Dodaj do ulubionych

Nowa jakość policjanta

IP: 80.51.255.* 12.05.05, 19:21
Boże, co za bzdury! O jakim wprowadzaniu nowych standardów można mówić, przy
totalnym (i zapewne celowym) baraku środków na codzienną, podstawową
działalność policji. Może trzeba najpierw zapewnić pracownikom komend i
komisariatów papier, sprawne kserokopiarki, meble, które nie rozsypują się ze
starości, paliwo do radiowozów, baterie do latarek, a potem dopiero opowiadać
bajki o podnoszeniu poziomu zarządzania.
Obserwuj wątek
    • Gość: miastowy Re: Nowa jakość policjanta IP: *.man.rsk.pl 13.05.05, 17:16
      tylko czym tu już zarządzać jak wszystko sprzedane
    • Gość: danek Re: Nowa jakość policjanta IP: *.man.rsk.pl 13.05.05, 17:23
      nic nie pomoże jakość policjanta w tak skorumpowanym kraju
    • Gość: hi-hi-hi Re: Nowa jakość policjanta IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 13.05.05, 20:48
      Skąd my to znamy?
      Semestr w formie dyskusji za 1.000 zł?
      Dwa semestry i co?
      Doktorat?
      Ja też tak mogę?
      A co na to dr.A.Bewszko?
      Nie załapie się przy okazji?
      • Gość: ble ble ble Re: Nowa jakość policjanta Basisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:57
        Prywatny interes w komendzie

        * Oficer policji przez kilka lat oszukiwał lokatorów spółdzielni "Szansa” *
        Teraz płacą za jego matactwa

        - Zgodnie z ustawą prezes misi mieć licencje. Wiążę się to z wydatkami
        (szkolenia, ubezpieczenie, samochód, telefony, podatek). Dlatego pobieram na to
        w spółdzielni wynagrodzenie.. - twierdzi Basista.
        RZESZÓW. Wiesław Basista, szef podkarpackiego związku zawodowego policjantów,
        jest prezesem spółdzielni mieszkaniowej "Szansa”. Jego przełożeni twierdzą, że
        dowiedzieli się o tym od dziennikarza nowin. Tymczasem siedziba spółdzielni
        mieści się w Komendzie Miejskiej Policji, a w jej zarządzie zasiadają m.in.
        policjanci z KWP.
        Basista jest oficerem Komendy Wiojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Czy o swojej
        dodatkowej działalności, po służbie, zgłosił komendantowi wojewódzkiemu (bo tak
        nakazują przepisy)? Wiesław Dybaś, rzecznik KWP: - W dokumentach osobowych
        Wiesława Basisty nie ma wniosku o podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą, a
        zatem nie ma również zezwolenia. Przekazane przez Nowiny informacje dały
        podstawę do wszczęcia w tej sprawie postępowania wyjaśniającego.
        - Jako szef związku jestem zwolniony od pełnienia służby i dlatego nie muszę
        pytać komendanta o zgodę - twierdzi Basista.
        Spółdzielnia "Szansa” ma obecnie 21,5 mln zł długu, a lokatorom komornik zajął
        czynsze. Dlaczego? Raty kredytowe które płacili mieszkańcy były minimalne, a
        prezes Basista zapewniał lokatorów, że nie muszą płacić większych. Długi z roku
        na rok rosły. Tymczasem Basista, który zapewniał, że pracuje w spółdzielni
        społecznie pobierał pieniądze na delegacje i po ok. 2 tys. wynagrodzenia.

        Adres siedziby zadłużonej rzeszowskiej spółdzielni "Szansa” jest nieprawdziwy.
        W zarządzie zasiadają policjanci z komendy wojewódzkiej, szwagier prezesa i
        osoba, która od lat jest za granicą. Kto jest prezesem tej spółdzielni? Wiesław
        Basista, szef podkarpackiego związku zawodowego policjantów.
        Zarówno z pieczątek na dokumentach, jak i aktualnego rejestru sądowego wynika,
        że siedzibą spółdzielni "Szansa” jest lokal przy ul. Jagiellońskiej 13. w
        Rzeszowie, w… Komendzie Miejskiej Policji. - Ta spółdzielnia nie ma nic
        wspólnego z policją. To nieporozumienie albo celowe wprowadzanie w błąd. Trzeba
        to wyjaśnić - mówi Zbigniew Sowa, rzecznik KMP w Rzeszowie.

        O tym, że zadłużona spółdzielnia mieszkaniowa jest zarejestrowana w budynku
        komendy miejskiej, policja dowiedziała się od "Nowin”

        Długi pana policjanta-prezesa
        Zadłużenie Spółdzielni "Szansa”, której prezesem jest Wiesław Basista na koniec
        2003 r. wynosiło prawie 20 mln zł. Rok później - już ponad 21,5 mln zł. Teraz,
        na czynsze płacone przez lokatorów, wszedł komornik. Dlaczego? - Do 1996 r., my
        lokatorzy, płaciliśmy grosze na kredyt zaciągnięty na nasze mieszkania. W ten
        sposób do końca życia jednak nie spłacilibyśmy długu. Dlatego w 1996 r. weszła
        ustawa, że za nasze mieszkania powinniśmy płacić większe, realne pieniądze, ale
        prezes wmawiał nam, że nie musimy. Dlatego wielu mu uwierzyło i nie płaciło. A
        teraz prezes przegrał wszelkie możliwe sprawy sądowe i za jego błędy musimy
        płacić jeszcze więcej - mówią lokatorzy bloku przy ul. Małopolskiej
    • Gość: longin Re: Nowa jakość policjanta IP: *.man.rsk.pl 15.05.05, 14:09
      napewno w poszukiwaniu nowej pracy ale nie w policji,bo tu już nic z wyższego
      wykształcenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka