Gość: Roberto
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
14.06.01, 19:43
Oj sporo nerwów kosztował mnie ten sezon. Ale nadal jesteśmy w ekstraklasie.
Szkoda tylko, że nie obyło sie bez kupowania meczów (dam sobie odciąć rękę, że
przynajmniej 1 mecz Śląsk kupił). Śląsk utrzymał sie głównie dzięki układom w
lidze pod koniec sezonu, tzn "spółdzielni" kilku klubów, które zdecydowały sie
spuścić z ekstraklasy: Orlen Płock (pewnie za te ciągłe podwyżki paliwa - ha,
ha, ha) i najbiedniejszy klub w lidze - radzionkowski Ruch. Trochę szkoda mi
tego klubu, bo to był taki bardzo rodzinny klub, na mecze którego przychodziło
niemakl całe miasteczko i ludzie naprawdę mocno przeżywali wyniki swojego
zespołu i byli dumni ze swoich pupili grających w ekstraklasie. No, ale
lepiejm, ze spadł Ruch, a nie Śląsk. MAM NADZIEJĘ, ZE DZIAŁACZE POSPŁACAJĄ
WSZYSTKIE DŁUGI, śLĄSK WYJDZIE FINANSOWO NA PROSTĄ, NIE BĘDZIE ŻADNEGO
SPROWADZANIA NOWYCH PIŁKARZY NA TZW "WAGONY", a gra zespołu będzie coraz
lepsza. Tego włąśnie życzę wszystkim działaczomi trenerom wrocławskiego
pierwszoligowca.
A co Wy sądzicie o tym włąśnie co zakończonym sezonie ligowym, grze , postawie
Ślaska oraz o tym co działo się w ostatnim czasie wokół ostatnich kolejek
ekstraklasy (spółdzielnie itd)???