Gość: Mieszkaniec
IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl
17.12.09, 18:36
Dojazd do i z pracy zajął mi dzisiaj 2 godz. i 40 minut. Na nogach
obszedłbym w 1h ale nie da się chodzić w taki mróz. I nie dziwię się
drogowcom, co mają zrobić skoro taki mamy EFEKT CIEPLARNIANY że
śnieg sypie 6 dzień (swoją drogą w tym roku bije rekordy, sypało
cały styczeń, luty, marzec, w październiku i teraz znowu). Nie ma
nawet 1h bez śniegu więc do z tego że odśnieżą. A paraliż
komunikacyjny pokazuje do czego doprowadził nas prezydent - zamiast
zbudować chociaż jedną sensowną nową drogę zajmował się
asfaltowaniem i sadzeniem kwiatków. Teraz widać efekty takiego
działania.