Dodaj do ulubionych

Kto jada w poznańskim Sphinxie

04.01.04, 17:26
Pytam na forum poznańskim, bo wiem, że w Poznaniu są dwie restauracje Sphinx
(jadałem w obu). A pytam, bo miałem okazję odwiedzić nowo otwartego Sphinxa w
Warszawie. I... szok!
Pamietam, że te knajpy w Poznaniu i w innych miastach, w których byłem,
niczym szczególnym się nie wyróżniały, jeśli chodzi o klientelę. Po prostu:
zwykli ludzie siedzieli, jedli, zapalili i szli. A w W-wie pełno ciot (nie
piszę gejów, bo to nie są zwykli geje, tylko zmanierowane szczebiocące
cioty), fryt z solarium, pipeczek-sekretareczek, dresiarzy i przyjezdnych
elegantów z Mosiny w wersji podwarszawskiej z panienkami - posiadaczkami
przetłuszczonych włosów. Tzw. normalnych - jak na lekarstwo.
Ktoś z Was ma pojęcie z czego to może wynikać? Jak to możliwe, że knajpa,
która wszędzie przyciąga normalnych ludzi, w W-wie skupia takie indywidua?
Może chodzi o to, że tutaj (tzn. w W-wie) Sphinx jest nowością i jak każda
nowość przyciąga ciekawskich różnej maści. Tak było nawet z McDonaldem, gdy
otwarli tego pierwszego koło domu handlowego Sezam - też stały kolejki i
wszyscy tam walili, bo byli ciekawi. A może znaczenie mają ceny: 13,90 za
danie to - jak na Warszawę - grosze, więc może każdy chce iść zjeść tanio.
Ale z drugiej strony gdyby o to chodziło, to szliby tam księgowi, hydraulicy,
nauczyciele itp., a tak nie jest, bo - na oko - nadreprezentację
stanowią "inni". Najkrócej mówiąc: warszawski Sphinx wygląda inaczej niż
warszawska ulica, poznański Sphinx wygląda podobnie jak poznańska ulica.
Nie jest to mój życiowy problem, ale różnica tak bardzo rzuca się w oczy,
że zapragnąłem wyjaśnić jej przyczyny.
Czy ktoś ma jakiś pomysł na rozwikłanie tej zagadki?
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: Kto jada w poznańskim Sphinxie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 20:18
      Faktycznie, ubaw. Moze byla Polska Konferencja Dziwadel i bylo to wyjatkiem?
      • Gość: wiktor Re: Kto jada w poznańskim Sphinxie IP: *.icpnet.pl 04.01.04, 20:42
        U nas klientela jest OK, tylko obsluga jest rzeczywicie gejowska - pozdrawiam
        Pana kelnera, ktory zostawil mi z rachunkiem karke z numerem telefonu. To bylo
        oblesne.
    • anka9009 Re: Kto jada w poznańskim Sphinxie 05.01.04, 18:03
      nikt. a tak na serio nie jedz tam.
      • Gość: K Do anki 9009 IP: 217.153.116.* 06.01.04, 11:45
        A dlaczego nie jeść? Chodzi Ci o plotkę na temat sosów?
        • Gość: Bisiorny Re: Do anki 9009 IP: 213.76.149.* 06.01.04, 12:47
          Nie tyle sosy (kto je tam w końcu wie...), ile fakt iż pewnego dnia poszedłem
          sobie niefrasobliwie właśnie do Sphinksa na obiado-kolację, a w efekcie cały
          wieczór nastepnego dnia, zamiast spędzić - jak ustalone wcześniej - ze
          znajomymi, spędziłem na kiblu w domu... Analiza wydalonej treści aż nadto
          wskazywała na jej pochodzenie :-(
          Tak, że ja już raczej się tam nie wybiorę - pozostałym zalecam rozwagę
    • Gość: GMR Re: Kto jada w poznańskim Sphinxie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 13:15
      Ja jadałem w Sfinxie ale przeniosłem się ostatnio do Ali-baby tam tez
      dostaniesz kebaba w bułce za 5 zł a przy tym nie musisz stac na mrozie i
      konsumować jedzenia w towarzystwie dachowych zasrańców czylio gołębi
    • Gość: allop Re: Kto jada w poznańskim Sphinxie IP: *.ipartners.pl 07.01.04, 12:33
      brzydze sie ciotami, mialem na nieszczesie poznac takiego kolesia okazje, i
      niestety do tej pory mi niedobrze, poznan jest tez zaciotowany, to
      widac, ......no coz, jesc i patrzec na cioty to....uuuuuff
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka