embriao 08.07.10, 12:44 Szewską też rozbierano bo kabla jakiś jaśniepan zapomniał położyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rj-k4 Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 12:57 W dzisiejszych czasach kable do łączności są anachronizmem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błajan Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.10, 13:10 Naprawdę? Kable światłowodowe też? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: 79.110.200.* 08.07.10, 20:21 Inwestycja po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
magdapaw4 Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem klapa 08.07.10, 13:04 Inwestycja po polsku- wydać grube miliony, najlepiej nie swoje, uruchomic cos raz a potem zostawic pod jakims idiotycznym pretekstem. Pan, który za to odpowiada i potem się tłumaczy, ze opóźnienie kolejki turystycznej o 2 tyg w środku lipca to nie dramat powinien stracic prace. typowy polski urzednik- zarabia mało, dysponuje w pracy duzymi pieniędzmi i ma je gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błajan Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.10, 13:12 Idiotyczne jest to, że się robi oficjalne otwarcie czegoś co nie jest gotowe do użytku. Inna rzecz, że nie wierzę, by przez ten cały czas co remont robili nie mieli czasu, żeby się dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xemen Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:54 Jakoś jak przez całe dziesięciolecia to kolej nie działała nie było krytyki a jak teraz nareszcie coś się zmienia na dobre malkontenci jak zwykle dra mordy . Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l o co chodzi z tą linią 08.07.10, 18:01 Czesi chcieli wyremontowac ten szlak dawno temu za swoje ale też był krzyk. W grudniu gdy przerwano prace z powodu pogody brakowało około 800 metrów torów do położenia i zamknięcia szlaku. Tu idzie o coś innego; jak będzie komunikacja to turystów z zapyziałej Szklarskiej Poręby wymiecie na czeską stronę. Bo jest tam duzo taniej i lepiej pod każdym względem a do tego nie ma naszego narodowego chamstwa Ostatniej zimy patriotycznie wybrałem sie na narty w kotlinę Jeleniohgórską, po 3 dniach syfu pojechałem do Liberca i spędziłem tam miło i tanio ponad tydzień. O tym samorządy wiedzą i za wszelką cenę utrudniają wyprawy turystyczne na południe . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swinskaruraniemis Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: 194.154.225.* 09.07.10, 10:41 jak to nie dzialala? co roku nasz minister i czeski minister sobie jezdzili i obiecywali ze uruchomia. tak przez 10 lat chyba Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok map4 zmienił płeć na magdapaw4 i................ 08.07.10, 16:53 udało mu sie mądrze napisać. Czy wew Polszcze muszę urzędnikami zawsze być raczej kretyni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 19:11 Typowy polski bałagan ,gdzie tu myśleć w ogóle o modernizacji tras kolejowych,remoncie dworców w całym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio telekomunikacja... 08.07.10, 21:54 Na polaczenie 2 roznych systemow zarzadzania ruchem potrzeba bedzie dodatkowo co najmniej z 10 Mln... ci urzednicy o tym "zapomnieli" ????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sheriff2000 Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem klapa 08.07.10, 14:02 Definicja "Kolej Izerska" z historycznego i formalnego punktu widzenia jest przynależna fragmentowi linii kolejowej prowadzącemu do uzdrowiska w Świeradowie Zdroju. Linia ze Szklarskiej Poręby do Czech przebiega jedynie wzdłuż granicy Gór Izerskich i z Izerami ma nie wiele wspólnego. Zdroofka Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejarz Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:14 A właśnie,że nie masz całkowitej racji. Kolej Izerska łączyła Liberec, Jabloniec, Mlade Boleslav z Jelenią Górą i Wałbrzychem. Tak więc odcinek Jelenia- Szklarska czy Szklarska- Jakuszyce i dalej, również należy do "kolei izerskiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gory Izerskie .pl Re: Kolej Izerska czy kolej izerska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.10, 18:42 Owszem, linia kolejowa pomiędzy Szklarską Porębą a Korzeniowem w Czechach nie nazywała się przed II w.ś. "Kolej Izerska" ponieważ rzeczywiście tak nazywała się funkcjonująca w Mirsku spółka Isergebirgsbahn A.G. ("Kolej Izerska S.A."). Linia obsługiwana przez tę firmę łączyła Mirsk z Frydlantem (w Czechach) z odgałęzieniem do Świeradowa-Zdrój. Jednak "Jizerska draha" czyli "Kolej Izerska" nazywają Czesi cały odcinek łączący Tanvald z Jelenią Górą. Stąd po 1991 r., kiedy założono Towarzystwo Kolei Izerskiej, przyjęło się nazywać ("po Czechach") jakuszycki odcinek trasy kolejowej nr 311 również Koleją Izerską. I nie ma w tym nic zdrożnego, ponieważ ta kolej MA BARDZO DUŻO wspólnego z Górami Izerskim. Wystarczy popatrzeć na mapę żeby zobaczyć, że w całości leży w Górach Izerskich. Co to znaczy "na granicy" to wie chyba tylko Pan Andrzej. Granicą jest rzeka Kamienna. A tory nie leżą w rzece, tylko za izerskim jej brzegiem. Z czym więc Panie Andrzeju, Pana zdaniem kolej ma wiele wspólnego? Z Karkonoszami? Kolej mirsko-frydlantska nie biegła przez góry tak jak biegnie szklarsko-tanvaldzka. Nazwa "Kolej Izerska" dla odcinka szklarsko-tanwaldzkiego ma głębokie uzasadnienie. Nie ma żadnego powodu, byśmy trzymali się kurczowo nazewnictwa sprzed 100 lat. Nawiasem - Niemcy odcinek Szklarska Poręba - Tanvald, nazywali "Zackenbahn" czyli "Kolej Kamiennej". A.Lipin Odpowiedz Link Zgłoś
sheriff2000 Re: Kolej Izerska czy kolej izerska 09.07.10, 11:52 > Jednak "Jizerska draha" czyli "Kolej Izerska" nazywają Czesi cały > odcinek łączący Tanvald z Jelenią Górą. To co robią Czesi i jak sobie co nazywają, z całym szacunkiem dla nich i ich kultury technicznej, delikatnie mówiąc mnie mało interesuje. Strasznie mnie jednak denerwuje jak od dłuższego już czasu w tym kraju używa się nazwy, która z historycznego punktu widzenia przynależeć powinna do linii do Świeradowa, dla linii, która tak się nie nazywała. Poniekąd to skazywanie na zapomnienie tego co dziś już nie funkcjonuje. Takie wymazywanie z pamięci jest prostą drogą do wymazania z rzeczywistości. > Stąd po 1991 r., kiedy założono Towarzystwo Kolei Izerskiej, > przyjęło się nazywać ("po Czechach") jakuszycki odcinek trasy > kolejowej nr 311 również Koleją Izerską. I nie ma w tym nic > zdrożnego, ponieważ ta kolej MA BARDZO DUŻO wspólnego z Górami > Izerskim. Dla mnie jest. Bo jest to zacieranie prawdy historycznej. > Wystarczy popatrzeć na mapę żeby zobaczyć, że w całości leży w > Górach Izerskich. Co to znaczy "na granicy" to wie chyba tylko Pan > Andrzej. Granicą jest rzeka Kamienna. A tory nie leżą w rzece, > tylko za izerskim jej brzegiem. Uprzejmie proszę sobie mną buzi nie wycierać. Jak przebiega granica gór izerskich to ja doskonale wiem i to że ma "bardzo wiele wspólnego" z nimi położenie linii do Korenova jest pewnym nadużyciem, bo co innego leżeć po odpowiedniej stronie rzeki, a co innego leżeć niemal w centrum. > Z czym więc Panie Andrzeju, Pana zdaniem kolej ma wiele wspólnego? > Z Karkonoszami? Nie jestem od wyznaczania tego kto z kim ma ile wspólnego. Drażni mnie tylko skrót myślowy "Kolej izerska"=linia kolejowa Szklarspa Por. - Korenov, bo nie odpowiada on mojemu postrzeganiu rzeczywistości. > Nazwa "Kolej Izerska" dla odcinka szklarsko-tanwaldzkiego ma > głębokie uzasadnienie. Nie ma żadnego powodu, byśmy trzymali się > kurczowo nazewnictwa sprzed 100 lat. Kiedyś to się nazywało pielęgnowaniem wartości historycznej, ale skoro dla kogoś nie ma to znaczenia... > Nawiasem - Niemcy odcinek Szklarska Poręba - Tanvald, nazywali > "Zackenbahn" czyli "Kolej Kamiennej". Tak więc ją się powinno IMHO nazywać. EOT Zdroofka Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gory Izerskie .pl Re: Kolej Izerska czy kolej izerska IP: 90.156.114.* 09.07.10, 14:13 Czyli jak rozumiem, tylko to co leży "niemal w centrum" ma prawo do nazywania się "izerskie", a to co na obrzeżach już nie? A co to jest "centrum" Gór Izerskich? "Jizerská dráha" przebiega przez środek Gór Izerskich - w linii pn.-pd. Łączy czeską część z polską. Biegnie przez ich bardzo wysoki punkt: Jakuszyce 886 m n. p. m. Ponadto, przypominam, że nie tyle trasa Mirsk - Świeradów-Zdrój nosiła nazwę "Kolej Izerska" co prywatna firma obsługująca to połączenie jako odnogę od kolei Gryfów - Mirsk - Jindřichovice p. S. - Frýdlant. Owszem, od firmy Isergebirgsbahn A.G. (Kolej Izerska S.A.) przyjęło się nazywać kolej w okolicach Mirska "Koleją Izerską". To zrozumiałe. Skoro firma tak się nazywała to i jej pociągi tak nazywano. Do takiego miana ma jednak "prawo" każda kolej leżąca w Górach Izerskich. Tak jak każda "rzecz" czy przedsięwzięcie związane z tymi górami. Dlatego też w tytule poprzedniego posta napisałem "Kolej Izerska czy kolej izerska". Kiedy ową frazę napiszemy małą literą nie będzie nazwą własną i wówczas nawet najwięksi puryści nie będą mieć powodów do zastrzeżeń. Pan Andrzej dziwnie wybiórczo przyjmuje tradycję. Nie interesuje go to co robią Czesi od 108 lat ale interesuje go to co robili mieszkający na Śląsku Niemcy, których tutaj już nie ma 65 lat. Czy na pewno lepiej by jedna trasa łącząca Tanvald ze Szklarską Porębą po czeskiej stronie nazywała się "Koleją Izerską", a po polskiej jakoś inaczej? Nie wiem co to znaczy "z historycznego punktu widzenia przynależeć powinna do linii do Świeradowa". To znaczy, że już nikt nigdy nie może jakiegokolwiek przedsięwzięcia kolejowego nazywać "Izerska"!? Bo raz "przyspawane" miano jest zarezerwowane do jednej linii k.? Nota bene nieistniejącej? Raczej wypada się cieszyć, że tradycja będzie podtrzymana. Że co prawda kilkanaście km dalej ale Kolej Izerska znów jeździ. Że "zjawisko" żyje. Co z tego, że po nieco innych torach? Ale w tych samych górach! Nikt sobie Panem "buzi nie wyciera" (nie wiem skąd ten zarzut). Po prostu odnoszę się do Pańskiej nieprecyzyjnej wypowiedzi ("kolej na granicy"). Mimo iż pisze Pan "Nie jestem od wyznaczania tego kto z kim ma ile wspólnego" - robi to Pan pisząc w poprzednim poście, że linia 311 "z Izerami ma nie wiele wspólnego". No to jak to? Wyznacza Pan, czy nie? Nazwa "Kolej Kamiennej" byłaby niezrozumiała. Sądzę, że prędko (obserwując procesy słowotwórcze w j.pol.) ewoluowałaby w nazwę "Kolej Kamienna" (co byłoby absurdem; tak jak "Wodospad Kamieńczyk" zamiast poprawnego "Wodospad Kamieńczyka"). Dla nikogo spoza wąskiego grona znawców topografii zachodniosudeckiej nic by nie znaczyła. "Kolej Kamiennej" powieliłaby ponadto błąd popełniony przy przekładzie nazwy "Zacken" na "Kamienna". Rzeka powinna nazywać się raczej po słowiańsku "Ciekoń" (temat bogato opisany). Zatem nazwa "Kolej Kamiennej" to w gruncie rzeczy cudaczny twór... "Kolej Izerska" ma w sobie od razu czytelny ładunek informacyjny: jest to po prostu kolej jadąca przez Góry Izerskie. Nic nie stoi na przeszkodzie by tak samo nazywała się reaktywowana (daj Bóg by to nastąpiło) kolej Gryfów - Mirsk - Świeradów-Zdrój, a jeszcze lepiej Mirsk - Jindřichovice p. S. - Frýdlant. Pielęgnowanie wartości historycznej oczywiście jest piękne i konieczne. Jednak proszę nie zapominać, że los i Alianci zrobili w tradycji dziurę nie do zasypania. Nie da się zawrócić historii i ślepe trzymanie się "tradycji" nie ma najmniejszego sensu. Różnicę między "Isergebirgsbahn" a "Zackenbahn" można podawać jako ciekawostkę w opisach historii kolejnictwa w tym regionie. A dzielenie włosa na czworo i roztrząsanie, który odcinek torów w Górach Izerskich ma "prawo", a który nie, używać nazwy "Kolej Izerska" jest akademicką dyskusją, z której nie wiele wynika. Toteż z mojej strony na ten temat, na tym forum, wszystko. A.L. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l czy wszystko musi być spier.. co po polsku robione 08.07.10, 17:23 jeżeli tak to niech te ziemie wróca do poprzednich gospodarzy Odpowiedz Link Zgłoś
lfr_arhat Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem klapa 08.07.10, 18:17 PKP Przewozy Regionalne? Nie ma czegoś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio Boze !!!!! 08.07.10, 21:52 "Zawiadowcy mogą się porozumiewać na wiele sposobów, nawet przez telefony komórkowe, co jest stosowane na przykład na należącej do nas linii Wrocław - Trzebnica" Jak rowniez: semafory, na migi, cmyry dymne, golebie pocztowe i tuba... Nigdy wiecej nie wsiade do pociagu relacji Wroclaw - Trzebnica! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Boze !!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 09.07.10, 00:12 Zapomniałeś dodać jeszcze telegraf :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autoidea Re: Kolej Izerska - najpierw wielka pompa, potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 00:47 Nasi politycy sa nienormalni - dlaczego ich nie wyrzucimy na zbity pysk ? Odpowiedz Link Zgłoś