Dodaj do ulubionych

Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli...

11.03.11, 07:50
Komenatrz Jerzego Sawki powalający. Co za bystrość umysłu! Powinien bank to, powinien bank tamto... My, panie Sawka, sami potrafimy odróżnić dobro od zła.
A tak przy okazji: odebrał pan już pozew w sprawie z powództwa cywilnego Jackiewicza? Bo podobno unikał go pan jak ognia, a POWINIEN pan sprawę wyjaśnić...
Obserwuj wątek
    • guzzler Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 08:04
      cytat: "To problem banku, nie ludzi - komentuje Jerzy Sawka"

      żartowniś... jak widać to problem ludzi, a nie banku. Każdy z nas ma takie przeboje z bankami, ja kiedyś np. w Rosji jechałem kilkaset kilometrów do placówki polskiego banku w Skt. Petersburgu której adres podano mi na infolinii, na miejscu okazało się, że żadnego oddziału tam nie ma. Po 20 następnych telefonach (a roaming z Rosji tani nie jest) dowiedziałem się, że kilka miesięcy wcześniej przeniesiono placówkę do Moskwy, tylko jeszcze nie uaktualniono tej informacji w systemie banku. Dla mnie koszt straconego dnia i kilkuset dolarów, Bank jednak nie widział w tym żadnej swojej winy. Zresztą wystarczy poczytać np. blog Samcika by widzieć jak banki traktują klientów - polskie prawo w żaden sposób nie chroni praw konsumentów więc dlaczego miałyby traktować lepiej? Póki politycy uchwalają przepisy pod dyktando lobby bankowców i handlowców nie mamy na co liczyć, w Polsce nie ma żadnej organizacji konsumenckiej której głos byłby politycznie istotny więc nic się nie zmieni.
      • Gość: PRZECZYTAJCIE Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.11, 10:54
        skutecznie nalezy zmienic ustawe za skuteczne doreczenie uwaza sie doreczenie emailowe (skrzynka ma hasło)i potwierdzone! kazde inne jest nie skuteczne... dlaczego? skrzynki pocztowe nie sa zabezpieczone przed ingerencja osób trzecich! np małzonki sadzacej sie z mezem... znam przypadek gdzie brat pozbawił schedy po rodzicu brata skutecznie odbierajac polecone! jesli proletariusze internetowi sie połacza na forach skutecznie zmieni sie chora i tylko wygodna dla fiskusa i temidy i poczty ustawe... co da taka zmiana! ano robote dla nast. bezrobotnych informatyków i całego zaplecza bo zmusi gminy i mieszkanców do posiadania skrzynek email na serwerach gminnych i jeszcze jedno nie wydawac bedziemy publicznych pieniedzy na tv zwana publiczna ... o planach politycznych i gminy dowiemy sie z newsów emaili... oraz skuteczne doreczenie informacji waznej dla posiadacza skrzynki ,wiec proletariusze internetowi (w)łaczcie sie!
    • Gość: ? Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 08:22
      Masz na myśli to zabójstwo?
    • Gość: Bogdan Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.11, 09:06
      Ten oddział poczty na Olszewskiego w ogóle jest super - zwłaszcza ta pani w jednym z okienek, która się bardzo często myli na swoją korzyść przy wydawaniu reszty, najczęściej w przypadku osób starszych, schorowanych, niedowidzących...
      • piotr_ze_wsi Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 10:01
        Generalnie rzecz ujmując pechowe miejsce. To nad tą pocztą doszło przecież do brutalnego mordu. Mieszkali tam w gminnym lokalu (130 metrów, teraz pustostan) dwaj bracia, którzy nie wylewali za kołnierz. Synowie pułkownika służb PRL-u. Pewnego razu podczas libacji jednemu z braci zachciało się kopulacji. Młodsza spośród dostępnych kobiet uciekła, druga była zbyt pijana, ale nie na tyle, by nie być w stanie odmówić. To rozwścieczyło krewkiego chłopa. Wyjął nóż i rozpłatał kobietę od krocza do szyi. Makabra.
    • wredna84 Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 09:33
      Takie kwiatki to tylko chyba w Polsce. Prawo u nas chroni bandytów i złodziei. Znam nawet osobiście osoby, które padły ofiarami złodziej i nic nie mogą zrobić bo prawo ich chroni!! To jest chore!!

      A swoją drogą, skro bank wie, kto to zrobił dlaczego wszelkimi kosztami nie obciąży tej osoby?? Czyżby ktoś z rodziny?
      • tbernard Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 09:58
        A swoją drogą, skro bank wie, kto to zrobił dlaczego wszelkimi kosztami nie obc
        > iąży tej osoby?? Czyżby ktoś z rodziny?

        Właśnie też mnie to zastanowiło. Co to znaczy, że zwolnili winowajcę dyscyplinarnie? Od razu powinni zgłosić sprawę policji nie informując bydlaka aby go nie spłoszyć. A tak to dano mu szansę aby zdążył się ulotnić.
      • Gość: JurandZeSpychaczem Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: 193.0.242.* 11.03.11, 10:02
        > A swoją drogą, skro bank wie, kto to zrobił dlaczego wszelkimi kosztami nie obc
        > iąży tej osoby?? Czyżby ktoś z rodziny?

        Przypuszczalnie dlatego, że bank chce po prostu WSZELKIMI sposobami odzyskać kasę, a wiadomo, że przestępca się do tego przygotował i żadnej kasy nie ma. Może zatem uda się wyszarpać od osób niewinnych, ale niezbyt wprawnych w obronie przed bandytyzmem.

        Na tę sprawę można też spojrzeć inaczej: bank specjalnie zatrudnił takiego bandytę i dzieli się z nim łupem. Bandyta ukradł kapitał, bank sięga teraz po odsetki. Zachowanie banku i skierowanie sprawy do egzekucji nie pozwala na inne wyjaśnienie.
        • pawel_zet Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 11:04
          Jak zauważył jeden z przedmówców, należy zmienić chore prawo dotyczące skuteczności doręczeń. Stalinowsko-tatarski styl myślenia, który dominuje u naszych decydentów, skłonił ich do zmiany poprzedniego prawa, które faktycznie pozwalało migać się przed odpowiedzialnością niektórym spryciarzom, w taki sposób, że teraz cierpią ludzie niewinni. Bardziej jednak odpowiada mi myślenie Chrystusowe. Uważam zatem, że lepiej puścić 100 łotrów bez kary niż skrzywdzić jednego sprawiedliwego.
          • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 22:21
            > Jak zauważył jeden z przedmówców, należy zmienić chore prawo dotyczące skuteczn
            > ości doręczeń.
            Powiem tak: zeby nie wyrozumialosc pani w urzedzie, sam padlbym ofiara tego chorego prawa, ot, zdarzylo sie, ze przez 3 tygodnie nie mialem dostepu do skrzynki. Pierwszego dnia przyszlo pisemko, po dwoch tygodniach "pismo odebrane", i basta. A nie wspomne, ile pisemek bylo awizowanych powtornie bez pierwszego awiza, itp.

            Zeby chociaz DWUKROTNA koniecznosc awizacji, plus potwierdzenie awizacji (kupic listonoszowi aparat ;), bo i na PP jest mnostwo oszustwo.
            PS. W czasie ostatniej wizyty w innym banku dowiedzialem sie, ze tak istotne przesylki bankowe, jak nowa karta, PIN, itp. nie ida poleconym, bo... bo zwyklym listem bezpieczniej. No po prostu szlag mnie trafil, powoli rezygnuje z uslug tego banku. Zapewne ew. wezwan do zaplaty tez nie wysylaja poleconym, zeby miec pewnosc, ze dotra? Dodam, ze w ktorejs z instytucji (bodajze ADM) narobilem rabanu ostrego, bo tez mi wezwanie do zaplaty (ot, niecelowe zapomnienie zaplaty za jeden miesiac) wyslali zwyklym listem (podobno wyslali, bo w skrzynce sie nie pojawil), a tu nagle wezwanie do sadu (chociaz to poleconym, bo potem bylby wyrok zaoczny, wizyta komornika, a ja nie wiem o co chodzi).
        • Gość: ivona Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.03.11, 11:05
          Coraz częściej zadaję sobie pytanie, co się stało z tym narodem? Bandy wandali, złodziei i oszustów, żerują bezkarnie na niewielkiej już liczbie poprawnych moralnie ludziach. Nastała epoka horrorów. Trener do swojej zawodniczki używa epitetów z rynsztoka, a wzburzeni internauci negują zawodniczkę, że ten fakt ujawniła, zamiast potępić i wykopać tego chama. Na każdym kroku człowiek musi być czujny, mieć oczy dookoła głowy, zakładać okulary +30 i czytać tekst drobnym drukiem, bo może być ofiarą fałszerstwa. Do czego to zmierza, to już lepiej nie spekulować. Dawniej, tylko patologia i element [ w mniejszości] był postrachem. Świat się kończy, daję słowo.....
    • pracownikxyz Głupota zarządzających bankiem aż boli 11.03.11, 10:54
      Drobne pieniądze stracili na przekręcie swojego pracownika, natomiast straty wynikające z niesławy będą ogromnie. Ale to poczta polska więc czego oczekiwać. Niezbyt mądre jest poświęcać takiej instytucji swoje pieniądze.
      • kropka_mkm Re: Głupota zarządzających bankiem aż boli 11.03.11, 11:41
        Czyżby ten bank tak cienko przędł że te 'kredyty' to jego jedyna szansa na zarobek?... Bo trzyma sie swojej wersji jak pijany płotu
        • Gość: tz85 Re: Głupota zarządzających bankiem aż boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 01:12
          Ppzecież to bank pocztowy... Jednym słowiem państwowy shit. Czego checie od zarządzających? Oni opinie o swoim banku i tak mają w d..pie, bo są z politycznego nadania :)
    • piotr.sko Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 11:09
      Skoro bank wiedział o oszustwie i mimo to wysyłał sprawy do sądu i komornika to można pokusić się o doniesienie o próbę wyłudzenia.
    • kropka9991 Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 11:18
      Za takie postępowanie powinno się bankom odbierać licencję.
      Czarno na białym widać gdzie taki bank ma klienta i jak odpowiada za działania swoich pracowników.
    • nietrollom Komornik musi robić swoje... 11.03.11, 11:26
      Przecież nie zszokowało by Was jakbyście zobaczyli jak hiena dobiera się do padliny! To jest trudny zawód.No przyznac się, który z Was potrafiłby być takim sku***synem zeby naprzyklad zająć pieniądze na koncie szpitala, pytam sie kto ? Trzeba być wyjątkową kanalią! A taka rodzi jedna na pare tysięcy ludzi!
      • Gość: na bakier z logiką Polski system prawny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 14:48
        ...obraża ludzkie poczucie sprawiedliwości.
        No to popatrzmy na sekwencje zdarzeń:
        1) oszust pracujący w banku udziela fikcyjnych kredytów i żadna kontrola w banku tego nie wykrywa
        2) oszukani nie spłacają rat (bo nie wiedzą o żadnych kredytach) więc bank podejmuje windykację (nadal nie ma kontroli wewnetrznej bankowej)
        oszukane osoby zgłaszają oszutwo na policję i do prokuratury
        3) bank dowiaduje sie o oszustwie, zwalnia oszusta dyscyplinarnie, policja go nie aresztuje, a prokurator ani myśli ścigać
        4) bank kieruje sprawę do SĄDU o wszczęcie egezkucji komorniczej wiedząc o oszustwie (inaczej nie zwolniłby oszusta !)
        5) SĄD wiedząc o NIEWAŻNOŚCI UMÓW KREDYTOWYCH (bo były podpisane przez oszusta i miały ewidentne wady prawne UNIEWAŻNIAJĄCE Z MOCY PRAWA taką "umowę kredytową") wydaje nakaz egzekucji komornikowi
        6) komornik podejmuje egzekucję, bo tak mu nakazał SĄD

        Pytanie do wszystkich: kto z wszystkich uczestników tej tragifarsy "polskiego systemu prawnego" jest największym parszywcą zasługującym na natychmiastowe odizolowanie od normalnego społeczeństwa poprzez umieszczenie w zamknietym zakładzie dla "sprawnych umysłowo inaczej"?
        oszukani ? wolne żarty
        oszust ? taka rola oszusta aby oszukiwać !
        bank ? hehehe, wart swych "pracowników" !
        komornik ? wredny zawód ale trudno...
        polski niezawisły SĄD ?......
        krasnoludki ?.....
        UFO ?....
        Ojciec Rydzyk ?.....
        • vogon.jeltz Re: Polski system prawny... 11.03.11, 15:24
          Ja jestem ciekaw, czy w tej sytuacji można złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez sąd?
          • pracownikxyz Re: Polski system prawny... 11.03.11, 15:28
            Właściwie chyba dałoby się znaleźć jakąś podstawę prawną do takiej zagrywki.
            • Gość: na bakier z logiką Re: Polski system prawny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 15:57
              Trzeba się koniecznie spytać Prezesa tegoż Sądu.
              Zapewne poda w szczegółach jak przeprowadzić takie postępowanie oraz kto i jak ma to przeprowadzić, skoro tak praworządnie nasłał Sąd komornika na niewinnych ludzi ....
              Ostatecznie można zadać takie pytanie najsłynniejszemu polskiemu prawnikowi panu posłowi Ryszardowi Kaliszowi z SLD - o, ten to zapewne będzie wiedział najlepiej !
    • karina58.04 Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 14:56
      Gdzie honor bankowca. To najbardziej badziewski bank jaki sobie mozna wyobrazić.. Mam nadzieje ,że we Wrocławiu juz nie znajdzie chętnych na swoje usługi. Chyba ,że natychmiast odda ludziom ukradzione pieniądze. Bank ukradł (jego pracownik) bank musi oddać. Ludzie zakładajcie sprawy cywilne o zwrot z odsetkami i solidne odszkodowanie za straty moralne (zajęcie wynagrodzenia w zakładzie to przecież obciach dla delikwenta). Puśćcie z torbami tych palantów, którzy nie maja pojęcia o solidności obowiązującej bankowców nie tylko w Szwajcarii.
    • funnyrabbit Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z kli... 11.03.11, 15:37
      tutaj jakoś treściwiej to opisane, wraz ze wskazówkami co robić licytuj.net.pl/component/content/article/109-bank-ciga-fikcyjne-dugi.
      Gdybym był z Banku Pocztowego albo ZBP to bym sobie spacerował nocą po parku i gwałcił napotykane dziewczę a po wszystkim mawiał: o, przepraszam, pomyliłem panią z kimś innym.
    • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 18:29
      Komornik, wiadomo, rzecz jasna, swoje robic musi.
      Natomiast moje pytanie, czy samego nakazu komorniczego nie mozna zaskarzyc nawet nie z powodu lipnej umowy, a z powodu bledow proceduralnych (nie wyslali zaproszenia do sadu, ani wczesniej informacji o zaleganiu - bo co nie mnie interesuje, ze wyslali informacje do spozywczaka, poinformowac maja MNIE, i jeszcze ich do sadu za ujawnienie moich danych osobowych spozywczakowi ;)
      Tu akurat sprawa jest jasna, latwa, prosta - a potem niech sobie bank znowu wystepuje o nakaz komorniczy, teraz mamy zagwarantowane prawo do obrony, i tlumaczymy - nie moj podpis, nie moj adres, to w ogole ktos inny, wiec mnie nie scigajcie.
      ps. zwlaszcza zeznania pani Krysi ze spozywczaka, ktora nic nie wie, ze przychodzila korespondencja, sa tez dowodem, ze nawet na adres wpisany w umowie nie wysylali korespondencji ;)
      • Gość: benamuki Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 21:27
        można zaskarżyć podstawę na której komornik wszczął egzekucję czyli złożyć powództwo przeciwegzekucyjne. Masz to wyjaśnione pod tym linkiem podanym post wyżej.
        Problem ze skutecznym powiadomieniem przez pocztę to osobny temat. Sąd, prokurator czy policja uzna pismo za doręczone nawet jeśli nie zostanie odebrane po dwukrotnej wysyłce. Ma to chronić przed paraliżowaniem postępowania przez celowe nieodbieranie poczty. Z drugiej strony rodzi takie kwiatki jak ten z artykułu.
        • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 21:32
          > Problem ze skutecznym powiadomieniem przez pocztę to osobny temat. Sąd, prokura
          > tor czy policja uzna pismo za doręczone nawet jeśli nie zostanie odebrane po dw
          > ukrotnej wysyłce.
          Po jednokrotnej wysylce i dwukrotnym awizowaniu. Problem w tym, ze wysylka zdaje sie musi byc na twoj adres? A nie adres np. jakiegos spozywczaka? ;)
          PS. niech poczta udowodni ze awizowala. Do tej pory mam w domu koperte, na ktorej pisze, ze przesylka awizowana drugi raz takiego a takiego dnia. Ciekawostka jest to, ze na kopercie pisze tez, ze zostala odebrana... DWA DNI WCZESNIEJ. Na obydwie okolicznosci pieczatki okragle poczty polskiej, wiec nie wmowia, ze sobie cos sam dopisalem.
      • tbernard Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 21:35
        > Komornik, wiadomo, rzecz jasna, swoje robic musi.

        W historii już byli tacy co tylko wykonywali rozkazy. Ciekawe, czy gdyby chirurgowi przed operacją wycięcia wyrostka jakiś dowcipniś w papierach napisał, że trzeba wyciąć serce, to on by tak beznamiętnie wykonał zapis?
        Skoro komornik wie, że nakaz oparty jest o fałszerstwo, to jego obowiązkiem jest nie krzywdzić niewinnych. Podobnie jak z przepisami ruchu drogowego: jeśli nawet masz pierwszeństwo to pierwszą nadrzędną zasadą jest robić co możliwe aby uniknąć niebezpieczeństwa lub zminimalizować skutki jeśli już do zdarzenia dojdzie. Jeśli są dowody na to, że komornik wie o fałszerstwie a mimo to krzywdzi niewinnych to powinien dostać dożywotni zakaz wykonywania jakiegokolwiek zawodu związanego z prawem.

        > ps. zwlaszcza zeznania pani Krysi ze spozywczaka, ktora nic nie wie, ze przycho
        > dzila korespondencja, sa tez dowodem, ze nawet na adres wpisany w umowie nie wy
        > sylali korespondencji ;)

        Nawet jeśli pani kłamie, to wyjątkowo było by to jak najbardziej chwalebne w tym przypadku.
        • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 11.03.11, 22:11
          > W historii już byli tacy co tylko wykonywali rozkazy.
          I co, nic im nie zrobili.

          > Ciekawe, czy gdyby chirur
          > gowi przed operacją wycięcia wyrostka jakiś dowcipniś w papierach napisał, że t
          > rzeba wyciąć serce, to on by tak beznamiętnie wykonał zapis?
          Nie jestem pewien, ale wydaje mi sie, ze w trakcie operacji chirurg juz nie bardzo jest w stanie zdiagnozowac, co trzeba wykonac. Chociaz fakt, usuniecie serca to drastyczny przypadek, ale w razie wpisu wyciecia wyrostka zamiast operacji kolana, nie bardzo jest w stanie ocenic.

          > Skoro komornik wie, że nakaz oparty jest o fałszerstwo, to jego obowiązkiem jes
          > t nie krzywdzić niewinnych.
          Jego obowiazkiem jest WYPELNIANIE SWOICH OBOWIAZKOW. Btw, komornik z racji swego stanowiska akurat chyba najmniej sie przejmuje czyjas krzywda ;)

          > Podobnie jak z przepisami ruchu drogowego: jeśli na
          > wet masz pierwszeństwo to pierwszą nadrzędną zasadą jest robić co możliwe aby u
          > niknąć niebezpieczeństwa lub zminimalizować skutki
          ale jesli tego nie zrobisz, nawet swiadomie, nikt cie za to ukarac nie moze. Natomiast jesli w ramach unikania niebezpieczenstwa zrobisz cos komus innemu, nawet duzo mniejszego, to niekoniecznie zostaniesz uniewinniony.

          > ie. Jeśli są dowody na to, że komornik wie o fałszerstwie
          A sa?

          > a mimo to krzywdzi niewinnych to powinien dostać dożywotni zakaz wykonywania
          a jakas podstawa prawna? Zdaje sie, ze komornik, o ile dostanie nakaz sadowy, to wrecz odwrotnie, NIE MA PRAWA odstapic od jego wykonania, bo "jemu sie cos wydaje", "bo cos slyszal". Tak wiec nie ma wrecz chyba prawa odmowic, jesli bank chce. Co innego bank, mimo swiadomosci, ze zobowiazania sa lipne, chce je egzekwowac. Ale to z kolei czemu sad wydal wyrok? Czy bank nie zatail danych?

          > Nawet jeśli pani kłamie,
          a skad podejrzenia, ze klamie? Moze warto przeczytac artykul, tam dokladnie wyjasniono, czemu spozywczak, a nie odziezowiec, czy inne uslugi hydrauliczne ;)
          • Gość: poiuyt Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 01:15
            Akurat ten konkretny komornik nie jest godny obrony na forum...
            • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 12.03.11, 09:20
              > Akurat ten konkretny komornik nie jest godny obrony na forum...
              A ktory jest godny obrony? Kazdy ma paskudna robote, albo jest miekki i kiepski, albo jest dobry zawodowo... i wszyscy go nienawidza.
              PS. Zdaje sie, ze to bank wybiera, czy do sprawy naciaganych kredytow wezmie tego najbardziej wrednego, czy jakiegos milusinskiego?
          • tbernard Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 13.03.11, 04:23
            > > W historii już byli tacy co tylko wykonywali rozkazy.
            > I co, nic im nie zrobili.

            Ja tylko oceniam, że ci którzy nadgorliwie owe rozkazy wykonywali nie z prawdziwego przymusu tylko z podłości to zwykłe ścierwa ale ty możesz ich podziwiać.

            > > niknąć niebezpieczeństwa lub zminimalizować skutki
            > ale jesli tego nie zrobisz, nawet swiadomie, nikt cie za to ukarac nie moze.

            Jesteś w błędzie. Wszystko zależy kto kogo i w jakich okolicznościach. Jeśli z podporządkowanej wyjedzie sędzia lub ktoś z rodziny i zgaśnie mu pojazd i nie będzie chciał ruszyć, a ty większym pojazdem (bo bez tego to raczej mało kto by kozaczył) będąc daleko i mogąc wyhamować postanowisz pokazać kto ma rację, że nawet w świetle prawa możesz zabić, to ci wymiar sprawiedliwości wytłumaczy na czym polegał twój błąd.

            > > Nawet jeśli pani kłamie,
            > a skad podejrzenia, ze klamie?

            Przecież użyłem trybu warunkowego a nie żadne podejrzenia, więc niepotrzebnie manipulujesz.
            • zetkaf Re: Bank zawinił, a komornik ściąga pieniądze z k 13.03.11, 07:50
              > Ja tylko oceniam, że ci którzy nadgorliwie owe rozkazy wykonywali nie z prawdzi
              > wego przymusu tylko z podłości
              a jak szef stojacy nad nimi sie czepia, ze maja 200 otwartych niezakonczonych spraw, to ich podlosc, czy prawdziwy przymus? Btw, nad szefem tez ktos stoi, i tak dalej, itd. Wiec winny jest system - bezduszny, a wiec raczej nie podly...

              > to zwykłe ścierwa ale ty możesz ich podziwiać.
              A czy ja ich podziwiam? Nie, jedynie nie nazywam ich scierwami.
              Ty bys zabijal jak Polacy broniacy ojczyzny - a widzisz, nawet historia uniewinnila nazistowskich zolnierzy. Historia... i poszkodowani.

              > Jesteś w błędzie. Wszystko zależy kto kogo i w jakich okolicznościach. Jeśli z
              > podporządkowanej wyjedzie sędzia lub ktoś z rodziny i zgaśnie mu pojazd i nie b
              a jak wyjedzie ktos inny niz sedzia, to co, juz inne prawo obowiazuje?

              > ędzie chciał ruszyć, a ty większym pojazdem (bo bez tego to raczej mało kto by
              > kozaczył) będąc daleko i mogąc wyhamować postanowisz pokazać kto ma rację, że n
              > awet w świetle prawa możesz zabić
              Radze doczytac przepisy, jesli sprawa byla tak ewidentna, ze z daleka widze, ze z daleka moglem przewidziec sytuacje, to juz nie bedzie w swietle prawa. No, ale skoro z daleka, to to raczej nie bedzie wymuszenie, wiec tym bardziej nie bedzie to w swietle prawa...

              > Przecież użyłem trybu warunkowego a nie żadne podejrzenia, więc niepotrzebnie m
              > anipulujesz.
              A tryb warunkowy to co, jak nie podejrzenia? Nie, nie pewnosc, a jedynie podejrzenia wlasnie ;) A powazniej, to manipulacja jest wlasnie sugerowanie ze ktos klamie (tryb warunkowy jest zdaje sie czesto sugerowana forma, zeby wzbudzic w innych watpliwosc, ale odebrac argument, ze przeciez nie, ja nie mowie ze klamiesz, ja jedynie mam "podejrzenia" ;). No, chyba ze sa podstawy do takich podejrzen - i wlasnie o nie sie pytam. A ty nagle zwalasz wine na mnie...
    • truten.zenobi w normalnym kraju ... 11.03.11, 22:21
      taki "błąd" banku zapewnił by jego ofiarom dostatnie życie przez długie lata...
      ale w kraju w którym na rozstrzygnięcie sądowe czeka się lata "bandziory w białych kołnierzykach" mogą czuć się bezkarnie a ich ofiary przechodzą gehennę...

      oczywiście warto wspomnieć że jest to kraj który miał nieść odnowę moralną zgniłemu zachodowi...
      • Gość: na bakier z logiką Re: w normalnym kraju ... IP: 84.10.1.* 12.03.11, 11:28
        Powyższa dyskusja wskazuje, że 95% polskiego społeczeństwa nie potrafi logicznie myśleć.
        Oczywiście, jak piszesz, w każdym normalnym kraju każdy szanujący się bank po odkryciu oszusta wśród swoich pracowników natychmiast oddałby go w ręce policji, fałszywe umowy przez niego zawarte anulował a ofiary oszustwa powiadomił i przeprosił.
        Natomiast w kraju "uczciwym inaczej" kierownictwo państwowego banku "zalegalizowało" ewidentnie nieważne umowy kredytowe, zwolniło oszusta bez powiadomienia policji i prokuratury o popełnieniu przestępstwa i na chama wysłało do sądu wnioski o wszczęcie egzekucji komorniczej.
        Ja jestem jeszcze w stanie zrozumieć takie działanie kierownictwa tegoż banku - wszak pieniądz nie śmierdzi, nawet ten ewidentnie ukradziony, a jak wiadomo bank jest od "zarabiania" pieniędzy choćby nawet je kradnąc.
        Ale na straży prawa i praworządności stoi w każdym państwie SĄD, którego zakichanym OBOWIĄZKIEM jest skrupulatnie zbadać sprawę i wydać sprawiedliwe i praworządne orzeczenie.
        To, że polski sąd w tej konkretnej sprawie zalegalizował ewidentne przestępstwo to jest dowód na prawdziwe oblicze tego państwa, w którym żyjemy.
        Osoby poszkodowane czeka teraz w tej sprawie długa droga : trzeba wspólnie zatrudnić kancelarię prawną, wytoczyć sprawę BANKOWI, następnie oskarżyć sędziego, który wydał nakaz komornikowi (sędziemu NIC nie zrobią, co najwyżej dostanie upomnienie...) i może po kilku latach odzyskają stracone pieniądze - bo straconych nerwów, strachu i dobrego imienia nikt im już nie zwróci.

        Natomiast jeśli 95% społeczeństwa będzie tak widziało sprawy jak większość dyskutantów w tym temacie to nie ma najmniejszej nadziei, że cokolwiek się w tym państwie zmieni.
        Ja powiem tak: jeśli tak ma działać polskie państwo i polski wymiar sprawiedliwości to lepiej żeby ani tego państwa, ani tym bardziej jego "wymiaru sprawiedliwość" świat dłużej na oczy nie widział...
        • truten.zenobi Re: w normalnym kraju ... 12.03.11, 17:01
          astępnie oskarżyć sędziego,
          > który wydał nakaz komornikowi
          pewnie sprawa jest nie do wygrania bo w papierach wszystko grało poza ich autentycznością ... ale to pewnie nie może być podstawą oskarżenia bo trudno sadowi będzie udowodnić złą wole co najwyżej niedopełnienie jakiejś formalności a może i to nie gdyż ustawodawca zezwolił na tego typu przekręty np. pozwalając uznawać że list wysłany pocztą polska trafia do adresata...

          można pewnie w jakiś sposób doprowadzić do unieważnienia wyroku..

          ale miesza o to...

          gdybyśmy żyli w cywilizowanym kraju łatwo i szybko można by to uzyskać, a dodatkowo odszkodowanie i zadośćuczynienie - tym bardziej iż wina banku jest ewidentna...


          ale sprawy sądowe ciągną się latami, sądy mogą wydawać kuriozalne wyroki i sędziowie nie ponoszą żadnej odpowiedzialności ...

          efekt jest taki jak piszesz... pewnie Buszmeni maja sprawniej działający "wymiar sprawiedliwości"
          • zetkaf Re: w normalnym kraju ... 12.03.11, 17:54
            > tycznością ... ale to pewnie nie może być podstawą oskarżenia bo trudno sadowi
            > będzie udowodnić złą wole co najwyżej niedopełnienie jakiejś formalności
            to juz wystarczy - zaniedbanie powoduje, ze musi poniesc jego koszty.

            > a może i to nie gdyż ustawodawca zezwolił na tego typu przekręty np. pozwalając uznaw
            > ać że list wysłany pocztą polska trafia do adresata...
            o ile zostal wyslany DO ADRESATA, a nie np. do spozywczaka ;)
        • zetkaf Re: w normalnym kraju ... 12.03.11, 17:42
          > Natomiast w kraju "uczciwym inaczej" kierownictwo państwowego banku "zalegalizo
          > wało" ewidentnie nieważne umowy kredytowe, zwolniło oszusta bez powiadomienia p
          > olicji i prokuratury o popełnieniu przestępstwa i na chama wysłało do sądu wnio
          > ski o wszczęcie egzekucji komorniczej.
          Niestety, w kraju pelnym oszustow, nierzetelnych kredytobiorcow, sad juz "z przyzwyczajenia" zamiast pelnej procedury (ktora zablokowalaby egzekucje ze "zlych kredytobiorcow") przyjmuje, ze jak sie bank zglasza, to rach, ciach, ze chodzi jedynie o wypisanie papierka (czego przykladem sa nowe sady (elektroniczne, czy jakos tak?). Jak zwykle, za oszustwa innych placa ludzie niewinni.
    • karolinqua Okienek co raz mniej, braki kadrowe, kolejki... 11.03.11, 23:07
      ale bank otworzymy, dla klientów! Szkoda słów. Na 5 okienek pocztowych, 3 zajęte przez oferowany towar: artykuły biurowe, kalendarze, a nawet firanki i znicze. Poczta Polska, aż się prosi o 'państwowa' w nazwie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka