez Kościół.
            • remiss Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 09:03
              > Co do stosunku przerywanego to zapamiętaj że nie jest to metoda akceptowana
              > przez Kościół.

              To wielce pokrzepiajaca informacja. Nie stosujmy jako srodka antykoncepcyjnego
              nawet stosunku przterywanego. To nie moralne. Onan juz to robil i wiadomo jak
              skonczyl.
              no dobra, szczerze powiem: nie wiem jak skonczyl ;)
              • Gość: asdasd Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.punkt.pl 08.08.09, 10:06
                Onan skończył tak, ze ... doszedł. :P
                • mis22 Watykańska ruletka w Polsce 08.08.09, 10:50
                  japolak napisała:
                  > Dla mnie tragedią jest sprzeciw wobec edukacji seksualnej i opinie
                  > obecnej Minister Zdrowia, polecające jako środek antykoncepcyjny
                  > stosunek przerywany, zwany "watykańską ruletką".

                  Bardzo dobry komentarz! Ale ilu Polaków go zrozumie? Co niedziela ma pranie
                  mózgu w kościele. Efekty są tragiczne.
                  • Gość: x Re: Watykańska ruletka w Polsce IP: *.renf.cable.ntl.com 08.08.09, 12:34
                    to nie jest pranie mózgu (którego note bene brak) tylko napełnianie bębna wodą.
                    • sekwana2005 Re: Watykańska ruletka w Polsce 08.08.09, 14:01
                      może i napełnianie "bembna" - ale nie "wodom"...
                  • Gość: Aga Re: Watykańska ruletka w Polsce IP: *.chello.pl 08.08.09, 16:52
                    Watykańska ruletka to kalendarzyk małzeński a nie stosunek przerywany ( nie
                    akceptowany przez kościół)!
            • Gość: zoja Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.multi-play.net.pl 08.08.09, 09:11
              Jak widać pani a szczególnie pan zaliczają się niewątpliwie do grona
              nastolatków i faktycznie są zdecydowanie wydolni wychowawczo.
              • unhappy Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 11:03
                > Jak widać pani a szczególnie pan zaliczają się niewątpliwie do grona
                > nastolatków i faktycznie są zdecydowanie wydolni wychowawczo.

                Są wydolni co wiemy z informacji na ten temat :)
                • sekwana2005 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 09.08.09, 06:17
                  Rodzice są wydolni? Czy tylko płodni?
                  Przed laty koleżance, studentce zootechniki kupiłem na imieniny
                  chomika. Fachowiec w sklepie zoologicznym chwalił, jaki piękny, duży
                  samczyczk. Zanim prezent wręczyłem ten "samczyk" urodził 8 małych, w
                  dodatku próbując zrobić sobie gniazdo z moich butów wspinaczkowych i
                  przemielił całą wyściółkę... A właśnie kolega z akademika miał te
                  buty odkupić, więc zaliczkę musiałem zwrócić.
                  Daję to jako przykład, iż nie wystarczy że jeden organ jest wydolny
                  i płodny ! Gdy inni muszą płacić za szkody...
            • Gość: kaczoland atakuje Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 08.08.09, 16:38
              "Co do stosunku przerywanego to zapamiętaj że nie jest to metoda akceptowana
              przez Kościół."

              Dodaj jasno i wyraznie, ze chodzi tutaj tylko i wylacznie o Kosciol
              RZYMSKO-KATOLICKI... Koscioly ewangelickie sa bowiem duzo bardziej tolerancyjne!!!
          • Gość: olo Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: 213.199.238.* 08.08.09, 08:01
            japolak napisała:

            > Ale niestety zarówno w miastach jak i na wsiach są nie radzące sobie
            > rodziny, gdzie "głowa" na pytanie co w życiu zrobił dobrego
            > odpowie "sześcioro dzieci".

            Dla ciebie to jest coś złego że ktoś ma 6 dzieci,że przyszły na świat dzieci,ludzie...?
            Współczuję ci(ci-specjalnie z małej litery bo jesteś dla mnie nikim),skrobanie kobiet to chyba twoje hobby,jesteś dla mnie zwykłym dziadem.
            • Gość: twój Pan Życzę ci w przyszłym wcieleniu patologicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 08:25
              rodziny z tatusiem pedofilem głąbie .
              • Gość: tatuś-pedofil Re: Życzę ci w przyszłym wcieleniu patologicznej IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:25
                czyli krótko - wszystkie rodziny, gdzie jest więcej niż jedno dziecko to
                patologia i pedofile. Pewni stąd się biorą rodziny wielodzietne - żeby tatuś
                miał więcej ofiar do wyboru...
                Gratuluję błyskotliwości, otwartego umysłu i umiejętności wyciągania wniosków.
              • Gość: Aga Re: Życzę ci w przyszłym wcieleniu patologicznej IP: *.chello.pl 08.08.09, 16:53
                NIE MA PRZYSZŁYCH WCIELEŃ-żyjesz raz
                • sekwana2005 Re: Życzę ci w przyszłym wcieleniu patologicznej 09.08.09, 06:28
                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                  > NIE MA PRZYSZŁYCH WCIELEŃ-żyjesz raz

                  Jest to tak samo udowodnione, jak że Maryja urodziła będąc dziewicą.
                  Jakiś cyniczny jej rodak powiedział, iż w to może uwierzyć - ale nie
                  uwierzy, że w domu awantury nie było...
                  Wierzymy we własne dogmaty jako święte, cudze uważamy za zabobony!
                  A tu i ówdzie, także w księgach równie starych jak ewangelie,
                  wspomina się o braciach Jezusa...
                  To na marginesie - czy chcesz by nowy Jezus musiał w takiej
                  rodzinie, takim domu żyć?
                  Może "tą razą" nie chciałby zostać męczennikiem...
                  • lukask73 Re: Życzę ci w przyszłym wcieleniu patologicznej 17.08.09, 00:23
                    Sekwana, edukowana najwidoczniej na Kodzie da Vinci, nie wie, że
                    sama Ewangelia wspomina o braciach Jezusa. Nie ma w tym nic
                    ekscytującego. Na wschodzie Polski też mówi się na kuzyna 'brat'.
            • Gość: hehehe Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: 94.75.67.* 08.08.09, 08:28
              Gość portalu: olo napisał(a): > Dla ciebie to jest coś złego że
              ktoś ma 6 dzieci,że przyszły na świat dzieci
              > ,ludzie...?

              Zadałaś pytanie. Co prawda od czapy, bo nigdzie nie ma śladu
              sugerowania, że posiadanie szóstki dzici to "coś złego".
              I natychmisat sobie sama na to odpowiedziałaś, sądząc po ocenie:


              > Współczuję ci(ci-specjalnie z małej litery bo jesteś dla mnie
              nikim),skrobanie
              > kobiet to chyba twoje hobby,jesteś dla mnie zwykłym dziadem.


              Tylko po co ten silny, katolicki akcent? Czyżby wiara wyłączała
              grzeczność i moralność wraz z myśleniem?
              • Gość: kaczoland atakuje Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.dhcp.embarqhsd.net 08.08.09, 16:45
                "Tylko po co ten silny, katolicki akcent? Czyżby wiara wyłączała
                grzeczność i moralność wraz z myśleniem?"

                Niestety... w takim kraju jak "Katoland" (kiedys Polska) jest to powszechnie
                spotykane!

                P.S. A odnosnie liczby dzieci... Coz, dla jednego nie bedzie specjalnym
                problemem, by nalezycie wychowywac piatke dzieci, dla innego zas sporym
                problemem moze byc nawet jedno.
                • lukask73 Piątka / jedno 17.08.09, 00:25
                  > dla jednego nie bedzie specjalnym
                  > problemem, by nalezycie wychowywac piatke dzieci, dla innego zas
                  > sporym problemem moze byc nawet jedno.

                  Święte słowa, tylko w niewłaściwym kontekście. Bo status materialny
                  nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu niektórzy nie nadają się do
                  wychowywania dzieci i nie będą się nadawali nawet, gdyby wygrali
                  szóstkę w totka.
            • remiss Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 09:05
              Gość portalu: olo napisał(a):

              > japolak napisała:
              >
              > > Ale niestety zarówno w miastach jak i na wsiach są nie radzące sobie
              > > rodziny, gdzie "głowa" na pytanie co w życiu zrobił dobrego
              > > odpowie "sześcioro dzieci".
              >
              > Dla ciebie to jest coś złego że ktoś ma 6 dzieci,że przyszły na świat dzieci
              > ,ludzie...?
              > Współczuję ci(ci-specjalnie z małej litery bo jesteś dla mnie nikim),skrobanie
              > kobiet to chyba twoje hobby,jesteś dla mnie zwykłym dziadem.


              Tak rzekl kochajacy Boga i ludzi katolik. Amen
              • japolak Re: Dziecko zasługuje 08.08.09, 10:35
                to ja u moich rodaków uwielbiam:
                "jesteś dla mnie zwykłym dziadem.
                Tak rzekl kochajacy Boga i ludzi katolik. Amen"
            • Gość: ~ki Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:21
              Łatwo się zaperzasz, ale trudno ci zrozumieć czytany tekst.
              Bulwersujące jest że JEDYNE co dobrego zrobił to sześcioro dzieci. W
              Polsce faktycznie funkcjonuje taki sposób na życie - wyłudzanie "na
              dzieci", to jest, pardon, otrzymywanie tego co się święcie należy.
              Tacy rodzice palca nie zagną w uczciwej (czy jakiejkolwiek) pracy, a
              przychówku przybywa... co rok prorok.
              • Gość: sceptyk40 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 16:41
                A tak na marginesie: wydaje Ci się że cyt.:" uczciwej (czy
                jakiejkolwiek) pracy" u nas dostatek? I wszyscy mają w ręku
                conajmniej 3 zawody na wszelki wypadek, bo mieli szczęśliwe
                dzieciństwo do 30-ki na koszt rodziców ? Mnie bulwersuje zupełnie co
                innego a mianowicie łatwość pozbawienia rodziny dziecka tylko z
                powodu nieporządku. Nie ma mowy o braku miłości, opieki ( tej
                prawdziewej, nie tej polegajacej na wycieraniu ścierką stołu), jest
                mowa o nieporzadku jako dostatecznej przyczynie ingerencji Państwa w
                rodzinę. Czy to Cię nie przeraża? Jest jaka ustawowa nazwa czy próg,
                od którego nalezy zabierać dzieci rodzinom ?
                • sekwana2005 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 09.08.09, 07:45
                  Gość portalu: sceptyk40 napisał(a):

                  > A tak na marginesie: wydaje Ci się że cyt.:" uczciwej (czy
                  > jakiejkolwiek) pracy" u nas dostatek? I wszyscy mają w ręku
                  > conajmniej 3 zawody na wszelki wypadek, bo mieli szczęśliwe
                  > dzieciństwo do 30-ki na koszt rodziców ? Mnie bulwersuje zupełnie
                  co
                  > innego a mianowicie łatwość pozbawienia rodziny dziecka tylko z
                  > powodu nieporządku. Nie ma mowy o braku miłości, opieki ( tej
                  > prawdziewej, nie tej polegajacej na wycieraniu ścierką stołu),
                  jest
                  > mowa o nieporzadku jako dostatecznej przyczynie ingerencji Państwa
                  w
                  > rodzinę. Czy to Cię nie przeraża? Jest jaka ustawowa nazwa czy
                  próg,
                  > od którego nalezy zabierać dzieci rodzinom ?
                  U mnie w domu bywa bałagan - tym bardziej, gdy były małe dzieci.
                  Kiedyś na 20 m.kw. z dwoma małymi, wspólną na cały barak toaletą,
                  kuchnią, zmarzającymi zimą natryskami. Nie jestem więc teoretykiem,
                  lecz jednoczesnie wiem, jak ludzie potrafią zaniedbać. Pal dziabli -
                  gdy siebie! Niech piją piwo, denaturat, bimber. Ale jaka ustawa
                  skazuje małe dzieci na takie warunki?
                  Może progiem jest, gdy niemowlę nie ma zmienianej pieluchy aż do
                  końca się zasra? Gdy dla wygody jest wrzucane do beczki po kapuście?
                  A jak przeżyje, to wymiociny po dobrych rodzicach sprząta? Obsrane
                  przez nich rzeczy pierze?
                  Przepraszam, ale jestem zirytowany.
                  Jak japolak pisał, są rodziny biedne i bogate godne szacunku, są
                  biedne i bogate na różne sposoby krzywdzące własne dzieci...
                  Co do pracy - japolak wspominał o już dziedzicznym bezrobociu i
                  ułomnych formach walczenia z nim. Bo jakaś firma dostaje niezłą kasę
                  za szkolenia, z których tacy ludzie nie są w stanie skorzystać.
                  Ja byłem zarówno pracobiorcą jak i pracodawcą, nawet dla
                  kilkudziesięciu osób, więc takim małym. Trafiałem na złe i dobre
                  osoby. Jedna z najtrudniejszych dla mnie deycyzji była, co zrobić z
                  mlodym chłopakiem, praktykantem z jakieś szkoły. Dyrekcja mówiła, iż
                  jeśli także tej praktyki nie zaliczy, to będzie wyrzucony. Rodzice -
                  że przecież jest pół ślepy. Złapałem go, gdy z kuchni pensjonatu
                  wynosił tak długą polędwicę, iż z nogawki mu wystawała. Gdy w
                  krzakach z kolegami wypił butelkę wina, jedyną w Polsce tej marki,
                  prezent który w Szwajcarii dostałem - wezwałem policje, choć się
                  stawiał. policjanci mnie wyprosili, tylko raz gwizdnęła guma - a juz
                  dowiedzieliśmy się, jak z kolegami na sznurkach przez okno spuszczał
                  Kradzione odbiorniki tv, upierdliwa policja zrobiła "naloty" -
                  najbardziej zaufana szefowa pokojówek przyznała się, iz komplet
                  zastawy, obrusów itd. wyniosła bo wnuczka ma świętą komunię.
                  Dowiedziałem się, iż nawet moge odzyskać namiot, ale w chlewie był
                  chowany i przegnił. Nas wtedy nie było stać na hotele.
                  Przestałem dzielić ludzi na bogatych i biednych, lecz na uczciwych
                  lub nie..
                  Jakś cudziemiec stanął przed sądem bo wziął w innym kraju ok.160 mlm
                  USD łapówek. Jakiś inny dostał parędziesiąt miliardów pomocy
                  państwowej w USA - czy to też normalne?
                  Więc problem nie tylko polski. Jak coś wygram w totolotka, to
                  znaczną część przeznaczę na biednych i uczciwych///
            • japolak Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 09:58
              Gość portalu: olo napisał(a):

              > japolak napisała:
              >
              > > Ale niestety zarówno w miastach jak i na wsiach są nie radzące
              sobie
              > > rodziny, gdzie "głowa" na pytanie co w życiu zrobił dobrego
              > > odpowie "sześcioro dzieci".
              >
              > Dla ciebie to jest coś złego że ktoś ma 6 dzieci,że przyszły na
              świat dzieci
              > ,ludzie...?
              > Współczuję ci(ci-specjalnie z małej litery bo jesteś dla mnie
              nikim),skrobanie
              > kobiet to chyba twoje hobby,jesteś dla mnie zwykłym dziadem.


              Odpowiadam z d... litery ! Szanowny OLO

              Błąd w cytacie - należało do mnie napisać "spieprzaj dziadu".
              Są rodziny wielodzietne doskonałe, są też marne, o czym dość
              wyraźnie pisałem. Apelowałem zarówno o rozsądek - jak i pomoc w
              przypadku takich rodzin.
              Skrobaniem się nie zajmuję, najwyżej ziemniaków na rodzinny obiad.
              A aborcja to nie jest jedyny sposób, by decydować ile chce/może się
              mieć dzieci !!!
              Nawet jak jest to stosowane w niektórych krajach, kiedyś się
              zastanawiałem, by lekarz mi czegoś nie podwiązał - by żona dalej
              miała przyjemność i życiem nie ryzykowała. Gdy chorowała, bardziej
              mi zależało, by dalej była ze mną i dziećmi, niż by została
              kandydatką na świętą, umierając przy porodzie. Ale każdy może innego
              wyboru dokonywać - i za niego odpowiadać... lecz nie za innych !
              Ktoś wspominał, iż mimo (albo z powodu) edukacji seksualnej w
              Wielkiej Brytanii jest dużo ciąży nastolatek. Za cudze dzieci ja nie
              odpowiadam, ale skoro nie szkoła, to ja i żona wyjaśnialiśmy
              dzieciom sprawy związane zarówno z seksem jak i miłością - że ta
              druga jest ważniejsza, przy tym pierwszym trzeba być rozważnym i nie
              śpieszyć się. Więc mam dzieci "patologiczne", zamiast od 16 roku
              życia mieć co roku kolejne dzieci - już własne - wolały się
              kształcić...
              Wbrew stereotypom wobec takiej edukacji - nie piją, nie palą, nie
              ćpają, nocami nie balują.
              Nie jestem więc wzorem "Ojca-Polaka"...
              • Gość: iron Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 10:07
                ciekawe czy sąd odebrał dziecko na zlecenie? Czy jest już jakaś rodzina która
                upatrzyła sobie t dziecko? A może znowy nadgorliwość opieki społecznej i sądu
                dała o sobie znać? Szkoda że opieki nie widać tam gdzie dzieją się prawdziwe
                dramaty, gdzie ojciec albo matka, zwłaszcza matka znęca się psychicznie nad
                rodziną. A z zewnątrz wygląda jak wspaniałą rodzinka, on pracuje i dba o nich,
                ona jest wspaniałą matką i żoną. A gdy zamkną się drzwi zaczyna się piekło.
                Ojciec nei ma się gdzie schować z dziećmi przed wściekłą żoną która go
                psychicznie wykańcza, no, gdzie jest wtedy ten wspaniały sąd i opieka społeczna?
                • Gość: qwertyuio Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.zetosa.krakow.pl 08.08.09, 11:06
                  hey hey hey - to nie wiesz że zwykle jest odwrotnie - w każdym razie tak piszą w
                  gazetach albo pierdzielą w telewizji feministki, że to mężczyzna jest
                  wszystkiemu winny ? Nie próbuj iść pod prąd poprawności politycznej - mówienie
                  prawdy jest zbrodnią....
          • annajustyna Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 08:09
            Coitus interruptus nie jest nazywany watykanska ruletka, bo przede wszytskim
            Watykan zabrania takich praktyk. Pomylilo Ci sie z kalendarzykiem malzenskim,
            tez zreszta nie zalecanym przez Watykan jako zbytnio ryzykowny (aktualnie NPR to
            metoda objawowo-termiczna, bardzo skuteczna, ale wymagajaca konsekwecji z OBU
            stron, nie tylko od jednego malzonka). Odwolywanie sie do nauk KK w takich
            okolicznosciach jest bez sensu - wg KK bezmyslne i nieodpowiedzialne poczecie
            dziecka (to a propos tego ojca, ktory to lubi robic) jest grzechem ciezkim.
          • Gość: mimi9930 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 08:17
            do Japolaka

            stary, to co piszesz - jest niesamowite, wreszcie ktos rzeczowo ujął
            temat
            fajnie jest współczuć tak na odległość albo widząc na ekranie
            telewizora taka tragedię - uronć kilka łez...
            Jak znależć takie rodziny?
            • japolak Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 10:13
              Gość portalu: mimi9930 napisał(a):

              > do Japolaka
              > stary, to co piszesz - jest niesamowite, wreszcie ktos rzeczowo
              ujął temat
              > fajnie jest współczuć tak na odległość albo widząc na ekranie
              > telewizora taka tragedię - uronć kilka łez...
              > Jak znależć takie rodziny?
              O "adopcji na odległość" więcej można sie dowiedzić choćby poprzez
              linki na google.interia.pl/szukaj/?q=adopcja+na+odleg%25B3o%
              25B6%25E6&s=Szukaj&sg=1
              Zwracam uwagę, iż są to prośby zarówno z Polski, jak i innych
              krajów, organizacji kościelnych i "cywilnych".
              Gdy moja córka była wolontariuszką na misji humanitarnej w Afryce,
              docierały do niej maile, że po co pomaga umierającym z głodu i
              chorób "niedomytym" murzyńskim dzieciom, skoro w Polsce są
              niedojadające. Czasem odpowiadała, iż gdy rodziła się na poczatku
              stanu wojennego, to i z parafii, i z innych organizacji czasem
              mogliśmy się załapać na kawałek margaryny itd.
              Najbardziej denerwujące były dla mnie maile, ze tam ku... się robiąc
              kasę z pieniędzy polskich podatników. Choć akcja była bez państwowej
              pomocy...
              • zawszerobaczek Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 10:22
                wybacz , ale juz nie moge czytac twoich postow, ktore wszystkie bez wyjatku sa
                pochwalami samego siebie, jakim to jestes wspanialym mezem i ojcem i czekasz juz
                tylko na medal od spoleczenstwa jesli nawet tak jest to chwała ci za to, ze masz
                wspaniala rodzine, ale uwierz wspanialych rodzin jest duzo wiecej i nie oczekuja
                poklasku chwalac sie tym
                • japolak Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 10.08.09, 06:09
                  czytam
                  "wybacz , ale juz nie moge czytac twoich postow, ktore wszystkie bez
                  wyjatku sa pochwalami samego siebie, jakim to jestes wspanialym
                  mezem i ojcem i czekasz juz tylko na medal od spoleczenstwa jesli
                  nawet tak jest to chwała ci za to, ze masz wspaniala rodzine, ale
                  uwierz wspanialych rodzin jest duzo wiecej i nie oczekuja
                  poklasku chwalac sie tym"
                  By cię pocieszyć, udowodnić że jestem normalny - mam żonie dać po
                  pysku i córkę zgwałcić?
                  Taki wredny mam charakter, iz dzwonię do żony umierającego
                  przyjaciela, czy mam dalej szukać lekarzy, na pogrzebie dostosowuję
                  się do jej życzeń, iż prosi by nie składać kondolencji. Dwa tygodnie
                  później dzwonię, w czym mógłbym pomóc jej i małemu dziecku - i jak w
                  czasie choroby, na pogrzebie, potem - niemal razem się pobeczeliśmy.
                  Taki jestem nienormalny Polak.
                  Wierzę, iż większość rodaków do mnie jest podobna, orderów nie
                  chcę... Nawet/bo nie jestem ideałem !
                  Czy coś złego, prosić dyskutantów, by poza wzajemnym wymienianiem
                  ciosów REALNIE takim rodzinom pomagać?
                  Skoro my sobie choć trochę lepiej radzimy...
          • pawsku Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 08:31
            >>Ale niestety zarówno w miastach jak i na >>wsiach są nie radzące sobie
            >>rodziny, gdzie "głowa" na pytanie
            >>co w życiu zrobił dobrego
            >>odpowie "sześcioro dzieci".

            no to dobrze zrobił jeśli tak odpowiedział, bo rzeczywiście zrobił coś dobrego,

            nic nie może się równać z "byciem rodzicem",
            oczywiście są ludzie o patologicznych umysłach w których "ulęgła" się dziwna
            myśl, że ważniejsze od dziecka jest jakieś śmieszne stanowisko w jakieś
            śmiesznej firmie, albo jakiś śmieszny tytuł naukowy w jakieś śmiesznej uczelni,
            albo jakis śmieszny coraz większy dom z coraz nowszym/droszym miesznym samochodem.

            uśmiech dziecka świeci prawdziwym światłem, wszystko inne to tylko odblaski.

            • Gość: ~ki Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:30
              Tak, ten blask jest szczególnie bije w oczy od dzieci z rodzin, w
              których poczynanie potomstwa jest jedyną aktywnością rodziców. Oni w
              tej wzniosłej roli nie będą przecież zawracać sobie głowy jakąś
              śmieszną edukacją potomstwa, jego śmiesznym wychowaniem i w ogóle
              śmieszną odpowiedzialnością. Niech zadba o to państwo, za śmieszne
              podatki śmiesznych obywateli, którzy zanim postarają się o dziecko
              najpierw się zastanowią co mogą mu zapewnić. Zaprawdę, beczka
              śmiechu.
            • japolak Re: Dziecko zasługuje ... 08.08.09, 09:38
              Rozumiem, iż jeśli rodzicielstwo samo w sobie jest najlepsze, to
              masz jakiś internauto parę tuzinów - i cudze dzieci też wspierasz...
              Może pomyliłem stosunek przerywany (swoją drogą biblijny Onan nie
              onanizował się, lecz go stosował) z jakimś termometrem gdzieś
              wkładanym, sprawdzaniem lepkości śluzu...
              Główne moje pytanie było o odpowiedzialność rodziców - jak ktoś
              dawno powiedział, na jazdę samochodem trzeba przejść kurs i egzamin
              zdać - by dzieci robić wystarczy chęć szczera...
              I deklarowałem współczucie nie dla TAKICH rodziców, lecz TAK
              muszących żyć dzieci.
              Zaś do wspomnianej przeze mnie "adopcji na odległość" jakoś nikt się
              nie zgłasza...
              Wystarczą inwektywy...
              Ja ŚWIADOMIE poprzestałem na dwójce dzieci, tym bardziej iż na
              początku mieszkaliśmy w potwornych warunkach. Starałem się być jak
              najlepszym ojcem, nawet zapieprzając na dwóch etatach znajdywałem
              czas by je kąpać, zabierać na spacery, wycieczki, pomagać w nauce,
              doradzając w życiu - lecz mówiąc iż decyzje same muszą dokonywać.
              Dziś jak wspomniałem - dorosłe, wykształcone, pomagają innym ludziom.
              Czego innym dzieciom i rodzicom życzę.
              Jeśli z tego powodu jestem "faszystą" - jak innego internautę tu
              wyzwano, bo o odpowiedzialności rodziców wspomniał, to dziękuję...
              Kobieta z problemami psychicznymi i jej leciwy konkubent (w innych
              przypadkach parafianie mówią wprost - "kochanek") godni obrony - i
              ich chlewika...
              Małżeństwo, gdzie kobieta lub mężczyzna mają jakieś kłopoty - ale
              latami chcą być rodzicami, gdy inne metody nie pomagają to na in
              vitro się decydują, są przeklęci...
              Tak samo jak lekarze, który by chcieli podać zgwałconej dziewczynie
              lek zapobiegający połączeniu jej jajeczka ze spremą gwałciciela !
              Nie pisze tu o aborcji, lecz zapobiegnięciu ciąży !!!
              • zawszerobaczek Re: Dziecko zasługuje ... 08.08.09, 09:47
                Ja mam jedno dziecko i tez z wyboru staram sie zapewnic mozliwie wszystko ,
                poswiecam czas, rozmawiam, pomagam w nauce, interesuje sie nawet najbardziej
                blachymi problemami, a mimo to tak naprawde nie wiem czy np za 10 lat ci ludzie
                nie beda mieli wiekszej pociechy ze swoich dzieci niz ja choc moje w porownaniu
                z tamtymi zyje jak ksiezniczka
                • rysiopysio Re: Dziecko zasługuje ... 08.08.09, 13:29
                  zawszerobaczek napisała:

                  > Ja mam jedno dziecko i tez z wyboru staram sie zapewnic mozliwie wszystko ,
                  > poswiecam czas, rozmawiam, pomagam w nauce, interesuje sie nawet najbardziej
                  > blachymi problemami, a mimo to tak naprawde nie wiem czy np za 10 lat ci ludzi
                  > e
                  > nie beda mieli wiekszej pociechy ze swoich dzieci niz ja choc moje w porownaniu
                  > z tamtymi zyje jak ksiezniczka

                  Ty swojej księżniczce za bardzo nie pomagaj , szczególnie w "blachych" sprawach
                  bo będzie tak jak Ty potrzebowała korepetycji z ortografii.
                  • zawszerobaczek Re: Dziecko zasługuje ... 08.08.09, 13:33
                    pomylic sie jest rzecza ludzka panie super wyksztalciuchu :)
              • Gość: kaczoland atakuje Re: Dziecko zasługuje ... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 08.08.09, 16:53
                "Kobieta z problemami psychicznymi i jej leciwy konkubent (w innych
                przypadkach parafianie mówią wprost - "kochanek") godni obrony - i
                ich chlewika..."

                Jakos o tym aspekcie oraz "grzechu" nie pisza zacietrzewieni (rzymscy) katolicy
                obecni na tym forum!
          • Gość: ~ki Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:23
            Sensowne przedstawienie problemu w postaci pojedynczych zagadnień.
            Teraz poszukajmy rozwiązań...
          • takanohana Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 09:34
            Godziwe warunki to co? Dom dziecka?
            • sekwana2005 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 09.08.09, 07:04
              takanohana napisał:

              > Godziwe warunki to co? Dom dziecka?

              Bez skrajności. Kraje, które wymyśliły domy dziecka i przytułki,
              dziś raczej stawiają na rodzinne domy dziecka. Bo są tacy wariaci,
              którzy 6 czy 10 dzieci w rodzinnej atmosferze wychowują. Nawet w
              specjalnych wioskach albo blokach w różnych miastach i miasteczkach.
              Dziś jest to nawet ucieczka z takimi projektami od "życia osobno" i
              takie zastępcze rodziny mają szanse (przede wszystkim ich dzieci)
              żyć w normalnym otoczeniu. Takimi "chorymi" pomysłami zastepowane są
              też domy starców, ośrodki dla niepełnosprawnych fizycznie lub
              umysłowo. Parę lat temu jakaś dyrektorka domu opieki w Polsce
              straciła pracę, bo zgodziła się na małżeństwa osób
              niepełnosprawnych - co gorsza, uczonych po co i jak stosować środki
              antykoncepcyjne. Choć pierwsze takie małżeństwa, ze swoich rent i
              pomocy społecznej uzyskujące mieszkania,znacznie swój stan zdrowotny
              poprawiały - a na dzieci bardziej świadomie się decydowały, niż
              przypadek będący powodem dyskusji.
          • unhappy Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 11:00
            > W obecnym przypadku pomoc socjalna od lat interesowała się fatalnymi
            > warunkami w jakich rodzina żyła.

            Zainteresuj się tematem zamiast pisać nie na temat. Opieka zainteresowała się
            nimi po donosie a treść opinii owej opieki to:
            w gospodarstwie panuje nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu
            jest brud
            .
          • angrusz1 Takich " nieradzących sobie " 08.08.09, 12:51
            jest więcej i to jest tak już od czasów szkolnych .
            Z roku na rok przechodzą do klasy , chociaż nic nie umieją , ba ,
            nie wysilają się , no bo ich ktoś przepchnie .
            I tak już w dorosłym życiu tez .
            Ktoś pomoże , to po co pracować , troszczyć się , ba martwić się .
      • Gość: Młoda mama Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: 94.254.193.* 08.08.09, 08:15
        Przecież to nie statut materialny decyduje o tym jak zostanie wychowane dziecko.
        Znam wielu bogatych ludzi, których dzieci są niesamowicie nieszczęśliwe i wielu
        biednych, którzy wychowują mądre dzieci...
        • Gość: status do cholery Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 08:20
          ludzie przestancie z upodobaniem mylic te dwa pojecia-tak na
          marginesie.
        • Gość: mar Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:00
          Statut materialny na pewno nie, bo nie istnieje coś takiego.

          Jasne, że bogaty może być złym rodzicem, a biedny dobrym. Ale tu mowa o skrajnym
          ubóstwie i upośledzonej matce.
      • acc4 Żeby się rozmnażać nie trzeba umieć czytać 08.08.09, 09:19
        i pisać. I nie trzeba myśleć. Od myślenia jest państwo i służby
        socjalne.
        • Gość: wert Re: Żeby się rozmnażać nie trzeba umieć czytn? IP: *.aster.pl 08.08.09, 10:17
          o czym wy tu do jasnej doopy piszecie? tekst traktuje o ludzkim
          dramacie i tym, ze jest szansa, aby sie zakonczyl, a wy piszecie o
          dawaniu doopy, patologiach alkoholowych, wielodzietnych rodzinach,
          stosunkach przerywanych i innych pie...ch. po ile macie lat? po
          pietnascie? trzeba byc czlowiekiem, a nie tylko zapatrzonym we
          wlasny kuper malolatem. czy czworka dzieci to wielodzietnosc? a
          dwojka to juz nie? ile trzeba miec na koncie, aby miec wasze
          blogoslawienstwo dla plodzenia dzieci? ze zasilki beda pobierac? no
          i co? pobieraja je rowniez w postaci wczesniejszych emerytur
          trzydziestoletnie rosle chlopy ze slaska i co, to was nie boli? nie
          boli was, ze rzad na rozne pierdoly wydaje miliardy? ile pozera
          rocznie ipn? le kosztowaly te wszystkie ladne samolociki dla wojska,
          ktore teraz zepsute stoja w hangarach? ile kasy wydaje zus na swoje
          nowe siedziby? wydaje je z naszych, moich, moze tez waszych
          pieniedzy? a zalujecie jakiejs rodzinie osiemdziesieciu czy ilus
          zlotych zasilku? jak wam nie wstyd pisac takie glupoty?
          • Gość: zaloguj się gwoli uściślenia IP: *.chello.pl 08.08.09, 10:22
            czy czworka dzieci to wielodzietnosc? a
            > dwojka to juz nie?

            Tak, wielodzietność formalnie (np. przy pomocy społecznej) jest liczona od
            czwórki dzieci włącznie. Takie samo jest kryterium przy przyjmowaniu do
            stowarzyszeń rodzin wielodzietnych :)
      • Gość: x Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.acn.waw.pl 08.08.09, 09:33
        bo może biednych nie stać na antykoncepcję? tanie gumki nie charakteryzują się
        raczej trwałością, droższe mogą być za drogie, a o hormonach to już nie
        wspomnę... jak ktoś jest biedny, to każde 50 groszy się liczy
        • rysiopysio Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 13:33
          Gość portalu: x napisał(a):

          > bo może biednych nie stać na antykoncepcję? tanie gumki nie charakteryzują się
          > raczej trwałością, droższe mogą być za drogie, a o hormonach to już nie
          > wspomnę... jak ktoś jest biedny, to każde 50 groszy się liczy

          dlatego uwazają ,że lepiej pyffko strzelić niż pepegi dziecku kupić
      • tentutaj Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 10:10
        Znowu się naćpałeś i piszesz głupoty. W rodzinie najważniejsza jest miłość,
        zaufanie i wzajemne wspieranie się na każdym kroku. W rodzinach tzw. dobrze
        sytuowanych najłatwiej o zawiść i narkotyki.
        • Gość: mar Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:01
          W rodzinach tzw. dobrze
          > sytuowanych najłatwiej o zawiść i narkotyki.

          Czyli robisz wszystko, by żyć w biedzie i uchronić dzieci przed zawiścią...
      • unhappy Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 11:02
        > Dlaczego ci rodzice nie pomyśleli wcześniej że nie starczy im środków
        > materialnych, przed poczęciem tego dziecka...

        A możesz wypowiedzieć się na temat?
      • bardu Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 08.08.09, 11:57
        ptr0 napisała:

        > Dlaczego ci rodzice nie pomyśleli wcześniej że nie starczy im środków
        > materialnych, przed poczęciem tego dziecka...
        Takich co wcześniej nie pomyśleli są tysiące - i jakoś nikt ich nie prześladuje.
        Dlaczego uczepili się tej rodziny - biednej, ale kochającej się. Coś jest na rzeczy.
      • Gość: gregory Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 14:15
        Witaj PtrO
        1. Cywilizacja europejska, jest w schyłkowej fazie (jak kiedyś Cesarstwo
        Rzymskie). Rozpasanie, stach przed stratą tego co mają, wygoda i tchórzostwo.
        Więc biedni nie mogą się rozmnażać, a bogaci nie chcą to:
        To bez polityki prorodzinnej będziemy niedługo jak na przykład Jadźwingowie. Są
        jeszcze na terenach wokół Wisły? Czy może wymarli.
        • japolak Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki 10.08.09, 06:20
          Gość portalu: gregory napisał(a):

          > Witaj PtrO
          > 1. Cywilizacja europejska, jest w schyłkowej fazie (jak kiedyś
          Cesarstwo
          > Rzymskie). Rozpasanie, stach przed stratą tego co mają, wygoda i
          tchórzostwo.
          > Więc biedni nie mogą się rozmnażać, a bogaci nie chcą to:
          > To bez polityki prorodzinnej będziemy niedługo jak na przykład
          Jadźwingowie. Są
          > jeszcze na terenach wokół Wisły? Czy może wymarli.
          Wspomniane plemię (chyba) słowiańskie nie zrezygnowało z seksu i
          rozmnażania się - wymordowani zostali przez Krzyżaków, zakon
          bezczelnie powołujący się na Matkę Boską...
      • Gość: anty_petr0 Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 16:30
        pewnie dlatego sie nie rozmnazaja bo nie potrafia i zal kasy bo dzieci kosztuja
        bynajmniej w ich mniemaniu
      • Gość: Aga Re: Dziecko zasługuje na godziwe warunki IP: *.chello.pl 08.08.09, 16:49
        Od wieków biedni sie rozmnażaja bo ich emerytura to dzieci a bogaci niech sie
        ciesza bo bedzie miał kto utrzymywac ich na starosc i ...podcierac im tyłki
    • lahdaan Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 07:34
      A za decydentów w tej sprawie, nikt się nie weźmie?
      • Gość: Finwal Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.chello.pl 08.08.09, 07:52
        A co im mogą zrobić? Sędzinę chroni immunitet a kurator pewnie się zabezpieczyła
        na każdą stronę dając jakieś papiery do podpisania. podobnie jak ktoś wyżej
        wstydzę się za mój kraj.
    • patriotaa [...] 08.08.09, 07:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zawszerobaczek Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 07:47
      Niestety takich lu podobnych przypadkow jest wiecej, nie wiem jak tam naprawde jest w tej rodzinie ale przynajmniej czesc pozytywnych opinii ( w tym proboszcza) swiadczy o tym, ze nie mamy tam jednak chyba patologi. Znam podobny przypadek osobiscie. Kilka lat temu gdy moja corka chodzila do przedszkola chodzila tam rowniez 2-ka dzieci kobiety ktora stracila meza w wypadku i stala sie niewydolna finansowo przynajmniej w czesci , bo sama pracowala i co na to opieka- chciala jej te dzieci zabrac do domu dziecka z tegoz wlasnie powodu choc byly one czyste, grzeczne, najedzone, jedyny problem byl taki ze mama stala sie biedniejsza i tutaj na szczescie dla tej kobiety wkroczyla pani dyrektor przedszkola, ktora potrzasnela paniami z opieki- wiec pytam sie gdzie tu sens zabrac dzieci tej biednej kobiecie, ktora i tak przezyla tragedie zamiast starac sie jej choc w czesci pomoc, moim zdaniem pieniadze ktore by poszly na te dzieci do domu dziecka dac choc w czesci tej kobiecie, ktora naprawde byla dobra matka a jedyna wina jej bylo tylko to, ze za malo zarabiala i zostawic dzieci przy mamie ale to sie paniom z opieki wydalo juz pewnie zbyt trudne, na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze wlasnie dzieki pani dyrektor przedszkola i oby takich pan wiecej bylo w tego typu placowkach
    • marcelkim Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 08:00
      masz rację, ja też się wstydzę. W większości przypadków dochodzi do haniebnych
      zaniedbać, gdzie w patologicznych rodzinach należy odbierać dzieci rodzicom
      nikt się tym nie interesuj, pech wypadł na tą rodzinę, która choć biedna,
      mogła normalnie wychowywać tego dzieciaka. Kląć się chce
    • elbertson Odebrano karmiacej matce niemowle i srodkami 08.08.09, 08:02
      farmakologicznymi wstrzymano u niej laktacje , mysle że przy srednim
      adwokacie dziecko ma juz na jedzenie conajmniej na rok .
      Temu ,,człowiekowi " który wydał decyzje o zatrzymaniu karmienia -
      NIE WOLNO ODPUSCIC , z tolerowania takich zachowan rodza sie
      potwory . Wiem ze jesli zaprzestała karmienie nie zatrzymana
      laktacji rodzi problemy ale ich rozwiazaniem było karmienie dziecka
      o co a nie z czym powinien walczyć .
    • bodozec w normalnym kraju ta sędzina juz szukałaby nowej 08.08.09, 08:03
      pracy i to w zupełnie innej branży.
      • oservattoreromano Re: w normalnym kraju ta sędzina juz szukałaby no 08.08.09, 10:48
        bodozec napisał:

        > pracy i to w zupełnie innej branży.

        Ale nie w Polsce, bo to kraj w którym najwięcej mają do powiedzenia
        prokuratorzy, sędziowie i inne ALFABETY (ABW, CBŚ, CBA ).
        To państwo jest wrogie swoim obywatelom.
    • beata-kola Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 08:06
      kurator może dmuchał na zimne... tyle już było dzieci w beczkach
      • Gość: xyzrm Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży IP: *.tvkablowa.com.pl 08.08.09, 09:09
        Szkoda ,że Twoja matka nie miała beczki.
        • rysiopysio Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 13:39
          Gość portalu: xyzrm napisał(a):

          > Szkoda ,że Twoja matka nie miała beczki.

          Krótka katolicka odpowiedź. Gratulacje dla proboszcza.
      • Gość: andrzejeg Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 16:29
        Może - to jest szerokie i głębokie, skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Kurator powinien zostać przykładnie ukarany za wprowadzanie w błąd
        sądu i co ważniejsze rozbijanie rodziny i narażanie zdrowia
        niemowlęcia. Myślę że tą sprawą powinien się zająć z urzędu
        prokurator a jeżeli nie to powinni o to wnioskować rzecznicy praw
        dziecka i praw obywatela. A kuratorowi życzę zdrowia bo jak widać na
        rozum już za puźno.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży IP: *.dhcp.embarqhsd.net 08.08.09, 17:23
          "A kuratorowi życzę zdrowia bo jak widać na
          rozum już za puźno (!)"

          I oto kolejny cwierc-analfabeta na forum!
    • slavik222 Komuszewskie klany ,,sędziowskie" 08.08.09, 08:07
      Popłuczyny PRL-u, kiedy o zawodzie sędziego decydowało PZPR dalej
      sędzują...
      • Gość: Anna Re: Komuszewskie klany ,,sędziowskie" IP: *.gizycko.mm.pl 08.08.09, 17:18
        Mam wrażenie, że ta cała sprawa była robiona na czyjeś zamówienie.
        Nigdy tak nie jest, że szpital odbiera dziecko matce, nie daje jej
        karmić itp. Wręcz odwrotnie, staraja sie aby matka miała kontakt z
        dzieckiem i chciała je odebrać ze szpitala. A tu? Odebrali dziecko
        po porodzie a sad tak szybciutko wydał wyrok? Stanowczo komus na tym
        zależało i liczył na to, że prosta kobieta nie bedzie w stanie dojśc
        swoich praw. Kradzież w majestacie prawa.
    • boykotka Mnie ciekawi inna sprawa 08.08.09, 08:11
      Sądowi "udało" się odebrać kobiecie dziecko w ciągu ( o i le się nie
      mylę ) 3 dni. To chyba jakiś rekord w Polsce ??? No bo na koleją
      rozprawę kobieta musi czekać do końca sierpnia ??? Czyli
      naiistotniejsze
      dni w życiu dziecka przejdą bez matki.
      Po za tym zapewne rodzina zastępcza dostaje jakieś pieniądze na
      utrzymanie tego dziecka. Nie lepiej dać je rodzinie ???
    • jacekcom Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 08:16
      to moze ktos doniesie na mnie niech mi zabiorą zone i dziecko to bede miał
      wiecej na zabawe!!!
    • Gość: wujcio Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.chello.pl 08.08.09, 08:17
      Problem w tym, że to powoli będzie normalka. W Polsce przyjmować będziemy raczej
      model szwedzki. Sprawa ma podłoże ideologiczne - czy za dziecko odpowiedzialny
      jest rodzic, czy państwo. Jeżeli zaś wspólnie, to w jakich proporcjach.
      • Gość: hehehe Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: 94.75.67.* 08.08.09, 08:31
        Zgadzam się z tą oceną. Widać jasno, że w ocenie władzy, Polak jest
        własnością państwa. Skąd by tu jakiegoś okupanta... oni nie byli tak
        bezwzględni i głupi.
      • alinaw1 Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 08:34
        Przerażają mnie takie intelektualne wywody jak japolaka. Cóż złego w
        tym, że dla jakiegoś człowieka chlubą jest splodzenie 6 dzieci?! Dla
        autora tego postu na zaszczytne miano bycia czlowiekiem zasługują
        pewnie wzorowo przeprowadzone transakcje, odpowiedni zakup jednostek
        TFI i wysoki status społeczno- majatkowy. Boże, jaka chora
        cywilizacja!
        Drażni mnie jeszcze jeden wątek: po co rodzili, skoro biedni?
        W takim razie równie dobrze, my wyksztalciuchy, z domami bez
        bałaganu i z nienagannymi garniturkami, nie powinniśmy ani współczuć
        ani pomagać ani pochylać się nad czyimś nieszczęściem, kłopotem,
        biedą itd, a nawet chorobą (mógł nie palić- dobrze mu tak).
        Jak niewiele trzeba żeby mylić patologię z biedą...
        Gdyby pani kurator przyszła do mojego domu w dzieciństwie- pewnie
        też odebrałaby mnie rodzicom. Wychowałam sie w jednym pokoju z
        rodzeństwem, nie było lazienki ani kuchni gazowej. Miałam tylko 1
        lalkę szmacianą. Wyrosłam na porządnego człowieka i obywatela tego
        kraju. Doprawdy, do szczęscia i prawidłowego rozwoju nie trzeba
        przedszkola Montessori, ubranek Zary i zabawek Chicco.
        • zawszerobaczek Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 08:38
          popieram w 100%-tach
        • Gość: fionka Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.csk.pl 08.08.09, 09:17
          Czytanie ze zrozumieniem się kłania ;) Autor wypowiedzi napisał,że
          nie jest złe spłodzenie 6 -ga dzieci GDY KOGOŚ STAĆ NA WYCHOWANIE,
          WYKSZTAŁCENIE ITD. Błędem jest płodzenie dla zasiłków, zapomóg
          przez osoby nie mogące tym dziecion NICZEGO zapewnić.
          • unhappy Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 11:07
            Tylko, że autor wypowiedzi pisał kompletnie nie na temat :)

            Snuł sobie rozważania o złych dzeciorobach kompletnie bez związku z tematem :)
          • japolak Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 23:06
            Problemem jest nie tylko, może nie głównie - wydolność finansowa
            rodziców...
            Problemem jest to, że mają bardzo małe szanse by tym dzieciom
            zapewnić szanse na lepsze życie od ich własnego. Lepsze -
            niekoniecznie pod względem majątkowym. Widząc tego ojca, czytając o
            tej matce mam wątpliwości czy nawet by "Mazurka Dąbrowskiego"
            potrafili dzieci nauczyć.
            W naszym kraju już mamy do czynienia z dziedzicznym bezrobociem,w
            ramach walki z kryzysem ulgami i dotacjami dla biznesu - z
            jednoczesnym obcinaniem środków na "szklankę mleka" dla dzieci w
            szkołach.
            Do znudzenia więc powtarzam, że nie jest to problem jednej Rózi i
            jej niewydolnych społecznie rodziców, lecz skali niewydolności
            naszego społeczeństwa, wobec tysięcy rodzin będących w takiej
            sytuacji.
            Nie wystarczy jednorazowe "pochylenie się z troską", nie wystarczy
            powszechny zasiłek z tytułu urodzenia dziecka - jedna rodzina za to
            próbuje przez kwartał żyć, w drugiej za to przez tydzień się pije, a
            w trzeciej nawet to nie wystarczy na lampkę koniaczku dla krewnych i
            znajomych. Ciekaw jestem statystyk, ile biednych rodzin nie
            potrafiło załatwić formalności, by taki zasiłek dostać, ile
            ponadprzeciętnie zamożnych nie brzydziło się go wziąć...
            Ponawiam pytanie - kto z dyskutantów zadeklaruje, by choć 10 zł
            miesięcznie dać na tą Rózię lub innego "Janka Muzykanta"? Aż bedą
            pełnoletnie i szkoły skończą?
        • Gość: mar Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:12
          > Przerażają mnie takie intelektualne wywody jak japolaka. Cóż złego w
          > tym, że dla jakiegoś człowieka chlubą jest splodzenie 6 dzieci?!

          A mnie przeraża wtórny analfabetyzm. Przecież tu nie chodziło o dumę z dzieci,
          tylko o to, że są ludzie którzy robią TYLKO dzieci. Mają sześcioro dzieci i nic
          więcej. Ani warunków mieszkaniowych, bo cisną się na dwóch pokojach, ani
          pieniędzy na szkołę czy krótkie wakacje, choćby od czasu do czasu. Nie mają
          pracy, bo państwo da, bo się należy. I są z tego dumni. Bo dzieci "jakoś " się
          chowają. Potem zdolny syn, który z powodzeniem mógłby iść na studia skończy
          zawodówkę, z córka wyjdzie za mąż w wieku 20 lat i też tylko narodzi dzieci...

          > Drażni mnie jeszcze jeden wątek: po co rodzili, skoro biedni?

          A mnie nie. Ok, biedni też chcą mieć dzieci. To niech mają jedno, dwoje, żeby
          zapewnić im jakiś start w dorosłe życie. A zauważ, że biedni zazwyczaj są
          wielodzietni, a potem są dramaty- bo dzieci głodne, bo nie ma na buty, bo grozi
          im odebranie.

          Doprawdy, do szczęscia i prawidłowego rozwoju nie trzeba
          > przedszkola Montessori, ubranek Zary i zabawek Chicco.

          I znów popadanie w skrajność... Jest jeszcze coś pomiędzy wakacjami na Kubie, a
          wakacjami w domu co roku. Jest coś między ekstra snobistyczną szkołą a brakiem
          kasy na podręczniki!

          A powiedz sama- czy po takim dzieciństwie chciałabyś tego dla swoich dzieci?
          "Mamo, cała klasa idzie do kina!"- nie mam pieniędzy. "Mamo, wszystkie
          dziewczynki mają piórnik z Hello Kitty"- nie mam pieniędzy. "Mamo, chciałabym
          mieć rolki, jeździłam u Kasi, to taka fajna zabawa!" - nie mam pieniędzy...

          Dziecko nie musi i moim daniem nie może mieć wszystkiego. Powinno wiedzieć, że
          tak się nie da. Powinno mieć marzenia. Ale powinno też mieć w zyciu drobne radości.
          • unhappy Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 11:21
            Gość portalu: mar napisał(a):

            > A mnie przeraża wtórny analfabetyzm.

            Wtórnym analfabetyzmem wykazał się japolak pisząc nie na temat.

            > Przecież tu nie chodziło o dumę z dzieci,
            > tylko o to, że są ludzie którzy robią TYLKO dzieci.

            Ale wiesz o czym jest ten wątek? Resztę ciacham bo posiadanie i wychowywanie
            potomstwa mylisz najwyraźniej z kupnem samochodu i kosztami jego utrzymania.
            • Gość: ava Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:48
              > Ale wiesz o czym jest ten wątek? Resztę ciacham bo posiadanie i
              wychowywanie
              > potomstwa mylisz najwyraźniej z kupnem samochodu i kosztami jego
              utrzymania.

              Bo dziecko ma z samochodem jedną wspólną rzecz - właśnie koszty
              utrzymania. Jest istotą materialną, nie duchową. Musi jeść, ubierać
              się, mieszkać i zaspokajać wiele innych swoich potrzeb. Dlatego
              kandydaci na rodziców adopcyjnych są dokładnie kontrolowani m.in.
              pod względem sytuacji materialnej. Ba, nawet gdy ktoś bierze kota ze
              schroniska, też sprawdzają, jakie ma warunki. Kandydatów na
              rodziców "naturalnych" nikt, niestety, nie weryfikuje. Stąd potem
              tragedie. A poza tym, zastanów się sam, czy chciałbyś mieć takie
              dzieciństwo, o którym pisze Twój poprzednik: wykluczony od
              pierwszych lat życia z powodu skrajnej biedy rodziców. Bo ja nie.
              • unhappy Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 12:30
                > Bo dziecko ma z samochodem jedną wspólną rzecz - właśnie koszty
                > utrzymania.

                Już pisałem w tym wątku - niektórzy jedną z mniej istotnych spraw czyli status
                materialny rodziny (chyba, że mówimy o sprawach skrajnych typu dzieci głodujące,
                chodzące obdarte, chore) wyciągają na sam wierzch - tak jakby chodziło o samochód :)

                Jeśli przeczytałeś artykuł to wiesz, że dywagacje o kosztach utrzymania dzieci
                są tu po prostu nie na temat.
                • rysiopysio Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 13:46
                  No to na temat.
                  Robienie dzieci ociężałej umysłowo przez starego dziadygę uważacie za normalne i
                  powód do dumy?
                  No ale to po katolicku "Bóg dał dzieci, podatnik da na dzieci"
                  • Gość: malila Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.piaseczno.robbo.pl 08.08.09, 18:29
                    Jesteś psychiatrą tej kobiety? Czy może jak "wszyscy" znasz się na
                    diagnozowaniu lepiej niż absolwenci medycyny i dzielisz ludzi na: my - normalni
                    oraz tamci, co odbiegają od mojej normy - ociężali umysłowo?
                  • Gość: cham A to twoje chamstwo IP: *.chello.pl 08.08.09, 19:12
                    to u ciebie wrodzone genetycznie czy nabyte przez wychowanie?
                    Jako poważny pod jakimkolwiek względem dyskutant zdyskredytowałeś się zupełnie.
                    Do niewidzenia się z panem :(
                  • unhappy Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 22:32
                    rysiopysio napisał:

                    > No to na temat.
                    > Robienie dzieci ociężałej umysłowo przez starego dziadygę uważacie za normalne
                    > i
                    > powód do dumy?

                    Nie określiłeś co twoim zdaniem znaczy "ociężała umysłowo". Uważaj - bo eugenika
                    póki co jest raczej niemile widziana a zbliżasz się do cienkiej, czerwonej linii :)

                    > No ale to po katolicku "Bóg dał dzieci, podatnik da na dzieci"

                    Brak słów. Czy wiesz ILE ta rodzina otrzymała pomocy od państwa? Na razie
                    podatnik zapłacił za pracę kuratora i sędzi po to, żeby państwo mogło tym
                    ludziom porwać noworodka.
        • abccbaabccba Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 15:50
          > lalkę szmacianą. Wyrosłam na porządnego człowieka i obywatela tego

          Bierzesz swoje standardy za obowiązujące. Obiektywnie nie jesteś dobrym
          obywatelem - jesteś za inteligentna, za wrażliwa etc.
    • badziewiak66 Jakieś powiązania sądu, kuratora i zastepczych ?!! 08.08.09, 08:57
      Pewnie było zlecenie na dziecko za parę ładnych patoli to się
      kurator i sąd ugiął.
      • Gość: gojek75 Re: Jakieś powiązania sądu, kuratora i zastepczyc IP: *.213.219.87.dynamic.jazztel.es 08.08.09, 09:10
        W calej tej sytuacji to najbardziej wkurzyla kuratorka - nie dosc ze wydala
        decyzje bez wglebnego zbadania sytuacji (bo ostatni raz byla bodajze miesiac
        przed porodem u nich), 2 stwierdzila niedorozwoj matki a `podstawie swojego
        widzi mi sie a bez zadnego badania - wywalic taka bladz na bruk bo ona tylko
        wiecej problemow moze zrobic niz dobrego... jakos watpie coby w tej czesci
        Polski nie bylo bardziej szkodliwych rodzin niz ta (napewno sa alkoholicy,
        narkomani itd) - bieda nie jest fajna ale obojetnosc lub glupia/bezsensowna
        nadgorliwosc moze zabic... (przeciez kobiety po porodzie nie maja najlatwiej -
        nawet gdy wszystko jest ok) , a tutaj glupia suka zabiera CI dziecko....az
        scyzoryk sie otwiera...
        • japolak Re: Jakieś powiązania sądu, kuratora i zastepczyc 10.08.09, 06:44
          Gość portalu: gojek75 napisał(a):

          > W calej tej sytuacji to najbardziej wkurzyla kuratorka - nie dosc
          ze wydala
          > decyzje bez wglebnego zbadania sytuacji (bo ostatni raz byla
          bodajze miesiac
          > przed porodem u nich), 2 stwierdzila niedorozwoj matki a
          `podstawie swojego
          > widzi mi sie a bez zadnego badania - wywalic taka bladz na bruk bo
          ona tylko
          > wiecej problemow moze zrobic niz dobrego... jakos watpie coby w
          tej czesci
          > Polski nie bylo bardziej szkodliwych rodzin niz ta (napewno sa
          alkoholicy,
          > narkomani itd) - bieda nie jest fajna ale obojetnosc lub
          glupia/bezsensowna
          > nadgorliwosc moze zabic... (przeciez kobiety po porodzie nie maja
          najlatwiej -
          > nawet gdy wszystko jest ok) , a tutaj glupia suka zabiera CI
          dziecko....az
          > scyzoryk sie otwiera...
          Kuratorka od paru lat interesujaca się zaniedbanym domem to "bladź"?
          po polsku k...a?
          Mogłaby siedzieć za biurkiem, pensję brać - a ona dziećmi się
          interesowała, w miarę swoich możliwości szukała pomocy, by noworodek
          do chlewu nie trafił (ja wiem - nie ważne że chlew, ważne że nasz
          narodowy)
          Mnie się scyzoryk otwiera na takich rodziców - i ich obrońców.
          "Choćby w gó...e, ale naszym, rodzinnym i polskim"
          Wyzywany jestem na tym forum, że moje dzieci nawet w okresach biedy
          wykształcenie zyskały, że pewnie orderu za to chcę.
          Ordery mam gdzieś, swoim i cudzym dzieciom staram się pomagać.
          Mam "patologiczne" dzieci, bo się wykształciły, nawet gdy nie mogłem
          ich finansowo wspierać. I sam innym staram się pomagać - nie tylko
          wpisując się do internetu...
          a ty, a wy ????
    • 12.12a1 To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 09:15
      CBA powinno zainteresowac sie czy p.kurator a posrednio i sedzina nie
      uczestnicza w jakims zwiazku przestepczym.Mnie to smierdzi na odleglosc.
      • Gość: fionka Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. IP: *.csk.pl 08.08.09, 09:19
        A komu potrzebne dziecko od matki UPOŚLEDZONEJ? Wiadomo jakie to
        dziecko będzie jak podrośnie....
        • Gość: żaba Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 09:30
          Matka nie była upośledzona - miała kiedyś depresję!
          To może każdej matce z depresją poporodową również odbierać dzieci?
          • Gość: a2mt Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 10:23
            Psychoza to jednak coś innego niż depresja.
        • zawszerobaczek Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 09:32
          no jakie????? napisz nam pani"doktor""
        • koham.mihnika.copyright duza szansa, ze madrzejsze od ciebie 08.08.09, 09:45

        • unhappy Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 11:08
          Jakim więc cudem troje dzieci od tej UPOŚLEDZONEJ matki dobrze się uczy?
        • trup Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 11:29
          Gość portalu: fionka napisał(a):

          > A komu potrzebne dziecko od matki UPOŚLEDZONEJ? Wiadomo jakie to
          > dziecko będzie jak podrośnie....

          Pani sędzina i pani kurator również z Ciebie mogą łatwo zrobić osobę
          niezrównoważoną, chorą psychicznie. Żaden problem. Nie wątpisz chyba?
        • 12.12a1 Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 12:13
          Gość portalu: fionka napisał(a):

          > A komu potrzebne dziecko od matki UPOŚLEDZONEJ? Wiadomo jakie to
          > dziecko będzie jak podrośnie....
          -------------------------------------------------------------------
        • rysiopysio Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 13:51
          Gość portalu: fionka napisał(a):

          > A komu potrzebne dziecko od matki UPOŚLEDZONEJ? Wiadomo jakie to
          > dziecko będzie jak podrośnie....

          Tego akurat nie wiadomo. Wiadomo tylko że jest prawdopodobne przekazanie wady
          genetycznej.
          Jak sie postarają o jeszcze dwójkę lub trójkę dzieci to więcej zasiłków będą
          mieli i może jedno z tych dzieci zdobędzie jakieś wykształcenie - jak będą rozsądni.
          Ale rozsądni nie są więc gotują ciężki los tym dzieciom.
      • oservattoreromano Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 13:23
        12.12a1 napisał:

        > CBA powinno zainteresowac sie czy p.kurator a posrednio i sedzina nie
        > uczestnicza w jakims zwiazku przestepczym.Mnie to smierdzi na odleglosc.

        Podejrzewam, że masz rację, tylko podejrzewam też, że CBA nic nie wyjaśni, bo
        sama jest umoczona w wiele spraw: np.w śmierć posłanki Pani Barbary Blidy.
        Nie bądźmy naiwni...
        • 12.12a1 Re: To bylo ewidentne zlecenie na dziecko. 08.08.09, 13:45
          oservattoreromano napisał:

          > 12.12a1 napisał:
          >
          > > CBA powinno zainteresowac sie czy p.kurator a posrednio i sedzina nie
          > > uczestnicza w jakims zwiazku przestepczym.Mnie to smierdzi na odleglosc.
          >
          > Podejrzewam, że masz rację, tylko podejrzewam też, że CBA nic nie wyjaśni, bo
          > sama jest umoczona w wiele spraw: np.w śmierć posłanki Pani Barbary Blidy.
          > Nie bądźmy naiwni...
          ----------------------------------------------------------------
    • ontos2 Co na to prezes tamtejszego sądu? 08.08.09, 09:25
      Jak zwykle brak reakcji.
      • trup Re: Co na to prezes tamtejszego sądu? 08.08.09, 11:32
        kruk krukowi oka nie wykole,
        qrwa qrwie łba nie urwie,
        ręka rekę myje,
        o ilu przypadkach interwencji zwierzchników w stosunku do sędziów słyszałeś?
        O ilu reakcjach samorządów prawniczych lub lekarskich?
        prawnicy i lekarze z reguły są bezkarni.

        ontos2 napisał:

        > Jak zwykle brak reakcji.


      • oservattoreromano Re: Co na to prezes tamtejszego sądu? 08.08.09, 16:14
        ontos2 napisał:

        > Jak zwykle brak reakcji.

        Co na to prezes sądu? -pytasz.
        A no, gó.... Rączka rączkę myje...
    • Gość: emigrant kulturowy Należy odbierać dzieci IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:31
      rodzicom, którzy nie są w stanie zapewnić im godziwych warunków
      życia. Dziecko nie może ponosić konsekwencji głupoty swoich
      rodziców - przecież skoro nie stać ich na zapewnienie dziecku
      odpowiednich warunków - nie muszą go mieć. To, co piszę wydaje się
      oczywiste - ale nie w Polsce, gdzie ludzie (część) wolą by dziecko
      cierpiało niedostatek i nie miało żadnych szans w zyciu niż podjąć
      TRUDNĄ decyzję - lepiej schować głowę w piasek...
      • zawszerobaczek Re: Należy odbierać dzieci 08.08.09, 09:38
        wiekszosc dzisiejszych 30-to i 40-to latkow pochodzi z rodzin wielodzietnych i
        tak samo byli ludzie biedni ale to pewnie sama "patologia" byla
      • koham.mihnika.copyright moja rodzina stracila wszystko w czasie wojny 08.08.09, 09:49
        przez wiele lat zylismy jak wiekszosc Polakow - biednie. Zdobylem wyksztalcenie,
        dobry zawod. Teraz stac mnie na dzieci, wnuki.
        kto ci powiedzial, ze pieniadze daja szczescie? Ja mam ich sporo, i wcale mnie
        to nie rajcuje.
        Mam wspaniala rodzine i to sie liczy.
        Zgadzam sie, ze nie powinienes miec dziecvi. Przy takim wzorcu, wyrosna na
        daleki margines spoleczny.
      • Gość: Epic fail To znaczy??? IP: *.chello.pl 08.08.09, 09:50
        A co to są "godziwe warunki życia"? Od ilu $ na głowę to trzeba liczyć?
        To pojęcie jest całkowicie subiektywne i nie dające się zdefiniować. Co dla
        jednego jest skrajną biedą, dla drugiego jest przyzwoitym komfortem.
        Przypomina mi się pewna historia. Moja żona, leżąc po porodzie w szpitalu
        słyszała rozmowę dwóch współpacjentek.
        - A ile macie pokoi?
        - Mieszkamy z rodzicami, mamy jeden pokój dla siebie.
        - O, mój Boże! To gdzie wy przyjęcia urządzacie???

        I to było, według tej pani, skądinąd bardzo miłej, największy problem w tej
        sytuacji.

        Pozdrawiam, życząc głębszej refleksji
      • Gość: Polka W Polsce odebrano by mi dziecko po porodzie, nie IP: 80.73.178.* 08.08.09, 10:42
        mialam pracy- firma zbankrutowala, mieszkanie 1 pokojowe, kuchia i
        lazienka klitka. Wyjechalam do Anglii razem z mezem, gdzie pracowac
        zaczelam bedac w 2 miesiacu ciazy!! W Polsce nikt nie chcial przyjac
        mnie do pracy mimo ukonczonych studiow, znajomosci 3 jezykow obcych.
        Teraz kupilismy z mezem mieszkanie, powiekszyla nam sie rodzina, a w
        Polsce straszono nas odebraniem dziecka. To moj maz inyznier, ktory
        tez stracil prace w tej samej firmie, powiedzial:wyjezdzamy z
        Polski, tu nas nic dobrego nie czeka a jeszcze zabiora nam dziecko.
        Nie zalujemy,z e wyjechalismy i jzu nie mamy nawet do kogo
        przyjedzac do Polski, bo brat meza z rodzina tez jest w anglii jak i
        jego kuzyni.
        • oservattoreromano Re: W Polsce odebrano by mi dziecko po porodzie, 08.08.09, 16:17
          Gość portalu: Polka napisał(a):

          > mialam pracy- firma zbankrutowala, mieszkanie 1 pokojowe, kuchia i
          > lazienka klitka. Wyjechalam do Anglii razem z mezem, gdzie pracowac
          > zaczelam bedac w 2 miesiacu ciazy!! W Polsce nikt nie chcial przyjac
          > mnie do pracy mimo ukonczonych studiow, znajomosci 3 jezykow obcych.
          > Teraz kupilismy z mezem mieszkanie, powiekszyla nam sie rodzina, a w
          > Polsce straszono nas odebraniem dziecka. To moj maz inyznier, ktory
          > tez stracil prace w tej samej firmie, powiedzial:wyjezdzamy z
          > Polski, tu nas nic dobrego nie czeka a jeszcze zabiora nam dziecko.
          > Nie zalujemy,z e wyjechalismy i jzu nie mamy nawet do kogo
          > przyjedzac do Polski, bo brat meza z rodzina tez jest w anglii jak i
          > jego kuzyni.

          Życzę wam szczęścia.
          Też chętnie wyjechałbym z tego plugawego kraju.
      • Gość: patologiaspoleczna Re: Należy odbierać dzieci IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.09, 10:53
        Tak i ja uwazam. Dziecko nie jest niewolnikiem rodzicow. W polskiej
        mentalnosci panuje przekonanie, ze dziecko jest filarem na stare
        lata i przefajdane zycie. Trudno sie dziwic, ze majac taka
        niewolnicza perspektywe zyciowa, daja ludzie w tym kraju tak
        powszechnie w gardlo lub inaczej sie znieczulaja.
        • 12.12a1 Re: Należy odbierać dzieci 08.08.09, 13:58
          Gość portalu: patologiaspoleczna napisał(a):

          > Tak i ja uwazam. Dziecko nie jest niewolnikiem rodzicow. W polskiej
          > mentalnosci panuje przekonanie, ze dziecko jest filarem na stare
          > lata i przefajdane zycie. Trudno sie dziwic, ze majac taka
          > niewolnicza perspektywe zyciowa, daja ludzie w tym kraju tak
          > powszechnie w gardlo lub inaczej sie znieczulaja.
          --------------------------------------------------------------------
          • Gość: patologia Re: Należy odbierać dzieci IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.09, 15:17
            Zaluj gosciu, ze nie dano ci szansy sprobowac innego dziecinstwa,
            wiec nie badz jak pies ogrodnika.Kazdemu dziecku nalezy sie szansa
            na dobre dziecinstwo.Pewnie maja jeszcze pomagac zagubionym i
            nieporzadnym rodzicom?
      • unhappy Re: Należy odbierać dzieci 08.08.09, 11:11
        > rodzicom, którzy nie są w stanie zapewnić im godziwych warunków
        > życia.

        Co to znaczy "godziwe warunki życia"?

        > To, co piszę wydaje się
        > oczywiste - ale nie w Polsce, gdzie ludzie (część) wolą by dziecko
        > cierpiało niedostatek i nie miało żadnych szans w zyciu

        Zapamiętaj, najlepiej na stałe. To jakich ludzi da społeczeństwu rodzina nie
        zależy od jej statusu materialnego ale od wartości jakie ta rodzina przekaże
        dzieciom.
      • yola13 powiedział co wiedział 08.08.09, 11:23
        Gość portalu: emigrant kulturowy napisał(a):

        > rodzicom, którzy nie są w stanie zapewnić im godziwych warunków
        > życia. Dziecko nie może ponosić konsekwencji głupoty swoich
        > rodziców - przecież skoro nie stać ich na zapewnienie dziecku
        > odpowiednich warunków - nie muszą go mieć. To, co piszę wydaje się
        > oczywiste - ale nie w Polsce, gdzie ludzie (część) wolą by dziecko
        > cierpiało niedostatek i nie miało żadnych szans w zyciu niż podjąć
        > TRUDNĄ decyzję - lepiej schować głowę w piasek...

        ty nie bądź taki mądry, nie masz dzieci pewnie, srasz pieniedzmi
        wiec siedź cicho, to ze ktos nie sra pieniedzmi tak jak ty to nie
        znaczy ze ma mu się odbierac dzieci, pozatym tam chodziło o to że
        argumentem odebrania dziecka był fakt ze w domu jest bałagan, jak
        dla mnie sprawa groteskowa
      • oservattoreromano Re: Należy odbierać dzieci 08.08.09, 16:20
        Gość portalu: emigrant kulturowy napisał(a):

        > rodzicom, którzy nie są w stanie zapewnić im godziwych warunków
        > życia. Dziecko nie może ponosić konsekwencji głupoty swoich
        > rodziców - przecież skoro nie stać ich na zapewnienie dziecku
        > odpowiednich warunków - nie muszą go mieć. To, co piszę wydaje się
        > oczywiste - ale nie w Polsce, gdzie ludzie (część) wolą by dziecko
        > cierpiało niedostatek i nie miało żadnych szans w zyciu niż podjąć
        > TRUDNĄ decyzję - lepiej schować głowę w piasek...


        Człowieku, z twoją mentalnością nadajesz się do zbierania koziego łajna. Ciebie
        z pewnością zabrali rodzicom i trauma jaką przeżyłeś rzuciła ci się na umysł.

        PS. Nawet prze klawiaturę mi nie przechodzi aby pisać o tobie dużą literą
    • Gość: red007 Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.171.23.15.static.crowley.pl 08.08.09, 09:43
      "Niewydolna wychowawczo" ten język urzędniczo-medyczny w stosunku do godności
      osoby ludzkiej woła o pomstę do nieba. ZGROZA.
    • j-50 Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 09:47
      Ta niekumata sędzia powinna być wywalona z palestry.
      • Gość: a2mt Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 10:26
        A co mają ze sobą wspólnego palestra i sędzia?
    • 2berber Prokuratura z urzędu się nie włączy? 08.08.09, 09:47
      Prokuratura z urzędu powinna zbadać tą sprawę.
      Czy to nie było zorganizowane porwanie? uprowadzenie?
      kradzież? noworodka.
    • qazokm Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 09:55
      W najgłębszym buszu najciemniejszy Murzyn nie zrobiłby tego, co
      zrobił polski sędzia.Oderwać dziecko od piersi karmiącej matki!To
      jest niewyobrażalne.
      • unhappy Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 11:12
        > W najgłębszym buszu najciemniejszy Murzyn nie zrobiłby tego, co
        > zrobił polski sędzia.Oderwać dziecko od piersi karmiącej matki!To
        > jest niewyobrażalne.

        Zgadzam się. Decyzja sądu to bestialstwo. Musiałyby być bardzo MOCNE dowody
        związane z bezpośrednim zagrożeniem zdrowia i życia dziecka żeby można było
        podjąć taką decyzję.
        • abccbaabccba Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 16:06
          Zgadzam się z tobą w 100%.

          Cytując Asnyka: "A zaś znany nam król Herod dobroczyńcą był dla
          sierot."
    • qazokm Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 10:06
      Żeby być sędzia sądu rodzinnego, trzeba posiadać wrażliwość i
      doswiadczenie życiowe. Powinno sie oceniać sędziów, za dużo
      absurdalnych wyrokow.Nie każdy sędzia sprawdza się w zawodzie, moze
      byłby dobrym komornikiem albo radcą prawnym?
      • Gość: Zaloguj się Do sądów rodzinnych IP: *.chello.pl 08.08.09, 10:24
        trafiają najgorsi nieudacznicy spośród prawników. Podobnie zresztą jest z sądami
        pracy. Te instytucje to dla prawników najgorsza katorga i zsyłka
        • Gość: Rysio Pysio Re: Do sądów rodzinnych IP: 66.230.230.* 08.08.09, 13:53
          b. latwo kupic wyrok, przekrety na porzadku dziennym
    • qazokm Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 10:12
      Chciał Ziobro walczyć z korporacjami, równiez sędziowskimi? Chciał!
      Chciał weyfikować biegłych i kuratorów? Chciał! Ale przyszła
      Platforma.I jest jak jest.
      • krzysw73 haha, typowa PISuarowka propaganda. 08.08.09, 10:51
        Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Poza tym, w "dobre" chęci Ziobry można śmiało wątpić.
      • olias Re: Rzecznik z wizytą w rodzinie Róży 08.08.09, 15:18
        a jeśli zważyć zemstę "palestry" na Ziobrze (liczne procesy nękające, wyrok
        nakazujący przeprosić lekarza w taki sposób by kosztowało to fortunę) chętnych
        nastepców Ziobry nie będzie. Bo po co narażać się mafiosom, jeśli głupie ludziki
        słuchają poleceń Gazety i TVN?
        A właśnie - co dalej z lekarzem z MSWiA? Bo były twarde dowody na mnóstwo
        paragrafów. obok pospolitych łapówek nawet zmuszanie do stosunków. I co? elita
        nietykalna?
    • doncorleone3 Do "wyborczej"! nie odpuszczajcie tej sprawy! 08.08.09, 10:17
      POKAŻCIE NAM TĄ NIEZAWISŁĄ SĘDZINĘ I GENIALNĄ KURATOR! CZY KTOŚ
      ZBADAŁ PANIĄ KURATOR? MOŻE JEST UPOŚLEDZONA? TA SPRAWA ŚMIERDZI NA
      KILOMETR!!!
    • radocha1 Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 10:19
      Ja mam 47 lat.
      Czy też już jestem za stary by być ojcem???
      zabiorą mi syna, który urodzi się za 2 miesiące??
      I nieraz mam bałagan w pokoju...
      • unhappy Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy 08.08.09, 11:16
        radocha1 napisał:

        > Ja mam 47 lat.
        > Czy też już jestem za stary by być ojcem???
        > zabiorą mi syna, który urodzi się za 2 miesiące??
        > I nieraz mam bałagan w pokoju...

        Musiałoby się pechowo złożyć kilka czynników. Najpierw ktoś musiałby na ciebie
        napisać donos. Potem powinna przyjść do ciebie lekko upośledzona pani kurator
        wtedy kiedy masz pieprznik. Pozostaje sędzina o emocjach maszyny budowlanej. I
        załatwione :)
      • Gość: ola Re: Nie można odebrać dziecka z powodu biedy IP: *.gl.digi.pl 08.08.09, 13:06
        Masz 100% racji. Głupota urzędasów nie pierwszy raz skrzywdziła jakiś ludzi.
        Dlaczego nie zajmą się tymi tragediami gdzie się chla, ćpa, maltretuje,
        molestuje dzieci-wtedy ich nie ma i mają tysiące wymówek że zrobili wszystko co
        mogli.

        Ps.Gratulacje i pozdrawiam przyszłego tatę!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja