Dodaj do ulubionych

Katastrofa kolejowa pod Miałami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:56
Jeżeli był już tam wypadek, to znaczy, że szyny były nowe (ew. niedawno
remontowane) Co wię mogło być przyczyną wykolejenia wagonów towarowych?
Szybkość, a może zły stan techniczny wagonów towarowych?
Obserwuj wątek
    • Gość: Poznańczyk Katastrofa kolejowa pod Miałami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:57
      Jeżeli był już tam wypadek, to znaczy, że szyny były nowe (ew. niedawno
      remontowane) Co wię mogło być przyczyną wykolejenia wagonów towarowych?
      Szybkość, a może zły stan techniczny wagonów towarowych?
      • mankut400 Re: Katastrofa kolejowa pod Miałami... 05.01.04, 07:45
        Zaraz, zaraz.....
        Czy w połowie lat 90. nie było afery iż kupowano w Hucie Katowice wybrakowane
        szyny po czym trafiały one w tory kolejowe?
        Coś takiego miało miejsce na Śląsku

        Do Poznańczyka
        Gość portalu: Poznańczyk napisał(a):

        > Jeżeli był już tam wypadek, to znaczy, że szyny były nowe (ew. niedawno
        > remontowane)
        Poprzedni wypadek był _w pobliżu_ (jakieś półtora kilometra), ale nie w tym
        samym miejscu. Naprawa powypadkowa obejmuje chyba tylko odcinek zniszczony.
    • mankut400 SENSACJA !!!!! 07.01.04, 14:03
      W telegazecie PTV3, w dniu 6 stycznia na stronie 126 pojawiła się taka
      informacja:
      <cytat>
      PKP przyznaje, że na tym odcinku trasy kolejowej [Wronki - Miały, dopisek mój]
      zostały położone już fabrycznie wadliwe szyny, które pod wpływem niskich
      temperatur mogą pękać.
      <koniec cytatu>
      Zdarzało się, że dziennikarze "coś przekręcają", ale takiej informacji chyba
      nikt z redaktorów sam by nie wymyślił !
      • Gość: Krzychu !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:14
        Moim zdaniem przyczyną wypadku była nadmierna szybkość pociągu. Jechałem kiedyś
        tamtą trasą, a pozatym moi znajomi mieszkają ok 3 metrów od torów i zawsze
        pociągi próły tam z taką szybkością żę cała chata się trzsła. Wiem że 3 metry
        to mało ale znajomy jest maszynistą i sam mówił że pociągi przekraczają tam
        prędkość nawet o 50 km/h.
        Pozdrowienia dla Thomasa
        • Gość: Poznańczyk Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:38
          ...Poznańczyka, dzięki Krzychu nawzajem!
          Czy częstym zjawiskiem jest przekraczanie prędkości przez pociągi???
        • Gość: Qt Re: !!!!!!! IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 20:08
          > znajomy jest maszynistą i sam mówił że pociągi przekraczają tam
          > prędkość nawet o 50 km/h.

          Po pierwsze, są tachografy. Po drugie, rozkład jazdy. Nie da się jechać za
          szybko przez dłuższy czas.
          • hools10 Re: !!!!!!! 08.01.04, 17:08
            A no niestety da się!!!!!!
            • Gość: Thomas Re: !!!!!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 20:40
              O, widze maszyniste. Pięknie się znasz. Nikt nie odważy się przekroczyć
              szlakową o 50km/h bo toto już samobójstwo. Poza tym wątpie zeby ten pociąg
              przekroczył prędkość. w taakiej ciemnicy 120km/h (a tyle tam jest dozwolone) to
              już jest nie lada wyczyn. Zostań maszynistą, potem zabieraj głos

              Thomas
              ZT Poznań
              • Gość: RT Re: !!!!!!! IP: 217.30.155.* 09.01.04, 01:02
                ... zresztą prędkość konstrukcyjna lokomotywy 125km/h! Może luzem poszła by 150
                ale z pociągiem 170!!! bzdury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka