Dodaj do ulubionych

Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych...

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.12, 14:09
i niby jak trzeba reagować? to wyraźne wzywanie kościoła do nienawiści
Obserwuj wątek
    • Gość: łomonosow Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... IP: *.res.pl 29.11.12, 14:30
      Nie będzie mi tu klecha mówił jak ja mam żyć i z kim spać - kosciół do koscioła
    • Gość: m Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.12, 14:38
      mowa nienawiści pod religijną pokrywką
    • mal49 Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... 29.11.12, 14:44
      Prokurator powinien zainteresować się takim "listem", w którym nawołuje się do r e a k c j i
      wobec osób w związkach partnerskich.
      Dla mnie to najzwyklejsze w świecie NAKŁANIANIE do przestępstwa (rękoczynów), bo jak inaczej rozumieć biskupie reagowanie ?
      --------------
      ;-)
    • mal49 Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy 29.11.12, 14:54
      mógłby, bo to są GROŹBY KARALNE
    • Gość: res Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... IP: 91.224.192.* 29.11.12, 14:54
      "Pozbywajmy się nawyków zła i grzechu"- i niech tego trzymają się Klechy.
      • Gość: ds16 Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy IP: 91.225.135.* 29.11.12, 15:09
        Nigdy nie pojmę jakież to intencje powodują tym człowiekiem, że każda, podejmowana przezeń z takim przekonaniem o własnej racji próba odniesienia się do spraw dla chrześcijan ważnych, w mowie czy w piśmie równa się dramatowi i upodleniu rozumu i wiary w dobro.
    • Gość: clonx Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.12, 14:55
      sam chyba się naćpałeś
    • Gość: clonx Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.12, 14:57
      a to że mu to powiesz prosto w oczy go nie zmieni. zajmij się swoją babą lepiej bo jeszcze skorzysta z usług sąsiada
    • Gość: pisul Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... IP: *.res.pl 29.11.12, 15:52
      Przypomina to troche biskupa warszawy ktory mowil do modziezy na kazaniu w kosciele o wstrzemiezliwosci alkoholowej , co wiecej zrownal jazde po alkoholu do morderstwa i grzechu ciezkiego...minal tydzien i pan biskup - wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,title,Wypadek-w-Warszawie-Pijany-biskup-wjechal-w-latarnie,wid,15027906,wiadomosc.html?ticaid=1f9d0

      Hipokryzja. Ktos mi ma mowic o moralnosci w czasach gdy kosciol katolicki w usa licytuje swoje koscioly,plebanie na odszkodowania wywalczone za pedofilie. Czemu ten pan biskup z Rzeszowa nie powie ze swojego podworka co sie stalo z tym ksiedzem Romanem J z pod Rzeszowa - www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ksiadz-molestowal-dziewczynke-za-kratki-nie-trafi,261032.html
      • jael53 Re: W zupełności wystarczyłoby... 29.11.12, 16:31
        ... używanie poprawnej polszczyzny. Gdy mowa o promocji, rozumie się, że chodzi o działania, obliczone na wzrost popytu na promowane dobro. Promować zdrowy tryb życia = zmierzać do zwiększenia grupy osób, taki tryb życia prowadzących; promować książkę = zmierzać do zwiększenia jej sprzedaży. Itd.
        Promowanie związków (jakichkolwiek) jest tak samo trafne, jak promowanie słuchu absolutnego oraz IQ na poziomie Mensy - nawet jakby kto (pod wpływem promocji) chciał takiego dobra, to od tego chcenia nie przybędzie ani jedna osoba z słuchem absolutnym. Mensa też tą drogą nikogo nie pozyska. Ani grupa o dowolnej orientacji psychoseksualnej.
        • Gość: kacper Re: W zupełności wystarczyłoby... IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 30.11.12, 15:33
          Osób homo może od promocji nie przybyć, choć to też nie jest wcale takie pewne. Natomiast może przybyć związków homo. Nie rozumiesz różnicy?
    • Gość: clonx Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.12, 16:24
      i co by to dało?
      zmieniłbys tym sytuacje że komus nagadasz?
      jak masz sąsiada rowerzyste znaczy się że za chwile sam będziesz homu. proponuje mniej alkoholu spozywać
      • mal49 Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy 29.11.12, 17:36
        clonx :

        > i co by to dało?
        > zmieniłbys tym sytuacje że komus nagadasz?

        Nie nagada, bo się boi, ale w ramach ' biskupiej reakcji' będzie np.puszczał niedwuznaczne uwagi w przejściu, w windzie. A to już nie jest normalne, niestety.

        Cokolwiek by nie powiedzieć - abp. wyciąga świnię z kapelusza, ot co!
    • jagger2009 Abp Michalik o promocji związków jednopłciowych... 29.11.12, 16:41
      jak widze tych w purpurowych czapkach czy frakac to strach ogarnia co oni wyprawiaja a jednoczesnie zlosc na rzad ktory ma sile i wladze aby ran na wieki wiekow amen odsunac ich od wsadzania nosa w nie ich sprawy a do tego w purpurowej katanie: A CZY JEST W PORZADKU PEDOFILIA WSROD TWOICH PODWLADNYCH, HOMOSEXUALIZM ROWNIEZ WYLUDZANIE KASY OD BIEDNYCH EMERYTOW, SLUCHANIE MUZYKI KIEDY UMIERA NOWONARODZONY POTOMEK KSIEZULKA A ON SLUCHA MUZYKI NIEUDZIELAJAC POMOCY CZY TAK TWOJ BOG NAKAZUJE???? SPADAJ CZLOWEKU BO NIE WIEM CZY JEST CHICIAZ 1% NORMALNYCH LUDZI KTORZY WIERZA W WASZE BELKOTY
      • lechowski51 Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy 29.11.12, 16:59
        .cd nauk-Jak byc Dobrym Ateista

        Musisz zniszczyć w domu wszystko, co nawet luźno kojarzy się z jakimikolwiek religijnymi przedmiotami. Tak więc kolejno zniszcz:
        Wszelkie krzyże i krzyżyki.
        Ładnie oprawione książki (przypominają Biblię!).
        Obrazy z postaciami z brodą i w jednolitych szatach (przypominają / są świętymi).
        Judasza w drzwiach.
        Posążki Wesołego – albo i Smutnego – Buddy. Nawet jeśli masz kolekcję, nie możesz ich sprzedać.
        Czarne suknie (przypominają sutannę).
        Świeczniki (Menora!).
        Wszelkie złote puchary i talerze – choćby były ze szczerego złota!
        Zwoje zapisane po hebrajsku (jeśli ktoś w ogóle trzyma je w domu).
        Butelki czerwonego wina – nawet ponad stuletnie i bardzo drogie! Nie wolno ich wypić – trzeba je wylać, a butelki stłuc w imię prawdziwego ateizmu.
        Wszelaki chleb i wafle! Możesz jeść tylko bułki, choć w sumie nie – zbyt przypominają prawosławny opłatek. Musisz obejść się ryżem, kuskusem, prosem i kukurydzą. Chociaż nie – kukurydza też odpada, za bardzo kojarzy się z wierzeniami Majów. Zero popcornu w kinie. A ryż to przecież japońskie shinto. Będą problemy z jedzeniem. A może by tak... ser pleśniowy – to jest jedzenie prawdziwego ateisty! Chociaż... Na serze pleśniowym zwykle jest napisane, że jest produkowany według receptury dominikanów. Houston... mamy problem.

        Nie wolno ci się biczować ani przypalać, bo wtedy będziesz średniowiecznym, zacofanym katolikiem i będziesz musiał ukarać się za to.
        Nigdy nie wolno ci powiedzieć do kogoś: "Wierzę w ciebie".
        Zero włóczni i bębnów – skojarzenie z wierzeniami afrykańskimi. Prawdziwy ateista nie może być perkusistą.
        Żadnych fajek! Indianie też mają religie (fajka pokoju).
        Narkotyki też zakazane – a myślisz, że Indianie co palą w tych fajkach – papier?!
        Wszelkie złocone szafki i kredensy – zbyt przypominają prezbiteria.
        Zakazane jest słuchanie gospel – baptyści.
        Zakazane jest także mieszkanie w pobliżu jakichkolwiek świątyń – to może być trudne, więc mogą pozostać pustynie, bieguny i Korea Północna.
        Jeśli nie stać cię na nowe mieszkanie – wysadź świątynię – na pewno stać cię na materiały wybuchowe.
        Jakkolwiek – jeśli pozostały ci jeszcze w domu jakieś przedmioty to zatrzymaj je. Jeśli ktoś będzie się pytał, gdzie się podziały twoje rzeczy – odpowiedz, że straciłeś je przez religię.

        Re: Jak być dobrym ateistą - poradnikIP: *.e-gco.pl
        Gość: Fanka 02.11.12, 14:39 Odpowiedz
        " Musisz obejść się ryżem, kuskusem, prosem "

        proso koniecznie

        Re: Jak być dobrym ateistą - poradnikIP: 109.110.193.*
        Gość: mat120 02.11.12, 14:54 Odpowiedz
        Biorąc pod uwagę już przytoczone kryteria założę się, że tacy jak Kocur i Solist o Ateiście nie wspomnę nie są i nigdy nie byli dobrymi ateistami bo mają np. judasze w drzwiach i żrą nie tylko proso.:)
        Re: Jak być dobrym ateistą - poradnikIP: 109.110.193.*
        Gość: mat120 02.11.12, 15:06 Odpowiedz
        Ciągle czekam na cenne rady praktykujących, doświadczonych ateistów. Czy to nie wstyd, żeby chrześcijanin musiał udzielać im porad - jak skutecznie być dobrym ateistą?:)

        Musisz na każdym kroku dyskredytować wszystkie inne religie, ewentualnie zniżać je do poziomu wierzeń ludów pierwotnych.
        Musisz wyrzec się wszelkich członków rodziny wyznających jakiekolwiek religie.
        Jeżeli masz dziecko wierzące, to musisz je namawiać do porzucenia wiary i wmawiać mu, że boga nie ma. Jeśli nadal będzie plugawym, religijnym katolem lub kimś podobnym, to możesz mu spuścić manto w imię ateizmu.
        Jeśli twoja żona wprowadzi twoje dziecko w jakąś religię (chrzest, obrzezanie itp.) lub pośle na lekcje religii, to porzuć rodzinę. Opowiedz ateistycznemu środowisku o tym, że jest sadystką (zwłaszcza, jeśli obrzeza) i ośmiesz ją.
        Agnostyków traktuj jak idiotów (por. jak zostać dobrym katolikiem) – to jedyne, co będzie cię łączyć z katolikami, ale i u nich można znaleźć coś pozytywnego. Współczuj agnostykom i pamiętaj, że oni mają szansę być prawdziwymi ateistami, a katolicy nie.
        Musisz mieć w głębokim poważaniu wszystkich ludzi, którzy wyznają jakieś religie – wyrażaj to zarówno postawą jak i werbalnie.
        Kiedy masz wolne z okazji świąt religijnych (Boże Narodzenie, Wielkanoc) zawsze mów, że to dla ciebie urlop w trakcie roku pracy niemający nic wspólnego z religią.
        Lepiej, żebyś mieszkał w mieście – wieśniacy są strasznie religijni i chodzą do kościoła co niedzielę.
        Nie wierz w przesądy, to cię zrówna z wierzącymi.
        Nie chodź do rodziny na święta. Najlepiej spędzaj je samotnie, rozpaczając, czemu ateiści są tacy samotni podczas świąt.
        Nie chodź na pogrzeby członków rodziny (nawet matki), jeżeli nie byli ateistami.
        Udawaj, że nie boisz się śmierci.
        • Gość: zonk lechowski IP: *.podkarpacki.net 30.11.12, 00:10
          Nie rozumiem Lechowski co chcesz przekazać w tym poście.Nie za bardzo kumasz ateizm, który jest porostu odrzuceniem wiary w bóstwa i tyle.To nie religia Lechowski, tu nie ma zakazów nakazów, dogmatów i przykazań.
          • Gość: ds16 Re: lechowski = normalny = ciekawy = prawie_mgr... IP: 91.225.135.* 30.11.12, 00:20
            Dorota tyle co nadstawiła drugi policzek, a Ty Zonk już się czepiasz...
        • Gość: Pod rozwagę Re: Abp Michalik o promocji związków jednopłciowy IP: *.rzeszow.hypnet.pl 02.12.12, 22:22
          „Troll jest mistrzem fałszowania tożsamości. Sprawia, że inni wierzą, że jest kimś, kim w rzeczywistości nie jest. Troll próbuje wchodzić do danej społeczności internetowej jako jej wartościowy członek, wszedłszy, zaczyna niepostrzeżenie prowokować innych członków, tworząc wpisy z pozoru wyglądające na próbę zaaranżowania poważnej konwersacji, ale w rzeczywistości obliczone na marnowanie czasu poprzez wywołanie jałowej kłótni .” S. A. Golder, J. Donath „Social Roles In Electronics Communities”.

          Najlepiej nie pozwolić się sprowokować. Wkrótce po prostu zniknie. Chyba, że zacznie prowokować i obrażać sam siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka