Dodaj do ulubionych

Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczeniem ...

27.01.11, 20:31
z tego co słyszałem, przez pierwsze pół roku wysyłają Cie do niemiec i pracujesz za 50% stawki, w ramach "treningu" :D
Obserwuj wątek
    • Gość: pracownik Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.189.40.209.azart.pl 27.01.11, 21:26
      Dobrze słyszałeś. Ogólnie to murzynownia jak każda inna we wrocławiu.
      • Gość: xxccvvbb Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.218.151.252.static.telsat.wroc.pl 27.01.11, 21:30
        chyba wam sie coś pomyliło... b. dobra firma... i kasa na poczatek nawet jak ktos ma tylko wykształcenie kierunkowe i niemiecki (niestety) jest niezła przeszło 3k na reke to nie mało bez doświadczenia.
        • Gość: pracownik Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.189.40.209.azart.pl 27.01.11, 21:44
          3 tys - żadna rewelacja. Inne wrocławskie murzynownie już kilka lat temu tyle dawały tyle na początek. We wroclawiu panuje zmowa placowa, wszystkie te super firmy AjTi ErEnDi płacą podobnie. A że dodatkowo wymagają tu niemieckiego (co jest już konkretnym wymaganiem) to warunki placowe nie są w ogóle rewelacyjne.
          • Gość: LOL wroclaw stolicą afryki IP: *.range86-176.btcentralplus.com 27.01.11, 22:49
            kali przynieść kali zjeść, niemiec mało płacić
            • Gość: pracownik Re: wroclaw stolicą afryki IP: *.189.40.209.azart.pl 27.01.11, 23:02
              niestety masz racje
            • Gość: v666 A Polak płacić dużo? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 08:45
              Płace są jakie są i długie wyższe nie będą, wciąż jest u nas dziki wschodni kapitalizm...
              Myślisz, że "u Polaka" zarobisz więcej?
              • Gość: dor A Polak płacić dużo? mało płacić IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 09:03
                nie, polak mało płacić i kantować, afryka dzika
        • Gość: cplus Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.e-wro.net.pl 28.01.11, 00:21
          jeśli to prawda, te 3K dla niedoświadczonych.... to ku..., co ja robię w mojej firmie? Ja mam 3K po 4 latach doświadczenia...
          • Gość: odp. dajesz d IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 01:07
            d za trociny. chyba ze wciaz nic nie umiesz, 3 to zarabia u mnie pomocnik sprzataczki na 1/2 etatu
            • Gość: As Re: dajesz d IP: 78.10.94.* 05.09.13, 11:42
              Hehe, dobre z tym pomocnikiem sprzątaczki:)Fakt,że narzekania niektórych ludzi sa śmieszne. Jak słysze informatyków, co biadolą,że mają 3 koła na rękę od iluś tam lat to mi ręce opadają. 8 lat temu pamiętam,że w znajomi informatycy, na zwykłych stanowiskach w bodajże cdproject (chyba to jest ta firma od Wiedźmina)zarabiali po 3,5 tysiąca i narzekali. Tylko,że to było 8 lat temu, kiedy 3,5 to było jak 4,5 teraz. Dziki kraj w którym żyjemy stawia proste, jak na dzikim zachodzie warunki: mądry człowiek idzie do pracy jako informatyk za dajmy na to 2,5 czy 3 koła i pracuje rok, góra dwa lata. W tym czasie uczy się dobrze niemieckiego i po dwóch latach wyjeżdża z dzikiego kraju do normalnego kraju (czytaj Niemcy). Ile tam zarabia to nie będe pisał, bo każdy kto chce wiedzieć wie. O czym tu dyskutować?Szkoda życia ludzie, korzystajcie z tej globalizacji i UE i wypiepszajcie z tego chorego kraju póki możecie.
      • Gość: obecny_pracownik Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.amenworld.com 28.01.11, 09:03
        50% jest dla osób, które nie znają języka niemieckiego, ale teraz firma tego już nie stosuje. A Tobie pracownik skoro się nie podoba to zmień pracę :D. Pewnie marudzisz, bo nie potrafiłeś na początku wywalczyć dobrej kasy.
        Propozycja do wszystkich narzekających na Cap i innych: zmieńcie pracę :)
        • Gość: korl Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 09:05
          a ile wywalczyłeś?
          • Gość: obecny_pracownik Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.amenworld.com 28.01.11, 09:18
            Wszystko zależy od: znajomości niemieckiego, doświadczenia, umiejętności interpersonalnych i podejścia do firmy. Jak się nie zna niemieckiego to na początku jest, z tego co wiem, intensywny kurs 20 godzin tygodniowo przez 2-3 miesiące. Wyliczenie ile taki kurs kosztuje pozostawiam Wam. Jeśli ktoś jest bez doświadczenia to też można je zdobyć chodząc na szkolenia, których jest bardzo dużo i brać udział w projektach, których jest również sporo i ciągle nowe przybywają.
            Wracając do Twojego pytania: wywalczyłem więcej niż piszą Ci wszyscy malkontenci, ale za mną już jest kilka lat doświadczenia zawodowego + niemiecki.
        • Gość: ex-cap Re: Gapgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: 195.117.216.* 28.01.11, 09:12
          Dobra rada, ja już zmieniłem i już nie narzekam, a zostaną tylko Ci co potrafią walczyć. Atmosfera pracy niezapomniana.
        • Gość: pracownik2 wroclaw-afryka, afryka-wroclaw IP: *.play-internet.pl 28.01.11, 09:24
          Ja byc informatyk co przyjechac do wroclaw.
          Ja tu pracowac, kodowac i kod kompilowac.
          Feedbacki, rankingi, i rozne magy, Makumba byc tu ocenany.
          Makumba harowac za miske ryzu, czekajac na duza podwyzu.

          lolelele
    • tomwrocek Kto pyta nie błądzi 27.01.11, 22:07
      Hej, jeśli ktoś z Was jest zainteresowany, waha się, nie wie itd., to chętnie odpowiem na pytania. Nawet jak nie znacie niemieckiego;) Pracuję od około półtora roku i ujmę to w ten sposób - moją stroną startową nie jest gazetapraca.pl ;)
      Piszcie na tmztmz malpa poczta.onet.pl
      Pozdrawiam
      • Gość: pracownik Re: Kto pyta nie błądzi IP: *.189.40.209.azart.pl 27.01.11, 22:19
        o! widzę ze chcesz zgarnąć premie rekrutacyjną
        • Gość: kera Re: Kto pyta nie błądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 22:23
          nie wszyscy robią wszystko dla kasy :) troche optymizmu... a powiem więcej... Ci, ktorzy robią wiele rzeczy z pasją i dla przyjemnosci, osiągają wiecej i zarabiają więcej, niż Ci, ktorzy są wiecznie niezadowoleni, narzekają, niezgodzą się na pracę w jak to nazwaliście "murzynowni" :) milego dnia
          • Gość: pracownik Re: Kto pyta nie błądzi IP: *.189.40.209.azart.pl 27.01.11, 22:28
            alleluja i do przodu! nam to suchy chleb i woda wystarczy :-)
            • Gość: kera Re: Kto pyta nie błądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 22:36
              ja wiem tylko, ze w krajach postkomunistycznych ludzie są wiecznie niezadowoleni. Nie dotyczy to tylko Polski, ale np. wschodnich Niemiec. Ostatnio znajomy narzekał, że zarabia tylko 5 tys, a na duze miasto to mało strasznie. Polska nie jest idealnym krajem, ale jak powstają nowe firmy lub jak firmy zatrudniają nowych pracowników to należy się tylko cieszyć, bo oznacza to powolny, ale jednak, wzrost płac. Bo czy takie narzekanie coś Ci da?
              • Gość: kuuuu.wa buahahha IP: *.range86-176.btcentralplus.com 27.01.11, 23:28
                a daja miske ryżu czy tylko trociny na lanczyk?

                bawią mnie tacy frajerzy jak ty, chyba że ci za to płacą, i nie jesteś głupi, a wyrachowany

                wiadomo że pracuje się dla pieniędzy, chyba, że się jest masochistą
                • Gość: kera Re: buahahha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 03:02
                  a mnie tacy frajerzy jak Ty dawno przestali bawic, przez takich ludzi fora internetowe wyglądają odpychająco.

                  Jezeli 3k zl netto dla osoby bez doswiadczenia jest tak niską stawką, ze źle się dzieje, ze takie miejsca pracy w ogóle powstają, to co Ty robisz i za ile jezeli mozna wiedziec???
                  • Gość: qqq Re: buahahha IP: *.internetia.net.pl 28.01.11, 08:19
                    co ty za bajki opowiadasz, wierzysz w to ze dla studenta z piatego roku zaplaca 5 brutto? zartujesz, rozmowe zaczynaja od 2.5 brutto i po negocjacjach koncza na 3 brutto, do tego pierwsze 6 miesiecy siedzisz w niemczech za pol darmo.
                    • Gość: forl Re: buahahha IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 09:04
                      wierzy, bo przeczytał to w gazecie :) :) czarno na białym hahahahahah
      • Gość: zaraz a glinski z kappo gemini? IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 00:03
        tomekglinski.republika.pl/temp/index.html ? frilanser z kappo gemini?
        • Gość: v666 No i wszystko jasne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 08:43
          Ładnie rozpracowałeś :)
    • witek7205 Capgemini szuka informatyków. Z doświadczeniem ... 28.01.11, 05:29
      Chłopcy. Bawicie sie samochodzikami.
      Spakujcie manatki i rozejrzyjcie się troche po świecie.
      Załóżcie firmę i zacznijcie oferować własne usługi.
      Tylko, że oprócz informatykiem musicie być kimś jeszcze, bo informatyka to narzędzie do czegoś. Dopiero wtedy zobaczycie, ze te miesięczne pensje są mniejsze niż dzienne stawki za tego typu uslugi.


      • katonzwybiorczej ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 09:32
        ciekawe, kto ma lepiej-ten kto pracuje w międzynarodowej i cudownej firmie NIKE, a może ten kto pracuje w międzynarodowej i cudownej firmie Adidas?
        Acha, jeden ważny szczegół, chodzi o pracowników produkcyjnych na przedmieściach Kalkuty.
        Donald chciał zrobić Irlandie, ale znowu wyszła...Polandia.
        • map4 Re: ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 10:53
          katonzwybiorczej napisał:

          > ciekawe, kto ma lepiej-ten kto pracuje w międzynarodowej i cudownej firmie NIKE
          > , a może ten kto pracuje w międzynarodowej i cudownej firmie Adidas?
          > Acha, jeden ważny szczegół, chodzi o pracowników produkcyjnych na przedmieściac
          > h Kalkuty.

          Im trudniej Cię zastąpić, tym więcej personalnym możesz zaśpiewać.
          Taki niewykształcony chłop składający w Kalkucie trampki może zostać zastąpiony innym niewykształconym chłopem w ciągu tygodnia. Jego pozycja negocjacyjna jest więc słaba.
          Podobnie dzieje się we wrocławskich klepalniach kodu, t.z.w. murzynowniach. Jednego klepacza zastąpić drugim klepaczem wcale nie jest trudno. A jak się biali murzyni z Wroclove za bardzo rozwydrzą, to się interes przeniesie do Ploesti. Takie są prawa rynku: dziś bezrobotnymi są niemieccy klepacze kodu, a Polacy się cieszą, jutro cieszyć będą się rumuni a Polacy będą zgrzytać zębami, dodatkowo w ramach unii dokładając się do rozbudowy Rumunii w ramach unijnego funduszu "infrastruktura i środowisko".

          Dzisiaj Lufthansa lata trzy razy do Wrocka, żeby dowozić lokalne krawaty do klientów w Monachium, a za pięć lat będzie ich dowozić z Ploesti.

          Jesteście, sorry za szczerość, jak najbardziej wymienialni. Nie marudzić więc, tylko pochylać się nad klawiaturą mi tu. Kolejne klasy do napisania dla białego pana czekają.
          • Gość: kera Re: ciekawe, kto ma lepiej...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 11:07
            Wy jestescie jacys chorzy psychicznie... czyli co wg Was najlepiej zrobic? zabic sie? Czy poprostu sobie ponarzekac jak typowy polak, a jutro na tasme od 8 do 20? (bo dobrze płacą nadgodziny)
            A tak w ogole to Wrocław jest srednim miastem w europie srodkowej w kraju postkomunistycznym... jakie firmy tu mają miec siedzibe? chyba tylko polskie, ew. outsourcing informatyczny i ksiegowy. Tak więc nigdy tu praca nie bedzie tak fajna i dobrze platna jak np. w dolinie krzemowej. No, ale pamietajcie, ze jestesmy tylko relatywnie malym miastem patrząc na metropolie zachodnie. Te wasze zarobki tez są z ksiezyca, siemens x lat temu oferowal na start 3000 brutto, znajomy nosząc kartony w LG i pakując do nich telewizory z premiami wyciąga 2500 brutto.

            Ja wiem, ze mam problem, zeby porozumiec sie z typowymi polakami, bo nie zaczynam zdania od "jak mi zle, niemcy nas bija i wykorzystuja"
          • Gość: ian7 Re: ciekawe, kto ma lepiej...? IP: *.198-178.cust.bluewin.ch 28.01.11, 11:26
            moze bardziej timisoara, albo brno... wizzair juz dowozi bardzo skutecznie do dortmundu i eindhoven.
            troche przeraza mnie mysl o tym co we wrocu zostanie po tym jak kult pana kodera klepacza upadnie.
            troche dywersyfikacji by sie przydało we wrocu, a nie tylko "klasa robotnicza (klepiąca w tym przypadku) awangardą narodu"

            - M.
          • sothink Re: ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 11:33
            a co będzie jak Turek zechce Cię wymienić na kogoś innego? przecież montaż kebabów jest dużo prostsza niż klepanie kodu.
            • map4 Re: ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 11:56
              sothink napisał:

              > a co będzie jak Turek zechce Cię wymienić na kogoś innego? przecież montaż keba
              > bów jest dużo prostsza niż klepanie kodu.

              "Dosr... za wszelką cenę" - czy tak brzmi najnowsze polecenie z wydziału propagandy magistratu ?

              Jeśli poza złośliwością nie masz nic do zaproponowania i zaoferowania internautom-czytelnikom, to przyjmij wyrazy współczucia.
          • Gość: gość Re: ciekawe, kto ma lepiej...? IP: 194.11.254.* 28.01.11, 12:20
            "dziś bezrobotnymi są niemieccy klepacze kodu" ???
            Niemieccy klepacze kodu mają się bardzo dobrze. Niemieckie firmy się o nich zabijają.
            Nie martwiłbym się też konkurencją z Rumunii. Spokojnie.
            Co do Cap Gemini, to pracuje mi się tutaj świetnie.

            Pozdrowienia
            • map4 Re: ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 12:38
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > "dziś bezrobotnymi są niemieccy klepacze kodu" ???
              > Niemieccy klepacze kodu mają się bardzo dobrze. Niemieckie firmy się o nich zab
              > ijają.

              Niemieckie firmy zabijają się o klepaczy kodu, bo płacą im polskie stawki. Gdyby niemieckim klepaczom zacząć płacić niemieckie stawki, to we Wrocku powstałby przeciąg.
              Stawki dla programistów w DE tak bardzo padły dzięki polakom na pysk, że klepania kodu już się nawet odechciało niemcom studiować. A jak ktoś już to studiuje, to i tak emigruje do USA, Austrii albo innej Szwajcarii. U Teutonów doszło już do tego, że nawet stanowiska capo w projektach zaczęli przejmować imigranci, rzecz jeszcze piętnaście lat temu nie do pomyślenia.

              A wszystko to dzięki dumpingowi płacowemu z Polski. Spoko, za dziesięć lat PL będzie w tej samej sytuacji, w której teraz są Niemcy. Zastanawiam się tylko, jak będą wyglądać nagłówki u Rydzyka, kiedy przetarg na soft do rozdzielni listów Poczty Polskiej wygra CapGemini, oddział Timisoara.
              • sothink Re: ciekawe, kto ma lepiej...? 28.01.11, 18:57
                w Niemczech nie ma komu pracować, bo społeczeństwo woli się modlić w meczetach. Niedługo rodowici Niemcy będą uciekać do Polski w poszukiwaniu pracy i normalnego życia.
    • wroswiros Capgemini szuka informatyków. Z doświadczeniem ... 28.01.11, 11:47
      Ale jęki i płacze...zieloni studenci a chcą zarabiać po 10 tys..hehe...
      Chłopcy..polibuda to nie MIT. a programować to potrafi już mój 12 letni chrześniak..
      Weźcie sie za SAPa to bedzie mniej płaczu, lżej w pracy i więcej na koncie..a nie tu jakieś żale mistrzów świata w programowaniu..na wasze miejsce jest milion hindusów..
      • Gość: pracownik2 Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.play-internet.pl 28.01.11, 11:55
        Hindus nie chciec pracowac za wroclawskie stawki,
        Makumba przywiesc kolegow z afrykanskiej lawki

        ulalala
    • Gość: Makumba Makumba-Capgemini song, full werszjon IP: *.189.40.209.azart.pl 28.01.11, 22:12
      Makumba chcieć pokazać swego talenta.
      Rytm chyba wszyscy dobrze znają,
      ze znanej piosenki sobie śpiewają:
      www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=ZhiJ0eZWiOA
      A słowa tak sobie lecą:

      Ja być informatyk co przyjechać do Wrocław.
      Ja tu pracować, kodować i soft kompilować.
      Feedbacki, rankingi, i rożne MAGy, Makumba być tu oceniany.
      Makumba harować za miskę ryżu, czekając wciąż na dużą podwyżu.

      Makumba pracować w Kappo Gemini,
      Zapieprzać ostro jak wszystkie białe murzyni.
      Makumba na tej wrocławskiej plantacji,
      co rano modlić się w ubikacji.

      Makumba robić trudnego projekta,
      dla wielkiego tłustego klienta.
      Makumba jeździć na delegacje do zachodniego kraju,
      no i się czuć tam jak w samym raju.

      Ref.
      Outsourcing, Konsulting łolelele.
      Makumba to wszystko doskonale wie!
      Konsulting, Outsourcing ulalala,
      Makumba pracować w tym każdego dnia!

      Outsourcing, Konsulting łolelele.
      Makumba to wszystko doskonale wie!
      Konsulting, Outsourcing ulalala,
      Makumba pracować w tym każdego dnia!

      Makumba bardzo dobrze znać Pascala,
      kodować ostro Makumbe zadowala.
      Makumba mieć bardzo mądry łeb,
      lecz ledwo wystarcza Makumbie na suchy chleb.

      Makumba dzielnie konkurować z Chinolami,
      Lecz manago mówić - Za duże pensyje w Kappo mamy!
      Makumba bardzo tym być zmartwiona,
      Makumbe nie będzie juz stać na doma.

      Każdy manago w Kappo to wielka fachura,
      fura, skóra no i komóra.
      Manago być Makumby wielki przyjaciel,
      taki co dać roczna premia na nowe gacie.

      Te 10% miesięcznej pensyji to kupa kasy,
      będą zazdrościć Makumbie wszystkie urzędasy.
      Ta roczna premia to być wielka nagroda,
      Makumba resztę z zakupu gaci do banku schowa.

      Ref.
      Makumba, Makumba, Makumba ska.
      Wrocalw-Afryka, Afryka-Wroclaw!
      Nershoring, Offshoring łolelele.
      Dajcie Makumbie wykazać się!

      Makumba, Makumba, Makumba ska.
      Wrocalw-Afryka, Afryka-Wroclaw!
      Nershoring, Offshoring łolelele.
      Dajcie Makumbie wykazać się!

      Makumba codziennie klepać kodziaszek,
      dzięki temu mieć we Wrocławiu nad głową daszek.
      Choć to straszna być rudera,
      no i Makumba musi spać koło Rottweilera.

      Makumba w Kappo robić wielka kariera,
      tylko zabierzcie tego psa killera.
      Makumba chcieć bardzo dostać "seniora",
      ale manago nie dać i pokazać Makumbie jęzora.

      Hindus nie chcieć pracować za wrocławskie stawki,
      więc Makumba przywieść kolegów z afrykańskiej ławki.
      Kolega Makumby lepsza być od tego Indiańca,
      Zarabiać grosze i tyrać do rańca.

      Pracować w Kappo długo i nie wiedzieć czemu,
      nie chcą mnie przyjąć do NSN-u.
      Makumbie mówić, że nie ma skilla,
      więc Makumba posiedzi w Kappo jeszcze chwila.

      Ref.
      Outsourcing, Konsulting łolelele.
      Makumba to wszystko doskonale wie!
      Konsulting, Outsourcing ulalala,
      Makumba pracować w tym każdego dnia!

      Makumba, Makumba, Makumba ska.
      Wrocalw-Afryka, Afryka-Wroclaw!
      Nershoring, Offshoring łolelele.
      Dajcie Makumbie wykazać się!




      • Gość: dolki kopie Dobreeeeeeeee! IP: *.range86-176.btcentralplus.com 28.01.11, 22:34
        Na apelach w Kappo powinni to spiewac co ranka, dla podniesienia ducha pracy i przyjazni polsko-indyjsko-niemieckiej!

        PRL chyba byl lepszy, niz ta sku.rwy.synska mafia dookola, co teraz sie panoszy. Ale powrotu nie ma. Na szczescie dali paszport, chociaz zaraz zaraz, w PRLu tez dawali paszport w jedna strone na zyczenie...
      • Gość: rec Re: Makumba-Capgemini song, full werszjon IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 23:10
        Makuba!
        boskie
        trafniej nie dało się tego ująć:)
      • map4 Re: Makumba-Capgemini song, full werszjon 31.01.11, 13:26
        Gość portalu: Makumba napisał(a):

        > Makumba chcieć pokazać swego talenta.

        Dobre, szczere, trafne. Gratuluję talentu !
      • 45rtg Re: Makumba-Capgemini song, full werszjon 31.01.11, 14:46
        A ty byś, studenciku, chciał od razu na stanowisko kierownika projektu, co? :-)
    • gmp3 Capgemini szuka informatyków. Z doświadczeniem ... 29.01.11, 06:26
      Często przeglądałam ogłoszenia Capgemini i nie raz bardzo pasowały do mojego profilu z jednym małym wyjątkiem - nie znam języka niemieckiego. Z informacji rekrutacyjnych na stronie Capgemini wynikało, że jest to warunek sprawdzany na wstępie :(
      • Gość: makumba2 Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.01.11, 12:03
        Nie juz nie jest.
        Maja takie ssanie ze biora wszystkich jak leci. Byle by w gacie nie puscili na rozmowie ;)
        • Gość: pracownik_capa Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.sdm.de 31.01.11, 11:51
          Jak leci ??????
          Zapraszamy na rozmowę, zobaczymy jaki będzie wynik.

          Co do niemieckiego, to od pewnego czasu jest możliwość pracy dla klientów na polskim rynku bez znajomości niemieckiego.

          • Gość: junior_admin Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.13, 00:36
            Wie ktoś ile w Katowicach w Capgemini wynoszą widełki dla junior unix administrator albo junior database administrator?
            Powinniśmy sobie nawzajem pomagać, bo Polska to są Chiny Europy! Żadnych widełek w ogłoszeniu, tylko czekają na białego murzyna, który rzuci najmniej :/
            • Gość: As Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: 78.10.94.* 05.09.13, 11:51
              To jest własnie polski standard. Od lat pisze,że skandalem jest nie podawanie wysokości oferowanej płacy. Licza na to,że dasz ciała i sam zaproponujesz ze strachu głodową pensję. Ale jest na to metoda. Prosisz kumpla, robicie fałszywe CV (wszystkie dane osobowe prawdziwe oprócz wykształcenia i doświadczenia-i tak nikt nie sprawdzi, bo dopiero po decyzji o zatrudnieniu każą donieść zaświadczenia itp., a do tego nie dojdzie).Kumpel idzie na rozmowę i rzuca stawkę np. 7 tysięcy netto. Panienka z HR, która ma zatkane uszy wytryskiem szefa przez chwile mysli,że ogłuchła,że sie przesłyszała, ale po chwili przytomnieje i zaczyna rozmowę, w czasie której dojdziecie do miejsca, w którym oznajmi ile firma może maksymalnie dac. Kolega dziekuje i mówi,że to za mało i do widzenia. Potem ty idziesz na rozmowe już ze świadomoscią płacy, albo nie idziesz, bo odkrywasz,że żyjesz w dvpie, pseudo kraju oszustów i zamiast do gnoja pseudo pracodawcy pakujesz manatki i wybierasz się do pracy za granicę, co polecam gorąco.
              • Gość: junior_admin Re: Capgemini szuka informatyków. Z doświadczenie IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.13, 18:29
                100% racji z tą panienką z HR :D Ciekawi mnie ile te dziunie zarabiają, bo za tak lajtową robotę jak one mają te 4000 brutto, to ja chyba się przebranżowię.
                Właśnie planowałem tak zrobić z kumplami, tylko problemem jest czy kumpel dostanie urlop na ten dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka