Dodaj do ulubionych

'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji'

01.09.09, 14:07
Przyjmijmy, że "niespodziewany rozwój sytuacji operacyjnej"
(cokolwiek by to znaczyło) spowodował nagłe zagrożenie życia
pacjentki.
W jaki sposób przecięcie jajowodów może zmniejszyć to
zagrożenie?

Pytam o związek przyczynowo-skutkowy.
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl
Obserwuj wątek
    • oldnick5 Jaki związek? 01.09.09, 14:08
      Przyjmijmy, że "niespodziewany rozwój sytuacji operacyjnej"
      (cokolwiek by to znaczyło) spowodował nagłe zagrożenie życia
      pacjentki.
      W jaki sposób przecięcie jajowodów może zmniejszyć to
      zagrożenie?

      Pytam o związek przyczynowo-skutkowy.
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
      • Gość: M Re: Jaki związek? IP: *.icpnet.pl 01.09.09, 14:16
        > W jaki sposób przecięcie jajowodów może zmniejszyć to
        > zagrożenie?

        W radio Tok FM rozmawiano z jednym z lekarzy obecnych podczas tego zabiegu.
        Stwierdził, że pacjentka miała pękniętą macicę i następna ciąża byłaby
        zagrożeniem dla jej życia. Nie wiem jak sprawa wyglądała w rzeczywistości i może
        poczekajmy z opiniami, aż w tej sprawie głos zajmie prokuratura.
        • krzysztof264 Re: Jaki związek? 01.09.09, 14:51
          Uważaj, żeby przy następnej operacji chirurg nie amputował ci obu nóg, aby
          uniknąć niebezpieczeństwa, że będziesz przechodził przez jezdnię przy czerwonym
          świetle, co byłoby na pewno zagrożeniem dla twojego życia.
          Argument o następnej ciąży jako "zagrożeniu dla jej życia" jest tak absurdalny,
          że nie ma potrzeby czekania na prokuraturę.
          Podoba mi się też, że "W radio Tok FM rozmawiano z jednym z lekarzy obecnych
          podczas tego zabiegu..." - co znaczy obecnych ? Stał obok i się przyglądał, czy
          brał udział w przestępstwie ?
          Bo ten zabieg był przestępstwem.
          • Gość: M Re: Jaki związek? IP: *.icpnet.pl 01.09.09, 16:36
            Szanowny Krzysztofie,

            czy gdziekolwiek zauwazyłeś moją aprobatę z powodu przeprowadzenia sterylizacji
            tej Pani? Napisałam tylko jakie wskazania do przeprowadzenia podwiązania
            jajowodów podali lekarze, bo takie pytanie postawiła osoba zakładająca ten
            wątek. Co robił wspomniany lekarz na sali operacyjnej? Nie mam zielonego
            pojęcia. I jesli mogę coś doradzić - trochę mniej zacietrzewienia jeszcze nikomu
            źle nie zrobiło.
            Pozdrawiam, M
            • krzysztof264 Re: Jaki związek? 01.09.09, 19:55
              Droga M,
              przykro mi, że odbierasz moją wypowiedź jako zacietrzewienie - przyznaję, że po
              tym co wyczytałem w dyskusjach na różnych forach, trudno mi jest często zachować
              spokój nawet czytając tak proste zwroty jak Twoje: "...poczekajmy z opiniami...".

              Jeśli uraziłem Cię tonem mojej wypowiedzi - niniejszym bardzo przepraszam.

              Oczywiście pytanie o lekarza z Tok FM nie było skierowane do Ciebie - było tylko
              figurą retoryczną. Opinię na temat tego co się stało mam ustaloną prawie od
              początku i przedstawiłem ją w ostatnim zdaniu mojej poprzedniej wypowiedzi.

              Żaden lekarz nie ma prawa przeprowadzić na pacjencie zabiegu z ostatecznym
              skutkiem i usprawiedliwiać się po fakcie, twierdząc: nie chcieliśmy Pani budzić.
              To JEST przestępstwem i byłbym bardzo zdziwiony gdyby prokuratura zdecydowała
              inaczej - takiej decyzji powinniśmy się wszyscy obawiać. Dałaby ona prawie
              nieograniczoną władzę do ręki lekarzom.
            • mela_1 Re: Jaki związek? 01.09.09, 22:42
              Gość portalu: M napisał(a):

              > Szanowny Krzysztofie,
              >
              > czy gdziekolwiek zauwazyłeś moją aprobatę z powodu przeprowadzenia
              sterylizacji
              > tej Pani? Napisałam tylko jakie wskazania do przeprowadzenia
              podwiązania
              > jajowodów podali lekarze, bo takie pytanie postawiła osoba
              zakładająca ten
              > wątek. Co robił wspomniany lekarz na sali operacyjnej? Nie mam
              zielonego
              > pojęcia. I jesli mogę coś doradzić - trochę mniej zacietrzewienia
              jeszcze nikom
              > u
              > źle nie zrobiło.
              > Pozdrawiam, M
              Szanowna/ny!
              Słuchałam Toku i pan doktor był łaskaw stwierdzić zupełnie coś
              innego, mianowicie że następna ciąża mogła zagrozić pęknięciem
              macicy, a nie - że była pęknięta. Dlatego okaleczono panią W. po to,
              by uniknąć kolejnego zabiegu np. podwiązania jajników. Zadecydowano
              za nią, przyjmując z góry, że jest niezrównoważona, biedna i
              zasługuje tylko na pogardę. I to jest najbardziej obrzydliwe w tej
              sprawie.
            • Gość: Stanisław Remuszko Jako założyciel wątku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 00:16
              ...uprzejmie prostuję wypowiedź anonima.
              Nie zadałem pytania przezeń sugerowanego, lecz inne (przypomnę):


              Przyjmijmy, że “niespodziewany rozwój sytuacji operacyjnej”
              (cokolwiek by to znaczyło) spowodował nagłe zagrożenie życia
              pacjentki.
              W jaki sposób przecięcie jajowodów może zmniejszyć to
              zagrożenie?

              Pytam o związek przyczynowo-skutkowy.

              Czy trudno odpowiedzieć na tak klarowne pytanie?
              Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
              Stanisław Remuszko
              • Gość: Gosc Re: Jako założyciel wątku... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.09.09, 17:43
                A tak moze uratowac ze biegna tam duze naczynia i podwiazuje je sie
                razem z jajowodami bo nikt nie ma w tym momencie czasu na
                zatsanawianie sie, ratuje sie zycie
    • Gość: kycler bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 15:16
      a pamiętacie o prawie ślepej babie, która nie powinna mieć dzieci, ale jako
      wzorowa katoliczka ciągle waliła się bez gumy, a później, kiedy okazało się, że
      przy porodzie może całkiem oślepnąć, również jak wzorowa katoliczka, chciała
      zabić swoje dziecko. Lekarze nie zgodzili się i baba pozwała Skarb Państwa, że
      nie pozwolili jej zamordować dziecka.

      Ci lekarze to bohaterzy, uchronili nas przed płaceniem odszkodowania rodzinie
      pani Róży, gdyby umarła przy kolejnym porodzie.
      • mikolaj.plank Re: bardzo dobrze 01.09.09, 15:54
        Ciekawe, że nikomu nie przyszło do głowy wytłumaczenie najprostsze: Żyjemy w
        społeczeństwie, które w większości nie jest w stanie zrozumieć instrukcji
        obsługi urządzeń gospodarstwa domowego. Może lekarze wyjaśniali tej Pani jaki
        charakter będzie miał ten zabieg, a ona zwyczajnie tego nie zrozumiała?
        • bassooner Re: bardzo dobrze 01.09.09, 15:59
          przypomnijcie mi tylko ile ta wysterylizowana pani ma lat?
          • krzysztof264 Re: bardzo dobrze 01.09.09, 16:27
            w jakim wieku zgadzasz się być wysterylizowany bez twojej zgody ?
          • Gość: john Re: bardzo dobrze IP: *.aster.pl 28.09.09, 01:12
            bassooner napisał:
            > przypomnijcie mi tylko ile ta wysterylizowana pani ma lat?

            Nie wiem ile ma lat, ale jest już babcią i być może o tym nie wie, ponieważ
            jedno z czworga jej dzieci z pierwszego małżeństwa , które były wychowywane w
            domu dziecka, jest już dorosłe i ma własne dziecko.
            Ta pani urodziła ośmioro dzieci. Macicę miała w takim stanie, że podczas
            następnej ciąży groziłaby pęknięciem. Podejrzewam, że ubezpłodnienie, jakiego
            dokonano, polegało na wycięciu macicy, a nie na podwiązaniu jajników.
            Dzięki temu ta pani ma szansę wychować Różę i pozostałą trójkę dzieci, które ma
            z obecnym partnerem.
            Co by było, jakby zaszła w ciążę i zmarła, osierocając maleńką Różę i pozostałe
            dzieci?
        • 2berber Re: bardzo dobrze 01.09.09, 16:06
          mikolaj.plank napisał:
          > Może lekarze wyjaśniali tej Pani jaki
          > charakter będzie miał ten zabieg, a ona zwyczajnie tego nie zrozumiała?
          Bardzo mało prawdopodobne. Obowiązkiem lekarzy było takie
          wyjaśnienie by pacjent zrozumiał.
          Sprawa ma się zupełnie inaczej.
          Korporacje sędziów, lekarzy i teraz prokuratorów w myśl
          "dobrze pojętych zasad ładu korporacyjnego" rozwadniają sprawę.
          Taka bezkarność jaką cieszą się członkowie tych korporacji
          w Polsce, jest nie do pomyślenia gdziekolwiek w Europie.
          No chyba że mówimy korporacja a myślimy mafia.
          To trzeba zacząć zmieniać choć powoli ale już. Lekarze, sędziowie,
          prokuratorzy nie mogą być ponad prawem bo mogą w końcu i
          ciebie skrzywdzić zwykły obywatelu :-(
    • marek.k72 godni następcy dr Mengele 01.09.09, 19:58
      najwyższy czas dobrać się rozpanoszonym po powiatowych umieralniach rzeźnikom
      w kitlach. Są też lekarze z prawdziwego zdarzenia ale przez takich drani jak w
      tych Szamotułach reputacja lekarzy cierpi.
      10 lat więzienia i dożywotni zakaz wykonywania zawodu.
      Aha, i jeszcze odszkodowanie, tak z pół miliona złotych...
      Dla przykładu!

      Wtedy my pacjenci przestaniemy bać się pseudo-lekarzy rzeźników!
      • Gość: mohammad Re: godni następcy dr Mengele IP: *.chello.pl 01.09.09, 20:59
        lekarze nie popelnili bledu! nie znamy okolicznosci tej sprawy - moze tej pani
        byl tlumaczony charakter zabiegu? a tak poza tym to ona ma juz mnostwo dzieci, i
        i tak nie moglaby miec nastepnych! zatem jakiego dobra zostala pozbawiona? a ze
        najwyrazniej nie umiala stosowac antykoncepcji, jak wiekszosc w tym katolickim
        kraju, to i tym lepiej dla niej i dla spoleczenstwa. i tyle. a caly halas to
        przeciez tylko proba wyludzenia odszkodowania. Pani Alicja Tysiac dostala
        skandalicznie mala sume 1000 zl, gdyz sluszne prawa ktorych dochodzila byly
        niezgodne z mentalnoscia naszej katolickiej republiki. prawo i obowiazek
        plodnosci zostana wycenione napewno lepiej.
        • abccbaabccba Re: godni następcy dr Mengele 03.09.09, 01:11
          Masz rację: lekarze nie popełnili błędu - bo popełnili przestępstwo.

          To dwie zasadniczo różne rzeczy.
          • Gość: Sasiad Re: godni następcy dr Mengele IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.09.09, 17:46
            dokladnie dowiedz sie prawdy a potem obrazaj! !! My wstydzimy sie za
            Pania Wiolette poniewaz ona klamie, Szwak po zabiegu opowiadal ze
            uratowali jej zycie a ona chwalila sie sterylizacja- a teraz?
            zmienili zdanie- jakie dziwne! Ci lekarze uratowali jej zycie i
            lepiej im podziekowac niz ganic
    • awe za PiS nie pozwalali na aborcje, PO sterylizuje 01.09.09, 21:38
      bez pytania. tyaka analogia po medialnej sprawie pani Tysiąc
      • mela_1 Re: za PiS nie pozwalali na aborcje, PO sterylizu 01.09.09, 22:49
        awe napisał:

        > bez pytania. tyaka analogia po medialnej sprawie pani Tysiąc
        A skąd pan wie, ile brudów medycznych za rządów PiS zostało
        zamiecionych pod dywan?
    • magdamelonek 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 01.09.09, 22:40
      "Przyznała, że podpisała jakieś dokumenty, ale nie pamięta dokładnie, co w
      nich było."

      WTF?!
      • Gość: BIMOTA Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 23:53
        Nie wiem co oznacza ten "cywilizacyjny" skrot wiec moze wyjasnisz dziecku
        "patologii" co chciales pokazac tym cytatem ...
    • renepoznan To na zdjeciu to jest ich gospodarstwo? 01.09.09, 23:18
      Rany boskie. Zaczynam rozumieć dlaczego kurator tak postąpił.
      • Gość: sbr "domek" wygląda nieco lepiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 00:13
        tu możesz obejrzeć
        www.tvn24.pl/2254078,0,0,1,1,odebrali-dziecko-rodzinie,wideo.html
        Zastanawiam się, czy są/byli w stanie zapewnić tym dzieciom chociażby minimum
        socjalne
    • ksantypasokrates 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 02.09.09, 01:03
      Jedna sprawa prawa pacjenta !!!! I o tym trzeba glosno mowic !!!
      druga sprawa to plodzenie dzieci bez :rozumu; i o tym tez trzeba mowic i
      uswiadamiac , bo z tym to u nas slabiutenko aż wstyd . Trzecia sprawa to
      podejrzenia co do tego że Ta pani mogla być odpowiednio
      kierowana przez
      pewne osoby,aby zrobic wokol jej sprawy aferkę . Cos nie pasuje jej ;glupota
      ; , a tak podobno ją oceniali , do tego co mowi w obecnej sytuacji . Inna
      sprawa to sprawa jej odebranego dziecka , to skandal. Urodzila , to trzeba jej
      pomoc a nie odbierac . Gdyby jej nie zabrano dzieciaka , to pies z kulawą
      nogą nie zainteresowalby sie jej losem , tak jak interesują sie losem
      setek podobnych Kobiet w Polsce.
      • Gość: jp Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' IP: *.pl 02.09.09, 21:53
        A gdzie u Was płodzą dzieci bez rozumu?
    • aniam123aniam 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 03.09.09, 12:26
      A czy was nie zastanawia o co tu chodzi? dlaczego ksiadz tak miesza
      sie w ta sprawe? tak to mowia ze zwiazki bez sakramentu sa zle, nie
      chca przyjmowac ich do wspolnoty kosciola a tu patrz, nagla pomoc?
      Ale dlaczego tak pozno ? dlaczego nie bylo jej wczesniej nalezy
      zapytac? Dlaczego nikt nie porowna staropolskiego dworku ksiedza do
      domu Panstwa Szwakow? przeciez mozna bylo im pomoc? a moze zabraklo
      na paliwo do wypasionego chryslera ksiedza? moze trzeba bylo kupic
      forda i wczesniej pomoc szwakom? a dlaczego ksiadz zbieral cala wies
      na szybkie porzadzki i remont u szwakow tuz przed przyjazdem
      dziennikarzy? Czy to jest zgodne z religia ksiedza w ktora wierzy ?
      bo z katolicyzmem i moja wiara nie! Czy mozna niszczyc innych ludzi
      w imie wlasnego interesu, czy dla odszkodowania ksiadz zrobi
      wszystko? zgodnie z wiara ksiedza moze tak? A czy nie zasyanawia was
      i was dziennikarzy rowniez dobrotliwosc pani mecenas! A moze nalezy
      zapytac jak blisko dworku kisedza znajduje sie jej rancho? jak duzo
      ziemi w chojnie ma juz Pani mecenas? A jak duzo moze miec po tej
      sprawie? ilez tu dziwnych pytan nad ktorymi sie nikt nie
      zastanowil./.. Mieszakam w chojnie na weekendy i w wakacje i dobrze
      znam ta sprawe i powiem ze jest to cos okropnego w imie ksiedza wiary
      • Gość: BIMOTA Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:55
        To moze nas osiwecisz... ?
    • bimota 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 04.09.09, 01:31
      Coz.. nie doczekam sie zapewne wyjasnien... To moze tylko przypomne, ze
      wczesniej lekarze twierdzili, ze nie chcieli jej budzic z narkozy.

      No jeszcze dla ulatwienia wniosek:

      Zapewne ta zgode kobieta podpisywala przez sen...
      • aniam123aniam Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 04.09.09, 12:04
        Wyjasnienia? powinni ustalic to dziennikarze a moze boja sie ze juz
        zaczyna im sie palic grunt pod nogami? Juz zmienili opis na stronie
        glownej- nie bez zgody a ster. bez pytania? sprawa zaczyna bardzo
        smierdziec.....
        • Gość: BIMOTA Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 12:36
          Dziennikarze maja wyjasniac twe insynuacje ? Jaki grunt ? Fantazjujesz...
          • aniam123aniam Re: 'Lekarze nie mówili mi o sterylizacji' 04.09.09, 12:48
            A czy czlowiek ktory ujawnil ze ta pani ma jeszcze 4 innych dzieci z
            poprzedniego zwiazku nie ma teraz problemow, tzn ujawnienie inf etc?
            a grunt to 100000000000%. sprawdz ksiegi wieczyste
    • aniam123aniam ojciec Rozy milionerem? 04.09.09, 12:16
      a czy moze ktos wie co oznacza znaczaca pomoc? znaczaca czyli
      finansowa? finansowa??? a czy ten pan nie posiada 18 ha ziemi ?
      ziemi na pograniczu Sierakoskiego Parku Narodowego, w dorzeczu
      Warty? a wtej okolicy za metr placa min 50zl a nawet do 150? to
      niech sprzeda ja nawet za 20zl za metr i bedzie mial znaczaca pomoc-
      - prawie 4 miliony!!!!!! nie dziwi to Was?. A doplaty bezposrednie-
      ok 500 zl za ha czyli 10tys rocznie, a przeciez mowi ze pracuje ,
      tzn o jaka pomoc tu chodzi?? czyli kurator i sad mieli racje ci
      ludzie potrzebuja pomocy ale nie finansowej, a moze psychologicznej,
      psychiatrycznej czy moze duchowej? A kim jest ta pani mecenas? a nie
      jest to moze to ta pani mecenas ktora ma sprawe w sadzie o przejecie
      gospodarstwa od starszego pana na zasadzie ,,kruczkow" prawnych-
      oczywiscie pytam?? a moze latwy sposob na zarabianie? Jesli ktos wie
      to prosze o odpowiedz
      • Gość: gośc Re: ojciec Rozy milionerem? IP: *.icpnet.pl 05.09.09, 00:35
        To ci dopiero:-)
      • Gość: a Re: ojciec Rozy milionerem? IP: *.aster.pl 28.09.09, 01:24
        Zachowanie tej pani mecenas też wydaje mi się dziwne.

        A społeczność lokalna?
        Co robili do tej pory?
        Nikt im nie pomagał? Nawet parafia?
        Dopiero teraz?



    • Gość: ja robienie gwiazdy z ... IP: *.echostar.pl 27.09.09, 18:47
      Zaczyna mnie irytować rozczulanie się nad ta ciemną kobietą..
      Rodziła dzieci jak królica, nie dbała o nie, brud, syf itd
      a teraz jakiś dziennikarz podpowiedział kobiecie "scieżkę kariery" i wylansowali
      nowa gwiazdę madiów
      Ludzie nie dajcie się omamić i nie bądzcie łatwo sterownia medialnie
      Mam rodzine pod Sierakowem , która to dobrze zna i tę kobiete i jej rodzinę.
      Należy współczuć nad losem biednych zapuszczonych dzieci i im pomóc aby miały
      szanse na normalne życie, a nie lansować ich mamusię na nową męczennice
      • Gość: john Re: robienie gwiazdy z ... IP: *.aster.pl 28.09.09, 01:18
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Zaczyna mnie irytować rozczulanie się nad ta ciemną kobietą..
        > Rodziła dzieci jak królica, nie dbała o nie, brud, syf itd
        > a teraz jakiś dziennikarz podpowiedział kobiecie "scieżkę kariery" i wylansowal
        > i
        > nowa gwiazdę madiów
        > Ludzie nie dajcie się omamić i nie bądzcie łatwo sterownia medialnie.....
        > Należy współczuć nad losem biednych zapuszczonych dzieci i im pomóc aby miały
        > szanse na normalne życie, a nie lansować ich mamusię na nową męczennice


        OTÓŻ TO !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka