big_news 18.10.07, 10:23 michael.salon24.pl/40126,index.html Szanowni wyborcy PO! Zastanówcie się, chociaż przez chwilkę, nim oddacie głos na tych "liberałów". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szprota Re: POwiem szczerze: 18.10.07, 13:13 Mnie tego, o czym pisałam na wątku o Twoim zniknięciu: Twoich śmiałych tez o byciu be jednej partii i byciu cacy drugiej oraz zbiegnięcia się Twoich stałych oponentów. Pokażcie klaty :D Odpowiedz Link Zgłoś
senor.eugenio Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:33 Jedno zdanie z cytowanego przez pana michaeala z salonu artykułu w parkiet.com: "W umowie zapisano, że akcje, które ewentualnie dostanie załoga, mają być zabezpieczone przed przejęciem przez inwestora, którego nie akceptowałby rząd" Ale co się facecik popluł to jego. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:36 I tylko to zaprzątnęło Twoją uwagę? Hm. Nie zazdroszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
senor.eugenio Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:50 Pan michael twierdzi, że wykupią nas Ruscy (no bo kto inny) i sam podaje link do artykułu, w którym jest mowa o tym, że w umowie znajduje się zabezpieczenie przed tego typu działaniami. W tej sytuacji można się jedynie zastanawiać co zaprzątało uwagę pana michaela kiedy samemu obalał własną teorię. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:53 Znamy te zabezpieczenia, oj znamy! Ale... zmartwienia faktycznie nie ma. Bo PO nie wygra. Na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
senor.eugenio Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 11:16 big_news napisał: > Znamy te zabezpieczenia, oj znamy! Tak to można sobie zanegować wszystko - nie wierzę, bo nie. Działa zawsze. > Ale... zmartwienia faktycznie nie ma. > Bo PO nie wygra. > Na szczęście. No jasne, że tak. Po co w takim razie ten wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
avatary IV RP: Reaktywacja - film którego może nie być... 18.10.07, 10:34 pl.youtube.com/watch?v=ExKWyLATNz0 Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 10:41 To się, kurna, narobiło! Obiecali magistrom, że po akcesji będą mogli swobodnie wyjeżdżać za granicę do roboty. Tylko zapomnieli im powiedzieć (sami przecież na to nie wpadną, co to, to nie!), że tyrka będzie na zmywaku. Resztę litościwie przemilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 10:53 big_news napisał: > Resztę litościwie przemilczę. Bo brakuje argumencików. Jak zwyklusio zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 10:56 hehehe To nie tak. Po prostu... nie będę się kopał z koniem... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 11:09 Odpowiadasz tylko na te tematy, na które masz cokolwiek do powiedzenia. A jeśli ktoś zada pytanie lub stwierdzi "oczywisty fakt", to od razu określasz rozmowę z nim słowami "kopanie się z koniem"? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 11:15 Czy to źle, że wypowiadam się o sprawach, które są mi znane? Czy to grzech, że zabieram głos wtedy, kiedy mi się chce? Czy jest moim obowiązkiem odnosić się do wszystkiego? Jeżeli tak, to czy Ty jesteś zwolniony od tego, co wymagasz od innych? Czy uważasz, że określenie "nie będę się kopał z koniem" uwłacza komukolwiek? A na koniec: zdaje Ci się, że Ty lub osoby podzielające Twoje poglądy, macie monopol na "oczywiste fakty"? Bo mnie nie się zdaje, że ani ani... Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: IV RP: Reaktywacja - film którego może nie by 18.10.07, 22:10 Filmik wystrzałowy. Podobał mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:35 Układzik i pistolecik. Wszystkusio piękniusie komponiusia się w układzik! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:38 Nie nie nie! Nie ma żadnego układziku! Wszyściusio będzie cudowniusio. Ach ach ach, jak będzie cacanie! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:45 Ależ ależ! Przecież układzik i pistolecik pięknie pasują do malutkiego i wciąż malejącego PISiorka. A Kaczyńskiemu to chyba nie powinno przeszkadzać - on i tak nie uprawia sexu.. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 10:55 To lubię! Te PISiorki malejące, tych dewiantów, czy innych karzełków. Doskonale to o niektórych i ich bezsilności świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 11:11 Masz rację. Wobec Ciebie i Tobie podobnych jestem niestety bezsilna. I choćbym wypiła hektolitr soku z gumijagód będę nadal za słaba, żeby zmienić Twoje poglądy, bo Ty masz klapki na oczach. A profesor Bartoszewski to starszy człowiek. Siły pewnie już za wiele nie ma. Na szczęście rozum mu został jak się patrzy. Może i Ty kiedyś to dostrzeżesz, docenisz i się mu ukłonisz zamiast szydzić. Życzę Ci tego z całego serca! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 11:38 Za życzenia dziękuję, pozwól jednak, że oceniał będę ludzi po swojemu. Słowem bym nie stęknął na Bartoszewskiego, gdyby nie wygadywał coraz większych głupot. Mogę puścić w niepamięć jego milczącą postawę w Knesecie, kiedy pluto tam na Polskę, a on udawał, że nie słyszy. Mogę zatrzeć świadomość tego, że pan Bartoszewski niejednokrotnie zajmował postawę dość zachowawczą (bardzo łagodnie mówiąc), kiedy przychodziło mu zabierać w Niemczech głos w sprawach dotyczących naszego interesu narodowego. Mogę udawać, że pan Bartoszewski nie sygnował wprost zdradzieckiego listu byłych ministrów spraw zagranicznych. Ale nie mogę milczeć, kiedy ten sam "obiektywny" Bartoszewski prowadzi jednoznaczną kampanię polityczną po jednej ze stron owej sceny, po raz któryś już ubliżając ludziom. Nie wiem czy pan Bartoszewski sam z siebie robi błazna czy tylko jest tak manipulowany. Obojętne. Dał się wpuścić w kanał, a tego nie da się nie widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 11:41 Tak jest. A jesli ktos jednak tego nie widzi to oznacza to, ze jeszcze niejednego czlowieka usmierci. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 A jakis kometarz do debat, plissssssssss 18.10.07, 10:53 Zabraklo Ciebie w tych kluczowych dniach i Twych cietych postow. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: A jakis kometarz do debat, plissssssssss 18.10.07, 11:03 1 bebe vs cacy1 - 9:4 2 bebe vs cacy2 - 7:9 3 cacy1 vs cacy2 - 8:8 Komentarz: 1 Konkrety pokonały demagogię 2 Konkrety uległy demagogii 3 Demagogia zremisowała z demagogią Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Patrz na moja nowa sygnaturke. 18.10.07, 11:08 Patrz ponizej, ale fakt robisz to ladniej niz pan z Brzezin. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Patrz na moja nowa sygnaturke. 18.10.07, 11:21 Jak wiesz, ja nie mam żadnych sygnaturek. Gdybym zaś miał jakkolwiek komentować tę aktualną Twoją, to poradziłbym, żebyś uzupełniła ją lub wręcz zastąpiła innymi nazwiskami. Np. Michnik, Tusk, Nowak, Bartoszewski oraz wiele wiele innych, a także koniecznie o najnowsze objawienie, czyli Sawicka. Te jej wczorajsze łzawe wyznania o opętaniu jej chorą miłością do podstępnego agenta, po prostu zwaliły mnie z nóg. Nie zapomnij o tej pani. Należy jej się. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Patrz na moja nowa sygnaturke. 18.10.07, 11:37 To mowisz, ze lala krokodyle lzy? To, ze dala sie skorumowac, to wiadomo i brzydko z jej strony, oj brzydko. Ale co by bylo, gdyby dostep do podsluchow miala PO i np. handelek koka w palacu by nagrala, albo co by sie dzialo, gdyby CBA nie zatrzymalo lapowkarzy na schodach, gdy do szefa szli do ministerstwa z lupem? Co by sie dzialo, gdyby jakas super atrakcyjna mloda dupcia chodzila za toba przez rok, a ty prezac miesnie chcialbys jej zaimponowac, taaak druga mlodosc przed toba, jestes pewny, ze gdyby jakas kobieta fatalna bardzo inteligentnie zagiela parol na ciebie dalbys odpor? "Kto poznal Pelnie, a siebie nie poznal straci Pelnie". Tak sobie pogdybalam. Bartoszewski jest dla mnie autorytetem, Michnik nie i co? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Patrz na moja nowa sygnaturke. 18.10.07, 11:50 Twoje autorytety, Twoja broszka. Nic mi do tego. Co do ewentualnego parolu, jaki mogłaby na mnie zagiąć atrakcyjna laseczka to uważasz, że gdybym się dla niej zatracił, wpadłoby mi do głowy wołać od niej szmalu?! Może ja czegoś nie wiem, ale zawsze zdawało mi się, że MIŁOŚĆ co prawda może być ślepa, ale za to jest BEZINTERESOWNA. Gdy idzie o przykłady korupcji i innych przestępstw, o których wspominasz, to zwrócę uwagę na fakt, że gdy szło o umoczonych ludzi z PiS-u, to nikt z tego ugrupowania nawet nie próbował robić z nich cierpiętników. I jeszcze jedno. Albo Ci to umknęło albo wzorem wielu mediów manipulujesz, ale medialna konferencja Kamińskiego w sprawie Sawickiej nie miałaby miejsca, gdyby Graś z PO (szef Komisji do Spraw Służb Specjalnych), a następnie Tusk oraz wicemarszałkowie Sejmu, zechcieli zwołać tę Komisję w celu wysłuchania co ma do powiedzenia w tej sprawie szef CBA. Nie dali mu takiej możliwości, a jednocześnie pluto ile wejdzie na tę PAŃSTWOWĄ firmę. Każda instytucja ma prawo do przedsawiania swoich racji i do obrony dobrego imienia. Ciekawy jestem co by się działo w takich sprawach pod rządami PO? Ale to tylko pytanie hipotetyczne. Na szczęście takie coś nie wchodzi w rachubę. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Patrz na moja nowa sygnaturke. 18.10.07, 12:04 "Gdy idzie o przykłady korupcji i innych przestępstw, o których wspominasz, to zwrócę uwagę na fakt, że gdy szło o umoczonych ludzi z PiS-u, to nikt z tego ugrupowania nawet nie próbował robić z nich cierpiętników" Tylko, tamte tematy z powodu braku konferencji prasowych jakos sie rozmyly, a to smaczne kaski. Z drugiej strony Sawicka wykazala sie brakiem plecow(ok kregoslupa moralnego tez :)), mysle ze gdyby miala takie narzedzia jak rzadzacy, to nie wpadlaby tylko przeswietlila interesy kochasia za granica, pewnie wyszloby na to ze zadnej firmy nie ma, ze jest podstawiony .Glupia byla i tyle, przeszarzowala, takie lody sa pewnie krecone, ze nie mamy pojecia, gdy ma sie dobre plecy i zaplecze(wylapanie Kaczmarka w hotelu przez nowa kamere, zatrzymanie chloptasiow na schodach, co by do kompromitacji "naszego ministra" nie dopuscic). Tylko przejrzyste prawo moze korupcje ograniczyc. A ja watpie, zeby tam chodzilo o milosc, raczej prestiz , dominacja, wlk pieniadze i w tym wszystkim malo atrakcyjna kobieta, ktorej wladza zapachniala. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka obrzydliwe 18.10.07, 12:11 są te publiczne gry, te łajanki, ewidentnie do bólu polityczne, tuż przed wyborami.. dziecko to rozumie. obrzydliwe jest to, że publicznie wywala się takie brudy, na pożywkę prostemu ludowi, który przyszedłby też na publiczną egzekucję pogapić sie jak wieszają pedofila.. do tego zmierzamy????? wina jest ewidentna, ale ten przedmiotowy sposób w jaki się to przedstawia i wykorzystuje jest zenujący. czy naprawdę rzadzący uważają, ze tego mi trzeba??? to mi proponują?? dlatego na nich nie zagłosuję. nie chcę uczestniczyć w nieustannym spektaklu, nie chcę byc traktowana jak prostak, ktory się z tego cieszy.. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: obrzydliwe 18.10.07, 12:23 Tylko, ze oni sa demiurgami, a my glina z ktorej przy pomocy socjotechniki zdaje sie im, ze ulepia co chca...Anarchistka juz dawno nie jestem, ba od prawie 20 lat i wiem, ze poki co nic innego wymyslone nie zostanie, na wybory isc trzeba. Tylko, ze za 20 lat procesory beda mialy taka moc jak nasze mozgi, moze przekupne nie beda, brrrr az strach pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: A jakis kometarz do debat, plissssssssss IP: *.icm.edu.pl 18.10.07, 11:56 Kaczyński i konkrety? Buhahahahahahahahaaha!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: A jakis kometarz do debat, plissssssssss IP: *.lodz.msk.pl 18.10.07, 13:06 > 2 bebe vs cacy2 - 7:9 mogło być nawet 5:9 ,ale w mojej optyce nie mieści się przyprowadzenie bydła przez posła drzewieckiego i nie zwrócenie mu uwagi przez pana którego nazwałeś "cacy",ze zachowuje się nieodpowiednio. dlatego dałem wynik 3:1 dla pana "bebe" i myslę,ze duza częsć punktuje tak samo. ci ,których rajcują opowieści o lodówkach,cudach i pływalni na każdej ulicy,albo opłacanej kartą kredytową karetce prawdopodobnie punktowali tak jak ty. dlatego odpowiedz na pytanie kto wygrał debatę jest niemożliwa Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Nawet gg 18.10.07, 10:55 wspiera twoich ukochanych: di.com.pl/news/17857,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nawet gg 18.10.07, 10:58 To Ty jeszcze jeździsz na tym czerwonym gg?! Nawet nie chcę podejrzewać, że ten kolor należy akurat do tych ukochanych przez Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
evonka jesteś chory.. 18.10.07, 11:34 wyborco PiS. jesteś chory na nienawiść, butę i lekceważenie, na publiczne łajanki i egzekucje. nos masz wyżej niż czoło. a twoje forumowe wypociny wrażenie robic moga co najwyzej głodnych odwetu i zemsty moralnych karzełków. straszne co się z Tobą stało.. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Ale on tak dla dobra ogolu... 18.10.07, 11:40 W sumie chodzi o to, ze gaz za rok zdrozeje o 7% .Dobrze, ze zostawilam piece w mieszkaniu, jak znalazl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaspar a może by tak coś na temat podlinkowanego tekstu, IP: *.4web.pl 18.10.07, 11:46 bo jak na razie widać że prawda w oczy kole. Gazeta też o tym pisała gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4576188.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: jesteś chory.. 18.10.07, 11:51 Ty natomiast jesteś w pełni zdrowia. Co widać, słychać i czuć... Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: jesteś chory.. 18.10.07, 11:59 to ja nie truję wszystkim wokół jacy z nich durnie, ze nie głosują na PiS... to widać, słychać i czuć smrodem w prawie każdym twoim poście, Bigu... pogardzasz ludźmi za ich poglądy, a tego nie toleruję. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: jesteś chory.. 18.10.07, 12:09 Muszę Cię zmartwić. To nie ja pogardzam ludźmi, to nie ja ich wytykam palcami. To robią raczej Twoje autorytety. I to podobnych mnie się piętnuje, za rzekomą tępotę i nienawiść do innych. Tu, na forum, ludzie jedynie wymieniają poglądy. Jeżeli wyraźnie opowiadam się po jakiejś stronie, to także dlatego, żeby dać odpór tym, którzy bez najmniejszych oporów jeżdżą po moich wybrańcach. Ale to wszystko jest mało ważne, w gruncie rzeczy schodzimy na inny, niż zaproponowany przeze mnie w tym wątku grunt. A więc: masz coś do powiedzenia w sprawie układziku zawartego przez PO z gazownikami? Podoba Ci się takie kręcenie lodów za plecami opinii publicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka masz obsesję 18.10.07, 12:22 biedny, uciśniony, piętnowany PiS i Big... obejrzyj jakie wątki pojawiały sie w czasie twojej nieobecności, a moze dojrzysz wreszcie, ze nikt tu nie ma manii prześladowania Ciebie ani twoich ulubieńców.. odpowiadam na twoje pytanie: nie podoba mi się. tak jak nie podobało mi się spotkanie posłanki Beger z posłem Mojzesowiczem.. tobie sie podobało? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: masz obsesję 18.10.07, 12:35 Nie pierwsza wmawiasz mi jakieś poczucie krzywdy, które nie ma miejsca. Stwierdzam jedynie fakt, że są tu tacy, którzy sobie bez hamulców folgują w mało przyzwoity sposób. Zwróć tez uwagę i na to, że ilekroć ktoś tu OŚMIELI się napisać coś niepochlebnego PO, natychmiast znajdą się twardzi jej obrońcy. I ok. Żeby oni jeszcze nie byli tacy chamscy jak są, a co z taką lubością wyłapują u innych. Co do nakręcanej przez TVN "afery" Beger, to możesz mi przypomnieć co konkretnie kto i komu tam obiecał i czy podpisano jakieś ustalenia? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: masz obsesję 18.10.07, 12:40 nie rozsmieszaj mnie...... ustalenia były ewidentne.. no, sorry, ale chyba wszyscy to widzieli w telewizji.. różnica jest taka, że ja widzę, ze patologii jest wszędzie mniej wiecej po równo(nie tylko w partiach, ale w ogóle, w grupach społecznych) i jest mi wszystko jedno czy to PiS, PO czy Partia Kobiet. a ty widzisz wszedzie, tylko nie "u siebie".. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: masz obsesję 18.10.07, 23:04 big_news napisał: > Nie pierwsza wmawiasz mi jakieś poczucie krzywdy, które nie ma miejsca. > Stwierdzam jedynie fakt, że są tu tacy, którzy sobie bez hamulców folgują w mał > o > przyzwoity sposób. > Zwróć tez uwagę i na to, że ilekroć ktoś tu OŚMIELI się napisać coś > niepochlebnego PO, natychmiast znajdą się twardzi jej obrońcy. I ok. Żeby oni > jeszcze nie byli tacy chamscy jak są, a co z taką lubością wyłapują u innych. Ty stoisz na straży dobrego imienia PiS, inni PO, inni LiD, itd.; Ty wyłapujesz chamstwo u innych, oni u Ciebie - co w tym złego? Dobrze jest wyłapywać, gorzej używać. Odpowiedz Link Zgłoś
efkajot To nie ja pogardzam ludźmi ... 18.10.07, 12:42 Ale kto Cię tu piętnuje ? W dodatku za tępotę… Bystrości umysłu i elokwencji trudno Ci odmówić. A my, my mamy po prostu ździebko inne poglądy tylko, że Tobie się te poglądy nie podobają. No i mają prawo się nie podobać. Ale zamiast bez przerwy krytykować Platformę, LiD i ich wyborców oświeć nas... Oświeć nas Panie, kto i dlaczego jest dla Ciebie autorytetem ? Kto wg Ciebie jest zdrojem mądrości, uczciwości, wzorem godnym piedestału… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Popatrz Big co daje grzebanie sie w zaszlosciach.. IP: *.toya.net.pl 18.10.07, 12:47 "7 cudów Twórcy IV RP 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR. 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV i grają w kiepskim filmie. 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany. 5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989. 6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy. 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?" Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius wyręczę Bigiego: 18.10.07, 12:58 efkajot napisała: > Oświeć nas Panie, kto i dlaczego jest dla Ciebie autorytetem ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=47831957&a=47859046 Odpowiedz Link Zgłoś
efkajot Re: wyręczę Bigiego: 18.10.07, 13:05 eee tam... to sie nie liczy. Ja w życiu rozmawiałam z wieloma miłymi ludźmi co nie znaczy że są moimi autorytetami. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 11:54 big_news napisał: > Szanowni wyborcy PO! > Zastanówcie się, chociaż przez chwilkę, nim oddacie głos Wszyscy się powinni zastanawiać tylko Ty nie musisz. No i Longeta - ale on nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 12:10 A coś na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 12:24 Jak ty nie odpisujesz na temat, bo brakuje ci argumentów, to piejesz, że "Czy to grzech, że zabieram głos wtedy, kiedy mi się chce? Czy jest moim obowiązkiem odnosić się do wszystkiego?". Ale jak inni, to już jest źle i trzeba ich popędzać. Jesteś dokładnie takim samym hipokrytą, jak Ziobro, który wszędzie szuka układu, ale jak sami wsadzacie znajomych do rad nadzorczych spółek, to: "Nie ma się co wstydzić, że jeśli ktoś kogoś zna, to go poleca i wspiera". To są słowa Ziobry z debaty z Gowinem. miasta.gazeta.pl/krakow/1,35824,4575726.html Jesteś dokładnie takim samym hipokrytą. I ilekroć po wyborach - co do tego nie mam wątpliwości - wygranych przez PiS - przyleziesz na to forum i będziesz piał, że PO obsadza stołki swoimi ludźmi, ja Ci przypomnę te słowa Ziobry - "Nie ma się co wstydzić, że jeśli ktoś kogoś zna, to go poleca i wspiera". Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius No widzisz 18.10.07, 12:29 Udzieliła mi się propaganda Leszka i Jarusia. Oczywiście chodziło o PO. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 12:30 "co do tego nie mam wątpliwości - wygranych przez PiS" ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: longeta Re: Co na temat, hipokryto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 12:39 przeciez sie poprawil Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 12:47 Wiesz co Yavorku? Ja rozumiem Twoją frustrację, rozumiem złość, rozumiem świadomość kolejnej przegranej. Przyjmuję także, że możesz mnie traktować tak, jak tylko żywnie Ci się to podoba. Nie musisz się ze mną zgadzać literalnie w niczym. Tak. Wszystko to mogę pojąć. Niestety, jest coś, czego nie rozumiem. Otóż zupełnie nie rozumiem czemu po raz kolejny dajesz mi do zrozumienia, że moja bytność tutaj jest niepożądana? Określenie w rodzaju: przyleziesz, nie pozostawia złudzeń co do Twoich intencji. Ja mam grubą skórę. Sporo potrafię przetrzymać. Nie jeden pokazywał mi tu drzwi. Jednak po Tobie oczekiwałbym czegoś mniej wyrywnego. Po krótkim namyśle powiem Ci jednak tak: może faktycznie był błędem z mojej strony wczorajszy powrót na forum? Było sielsko, miło i przyjaźnie, przylazłem i nasmrodziłem... Wiesz co? Zmywam się stąd. I nie rób sobie z tego tytułu wyrzutów. Racja jest po Twojej stronie. Adieu. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 12:53 big_news napisał: > rozumiem świadomość kolejnej przegranej. Bardzo chętnie podyskutuję z Tobą na ten temat w niedzielę tuż po 20:00. ## > Otóż zupełnie nie rozumiem czemu po raz kolejny dajesz mi do > zrozumienia, że moja bytność tutaj jest niepożądana? Określenie w > rodzaju: przyleziesz, nie pozostawia złudzeń co do Twoich > intencji. Nadinterpretujesz. ## > Wiesz co? Zmywam się stąd. I nie rób sobie z tego tytułu wyrzutów. Jesteś dużym panem i nieraz już pisałeś, że czyjekolwiek pisanie w taki sposób jest w stanie spowodować, że pójdziesz sobie z forum. Więc nie pisz, że się zmywasz, skoro się nie zmyjesz. A ja wyrzutów nie zamierzam sobie robić. Chociażby z tego prostego powodu, że wiele razy Ci pisałem, że wszyscy woleli Cię nierozpolitykowanego. Że IV RP po prostu zepsuła Bigiego, którego wszyscy darzyliśmy sympatią. I wcale nie dlatego, że głosowałeś na PiS (czego nie rozumiem, ale do czego masz oczywiście prawo), tylko dlatego, że miałeś klapki na oczach. ps. Wiesz doskonale, że Cię szanuję. Tylko z Tobą po prostu nie da się porozmawiać o bieżących tematach politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Ojojoj! 18.10.07, 16:43 Snif, snif! Nieeeeeeeeeeeeeee! Bigu, ile Ty masz lat, żeby takie rzewne tekściki tutaj rzucać? Przez niecały rok przeczytałam chyba z 10 razy jak to opuszczasz to forum, bo jest beznadziejne, itp., itd., ale żeby się za określenie "przyleziesz" obrażać?!? Ninijeszym oświadczam, że zepsułeś mnie bardziej niż "seksbomba Samoobrony" :-D P.S. Odpowiesz Yavoriusowi, czy jednak to zbyt niewygodne i scena rozdzierania szat powinna nam zastąpić konkretną odpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Ok, poniosło mnie. 18.10.07, 17:10 Nie pierwszy raz, zresztą. Ale nie dziesiąty! W dodatku, jak piszesz: przez niecały rok. Bzura aż huczy... Lat mam w sam raz. Nie za dużo, nie za mało. Jeżeli tak zareagowałem, to chyba jest oczywiste dlaczego?! Kiedy nam na kimś zależy, traktujemy tego kogoś poważnie, mimo wielu różnic lubimy, to przykre przyjście ktosia może zaboleć. Inaczej niż w wypadku osoby, która jest nam obojętna i którą możemy zwyczajnie zignorować. Z Yavorem znamy się już trochę czasu. Nie raz się przemówiliśmy, ale nie zmienia to faktu, że wciąż darzę go sporą dozą sympatii. I właśnie dlatego oczekuję od niego nieco innego stylu, niż od przypadkowego trolla. Wątek jest o dilach, jakie robi po kryjomu "liberalna" PO ze związkami zawodowymi. Ta sama PO, która przy każdej okazji, a i bez niej jak najbardziej też, wrzeszczy o "korupcji politycznej" gdzie się da, a która, jak widać po tym przykładzie, stosuje ją aż miło. Nie wyliczaj mi więc nieprawdziwie moich wielokrotnych zapowiedzi, bo w ten sposób zwyczajnie konfabulujesz. Nie rób ze mnie pajacowatego fircyka tylko dlatego, że takim pasuję do Twojego obrazu. Nie życzę Ci też ułamka tak przyjemniackich postów, jakie ludzie wystosowali pod moim adresem. Ci sami ludzie, którzy mienią się być wielce kulturalnymi i świadomymi. A nie życzę Ci ich dlatego, bo prawdopodobnie już dawno wzięłabyś stąd nogi za pas. Czego nie życzę z natury rzeczy nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ok, poniosło mnie. 18.10.07, 17:36 big_news napisał: > Nie wyliczaj mi więc nieprawdziwie moich wielokrotnych zapowiedzi, bo w ten > sposób zwyczajnie konfabulujesz. > Nie rób ze mnie pajacowatego fircyka tylko dlatego, że takim pasuję do Twojego > obrazu. Ok, jeżeli nie chcesz być w jakiś konkretny sposób potraktowany, to sam wystrzegaj się takiego traktowania. Twoja teza poniżej jest bardzo naciągana - ja przynajmniej sięgam po wydarzenia, które miały miejsce (nawet jeżeli nie w takiej ilości, ok, przyjmijmy, że robisz to trzeci raz w ciągu tego roku), Ty sobie coś ustalasz z góry - na jakiej podstawie? > Nie życzę Ci też ułamka tak przyjemniackich postów, jakie ludzie wystosowali po > d > moim adresem. Ci sami ludzie, którzy mienią się być wielce kulturalnymi i > świadomymi. A nie życzę Ci ich dlatego, bo prawdopodobnie już dawno wzięłabyś > stąd nogi za pas. Czego nie życzę z natury rzeczy nikomu. Nie jest to jedyne forum, na którym się udzielam, więc mam świadomość tego, jak potrafią odpowiadać trolle, nie mniej zdanie trolli mam w głębokim poważaniu - tak samo jak meneli spotkanych na ulicy. A i od Ciebie tez potrafiłam dostać po głowie, co nieodmiennie prowadzi mnie do... P.S. A co z odpowiedzią dla Yavoriusa? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ok, poniosło mnie. 18.10.07, 18:35 Która z kwestii Yavora jest dla Ciebie tak istotna? Ta, z której wywodzi moją rzekomą hipokryzję? Założyłem wątek. Na jakiś temat. Mało kto w ogóle zająknął się zabierając w nim głos o istocie sprawy. Za to min. Cassani pojechał personalnie. Więc spytałem go, czy ma coś do powiedzenia w sprawie. Na to z kolei wyskoczył Yavor, który skwapliwie przywołał mój wcześniejszy post adresowany do Hubara, ale moim zdaniem uczynił to nietrafnie, bo ja w nim zadałem pytania, które moim zdaniem były uzasadnione, a w jego wypadku najzupełniej nie. Dobra. Tłumaczę się jak sztubak przyłapany na paleniu, a w faktycznie tylko przy palących stałem. Nie ważne. I tak będziesz obstawać przy swoim. Co do obrywania po głowie, to i ja przecież nie raz dostałem kuksańca od Ciebie. Czy to powinno nieustannie prowadzić mnie do...? PS Warto, chociaż od czasu do czasu, sprawdzić co lub kto był pierwszy. I kto tu najczęściej robi wycieczki osobiste, zamiast odnosić się do meritum... Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ok, poniosło mnie. 18.10.07, 18:59 big_news napisał: > Która z kwestii Yavora jest dla Ciebie tak istotna? Ta, z której wywodzi moją > rzekomą hipokryzję? > Założyłem wątek. Na jakiś temat. Mało kto w ogóle zająknął się zabierając w nim > głos o istocie sprawy. Za to min. Cassani pojechał personalnie. Więc spytałem > go, czy ma coś do powiedzenia w sprawie. Na to z kolei wyskoczył Yavor, który > skwapliwie przywołał mój wcześniejszy post adresowany do Hubara, ale moim > zdaniem uczynił to nietrafnie, bo ja w nim zadałem pytania, które moim zdaniem > były uzasadnione, a w jego wypadku najzupełniej nie. Czy możesz rozwinąć, czy mam po prostu przyjąć do wiadomości, że "co wolno wojewodzie..."? > Dobra. Tłumaczę się jak sztubak przyłapany na paleniu, a w faktycznie tylko prz > y > palących stałem. Nie ważne. I tak będziesz obstawać przy swoim. > Co do obrywania po głowie, to i ja przecież nie raz dostałem kuksańca od Ciebie > . > Czy to powinno nieustannie prowadzić mnie do...? Do takiej konkluzji, że ja nie odgrywam tu scen rodem z Titanica i nie idę w zaparte - jak nie widzę sensu prowadzenia z Tobą czy z kimś innym dyskusji to po prostu rezygnuję (nie obrażając się na wszystko i wszystkich) właśnie dlatego, żeby się do pewnego nietolerowanego przez mnie poziomu nie zniżać. Dla Ciebie chamstwo czy "osobiste wycieczki" są usprawiedliwieniem dla Twoich "osobistych wycieczek"? > PS > Warto, chociaż od czasu do czasu, sprawdzić co lub kto był pierwszy. I kto tu > najczęściej robi wycieczki osobiste, zamiast odnosić się do meritum... Nie warto, warto natomiast zachować się zgodnie ze swoją kulturą osobistą i nie tłumaczyć się czyimś chamstwem, bo to żadne wytłumaczenie. P.S. Gdzie w poście Cassaniego zauważyłeś "osobistą wycieczkę"? Jeżeli to jest osobista wycieczka, to tak samo mozna nazwać Twój post inicjujący. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 18:30 Jeśli chodzi o frustrację, to ja rzeczywiście jestem kur­ewsko sfrustrowana. I jeśli Twoja partia wygra ponownie wybory, to jako że moja frustracja sięgnie zenitu przestanę oglądać informacje w telewizji, żeby mnie gorycz i ta właśnie frustracja od środka nie zeżarła. Bo dziś mam ochotę wyć do księżyca, kiedy słyszę na przykład dzisiejsze wypowiedzi prezydenta dotyczące „niezwykle wysokiego prawdopodobieństwa odebrania immunitetu czołowym politykom PO”. Ale którym politykom i z jakiego powodu, tego już prezydent nie raczył wyjaśnić. Ależ historia, prezydent wie, ale nie powie! Mnie to jakoś dziwnie Lepperem śmierdzi. Tobie pewnie nie, bo dla Ciebie taka parszywa polityka jest w porządku. A dlaczego? Tylko dlatego że to pan Kaczyński ją uprawia. Wiesz, to co między innymi różni człowieka od małpy, to umiejętność myślenia i obiektywnego oceniania rzeczywistości. I ja w niedzielę z całym przekonaniem pójdę zagłosować na PO i jeśli PO wygra wybory to odetchnę z prawdziwą ulgą, bo być może moja frustracja choć na rok mnie opuści. Ale jeśli za ten rok okaże się, że PO mnie zawiodło, obojętne na jakiej płaszczyźnie, nie będę się wstydziła przyznać do tego, że Tusk mnie zrobił w bambuko i uważam go za taką samą zakłamaną świnię, za jaką uważam dzisiaj Kaczyńskiego. I w związku z tym moje pytanie do Ciebie, oczywiście jeśli się jeszcze całkiem nie zmyłeś, jest takie: Jak człowiek inteligentny, za jakiego Cię uważam, i wydawałoby się dzięki temu zdolny do samodzielnej i krytycznej oceny rzeczywistości, może w każdej sytuacji w tak żałosny sposób podążać za głosem swoich partyjnych wieszczy i jako jeden ze stada baranów bezkrytycznie popierać władzę, bez wzgędu na to, co ta władza pier­doli? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 18:47 Gdyby Kaczyński dzisiaj powiedział, którzy politycy PO powinni zostać pozbawieni immunitetów, natychmiast powstałby raban, że prezydent uprawia czarną politykę w trakcie kampanii wyborczej. Już by tam się o to "dziennikarze" postarali! I tak źle i tak niedobrze. Czego by jeden lub drugi Kaczor nie zrobił, będzie fatalnie. Także dla Ciebie, wszak nie kryjesz, że jesteś kur­ewsko sfrustrowana... Nie chcę się wymigiwać od odpowiedzi na pytanie, zwłaszcza kiedy się łechce moją osobistą próżność, pochlebnymi o mnie opiniami. Więc odpowiadam. I chociaż to nieładne z mojej strony, a wręcz mało kulturalne, to zrobię to tak: Jak człowiek inteligentny, za jakiego Cię uważam, i wydawałoby się dzięki temu zdolny do samodzielnej i krytycznej oceny rzeczywistości, może w każdej sytuacji w tak żałosny sposób podążać za głosem swoich partyjnych wieszczy i jako jeden ze stada baranów bezkrytycznie popierać opozycję, bez względu na to, co ta opozycja pier­doli? Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 19:14 Po pierwsze, to rzeczywiście nieładnie odpowiadać pytaniem na pytanie. Po drugie, skąd Ty, biedny big_newsie, możesz wiedzieć co ja myślę na temat opozycji, skoro liczba moich postów na forum dotyczących polityki wynosiła dotąd 2 (słownie: dwa) i w związku z tym możesz mieć jedynie mikronową wiedzę na temat moich poglądów dotyczących opozycji? To pytanie możesz potraktować jako retoryczne. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
efkajot Re: Co na temat, hipokryto? 18.10.07, 19:33 bo big_news lepiej wie co myślisz na temat opozycji... Po paru wymienionych z nim postach wiedział też co myślę ja chociaż słowem się nie zająknęłam o moich preferencjach wyborczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rongeta Re: Co na temat, hipokryto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.07, 12:00 > Wiesz co? Zmywam się stąd. I nie rób sobie z tego tytułu wyrzutów. Ta jasne. Juz czwarty raz sie zmywasz. Idz won raz a dobrze, wieszczu niedorobiony Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co na temat, hipokryto? 19.10.07, 12:12 Chciałbyś, żeby zrobić ci dobrze, tak za frico? To się musisz jeszcze wstrzymać, zboczku. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 12:30 big_news napisał: > A coś na temat? Komorowski to złodziej a KAczyńscy powinni być beatyfikowani za życia. pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
irasiad.prof.kaczynskiego Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 12:31 Bardzo ladne, a to nawet jeszcze ladniejsze tiny.pl/18q6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal Twarz Tuska - był przeciw ograniczeniu lichwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 12:43 W czasie trwania poprzedniej kadencji sejmu doszło do uchwalenia (latem 2001 roku) ustawy antylichwiarskiej ograniczającej maksymalne odsetki od pożyczek i koszty okołokredytowe. Jest to ustawa chroniąca "miliony zwykłych ludzi" do których miłość deklaruje dziś na każdym kroku budowniczy drugiej Irlandii Donald Tusk. To ustawa ostro ograniczająca możliwości drenowania naszych kieszeni przez banki i inne podmioty udzielające kredytów. Jak sądzicie po której stronie opowiedział się Tusk i PO w czasie głosowania? Zgadliście :-) PO było JEDYNYM klubem, który głosował PRZECIWKO tej ustawie. Dzisiaj Tusk jest poruszony wysoką ceną cebuli i każdemu obiecuje to co chciałby usłyszeć. Nie dajcie się oszukać. PO wyłącznie wspiera, wszelkimi metodami, interes banków, korporacji i innych potężnych podmiotów gospodarczych. www.bankier.pl/wiadomosc/Co-zmieni-ustawa-antylichwiarska-1401678.html Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Twarz Tuska - był przeciw ograniczeniu lichwy 18.10.07, 13:14 Zasady zobowiązują, dlatego oddam głos na PiS. Coć przyznam, znudziło mnie forumowe politykowanie. To prawie jak jazda na rowerze pozbawionym łańcucha. Górka się kończy. PO-zdrawiam i rozsądku życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę IP: 122.252.226.* 18.10.07, 15:38 Ciekawe jak się teraz czuje lewactwo które przez ostatnie 2 lata gorliwie lizało tyłki platformersom:-D Tufel, Evonka, Barracuda jak się czujecie? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4590100.html Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę 18.10.07, 15:56 czuję sie fatalnie, bo nigdy niczyjego tyłka nie lizałam.. a to musi byc fascynujące. moze mi opowiesz jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach Re: Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę IP: *.icm.edu.pl 18.10.07, 16:04 Ach ta hipokryzja. Tusk z lewicą - źle. Tusk bez lewicy też źle. Daj spokój, Evonka. Nie odpisuj... Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę 18.10.07, 16:08 ale pomijajac wszelkie preferencje wyborcze, to akurat słuchalam konferencji tuska i on sie ewidentnie odciął od lewicy dzisiaj.. aż sie zdziwiłam, ze tak mówił... Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę 18.10.07, 16:27 A to jest, rozumiem, jakieś niezwykłe dla Ciebie, że polityk próbuje do siebie przekonać wyborców? Rozumiem, że wg. Ciebie wyborcy są bardziej naznaczeni przyporządkowaniem do danej partii niż politycy? Odpowiedz Link Zgłoś
przeglad_prasy Re: Tusk po raz kolejny wypina się na lewicę 19.10.07, 10:15 Gość portalu: Lopez napisał(a): > Ciekawe jak się teraz czuje lewactwo które przez ostatnie 2 lata > gorliwie lizał o tyłki platformersom:-D Inni też to dostrzegają wiadomosci.onet.pl/1626194,135,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: Nieznany szerzej układzik nas czekający(?) 18.10.07, 18:51 big_news napisał: > Szanowni wyborcy PO! > Zastanówcie się, chociaż przez chwilkę, nim oddacie głos na tych "liberałów". bez czytania postów odpowiadam bigiemu: pomyślałam tak sobie...może Ktoś znajdzie "materiały" na PiS i będzie równowaga w oskarżeniach? Ale nie, to niemożliwe: cały aparat władzy w rękach Braci. Przypomnę moją niezgodę /maluczka jestem,tak tylko mogę:D/ na nepotyzm. Szanowni Wyborcy, zróbcie wszystko, by PiS nie wygrał tych wyborów. dziękuję sztamka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Jesteś na liście wyborczej PiS? 18.10.07, 19:03 Bo uczciwie patrząc, to na forum spełniasz rolę wichrzyciela, fermentu, czy jak tam zwał, ale pobudzasz do sięgnięcia do klawiatury. Jednak efekt Twoich postów to już może być taki, że ludziska zaczną zwracać PiS-em, a nie PO. Bo za dużo. Przejedzeni. Czy chcesz skłonić forumowiczów ku PiS-owi, czy wręcz przeciwnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Jesteś na liście wyborczej PiS? IP: *.icm.edu.pl 18.10.07, 19:17 Ludzie już rzygają PiSem. Dzięki Bigowi. Ja mu za to jestem wdzięczny, zrobił kawał dobrej roboty. Dla opozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Kurweczka maciczka 18.10.07, 19:11 Zastanowiłam się już dawno. Ten news nie przechylił szali, bo im bliżej wyborów, tym bardziej przez sito przesiewam to, co wypisują dziennikarze. Co nie oznacza, że twierdzę, że to nieprawda. Na szczęście, prócz PO i PiS jest jeszcze w tym kraju kilka innych partii - być może równie "umoczonych", ale przynajmniej bliższych mi programem i nie tak chorych z nienawiści do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Masowe wmawianie jednak 18.10.07, 20:22 że głos oddany na partię mało znaczącą to głos stracony, że tylko PiS, PO, LiD się liczą, może to jak hipnoza na ludzi działa? Na Ciebie chyba nie, skoro piszesz, że inne partie też się liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Kurweczka maciczka IP: *.lodz.msk.pl 18.10.07, 21:54 jak już zainteresowałaś się nieco polityką i zdołasz prześledzić nieco historii najnowszej,to z pewnością dojdzieśz do wniosku,ze najbardziej umoczoną grupą są panowie z lid, z byłym preziem i premierem na czele. przy czym ich banialuki o roli kobiet pięknie ilustruje pan iwinski łapiący za dupę swoją asystentkę, tolerancję dla mniejszości pani błochowiak używając zwrotu"pedały",prawo pan kwaśniewski zwalniając przestępcę sobotkę przez którego mało nie odstrzelono tuzina policjantów.itp,itd,itp,itd powiem ci szczerze,ze przy panach z lsd,to co robią panowie kaczyńscy, to jest naprawdę malenkie piwko,przeanalizuj to tak na chłodno bez ulegania "nagonce" to z pewnością to dostrzeżesz. już lepiej "zmarnuj" swój głos na partię kobiet:) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Dzięki, ale nie prosiłam o radę 19.10.07, 01:05 Sama wybiorę i sama ocenię - źle czy dobrze - ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Bigi wrócił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 19:31 Nie będę już musiała z nudów zakładać wątków :) Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Biggi znów zabrał się do katorżniczej pracy 18.10.07, 22:14 na ugorze Odpowiedz Link Zgłoś
efkajot Zastanówcie się nim oddacie głos... 18.10.07, 21:56 Zastanawiam się nieustannie... wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9309842&rfbawp=1192737071.094&ticaid=14a9d&_ticrsn=3 Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zastanówcie się nim oddacie głos... 18.10.07, 22:08 Już nawet agent "Święty" robi za autorytet? No to się porobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
efkajot Agent ? 18.10.07, 22:13 "Sąd Najwyższy w 2002 zawyrokował, że Marian Jurczyk nie był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa uznając, że postępowanie Jurczyka było w istocie rzeczy jedynie formalnym wypełnianiem procedur narzuconych mu przez funkcjonariuszy ówczesnej Służby Bezpieczeństwa, podpisanie umowy o współpracy zostało wymuszone groźbami, a informacje, które Marian Jurczyk przekazywał SB, nie miały w rzeczywistości jakiejkolwiek wartości operacyjnej." Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Agent ? 18.10.07, 22:26 I w tym oto orzeczeniu, zawiera się kwintesencja III RP. Oto uznaje się, że ktoś, kto donosił na własnych kolegów, kto brał za to wynagrodzenie, kto sprzeniewierzył się Sprawie, o którą rzekomo walczył, w istocie... nie był szpiclem. Nie od dzisiaj znane są zdolności wielu prawników do zawracania kijem Wisły. Skutecznego, jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3grosze Re: Agent ? IP: *.toya.net.pl 18.10.07, 23:44 Tak, jeszcze jedz tam i napluj na grob jego syna i synowej. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Agent ? 19.10.07, 00:01 Niby czemu miałbym to zrobić? Bardzo ubolewam nad tym, że ci młodzi ludzie tak tragicznie zginęli. Przykro mi, ale jak dotąd, a przecież okazji i czasu nie brakowało, nie udało się wprost udowodnić, że zamordowani oni zostali rękoma SB. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że "Święty" BYŁ agentem. Na koniec, wracając do plucia, to mam wrażenie, że ta czynność nie jest ci obca. Na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
przeglad_prasy Kacza katastrofa 18.10.07, 22:37 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4581069.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Kacza katastrofa 18.10.07, 22:42 I to jest rzeczywiście straszne. Mamy nadwyżkę budżetową. Cóż. Są tacy, którzy liczą na nowe rządy i związane z tym ciągłe braki w budżecie, wiadomą prywatyzację, schładzanie czego się da i 20% bezrobocie. Wtedy ci z Irlandii runą tu szeroką ławą... Odpowiedz Link Zgłoś
przeglad_prasy Re: Kacza katastrofa 18.10.07, 22:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=70561670&a=70563906 Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Kacza katastrofa 18.10.07, 22:56 Święta racja płynie z tego komentarza. Jedynie ślepy może go kwestionować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Kacza katastrofa IP: *.icm.edu.pl 19.10.07, 09:40 No cóż, jakieś głupie anonimy są dla Ciebie autorytetem, a nawet nie potrafisz merytorycznie dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Kacza katastrofa 19.10.07, 09:54 A w tym wypadku z kim mam przyjemność(?), szanowny Iksie? Odpowiedz Link Zgłoś